Sygn. akt I C 2187/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 czerwca 2016 r. Sąd Rejonowy Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie Wydział I Cywilny w składzie następującym : Przewodniczący: SSR Małgorzata Andrzejkowicz Protokolant: Magdalena Kurzawa po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2016 r. na rozprawie w S. sprawy z powództwa I. K. przeciwko (...) spółce akcyjnej w W. o zapłatę I. zasądza od pozwanego (...) spółki akcyjnej w W. na rzecz powódki I. K. kwotę 20.000 zł (dwadzieścia tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 29 lipca 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r., a następnie wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie do dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty; II. oddala powództwo w pozostałym zakresie; III. zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 599,24 zł (pięćset dziewięćdziesiąt dziewięć złotych dwadzieścia cztery grosze) tytułem kosztów procesu. (...) Sygn. akt I C 2187/15 UZASADNIENIE Pozwem złożonym w dniu 8 września 2015 r. powódka I. K. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty 70 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na skutek śmierci ojca wraz z ustawowymi odsetkami od dnia od dnia 29 lipca 2015 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według przedłożonego spisu kosztów. W uzasadnieniu wskazała, że dnia 30 grudnia 2002 r. S. S. naruszył zasady bezpieczeństwa obowiązujące w ruchu lądowym, kierując niesprawnym technicznie samochodem ciężarowym, w wyniku czego doszło do odpadnięcia jednego z kół pojazdu. Doprowadziło to do uderzenia przemieszkującego się koła w jadący z naprzeciwka pojazd prowadzony przez R. O., który wskutek wypadku poniósł śmierć. Powódka wyjaśniła, że zmarły był jej ojcem. Dodała, że sprawca zdarzenia został skazany wyrokiem karnym Sądu Rejonowego w Prudniku. Według strony powodowej odpowiedzialność pozwanego wynikała z faktu, że pojazd, którym kierował sprawca kolizji był objęty ochroną ubezpieczeniową w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych udzieloną przez (...) S.A. Podała przy tym, że wezwała zakład ubezpieczeń do zapłaty kwoty 100 000 zł tytułem zadośćuczynienia, jednakże pozwany wypłacił na jej rzecz z tego tytułu kwotę 10.000 zł. Zdaniem powódki przyznane jej świadczenie nie spełniło swojej kompensacyjnej funkcji. Podkreśliła, że z ojcem łączyła ją bardzo silna więź emocjonalna. Mimo, iż mieszkała wraz z mężem zamieszkiwała w S., zaś jej rodzice w K., to utrzymywała z nimi częste i bliskie kontakty. Podała, iż ojciec zawsze był dla niej dużym wsparciem. Po jego śmierci żyła w stanie otępienia, zdiagnozowano u niej depresję. Zaznaczyła, że pomimo upływu czasu nadal nie pogodziła się z jego śmiercią. Odnosząc się do żądania w zakresie odsetek wyjaśniła, że domaga się ich zasądzenia począwszy od dnia następującego po dniu wydaniu decyzji o wysokości zadośćuczynienia. W odpowiedzi na pozew (k. 17-23) pozwany (...) S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko pozwany wskazał, iż w jego ocenie wykładnia przepisu art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003r. Nr 124, poz. 1152 ze zm.). w brzmieniu obowiązującym w chwili zdarzenia (tj. sprzed 11 lutego 2012 r.) ograniczała odpowiedzialność zakładów ubezpieczeń tylko do szkód wyraźnie w niej wymienionych, a zatem z wyłączeniem krzywdy członków rodziny zmarłego z tytułu naruszenia ich dóbr osobistych. Równocześnie pozwany podniósł, że wysokość wypłaconej kwoty jest w jego ocenie adekwatna do doznanego bólu i cierpienia. Z okoliczności tej wywiódł natomiast, iż jakakolwiek dopłata na rzecz powodów nie znajduje podstaw. Podkreślił, iż powódka zdecydowała się wytoczyć powództwo dopiero po 13 latach od zdarzenia. Powołując się na doświadczenie życiowe pozwany wskazał, iż wyprowadzka z domu często powoduje rozluźnienie stosunków rodzinnych, zaś powódka od około 20 lat mieszka w oddalonym od rodziców o kilkaset kilometrów S.. Zaznaczył, że w chwili śmierci ojca powódka byłą dorosła 30-letnią kobieta, prowadzącą samodzielne gospodarstwo domowe - założyła bowiem własną rodzinę stanowiąca dla niej wsparcie emocjonalne. Stwierdził, że z przedłożonej przez powódkę dokumentacji nie wynika, aby na skutek śmierci ojca doznała traumy mającej istotny wpływ na jej życie. Wskazał przy tym na brak automatyzmu w przyznawaniu zadośćuczynienia wyjaśniając, iż sama śmierć nie powoduje obowiązku rekompensaty za śmierć najbliższego członka rodziny. Odnosząc się natomiast do żądania zasądzenia odsetek odmówił zasadności ich naliczania za okres przed dniem wyrokowania. W dalszym toku postępowania strony podtrzymały wyżej przedstawione stanowiska procesowe. Sąd ustalił, następujący stan faktyczny: W dniu 30 grudnia 2002 r. na trasie J.-K. gm. K. doszło do zdarzenia drogowego, w którym z kierowanego przez S. S. samochodu ciężarowego marki M. odpadło koło, a następnie przemieszczając się na lewy pas ruchu uderzyło w pojazd kierowany przez R. O.. Doprowadziło to zjechania tego pojazdu do rowu, a następnie zderzenia z drzewem. W wyniku obrażeń ciała odniesionych w przedmiotowym wypadku R. O. zmarł. Okoliczności niesporne. Prawomocnym wyrokiem z dnia 10 września 2003 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II K 383/03, Sąd Rejonowy w Prudniku uznał S. S. winnego tego, że w dniu 30 grudnia 2002 r. na trasie J.-K. gm. K., woj. (...), naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że kierując niesprawnym technicznie w zakresie mocowania kół samochodem ciężarowym marki M. doprowadził do odpadnięcia jednego z nich, które to koło przemieszczając się na lewy pas ruchu uderzyło w jadący z naprzeciwka samochód, powodując zjechanie przez kierowcę R. O. na prawe pobocze, a następnie do rowu i uderzenie w drzewo, skutkiem czego R. O. w następstwie odniesionych obrażeń głowy połączonych z rozległymi złamaniami kości czaszki zmarł tego samego dnia, tj. przestępstwa z art. 177 § 2 k.k. Dowód: - wyrok z dnia 10.09.2003 r. k. 239 akt szkody W chwili wypadku pojazd kierowany przez sprawcę zdarzenia objęty był ochroną ubezpieczeniową udzieloną przez (...) S.A. w W. na podstawie umowy obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Pismem z 23 czerwca 2015 r. członkowie rodziny R. O. (żona, rodzeństwo, córki, oraz wnuk) – w tym jego córka, I. K. – wezwali (...) S.A. z siedzibą w W. do zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w związku z jego śmiercią. Żądanie I. K. opiewało na kwotę 100 000 zł. Decyzją z dnia 28 lipca 2015 r. ubezpieczyciel przyznał, a następnie wypłacił I. K. zadośćuczynienie w kwocie 10 000 zł. Niesporne, a nadto dowód: - pismo z dnia 23.06.2015 r. k.204-207 akt szkody; - decyzja z dnia 28.07.2015 r. k.177v akt szkody. R. O. był ojcem I. K.. W chwili jego śmierci I. K. miała 30 lat. Wraz z mężem i dziećmi mieszkała w S., oddalonym o ok. 400 km od K., w którym zamieszkiwali jej rodzice. Mimo to, utrzymywała częsty i regularny kontakt telefoniczny z ojcem. I. K. przyjeżdżała do domu rodzinnego na święta i długie weekendy, a także co najmniej 2 tygodnie w okresie wakacyjnym. Czasami wspólnie wyjeżdżali na wycieczki wakacyjne, planowali również wspólne wyjazdy. Ponadto ojciec, wykonując zawód kierowcy, przyjeżdżał czasami do niej do S.. I. K. od dzieciństwa miała bardzo dobry kontakt z ojcem. Z domu rodzinnego wyprowadziła się w wieku 19 lat. Wówczas R. O. bardzo przeżywał fakt, że córka się wyprowadziła. Pomagał jej finansowo. Rodzice kupili I. K. samochód, pomogli także przy sfinansowaniu ziemi pod budowę domu. Po śmierci ojca nadal wspomagała ją matka, jednakże z uwagi na niską emeryturę nie czyniła tego w takim stopniu jak za życia R. O.. I. K. do dziś odczuwa stratę ojca. Ma pamiątki po nim np. film z wakacji, którego do tej pory nie jest w stanie obejrzeć, nie ogląda także zdjęć ojca. Bezpośrednio po śmierci R. O. brała leki uspokajające, miała problemy ze snem. W tym czasie pomimo złego stanu psychicznego, nie zaniedbywała swoich obowiązków rodzinnych w stosunku do męża i dzieci. Nie uległy również pogorszeniu jej relacje rodzinne z tymi osobami. Nie korzystała z usług psychologa. Obecnie I. K. uczestniczy w uroczystościach rocznic śmierci ojca, mszach za tatę oraz odwiedza grób ojca. Dowód: - zeznania świadka J. M. – płyta CD, k. 80 - zeznania świadka M. M. – płyta CD, k. 80 - zeznania powódki I. K. k. 86-87 Sąd zważył, co następuje: Powództwo okazało się częściowo uzasadnione. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. W pierwszej kolejności należało podkreślić, iż w ocenie sądu przytoczone unormowania dawały powódce uprawnienie do występowania z roszczeniem o zadośćuczynienie, wynikającym ze zdarzenia sprawczego mającego miejsce w lipcu 2002 roku. Sąd stoi bowiem na stanowisku, iż wprowadzenie do systemu prawnego w 2008 r. art. 446 § 4 k.c. poszerzyło jedynie możliwość uzyskania zadośćuczynienia. Przyjęcie stanowiska pozwanego, że odnośnie zdarzeń, które miały miejsce przed 11 lutego 2012 r. nie możliwości dochodzenia zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej prowadziłoby do radykalnego zróżnicowania sytuacji prawnej osób, które doznały krzywdy o podobnym charakterze, nawet w krótkich odstępach czasu. Zdaniem sądu zarzuty prawne strony pozwanej były całkowicie bezzasadne. Wprowadzenie zatem z dniem 3 sierpnia 2008 r. nowego uregulowania (art. 446§4 k.c.) uprawniającego najbliższych członków rodziny zmarłego do dochodzenia odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, w żadnym razie nie świadczy o tym, że przed tą nowelizacją, kwestia przeżyć emocjonalnych związanych ze śmiercią członka rodziny pozostawała poza sferą regulacji prawnej. Przy tym godzi się wskazać, że pogląd o dopuszczalności zastosowania art. 24 § 1 k.c. w zw. z art. 448 k.c. w przypadku roszczeń o śmierć osoby najbliższej wskutek popełnienia czynu niedozwolonego i uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia przed dniem 3 sierpnia 2008 r., czyli przed dniem, kiedy zaczął obowiązywać art. 446 § 4 k.c., jest obecnie ugruntowany w orzecznictwie i nie budzi żadnych wątpliwości (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2010 r., III CZP 76/10, LEX nr 604152; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 32/11, LEX nr 852341). Sąd w całości podziela pogląd, iż ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 k.c. objęte są wszelkie dobra osobiste rozumiane jako pewne wartości niematerialne związane z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawa cywilnego, w tym także więzi rodzinne, które stanowią fundament prawidłowego funkcjonowania rodziny i podlegają ochronie prawnej (art. 18 i 71 Konstytucji RP, art. 23 k.r.o.). Obowiązujące w dniu zdarzenia przepisy art. 822 k.c. w zw. z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych statuowały odpowiedzialność ubezpieczyciela za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający, czyli posiadacz pojazdu mechanicznego, będące następstwem przewidzianego w umowie wypadku. Uznanie prawa bliskich osoby zmarłej do domagania się zadośćuczynienia za naruszenie jej dóbr osobistych nie spowodowało, że wprowadzenie regulacji 446 §4 k.c. nie miało sensu, albowiem regulacja ta spowodowała zawężenie kręgu osób, którym przysługuje to roszczenie.. Odpowiedzialność ubezpieczyciela obejmuje także szkody będące bezpośrednią konsekwencją śmierci poszkodowanego w sferze praw jego najbliższych i to niezależnie od tego czy podstawę prawną roszczenia stanowią przepisy art. 446 k.c. czy te z 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. Z punktu widzenia zasad odpowiedzialności ubezpieczyciela zróżnicowanie tych podstaw nie ma znaczenia. W świetle powyższych rozważań sąd nie miał najmniejszych wątpliwości, że powódka jako osoba dochodząca ochrony na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. mogła być poszkodowana bezpośrednio na skutek zdarzenia z dnia 30 grudnia 2002 r. i dochodzić naprawienia własnej krzywdy, doznanej poprzez naruszenie jej własnego dobra osobistego. Nie może być kwestionowane, że ten sam czyn niedozwolony może wyrządzać krzywdę różnym osobom, źródłem krzywdy jest zatem czyn niedozwolony, którego następstwem jest śmierć. Krzywdą wyrządzoną zmarłemu jest utrata życia, zaś krzywdą dla osób mu bliskich jest naruszenie dobra osobistego poprzez zerwanie więzi emocjonalnej, szczególnie bliskiej w relacjach rodzinnych. Co istotne, strona pozwana w toku postępowania przedsądowego nie kwestionowała co do zasady roszczenia powódki z tytułu zadośćuczynienia, czego wymownym przejawem było przyznanie i wypłacenie jej z tego tytułu kwoty 10 000 zł na mocy decyzji z dnia 27 lipca 2015 r. Stan faktyczny sąd ustalił zarówno w oparciu o ujawnione w sprawie dowody z dokumentów, których autentyczności i wiarygodności nie negowała żadna ze stron, co wykluczało możliwość kwestionowania ich wartości dowodowej, jak również w oparciu o osobowy materiał dowodowy w postaci zeznań świadków i powódki. Zeznania te sąd ocenił jak wiarygodne, albowiem pozostawały wewnętrznie spójne i logiczne, z zarazem korelowały z pozostałym materiałem dowodowym. W toku procesu nie ujawniły się przy tym żadne okoliczności, które podważałyby wiarygodność zeznań tych osób. Na marginesie sąd wskazuje, iż przy rekonstrukcji stanu faktycznego sprawy związany był na zasadzie art. 11 k.p.c. wyrokiem karnym z dnia 10 września 2003 r., wydanym przez Sąd Rejonowy w Prudniku w sprawie o sygn. Akt V K 535/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.