§ kc, zgodnie z którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne), przy czym nie dotyczy to postanowień określających świadczenia główne stron, w tym cenę i wynagrodzenia, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Wskazany przepis ma zastosowane do umów obligacyjnych zawieranych pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami z użyciem wzorca umowy lub też do umów zawieranych bez użycia takiego wzorca (wyrok SN z dnia 7 grudnia 2006 roku III CSK 266/06 lex 238949). Niewątpliwym jest, że wskazany przepis może mieć zastosowanie w niniejszej sprawie, albowiem umowa pożyczki z dnia 12 marca 2018 roku została zawarta pomiędzy przedsiębiorcą, czyli (...) Sp. z o.o., a konsumentem, czyli pozwaną. Klauzula generalna wskazana w cytowanym przepisie zawiera dwa kryteria oceny umowy, a mianowicie dobre obyczaje oraz interesy konsumenta. Uznanie konkretnej klauzuli umownej za niedozwolone postanowienie umowy wymaga stwierdzenia łącznego wystąpienia obu przesłanek, a więc sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów konsumenta (wyrok n z dnia 29 sierpnia 2013 roku I CSK 660/12 lex 1408133). Dobre obyczaje to w zasadzie pojęcie równoważne dla zasad współżycia społecznego, czyli pozaprawnych reguł postępowania niesprzecznych z etyką, moralnością i aprobowanych społecznie. W szczególności sprzeczne są wszelkie postanowienia umowy, które naruszają uczciwość, zaufanie do kontrahenta, zmierzają do wykorzystania przymusowego położenia drugiej strony umowy, a tym samym naruszają równorzędność stron stosunku prawnego (Adam Olejniczak - komentarz do art.
kc lex; wyrok SN z dnia 3 lutego 2006 roku I CK 297/05 Wokanda 2006 nr 7-8). Interesy konsumenta to pojęcie szerokie i należy przez nie rozumieć nie tylko interesy ekonomiczne. Z rażącym naruszeniem interesów konsumenta mamy do czynienia w przypadku, gdy postanowienia umowy znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron, gdy dochodzi do jaskrawej, nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków stron umowy (wyrok SN z dnia 13 lipca 2005 roku I Ck 832/04). Do naruszenia tej równowagi stron odnosi się także art. 3 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE l 2011.304.64). Należy wskazać, że nie każde postanowienie umowy podlega ocenie pod kątem uznania go za niedozwoloną klauzulę. Z badania tego wyłączone są postanowienia umowy uzgodnione indywidualnie z konsumentem oraz postanowienia określające jednoznacznie główne świadczenia stron. Zgodnie z art. 720 § 1 kc przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego pożyczkę określoną ilość pieniędzy, a biorący zobowiązuje się zwrócić taką samą ilość pieniędzy. Z definicji umowy pożyczki nie wynika zatem, aby wysokość prowizji należała do głównych świadczeń stron umowy, albowiem do świadczeń tych należą jedynie udostępnienie kwoty pożyczki przez pożyczkodawcę oraz zwrot kwoty pożyczki przez pożyczkobiorcę (wyrok Sądu Antymonopolowego z dnia 30 września 2002 roku XVII Amc 47/01 Dz. Urz. UOKiK 2003/1/244; wyrok SN z dnia 6 kwietnia 2004 roku I CK 472/03 Pr. Bank. (...)). Tym samym postanowienia w zakresie ustalenia wskazanej prowizji podlegają ocenie przy uwzględnieniu art.
kc i mogą być uznane za niedozwolone klauzule umowne. Zgodnie z art.
kc nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, w szczególności odnosi się do to wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przy ocenie postanowień umowy pod kątem ich indywidualnego uzgodnienia należy także kierować się art. 3 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE l 2011.304.64), zgodnie z którym warunki umowy zostaną zawsze uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał wypływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie sformułowanej uprzednio umowy standardowej (wyrok SN z dnia 3 lutego 2006 roku I CK 297/05 Wokanda 2006 nr 7-8). W ocenie Sądu umowa pożyczki z dnia 12 marca 2018 roku w części dotyczącej ustalenia wysokości prowizji w kwocie stanowiącej 77 % kwoty pożyczki udostępnionej pozwanej nie została uzgodniona z pozwaną indywidualnie. Pozwana temu zaprzeczyła, a strona powodowa przy uwzględnieniu art.
Samo przedstawienie pozwanej formularza informacyjnego do umowy pożyczki nie spełnia zdaniem Sądu wymogów pojęcia indywidualnego uzgodnienia, albowiem pozwana nie ustalała wysokości prowizji z pierwotnym pożyczkodawcą. W ocenie Sądu postanowienia umowy w zakresie ustalenia wysokości prowizji były niedozwolonymi postanowieniami umowy i zmierzały do obejścia przepisów dotyczących wysokości odsetek, rażąco naruszały prawa pozwanej jako konsumenta. Niewątpliwym jest, że pożyczkodawcy należy się wynagrodzenie za udzielenie pożyczki w postaci np. prowizji, a także prawo do naliczania odsetek. Zdaniem Sądu koszty te jednak nie mogą być wygórowane i muszą mieć swoje uzasadnienie zarówno w odniesieniu do wysokości samej kwoty pożyczki, jaki i okresu spłaty pożyczki oraz faktycznych czynności pożyczkodawcy podjętych przy udzieleniu pożyczki, a wyliczenie ich wysokości musi być jasne i zrozumiałe. Ustalenie wysokości prowizji na poziomie 77 % kwoty jaką pozwana faktycznie uzyskała w ramach umowy jako kwoty pożyczki było nieuzasadnione i rażąco wygórowane, a nadto zmierzało do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Nadto w umowie pożyczkodawca wskazał wysokość odsetek umownych od kwoty pożyczki, a także zastrzegł odsetki na wypadek uchybienia terminowi zapłaty, zatem ustalenie dodatkowo jeszcze kwoty prowizji i to na tak wysokim poziomie nie było uzasadnione. W ocenie Sądu świadczenie określone w umowie jako prowizja dla pożyczkodawcy było rażąco wygórowane i naruszało równowagę stron umowy. Z umowy nie wynikało w jaki sposób wyliczono wskazaną kwotę i z jakimi czynnościami faktycznymi pożyczkodawcy wiązała się ta kwota. Niewątpliwym jest dla Sądu, że postanowienia umowy w zakresie ustalenia wysokości prowizji były rażąco krzywdzące dla pozwanej, albowiem faktycznie do swej dyspozycji otrzymała jedynie kwotę 8.000 zł, a zgodnie z umową był zobowiązana do zapłaty kwoty prawie dwukrotnie wyższej. Nadto jak wskazano pozwana na ustalenie wysokości tej dodatkowej kwoty nie miała żadnego wpływu, kwota ta została przez pożyczkodawcę narzucona. Z tych też względów Sąd uznał postanowienia umowy pożyczki w zakresie ustalenia wysokości prowizji za niedozwolone postanowienia umowy i przez to za niewiążące pozwanej. Tym samym uznano, że pozwana nie była zobowiązana do uiszczenia kwoty 6198,08 zł stanowiącej wysokość prowizji. Oceniając wysokość prowizji zastrzeżonych w umowie pożyczki Sąd nie mógł pominąć także rozwiązań przyjętych w ustawie z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim, która uregulowała wysokość maksymalnych tzw. pozaodsetkowych kosztów, a także wskazała w przepisie art. 36a wzór na ich obliczenie. W ocenie Sądu uregulowanie zawarte we wskazanej ustawie o kredycie konsumenckim znajdzie zastosowanie dopiero wtedy, gdy zostanie ustalone w sposób nie budzący wątpliwości, że postanowienia umowy pożyczki w zakresie tzw. pozaodsetkowych kosztów w tym właśnie prowizji zostały ustalone z konsumentem indywidualnie. W przypadku, gdy wysokość prowizji nie została ustalona indywidualnie, to takie postanowienie umowy jest nieważne i bez znaczenia jest to, że wysokość tej prowizji mieści się w wyliczeniu zawartym w umowie o kredycie konsumenckim. W ocenie Sądu zgodnie z umową pozwana zobowiązana była do spłaty kwoty 9590,07 zł, czyli kwoty udzielonej pożyczki w kwocie 8.000 zł oraz odsetek umownych w kwocie 1590,07 zł. Pozwana spłaciła kwotę 4047,65 zł, a zatem do spłaty pozostała kwota 5542,42 zł, którą zasądzono w pkt I wyroku. Nadto zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 14 listopada 2019 roku do dnia zapłaty, czyli od dnia wniesienia pozwu. Dodać należy na marginesie, że strona powodowa nie przedstawiła wyliczenia kwoty roszczenia, w tym odsetek, a zwłaszcza odsetek umownych w kwocie aż 4713,62 zł, a także rozliczenia wpłat dokonanych przez pozwaną, zatem Sąd nie miał podstaw do innego wyliczenia zobowiązania pozwanej. W pkt II oddalono powództwo ponad kwotę zasądzoną, uznając powództwo w tej części za niezasadne. W pkt III orzeczono na podstawie art. 100 kpc w zw. z art. 108 kpc. Strony wygrały w zbliżonym stosunku 54 % do 46 %, a zatem w ocenie Sądu brak było podstaw do rozliczania kosztów procesu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.