k.c., które dotyczą głównego świadczenia, czego efektem musi być jej upadek z mocy prawa jako bezskutecznej ze skutkiem ex tunc. W tej kwestii należy podzielić stanowisko wyrażone w wyrokach Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2019 r. (I ACa 3/18), 28 maja 2018 r. (VI ACa 1678/17), 3 grudnia 2019 r. (I ACa 307/19). Za bezsporne należy uznać, że powódka zawarła umowę jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. "Rażące naruszenie interesów konsumenta" w rozumieniu art.
oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast "działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Obie wskazane w tym przepisie formuły prawne służą do oceny tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04). W orzecznictwie ostatnich lat ukształtował się pogląd, zgodnie z którym w przypadku umów ubezpieczenia zawieranych z funduszami kapitałowymi, zastrzeżenie tzw. opłaty likwidacyjnej na wypadek przedterminowego wypowiedzenia umowy przez konsumenta stanowi niedozwolone postanowienie umowne, gdy jej skutkiem jest zatrzymanie przez fundusz całości lub znacznej części zgromadzonego kapitału, co nie ma związku z rzeczywistymi kosztami, jakie w związku z wykonaniem umowy fundusz ten poniósł. Z taką okolicznością mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Przykładem jest sytuacja kiedy brak uiszczenia składki jest jednoznaczny z rezygnacją z ubezpieczenia. W takim przypadku, zgodnie z postanowieniami rozdziału 14 umowy, ubezpieczyciel wypłaca wartość rachunku pomniejszoną o opłatę likwidacyjna i podatek. Wysokość opłaty likwidacyjnej sięga 80% wpłaconych środków w trzech pierwszych latach odpowiedzialności ubezpieczyciela, w kolejnych jest niższa, ale nadal pozostaje na poziomie kilkudziesięciu procent. Opłata taka jest wygórowana i niewspółmierna do rzeczywiście poniesionych przez stronę pozwaną kosztów, nadmiernie przy tym obciąża powoda. Nadto kształtuje prawa i obowiązki stron w sposób nierównomierny, albowiem ustanowiona jest wyłącznie na rzecz strony pozwanej, co stanowi rażące naruszenie interesów konsumenta poprzez nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść. Zasady odpowiedzialności konsumenta za wcześniejsze rozwiązanie umowy muszą pozostawać w związku z rzeczywistymi kosztami i ryzykiem ponoszonym przez przedsiębiorcę. Sąd Apelacyjny w obecnym składzie podziela w pełni stanowisko Sądu Apelacyjnego wyrażone w sprawie sygn. akt I ACa 307/19, że nie spełniona jest również reguła transparentności wzorca, o której mowa w art. 385 § 2 k.c. W wyroku z dnia 26 lutego 2015 r. C-143/13 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że wymóg przejrzystości warunków umownych wprowadzony w art. 4 ust. 2 i w art. 5 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich nie może być zostać zawężony do ich zrozumiałości pod względem formalnym i gramatycznym, istotne jest bowiem to, czy poinformowany konsument może przewidzieć, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria wskazane w umowie, wypływające dla niego z faktu zawarcia tak skonstruowanej umowy konsekwencje ekonomiczne. Jako istotne okoliczności faktyczne dla tej oceny Trybunał wskazał na formy zachęty stosowane przez kredytodawcę w procesie negocjacji umowy i dostarczone na tym etapie informacje, z uwzględnieniem poziomu uwagi, jakiego można oczekiwać od właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta. Analiza postanowień zawartej przez strony umowy oraz stanowiących jej integralną część warunków i regulaminu (...) Strategia Libra I prowadzi do wniosku, że nie zostały one sformułowane w sposób jasny i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta. Powódka została zapewniona, że ze względu na gwarancję zwrotu kapitału (składki zainwestowanej) inwestycja jest bezpieczna. Tymczasem wysokość należnego jej świadczenia wypłacana po zakończeniu umowy była uzależniona od wartości jednostek uczestnictwa w (...), wycenianych według wartości rynkowej, jednak bez określenia kto i w jaki sposób tę wartość ma określić. Skomplikowany sposób wyceny jednostek uczestnictwa, brak jednoznacznego określenia jakie obiektywne wskaźniki mają wpływ na tę wycenę prowadzi do wniosku, że postanowienia te nie są transparentne i w konsekwencji zawierając umowę powódka nie mogła świadomie ocenić ryzyka związanego z zawarciem umowy (tak też Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 28 maja 2018 r., VI ACA 1678/17). Ponadto naruszają dobre obyczaje i w sposób rażący interesy konsumenta. Tym samym, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nawet gdyby nie podzielać koncepcji bezwzględnej nieważności zawartej przez strony umowy ubezpieczenia z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym z uwagi sprzeczność z naturą zobowiązania (art. 353 1 k.c.), to postanowienia regulaminu i warunków ubezpieczenia określające świadczenie ubezpieczyciela, są niedozwolone w rozumieniu art.
i zgodnie z § 2 tego przepisu nie wiążą konsumenta. Skoro dotyczą one głównego świadczenia, to ich eliminacja z umowy powoduje jej upadek i rodzi obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 § 2 k.c. Wbrew zarzutom apelującego Sąd Okręgowy dokonał szczegółowej rekonstrukcji stanu faktycznego sprawy, prawidłowo ocenił zebrane dowody, a rozstrzygnięcie swoje przekonująco uzasadnił. Ze zgromadzonego materiału dowodowego Sąd I instancji wyprowadził bowiem wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Tym samym uwzględnienie powództwa w niniejszej sprawie jest wynikiem prawidłowo dokonanej przez Sąd I instancji analizy stanu faktycznego i subsumcji prawnej oraz przyjętej wykładni obowiązujących w tej sprawie przepisów. Reasumując, brak było podstaw do wzruszenia zaskarżonego wyroku, co doprowadziło do oddalenia apelacji jako bezzasadnej, na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z wynikiem postępowania, tj. obciążono nimi pozwanego jako stronę przegrywająca. Agnieszka Wachowicz-Mazur Marzanna Góral Dorota Markiewicz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.