← Polska

XII C 2061/18

Sygnatura akt XII C 2061/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 października 2020 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XII Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: SSO Maria Prusin

§ 3

prawa spółdzielczego, jeżeli łącznie spełnione były przesłanki konstytutywnego nabycia tego prawa: w czasie trwania małżeństwa i w celu zaspokojenia potrzeb rodziny. Mieszkanie mające służyć zaspokojeniu potrzeb rodziny, w rozumieniu tego przepisu, to mieszkanie zaspokajające potrzeby mieszkaniowe rodziny stale w nim zamieszkującej, stanowiące jej centrum życiowe. Rodziną w rozumieniu art. 215 § 2 prawa spółdzielczego jest rodzina, którą małżonkowie założyli przez swój związek, a którą w tym znaczeniu są sami małżonkowie, jeśli są bezdzietni, albo małżonkowie oraz dzieci, wobec których oboje są zobowiązani do utrzymania i wychowania ( art. 23 i art. 27 KRO)”. W ślad za stanowiskiem Sądu Odwoławczego, również tutejszy Sąd w niniejszym postępowaniu, przyznał, iż przytoczony powyżej pogląd Sądu Najwyższego nie ma mocy formalnie wiążącej sądy rozstrzygające niniejszą sprawę, lecz ma niewątpliwą moc argumentacyjną, opartą o regulacje prawne mające zastosowanie w rozpoznawanej sprawie i tę argumentację należało podzielić. Dlatego też Sąd Odwoławczy słusznie zauważył, iż niespornym w sprawie o podział majątku (jak również w sprawie o ustalenie) była okoliczność, że w dniu przydziału przedmiotowego spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, czyli w dniu 9 marca 1995 r. powód i R. O. tworzyli rodzinę, a omawiane prawo zostało im przydzielone w celu zaspokojenia potrzeb tej rodziny, która w tym lokalu zamieszkała. Kwestią poruszaną przez powoda zarówno w tutejszym postępowaniu o ustalenie, jak i w poprzednim postępowaniu o podział majątku wspólnego byłych małżonków, była okoliczność, iż w czasie kiedy dochodziło do przekształcenia omawianego prawa, nastąpiła zmiana przepisów w zakresie prawa spółdzielczego i niejako sprawa powoda wstrzeliła się w okres przejściowy pomiędzy regulacją wchodzącą w życie, a regulacją ustępującą. Tutejszy Sąd także w zakresie tego zagadnienia przychylił się do rozważań i zajętego stanowiska przez Sąd Odwoławczy. W sposób jasny i klarowny wskazał on, że przepisy art. 215 §

§ 3prawa spółdzielczego uległy z dniem 24 kwietnia 2001 r.

na podstawie art. 29 pkt 9 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U z 2001 r. Nr 4, poz. 27 ze zm.) ograniczeniu do spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego. Od tego dnia spółdzielnie mieszkaniowe nie mogły też ustanawiać spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego. Znowelizowane przepisy art. 215 §

§ 3

prawa spółdzielczego miały zastosowanie jedynie do spółdzielczych własnościowych praw do lokalu mieszkalnego powstałych na podstawie tzw. przydziału spółdzielczego przed dniem 24 kwietnia 2001 r. Począwszy od dnia 15 stycznia 2003 r. znów powstała możliwość ustanawiania spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego. Wprowadziła ją ustawa z dnia 19 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 240, poz. 2058). Artykuł 3 tej ustawy uchylił jednak z dniem 15 stycznia 2003 r. przepisy art. 215 §

§ 3prawa spółdzielczego.

Należy jednak przyjąć, że przepisy powyższe, mimo uchylenia stanowiły nadal podstawę przysługiwania obojgu małżonkom spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego przydzielonego przed dniem 24 kwietnia 2001 r. (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2005 r., III CZP 79/04). Należało zatem przyjąć również, iż po uchyleniu w/w przepisów prawa spółdzielczego przysługujące powodowi i jego drugiej byłej żonie spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego przydzielone przed dniem 24 kwietnia 2001 r. poddane zostało zasadom obowiązującego małżonków ustroju majątkowego, stąd skoro powód i jego druga była żona do dnia 15 stycznia 2011 r. podlegali ustawowej wspólności majątkowej, omawiane spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu stało się przedmiotem ich wspólności łącznej według norm regulujących ustawową wspólność majątkową małżeńską. Dlatego też tutejszy Sąd, w ślad za ustaleniami poczynionymi przez Sąd I instancji oraz Sąd Odwoławczy, stwierdził, iż realizacja ekspektatywy i uzyskanie w drodze jej realizacji przydziału spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu następowało w czasie obowiązywania przepisu art. 215 § 2 prawa spółdzielczego, który określał charakter tego prawa i do kogo one na skutek przydziału należy – do obojga małżonków. Jak już była mowa o tym powyżej, postępowanie w przedmiocie podziału majątku wspólnego powoda oraz jego drugiej byłej żony R. O. ostatecznie zakończyło się przed Sądem Najwyższym, który po merytorycznym rozpoznaniu skargi kasacyjnej powoda oddalił ją w całości. Tutejszy Sąd będąc związanym tym rozstrzygnięciem w pełnym zakresie podtrzymuje argumentację Sądu Najwyższego co do omawianego zagadnienia w postaci wejścia do majątku wspólnego wyżej wymienionych osób lokalu mieszkalnego mieszczącego się w P. na osiedlu (...). Sąd Najwyższy, analogicznie do ustaleń Sądu I instancji oraz Sądu Odwoławczego wskazał przede wszystkim, że pismem z dnia 7 marca 1995 r. pierwsza była żona powoda, tj. I. O. zrzekła się praw do przedmiotowego lokalu na rzecz byłego męża J. O., w przydziale lokalu mieszkalnego z dnia 19 czerwca 1995 r. pozwana Spółdzielnia stwierdziła, iż przydziela małżonkom (wówczas już powodowi i jego drugiej żonie R. O.) prawo do korzystania z lokalu mieszkalnego wraz ze swoją rodziną. Wydanie tego przydziału było konsekwencją uwzględnienia ich wniosku z dnia 1 czerwca 1995 r., w którym domagali się wystawienia nowego przydziału na oboje małżonków. Nadto, jeszcze wcześniej w oświadczeniu z dnia 2 marca 1995 r. powód, w nawiązaniu do swojego poprzedniego wniosku o przekształcenie, oświadczył, że mieszkanie nabywa „w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych mojej rodziny”, zgłaszając jednocześnie do objęcia przydziałem R. O.. Przekształcenie spółdzielczego prawa lokatorskiego we własnościowe dokonane zostało w czasie trwania wspólności majątkowej powoda i jego drugiej byłej żony i na podstawie art. 215 § 2 ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo Spółdzielcze w brzmieniu obowiązującym w czasie nabycia weszło w skład ich majątku wspólnego. W odniesieniu do rozważań Sądu Najwyższego, tutejszy Sąd w pełnym zakresie podzielił jego stanowisko, w szczególności co do tego, że Sąd Odwoławczy prawidłowo odniósł się do wszystkich zarzutów wykreowanych przez powoda w tamtejszym postępowaniu, zarówno tych dotyczących nabycia własnościowego prawa do lokalu w drodze ukształtowania ekspektatywy, jak i surogacji. Sąd Najwyższy, wskazując na treść art. 215 § 2 zd. 1 ustawy z dnia 16 września 1982r. w brzmieniu obowiązującym w okresie nabycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, spółdzielcze prawo do lokalu przydzielonego obojgu małżonkom lub jednemu z nich w czasie trwania małżeństwa dla zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych rodziny należy wspólnie do obojga małżonków bez względu na istniejące pomiędzy nimi stosunki majątkowe, zaznaczył, że przyjęte rozwiązanie było uregulowaniem szczególnym w stosunku do art. 31 i nast. KRO, w brzmieniu obowiązującym w czasie nabycia prawa i przewidywało przynależność spółdzielczego prawa do lokalu do obojga małżonków, jeżeli zostały spełnione dwie przesłanki - do przydziału lokalu doszło w czasie trwania małżeństwa i przydzielenie lokalu miało na celu zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych rodziny. Z kolei, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustanowiona w prawie spółdzielczym wspólność przymusowa spółdzielczego prawa do lokalu stanowiła atrybut mieszkania (domu) jako dobra nieodłącznie powiązanego zaspokojeniem potrzeb mieszkaniowych małżeństwa i szerzej - rodziny. Była ona traktowana jako instytucja samoistna i odmienna (lex specialis) od uregulowań kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, dotyczących stosunków majątkowych między małżonkami (w tym także odbiegająca od ustanowionych w art. 31 KRO zasadach kreowania wspólności majątku dorobkowego. Małżonkowie nie mogli w szczególności wyłączyć ani w żaden sposób ograniczyć (bądź rozszerzyć) zastosowania zasad wynikających z art. 215 prawa spółdzielczego. W odniesieniu do ustroju wspólności ustawowej, założenie to wyłączało instytucję surogacji uregulowanej w art. 33 pkt 3 KRO w brzmieniu sprzed wejścia w życie ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. Oznacza to, że prawo do lokalu mieszkalnego należało wspólnie do małżonków także wtedy, gdy wkład mieszkaniowy lub budowlany został sfinansowany ze środków należących wyłącznie do jednego małżonka. Natomiast złożenie propozycji przydzielenia lokalu, czy przyjęcie jej były jedynie etapami prowadzącymi do uzyskania prawa do lokalu, które nie kreowały roszczenia o przydział. Wpłata na wkład mieszkaniowy dokonana z majątku odrębnego jednego małżonka stanowiła nakład z majątku odrębnego na ten składnik majątku wspólnego. Sąd Najwyższy słusznie ponadto wskazał, że z prawem do wkładu mieszkaniowego łączy się oczekiwanie na przydział lokalu. W orzecznictwie i doktrynie zostało przyjęte, że ekspektatywa w znaczeniu prawnym powstaje wówczas, gdy doszło do zrealizowania złożonego stanu faktycznego, prowadzącego do nabycia (powstania) prawa podmiotowego. Maksymalne ukształtowanie ekspektatywy polega na spełnieniu wszystkich wymaganych do nabycia prawa warunków. Stanowi ona samoistne uprawnienie, pełniące samodzielną rolę. Z ukształtowaniem się ekspektatywy łączone są skutki prawne polegające na uzyskaniu przez uprawnionego silnego stanowiska prawnego, zabezpieczającego jego prawo, w które to oczekiwanie się przekształci. Ukształtowanie się ekspektatywy na rzecz członka oczekującego na przydział spółdzielczego prawa do lokalu przed zawarciem związku małżeńskiego nie ma znaczenia dla powstania wspólnego prawa do tego lokalu, jeżeli do jego przydzielenia doszło w czasie trwania małżeństwa. Sąd Najwyższy odniósł się także do tego, że pierwotne brzmienie art. 219 § 1 prawa spółdzielczego nakładało na członka dochodzącego przekształcenia prawa obowiązek spełnienia wymagań: złożenia pisemnego wniosku o przekształcenie i wniesienia przez niego wkładu budowlanego na zasadach określonych w art. 226 prawa spółdzielczego. Oznaczało to, że od chwili spełnienia tych wymagań prawo do przekształcenia przybierało postać roszczenia, które mogło być dochodzone na drodze sądowej. Przekształcenie prawa polegało na zmianie treści dotychczasowego prawa, dochodziło do niego w drodze umowy obejmującej zgodną wolę członka i spółdzielni. Nie było wymagane wydanie nowego przydziału, dotyczącego lokalu na warunkach prawa własnościowego. Prawo do lokalu w nowej postaci będącej skutkiem przekształcenia różni się od pierwotnego co do treści i wartości i jest traktowane jako prawo nowo nabyte. Jeżeli do przekształcenia doszło w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej prawo to stawało się składnikiem majątku wspólnego, służąc zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych członka i jego rodziny, pomimo niewydania przydziału przez spółdzielnię. Roszczenie członka o dokonanie przekształcenia prawa powstawało z chwilą, gdy jego pisemne oświadczenie woli, zawierające żądanie przekształcenia prawa, doszło do spółdzielni w taki sposób, że mogła ona zapoznać się z jego treścią. Do przekształcenia dochodziło w drodze umowy obejmującej oświadczenie członka i spółdzielni. Nowo uzyskane prawo wchodziło do majątku wspólnego członka i jego współmałżonka, jeżeli nabycie go w drodze umowy nastąpiło w czasie trwania małżeństwa i w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych małżonków i ich rodziny. Zgodnie z powyższym słusznie Sąd Najwyższy wykazał, że uprawnienie do złożenia wniosku z żądaniem przekształcenia prawa lokatorskiego w prawo własnościowe przysługiwało członkowi spółdzielni, który posiadał spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu. Powód wystąpił z takim wnioskiem w dniu 23 kwietnia 1994 r., który dotarł do pozwanej Spółdzielni w dniu 26 kwietnia 1994 r.; nie dokonał on zapłaty wkładu budowlanego. W tym czasie prawo do lokalu mieszkalnego zajmowanego przez niego przysługiwało także jego byłej żonie I. O.. Dopełnienie obowiązku zawiadomienia pozwanej Spółdzielni, któremu z małżonków przypadło spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego, stosownie do wymagania przewidzianego w art. 216 § 1 prawa spółdzielczego, nastąpiło dopiero w dniu 7 marca 1995 r. przez złożenie oświadczenia przez I. O. o zrzeczeniu się praw do lokalu i części wkładu mieszkaniowego na rzecz powoda J. O.. Do tego czasu jego wniosek nie mógł być rozpoznany, z uwagi na niewykazanie, że to jemu przypadło prawo lokatorskie do mieszkania. Oświadczenie pozwanej Spółdzielni z dnia 11 listopada 1994 r. o wyrażeniu zgody na przekształcenie prawa mogło mieć jedynie informacyjny charakter, wniosek nie kreował ani ekspektatywy, ani roszczenia o dokonanie tego. Kolejnym oświadczeniem z dnia 2 marca 1995 r. powód podtrzymał poprzedni wniosek i wskazał, że własnościowe prawo powstałe z przekształcenia prawa lokatorskiego nabywa w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych jego rodziny, wskazując jako uprawnioną do objęcia przydziałem R. O.. Dalsze czynności były podejmowane z udziałem ich obojga. Wydanie przydziału przez pozwaną Spółdzielnię i anulowanie wcześniejszego przydziału było sprzeczne z treścią art. 219 § 1 w pierwotnym brzmieniu, jak i z treścią art. 219 § 1 i § 1a w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. Niewątpliwie jednak stanowiło wyraz dokonania przekształcenia prawa zgodnie z wolą powoda, który nie zakwestionował tej decyzji. Stanowiska wszystkich Sądów procedujących w przedmiocie podziału majątku wyżej wymienionych trafnie określały, że przekształcone prawo było składnikiem majątku wspólnego powoda i R. O.. Do analogicznych wniosków doszedł po zapoznaniu się z materiałem dowodowym prokurator M. L. reprezentujący Prokuraturę Regionalną w P., który ostatecznie cofnął swój udział w sprawie. Tutejszy Sąd podziela stanowisko prokuratora, że wyłącznie właściwym dla rozstrzygnięcia jakie składniki należały do majątku wspólnego byłych małżonków, było postępowanie o podział tego majątku zakończone przez Sąd Najwyższy. Oddalenie skargi kasacyjnej powoda J. O., a zatem orzeczenie merytoryczne, skutkuje ostatecznym wejściem do obrotu prawnego rozstrzygnięcia, zgodnie z którym prawo spółdzielcze własnościowe weszło do majątku wspólnego małżonków, a w ramach podziału przypadło byłej drugiej żonie J. O. z jego spłatą. Wspomniane orzeczenie Sądu Najwyższego nie podlega już zaskarżeniu. Prokurator M. L. w związku z powyższym poinformował także, iż Prokurator Generalny, w sprawie PK IV Sn (...).2018, nie uwzględnił wniosku powoda o skierowanie skargi nadzwyczajnej w sprawie o podział majątku wspólnego. Tym samym, Sąd podziela również stanowisko prokuratora co do tego, że brak jest interesu prawnego po stronie powoda w dochodzeniu powództwa zmierzającego do wykazania nieważności czynności przekształcenia prawa lokatorskiego w prawo własnościowe spółdzielcze, co było przedmiotem niniejszego postępowania, a także wszelkich roszczeń, które miałyby podważać postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2018 r. ((...)) stwierdzające, że prawo spółdzielcze własnościowe stało się składnikiem majątku wspólnego małżonków. Nadto Sąd wskazuje, iż w ślad za ubocznym wskazaniem przez prokuratora, że powód w toku niniejszego procesu formułował sprzeczne ze sobą roszczenia, całkowicie z tym twierdzeniem się zgadza. Powód raz dochodził stwierdzenia nieważności czynności, aby następnie sformułować wniosek, iż domaga się ustalenia, iż tej czynności dokonano z przekroczeniem terminu. Powyższe roszczenia zawierały wewnętrzną, logiczną sprzeczność, albowiem nieważność przekształcenia musi skutkować niepowstaniem prawa własnościowego, podczas gdy przekroczenie terminu do przekształcenia – według powoda- skutkuje wejściem prawa własnościowego do majątku małżeńskiego z R. O., a więc powstaniem tego prawa. Tego typu sprzeczności pojawiły się również już na etapie samego pozwu. Dlatego też wskazać należy, iż powód w pozwie z dnia 11 lipca 2017 r. zakładał ważność przekształcenia i przynależność prawa własnościowego wyłącznie jemu, następnie w piśmie rozszerzającym powództwo z dnia 26 października 2017 r. uznał, że czynności przekształcenia były nieważne, a zatem prawo własnościowe nie mogło powstać (stanowisko to zasadniczo podtrzymał w piśmie z dnia 8 października 2018 r.), po czym pismem dnia 10 czerwca 2019 r. podnosił znów odmiennie, że przekroczenie terminu do przekształcenia skutkowało wejściem prawa własnościowego do majątku małżeńskiego z R. O., a więc znowu przyjmował powstanie tego prawa. Na podstawie wyżej wskazanych okoliczności, a przede wszystkim na podstawie przywołanego rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego oddalającego skargę kasacyjną powoda i jednoznacznie rozwiązującego kwestię wejścia spornego własnościowego prawa spółdzielczego do majątku wspólnego małżonków J. O. i R. O., prokurator poparł powyższe i cofnął swój udział w sprawie uznając niniejsze powództwo za bezzasadne. (punkt 1 sentencji wyroku). W odniesieniu natomiast do kosztów procesu, zgodnie z treścią art. 102 KPC, w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami, Sąd w niniejszej sprawie nie obciążył powoda kosztami wskazując, iż zgodnie z zasadą słuszności w okolicznościach niniejszej sprawy było to akceptowalne i uzasadnione. Sposób korzystania z art. 102 KPC jest suwerennym uprawnieniem sądu orzekającego i do oceny tego sądu należy przesądzenie, że taki szczególnie uzasadniony wypadek nastąpił w rozpoznawanej sprawie oraz usprawiedliwia odstąpienie od obowiązku ponoszenia kosztów procesu. Zakwalifikowanie przypadku jako szczególnie uzasadnionego wymaga rozważenia całokształtu okoliczności faktycznych sprawy (post. SN z 15.6.2011 r., sygn. akt V CZ 23/11, Legalis). W niniejszej sprawie powyższa przesłanka szczególnych okoliczności zaistniałych w sprawie, w ocenie Sądu, zaistniała z uwagi na postawę powoda prezentowaną przez cały tok postępowania. Oznacza to, że powód ujawnił wewnętrzne przekonanie zasadności swojego roszczenia, która mogła przemawiać za nieobciążaniem go kosztami, pomimo, iż ostateczny wynik sprawy był dla niego niekorzystny. Wsparciem dla powyższego był dla Sądu wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 13 czerwca 2019 r., sygn. akt I ACa 404/18, w którego treści uzasadnienia Sąd ten precyzyjnie odniósł się do kwestii możliwości nieobciążania kosztami procesu strony przegrywającej proces w oparciu o zasadę słuszności uregulowaną w przepisie art. 102 KPC. Powyższe Sąd Apelacyjny w Lublinie uzależnił od wyłonienia się w sprawie wypadków szczególnie uzasadnionych wykazujących, że ponoszenie kosztów pozostawało w sprzeczności z powszechnym odczuciem sprawiedliwości oraz zasadami współżycia społecznego. Należą do nich okoliczności związane z przebiegiem sprawy, w szczególności charakter zgłoszonego roszczenia, jego znaczenie dla sprawy, subiektywne przekonanie o zasadności roszczenia oraz sytuacja majątkowa i życiowa strony. Ocena, czy takie wypadki wystąpiły w konkretnej sprawie należy do sfery uznania sądu, który powinien dokonać jej w oparciu o całokształt okoliczności sprawy przy uwzględnieniu zasad współżycia społecznego. Z uwagi na powyższe Sąd orzekł o nieobciążaniu powoda kosztami procesu. (punkt 2 sentencji orzeczenia). SSO Maria Prusinowska ZARZĄDZENIE 1. Odnotować, termin sporządzenia uzasadnienia przedłużony zarządzeniem Prezesa SO, a w dniach 4 i 5 stycznia 2021 r. urlop sędziego, 2. Odpis wyroku z uzasadnieniem przesłać pełnomocnikom stron, z pouczeniem o przedłużeniu terminu do wniesienia apelacji, 3. Za 21 dni lub z apelacją. Poznań, dnia 7 stycznia 2021 r. SSO Maria Prusinowska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.