Sygn. akt VII AGa 227/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 sierpnia 2020 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VII Wydział Gospodarczy i Własności Intelektualnej w składzie: Przewodniczący: Sę
§ 1k.c.
Do roszczeń wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko członkom jej zarządu (art. 299 k.s.h.) mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (uchwała SN z dnia 7 listopada 2008 r., III CZP 72/08, Legalis nr 109029). Przewidziany w art. art.
§ 1k.c.
trzyletni termin przedawnienia biegnie w przypadku roszczenia wywodzonego z art. 299 § 1 k.s.h. na ogół od dnia bezskuteczności egzekucji wierzytelności objętej tytułem egzekucyjnym wystawionym przeciwko spółce, z reguły bowiem już w chwili, gdy egzekucja tej wierzytelności okazuje się bezskuteczna, wierzyciele spółki dowiadują się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Przed dniem bezskuteczności egzekucji tej wierzytelności bieg przedawnienia roszczenia wobec członków zarządu nie może się rozpocząć, ponieważ dopiero w tym dniu powstają przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej przewidzianej w art. 299 k.s.h. (wyrok SN z dnia 28 stycznia 2004 r., IV CK 176/02 i wyrok SN z dnia 27 października 2004 r., IV CK 148/04). W świetle powyższego, twierdzenia pozwanych jakoby bieg terminu przedawnienia roszczeń powoda wobec pozwanych, wywodzonych z art. 299 k.s.h. rozpoczął się przed stwierdzeniem bezskuteczności egzekucji wierzytelności powoda wobec spółki (...) sp. z o.o. Sąd uznał za nietrafne. Nie do zaakceptowania byłby pogląd, że bieg terminu przedawnienia roszczeń powoda wobec członków zarządu miałby rozpocząć się w wyniku zdarzeń, które nie dotyczyły wierzytelności powoda lecz innych osób oraz nie były powodowi znane. Powód dochodził przysługujących mu jemu osobiście należności od spółki (...) sp. z o.o. i jego celem było wyegzekwowanie tych należności w pierwszej kolejności od spółki. Powód nie miał obowiązku ani możliwości badania przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego, czy spółka posiada jakikolwiek majątek, niespłacone zobowiązania podatkowe i czy toczą się wobec spółki inne postępowania egzekucyjne. Powód jako wierzyciel dysponujący tytułem wykonawczym wszczął wobec spółki postępowanie egzekucyjne, w ramach którego nie doszło do wyegzekwowania od spółki choćby części należności wobec nieustalenia przez organ egzekucyjny jej majątku, co skutkowało umorzeniem postępowania egzekucyjnego z uwagi na bezskuteczność egzekucji. Bieg terminu przedawnienia roszczeń powoda rozpoczął się zatem nie wcześniej aniżeli z dniem stwierdzenia bezskuteczności egzekucji wierzytelności powoda wobec spółki. Przed upływem trzyletniego terminu przedawnienia, co zostało wykazane w pozwie i wynika z akt postępowania pojednawczego Sądu Rejonowego w Piasecznie, sygn. akt I Co 1118/10, powód skutecznie przerwał jego bieg czynnością dokonaną przed Sądem zmierzającą do dochodzenia roszczenia od pozwanego W. W.
(1). Powyższe znajduje potwierdzenia w przepisie art. 123 § 1. pkt. 1) k.c, który przewiduje, iż bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Tak więc zestawiając daty przedsięwziętych przez powoda czynności prawnych mających na celu dochodzenie od pozwanego przysługujących mu roszczeń, Sąd I instancji stwierdził, iż roszczenie to w chwili wniesienia pozwu w stosunku do W. W.
(1)nie było przedawnione. Inaczej ocenił zagadnienie przedawnienia roszczenia powoda w stosunku do pozwanej I. Z.. Sąd wskazał, że powód dochodził od pozwanych roszczeń opartych o przepis art. 299 k.s.h. dotyczących zobowiązań spółki (...) sp. z o.o. wobec powoda, które stały się wymagalne w lipcu i sierpniu 2000r., a więc w czasie gdy pozwani pełnili funkcję członków zarządu spółki (...) sp. z o.o. Stwierdził zatem, że spółka nie wykonywała swoich wymagalnych zobowiązań wobec powoda już od lipca 2000 r., zaś członkowie zarządu spółki, pozwani w niniejszej sprawie, nie dopełnili ciążącego na nich obowiązku zgłoszenia wniosku o upadłość spółki. Przepisu art. 10 ustawy prawo upadłościowe i naprawcze w wersji obowiązującej w okresie powstania i wymagalności zobowiązania spółki wobec powoda, a jednocześnie pełnienia przez pozwanych funkcji członków zarządu spółki (...) Sp. z o.o., przesłanką ogłoszenia upadłości dłużnika była jego niewypłacalność. Zgodnie zaś z brzmieniem obowiązującego wówczas przepisu art. 11 ust. 1 ustawy dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań. A zatem przesłanką do zgłoszenia przez pozwanych wniosku o upadłość spółki było niewykonywanie przez spółkę wymagalnych zobowiązań, co miało miejsce. Jednocześnie pozwani nie wykazali w toku niniejszego postępowania, że w okresie pełnienia przez nich funkcji członków zarządu (...) sp. z o.o. w stosunku do spółki nie zachodziła przesłanka złożenia wniosku o upadłość w postaci niewypłacalności spółki. Po sprzedaży udziałów spółki przez W. W.
(1)na rzecz P. S.
(2), co miało miejsce w dniu 23.06.2004 r. brak jest jakichkolwiek danych dotyczących majątku spółki, czy jej jakiejkolwiek aktywności. Z tej też przyczyny S. uznał, że niezasadne jest twierdzenie, że skierowanie przez powoda wniosku o egzekucję należności, najszybciej jak to było możliwe po wydaniu wyroku z dnia 8.06.2005 r. w sprawie XVI GC 2307/02, pozwoliłoby powodowi na jakiekolwiek zaspokojenie jego należności. Tym samym nieskuteczny jest zarzut pozwanych o ponoszeniu przez powoda winy w zgłoszeniu wniosku o egzekucję z opóźnieniem. Mając powyższe na uwadze, w szczególności spełnienie przesłanek art. 299 § 1 k.s.h. w stosunku do pozwanych, braku zarzutów egzoneracyjnych z art. 299 § 2 k.s.h. ze strony W. W.
(1), oraz przedawnienie należności w stosunku do I. Z. Sąd orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji. Wymagalność odsetek ustalono na podstawie wezwań do zapłaty ( art. 455 k.c.). Orzeczenie o kosztach postępowania z pkt 3 i 4 wydani na podstawie art. 108 k.p.c. w zw. z art. 98 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wniósł podany W. W.
(1), zaskarżając go w pkt I i III oraz zarzucając:
- naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy t.j. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i wyprowadzenie z materiału dowodowego zebranego w sprawie wniosków niepoprawnych logicznie oraz sprzecznych z doświadczeniem życiowym w zakresie ustalenia, że roszczenie powoda objęte pozwem nie uległy przedawnieniu, mimo że od daty umorzenia postępowania egzekicyjnego prowadzonego wobec spółki (...) sp. z o.o. upłynęło ponad trzy lata - do daty wadliwego zawezwania do ugody,
- wadliwego uznania, że zawezwanie do próby ugodowej mogło przerwać bieg trzyletni terminu przedawnienia, podczas gdy datą ukończenia postępowania egzekucyjnego jest 30 stycznia 2007r. - data stwierdzenia bezskuteczności egzekucji w sprawie KM 2013/06,
- bezzasadne uznanie, że wnoszący apelację jest zobowiązany do zapłaty kwoty 210.000 zł z odsetkami, mimo że spółkę (...) z wierzytelnościami kupił J. S.
(2), 4. naruszenie art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - pozbawienie pozwanego prawa do obrony własnych interesów poprzez odmowę wyjaśnienia okoliczności rozliczeń stron i odmowę dopuszczenia dowodu z zeznań pozwanego i wezwania do sprawy J. S.
(2),
- naruszenie przepisów postępowania t.j. art. 231 k.p.c., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy poprzez nieuzasadnione udzielenie terminu powodowi, pozbawienie pozwanego prawa podnoszenia zarzutów wskazujących na wadliwe wykonanie zobowiązań przez S. M., nieuwzględnienie braku przedłożenia przez S. M. harmonogramu robót na budowie - co w istocie skutkowało koniecznością i zasadnością naliczania S. M. w pełni uzasadnionych i należnych spółce (...) sp. z o.o. kar od pełnego zakresu robót,
- braku uwzględnienia okoliczności, że w sprawie XVI GC 2307/02 istniały dla (...) sp. z o.o. uzasadnione okoliczności do naliczenia S. M. kar umownych,
- naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy t.j. art. 232 k.p.c. poprzez przyjęcie, że pozwany nie wykazał, że to powód wywiązał się obowiązku udowodnienia okoliczności, z której wywodzi skutki prawne, podczas gdy powód zaoferował logiczne, wzajemnie uzupełniające się dowody w postaci umowy pożyczki, dowody zapłaty kwot - potwierdzające, że wykup przedmiotu leasingu był jedynie możliwy ze środków pozyskanych od powodów,
- naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy t.j. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i wyprowadzenie z materiału dowodowego zebranego w sprawie wniosków niepoprawnych logicznie oraz sprzecznych z doświadczeniem życiowym poprzez przyjęcie, że zawezwanie do ugody było skuteczne,
- naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy t.j. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i wyprowadzenie z materiału dowodowego zebranego w sprawie wniosków niepoprawnych logicznie oraz sprzecznych z doświadczeniem życiowym poprzez przyjęcie, że niezasadnym jest skuteczne poszukiwanie przez P. J. S.
(2)celem wezwania go do udziału w sprawie jako osoby odpowiedzialnej za prowadzenie windykacji na rzecz spółki (...) sp. z o.o., co w istocie uniemożliwiło pozwanemu wykazania jego twierdzeń o sprzedaży spółki wypłacalnej. W związku z powyższy zarzutami wniósł o uchylenie pkt 1 i 3 zaskarżonego wyroku. Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Sad Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Nie potwierdziły się zarzuty apelacji, dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Sąd I instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny podziela i uznaje za swoje. Materiał dowodowy został oceniony wszechstronnie i wnikliwie. W orzecznictwie przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (tak np.: uzasadnienie Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1980r., II URN, OSNC 1980/10/200). Jeśli tylko z materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dawały się wysnuć wnioski odmienne. Jedynie wówczas, gdy brak jest logiki w wysnuwaniu wniosków ze zgromadzonego materiału dowodowego lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza reguły logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (wyrok SN z 27 września 2002 r. sygn. II CKN 817/00, Lex nr 56906; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 16 lutego 2011 r., sygn. I ACa 21/11). Pozwany zarzucając Sądowi I instancji przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, w istocie nie przedstawił błędów w logice jego rozumowania, ponowił jedynie swoje dotychczasowe stanowisko. Tymczasem wnioski Sądu znajdują odzwierciedlenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Prawidłowe było ustalenie Sądu I instancji, że prawomocnym wyrokiem z dnia 8 czerwca 2005 r., sygn. akt XVI GC 2307/02, Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od (...) spółka z o.o. na rzecz S. M. kwotę 372.909,06 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 114.358,08 zł za okres od 6 lipca 2000 r. i od kwoty 258.550,98 zł za okres od 22 sierpnia 2000 r. (k. 10-11). Wyrokowi nadano klauzulę wykonalności dnia 30 października 2006 r. (k.11). W dniu 30 czerwca 2007 r. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi Północ w W. – J. B. w sprawie o świadczenie pieniężne pod sygn. akt IV KM 2013/06 umorzył postępowanie egzekucyjne w stosunku do (...) sp. z o.o. wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji (k.12). W dniu 29 kwietnia 2010 r. S. M. złożył do Sądu Rejonowego w Piasecznie zawezwanie do próby ugodowej dla przeciwnika W. W.
(1). Dotyczyło ono zapłaty kwoty 956.805 zł z tytułu odszkodowania na podstawie art. 299 k.s.h. za niespłacone długi (...) sp. z o.o. (k.20). W świetle powyższych ustaleń niezrozumiałe jest twierdzenie pozwanego, że datą ukończenia postępowania egzekucyjnego był dzień 30 stycznia 2007r. jako data stwierdzenia bezskuteczności egzekucji w sprawie KM 2013/06. Postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego zostało wydane w dniu 30 czerwca 2007r., zaś zawezwanie do próby ugodowej w stosunku do W. W.
(1)złożone do sądu w dniu 29 kwietnia 2010 r., a więc niewątpliwie pomiędzy tymi datami nie upłynął okres 3 lat. Pozwany nie zdołał również wykazać, że zawezwanie do próby ugodowej nie było złożone skutecznie, jak również, że było jedynie pozorne. Nie przedstawił na powyższą okoliczność żadnych dowodów, zaś dokumenty znajdujące się w aktach sprawy I Co 1118/10 wskazują na intencję powoda zakończenia sprawy z pozwanym w sposób ugodowy. Z tych względów zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. okazał się bezzasadny. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że roszczenie powoda w stosunku do W. W.
(1)nie uległo przedawnieniu. Zgodnie z art. 299 § 1 k.s.h. jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania. Wskazać należy, że w doktrynie i orzecznictwie istniał spór co do charakteru prawnego odpowiedzialności członków zarządu na podstawie powyższego przepisu. Obecnie jednolicie przyjmowany jest pogląd, który Sąd Apelacyjny aprobuje, że jest to odpowiedzialność odszkodowawcza (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2008r., III CZP 143/07, OSNC 2009, nr 3, poz. 38), o charakterze deliktowym (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2008r., III CZP 72/08, OSNC 2009, nr 2, poz. 20). Przyjęcie deliktowego charakteru odpowiedzialności przewidzianej w powyższym przepisie powoduje, że do przedawnienia roszczenia należy stosować art.
§ 1k.c.
(zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia 2015r., V CSK 441/14, Biul. SN 2015/8/9). W myśl tego przepisu roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. W tym miejscu wskazać należy ponadto, że jeżeli szkoda poniesiona przez wierzyciela jest konsekwencją niezgłoszenia w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, a tego rodzaju zaniechanie wyczerpuje znamiona przestępstwa określonego w art. 586 k.s.h., do roszczenia wierzyciela dochodzonego na podstawie art. 299 k.s.h. ma zastosowanie art.
§ 2
k.c., przewidujący dwudziestoletni okres przedawnienia (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 lipca 2014r., II CSK 582/13, LEX nr 1504753). Przyjmuje się, że termin przedawnienia roszczeń wobec członków zarządu rozpoczyna swój bieg od momentu uzyskania przez wierzyciela świadomości, że wyegzekwowanie długu od spółki jest niemożliwe. Stan ten występuje w zasadzie od dnia bezskuteczności egzekucji wierzytelności objętej prawomocnym tytułem egzekucyjnym wystawionym przeciwko spółce. Należy mieć bowiem na względzie, że charakter odpowiedzialności wynikającej z art. 299 k.s.h., powoduje, że wytoczenie powództwa przeciwko członkowi zarządu musi być poprzedzone wyczerpaniem możliwości uzyskania zaspokojenia od spółki (zaistnienia stanu bezskuteczności egzekucji w stosunku do spółki). Ponieważ bezskuteczność egzekucji z majątku spółki jest przesłanką odpowiedzialności z art. 299 k.s.h., przed dniem jej wystąpienia nie może rozpocząć się bieg terminu przedawnienia. Podkreślenia wymaga również, że na podnoszącym zarzut przedawnienia pozwanym spoczywa ciężar udowodnienia, że wierzyciel posiadał wiedzę o bezskuteczności egzekucji przed datą umorzenia postępowania egzekucyjnego z tego powodu. Przenosząc powyższe rozważania na realia niniejszej sprawy, wskazać należy, że kluczowe okazało się ustalenie daty, kiedy nastąpiło zdarzenie sprawcze szkody, czyli bezskuteczność egzekucji z majątku spółki oraz kiedy powód dowiedział się, że wyegzekwowanie długu od spółki stało się niemożliwe. Jak wskazano powyżej, bezskuteczność egzekucji zachodzi wówczas, gdy spółka nie posiada majątku, z którego można uzyskać zaspokojenie. W praktyce dowodem bezskuteczności egzekucji z majątku spółki najczęściej bywa postanowienie komornika o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. Można ją jednak wykazywać w dowolny sposób. Przykładowo można wskazać, że dowodami bezskuteczności egzekucji mogą być postanowienie o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości lub umorzeniu postępowania upadłościowego z tego powodu, że majątek dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania lub wystarcza jedynie na zaspokojenie tych kosztów (art. 13 ust. 1 i art. 361 ust. 1 pkt 1 prawa upadłościowego), stwierdzenie, że egzekucja wszczęta na podstawie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji kierowana do całego majątku spółki na wniosek osoby dochodzącej należności od członków zarządu lub innej osoby nie dała rezultatu, niewyjawienie majątku spółki w trybie art. 913 i nast. k.p.c., odpis pełny z rejestru przedsiębiorców KRS, że spółka utraciła byt prawny i nie funkcjonuje w obrocie. W sprawie niniejszej postanowienie komornika o umorzeniu postępowania egzekucyjnego zostało wydane w dniu 30 czerwca 2007 r. i od tej daty rozpoczął bieg przedawnienia roszczenia przeciwko pozwanemu. Przed upływem trzyletniego terminu przedawnienia, powód wystosował do pozwanego zawezwanie do próby ugodowej. Należało ocenić, czy powyższa czynność skutecznie przerwała bieg przedawnienia. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że podstawowym i jedynym celem instytucji procesowej inicjującej postępowanie pojednawcze uregulowanej w art. 184-186 k.p.c. jest dążenie do ugodowego zakończenia postępowania. Instytucja ta służy samodzielnemu uregulowaniu przez strony sprawy cywilnej jeszcze przed wniesieniem do sądu pozwu. Złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej zmierza do załatwienia sprawy w wyniku porozumienia - strony stosunku prawnego mogą ustalić wzajemne prawa i obowiązki, zawierając ugodę materialnoprawną. Jednocześnie, zmierzając do zawarcia porozumienia, przedmiotowa instytucja służy dochodzeniu określonego roszczenia, dlatego przyjmuje się, że wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg przedawnienia (art. 123 § 1 pkt 1 k.p.c.). Wszczęcie postępowania pojednawczego, ze swej istoty nie ma na celu wywołania skutku przerwy biegu przedawnienia, lecz skutek ten następuje wyłącznie dlatego, że występując z propozycją do drugiej strony stosunku prawnego ugodowego zakończenia sporu, zmierza bezpośrednio do dochodzenia, ustalenia albo zaspokojenia roszczenia. Jeżeli składający wniosek o zawezwanie próby ugodowej nie ma zamiaru zakończenia sporu poprzez zawarcie porozumienia, a sam wniosek jest składany wyłącznie dla przedłużenia terminu przedawnienia, to takie działanie jest sprzeczne z celem omawianej instytucji procesowej i może stanowić nadużycie prawa procesowego (por. wyrok Sąd Najwyższy z dnia 27 lipca 2018 r.,V CSK 384/17, OSNC-ZD z 2019 r. Nr 2, poz. 28). W doktrynie i orzecznictwie istnieją kontrowersje, czy skuteczność wniosku o zawezwanie do próby ugodowej może być badana w innych postępowaniach, poza postępowaniem pojednawczym. Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że może być dokonywana w późniejszym procesie pomiędzy stronami ocena, czy zawezwanie do próby ugodowej zostało złożone w celu dochodzenia roszczenia, czy tylko dla przerwania biegu terminu przedawnienia. Z uwagi na funkcję postępowania pojednawczego, sąd prowadzący to postępowanie ma ograniczone możliwości weryfikacji przedmiotowych okoliczności - postępowanie nie ma charakteru władczego, a jest przeprowadzane przez same strony, jedynie pod nadzorem sądu. Wskazać także należy, że w razie nie zawarcia ugody, kończąc postępowanie pojednawcze, sąd nie wydaje jakiegokolwiek orzeczenia. Samo działanie sądu nie tworzy zatem formalnych przeszkód dla późniejszego badania czynności podejmowanych przez strony. W niniejszym przypadku Sąd I instancji dokonał oceny skuteczności złożenia przez powoda wniosku o zawezwanie do próby ugodowej na podstawie dokumentów dołączonych do akt sprawy Sądu Rejonowego w Piasecznie o sygn. I Co 1118/10 i wskazał, że wniosek dotyczył ugody co do zapłaty kwoty 956.805 zł z tytułu odszkodowania na podstawie art. 299 k.s.h. za niespłacone długi (...) sp. z o.o. Wniosek był jednoznaczny i skonkretyzowany. W. W.
(1)odebrał korespondencję z sądu i nie stawił się na posiedzenie wyznaczone na dzień 11 sierpnia 2010 r. Brak podstaw by przyjąć, że wniosek powoda stanowiący zawezwanie do próby ugodowej miał na celu wyłącznie przerwanie biegu przedawnienia i stanowił nadużycie jego prawa procesowego. Z uwagi na wywołanie przez powyższą czynność przed sądem skutku z art. 123 § 1 pkt 1 k.p.c. roszczenie powoda nie uległo przedawnieniu, stąd zarzut naruszenia art. art.
§ 1k.c.
okazał się nieuzasadniony. Sąd I instancji prawidłowo zastosował art. 299 § 1 k.s.h. przyjmując odpowiedzialność pozwanego za zobowiązania spółki (...), mimo że zbył on swoje udziały w tej spółce. Jak wynika z wyroku Sadu Najwyższego z dnia 8 marca 2019 r. (III CSK 96/17, LEX nr 2634104) członek zarządu spółki z o.o. nie ponosi odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 § 1 k.s.h. za zobowiązania spółki, które nie istniały w czasie sprawowania przez niego mandatu, albowiem zostały zaciągnięte przez spółkę po jego odwołaniu z tego stanowiska. Przesłankami odpowiedzialności są zatem istnienie określonego zobowiązania spółki z o.o. w czasie, w którym dana osoba była członkiem zarządu spółki (a więc niepowstałego później), oraz bezskuteczność egzekucji tego zobowiązania przeciwko spółce czy to w czasie pozostawania przez tę osobę członkiem zarządu, czy to już po jej odwołaniu z zarządu. Zobowiązania spółki (...) względem S. M. powstały w 2000 r. a więc w okresie, gdy pozwany był członkiem zarządu. Późniejsza rezygnacja z pełnionej funkcji czy też zbycie udziałów w spółce nie zwalnia pozwanego z odpowiedzialności na podstawie art. 299 § 1 k.s.h. Sąd I instancji nie był obowiązany do wezwania do udziału w sprawie nabywcy udziałów, gdyż z istoty solidarności wynika, że to do powoda należy wybór, od którego z dłużników solidarnych będzie dochodził roszczenia. W niniejszym przypadku powód nie wytoczył powództwa przeciwko J. S.
(2), nie złożył również wniosku o wezwanie go do wzięcia udziału w sprawie w trybie art. 194 § 3 k.p.c. Brak udziału w sprawie J. S.
(2)nie stanowił naruszenia prawa pozwanego do obrony, tym samym naruszenia art. 6 Konwencji praw człowieka i podstawowych wolności. Pozostałe zarzuty apelacji dotyczyły okoliczności, które zostały rozstrzygnięte w sprawie o sygn. akt XVI GC 2307/02. Wyrok we wskazanej sprawie stanowi tytuł egzekucyjny przeciwko (...) sp. z o.o. Zasadnie Sąd I instancji nie uwzględnił ich, gdyż prowadziłoby to do ponownej analizy istnienia długu (...) sp. z o.o. wobec powoda. W orzecznictwie przyjmuje się, że w procesie przeciwko członkowi zarządu niedopuszczalne jest kwestionowanie przez niego zobowiązania spółki, czy też podnoszenia innych zarzutów zmierzających do wykazania niezasadności tytułu egzekucyjnego wydanego przeciwko spółce przez sąd (wyr. SN z 17 lipca 1997 r., III CKN 126/97). Kwestionowanie tego orzeczenia przez członka zarządu oznaczałoby ponowne sądzenie w tej samej sprawie, co zgodnie z art. 366 k.p.c. jest niedopuszczalne. Takie postępowanie naruszałoby także art. 365 § 1 k.p.c., zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, ale również inne sądy oraz inne organy państwowe i administracji publicznej, a w wypadkach wskazanych w ustawie również inne osoby (uchwała SN z 19.11.2008 r., III CZP 94/08). W zakresie prawomocności materialnej tego orzeczenia w sprawie z powództwa opartego na art. 299 § 1 k.s.h należy uznać istnienie zobowiązania spółki wobec powoda. Z tych względów zarzuty z pkt 5, 6, 7 apelacji okazały się bezzasadne. Biorąc powyższe pod uwagę apelacja pozwanego podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego oparto o ogólną zasadę odpowiedzialności za wynik postępowania określoną w art. art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Wynagrodzenie pełnomocnika powoda ustalono na mocy § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym na dzień wniesienia apelacji. Tomasz Wojciechowski Magdalena Sajur-Kordula Tomasz Szczurowski