poprzez błędną jego wykładnię i stwierdzenie, że warunkiem sine qua non zasądzenia obowiązku naprawienia szkody powódki jest stwierdzenie na zasadzie prejudykatu niezgodności z prawem wydanych wobec niej orzeczeń, podczas gdy cytowany przepis zdanie pierwsze in fine stanowi, że odrębne przepisy mogą stanowić inaczej i takim właśnie przepisem jest szczególny przepis procedury cywilnej, którego zastosowania zaniechano, co zostało opisane w zarzucie poprzednim; - § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 roku, poz. 461) w zw. z § 22 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2016 roku poz. 1714 ze zm.) poprzez jego błędne zastosowanie i przyznanie na rzecz pełnomocnika z urzędu wynagrodzenia w wysokości 2400 złotych + VAT, w sytuacji gdy wartość przedmiotu sporu wynosi 60.000 złotych, tj. miedzy 50.000 a 200.000 złotych, a zatem zastosowanie znajduje pkt 6 opisanego przepisu ustalający wynagrodzenie pełnomocnika za pomoc prawna udzieloną w pierwszej instancji na poziomie 3600 złotych + należny podatek VAT. Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o zmianę skarżonego orzeczenia poprzez zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia kwot po 30.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wytoczenia powództwa do dnia 31 grudnia 2015 roku oraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty. Ponadto pełnomocnik powódki z urzędu wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Łodzi na rzecz pełnomocnika adwokata P. S., kwoty 3600 złotych + należny podatek VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce Z. L. z urzędu, a także o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu przed Sądem Apelacyjnym wskazując, iż nie zostały one pokryte w całości ani w części. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, iż pismo procesowe z dnia 29 października 2018 r. zawiera w istocie dwa odrębne środki zaskarżenia tj. apelację powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 2 października 2018 r. oraz zażalenie pełnomocnika powódki z urzędu złożone w imieniu własnym na postanowienie o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, zawarte w punkcie
W swej argumentacji całkowicie pomija przy tym, iż zasadniczą przesłanką oddalenia powództwa opartego na wskazanej normie materialnoprawnej , był brak legitymacji procesowej biernej pozwanych. Ten zaś jawi się jako oczywisty, skoro zarówno przepis art. 417 k.c., jak i przepis szczególny art.
dotyczący bezprawia judykacyjnego, stanowią o odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa. Tym samym wyłącznym adresatem roszczeń wywodzonych ze wskazanych wyżej przepisów pozostaje Skarb Państwa, a nie osoba fizyczna tj. funkcjonariusz publiczny, którego zachowanie, podjęte w ramach czynności o charakterze władczym, wyrządziło szkodę. Brak legitymacji procesowej pozwanych usuwał potrzebę prowadzenia dalszego postępowania dowodowego na okoliczność doznanej przez powódkę szkody. Tym samym nietrafna pozostaje argumentacja przywołana przez apelującą w ramach zarzutu naruszenia przepisów art. 217 w związku z art. 227 k.p.c. Należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 9 ust. 4 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1469) apelacja podlega rozpoznaniu na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego w brzmieniu dotychczasowym. W myśl art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Fakt jest istotny w rozumieniu powołanego przepisu, jeżeli dotyczy przedmiotu procesu oraz ma znaczenie prawne w tym sensie, że jego ustalenie jest konieczne z punktu widzenia normy prawnej, która miałaby zastosowanie do stanu faktycznego przedstawionego przez strony. Oznacza to, że jeżeli powoływane fakty nie mają takiego znaczenia, nie powinny być przedmiotem badania w toku postępowania dowodowego (tak SA w Łodzi w wyroku z dnia 15 kwietnia 2016 r. w sprawie I ACa 1518/15, LEX nr 2044383). Przepis art. 227 k.p.c. ma zastosowanie przed podjęciem rozstrzygnięć dowodowych i uprawnia sąd do selekcji zgłoszonych dowodów, jako skutku przeprowadzonej oceny istotności okoliczności faktycznych, których wykazaniu dowody te mają służyć. W konsekwencji do naruszenia art. 227 k.p.c. dochodzi jedynie wówczas, gdy sąd oddala wnioski dowodowe zmierzające do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Tymczasem w rozpatrywanej sprawie, wobec braku legitymacji procesowej pozwanych, bezprzedmiotowe było przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka R. L. na okoliczność wyrządzenia szkody. Co do kolejnego wniosku o dopuszczenie dowodu z oględzin nieruchomości powódki trudno nawet dociec , jakie fakty skarżąca zamierzała za jego pomocą wykazać, a tym bardziej uznać, iż istotnie okoliczności te miały znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu w sytuacji, gdy nie została wykazana sama zasada odpowiedzialności pozwanych. Rację ma także Sąd pierwszej instancji zwracając uwagę, iż przepisy Kodeksu postępowania cywilnego nie przewidują dowodu „ z akt” innej sprawy. W świetle art. 244 i nast. k.p.c. możliwe jest jedynie dopuszczenie dowodu z określonych dokumentów zawartych w aktach innej sprawy, bowiem przepisy te przewidują tylko dowody z dokumentów, a nie dowód z akt innej sprawy. Bez naruszenia wynikającej z art. 235 k.p.c. zasady bezpośredniości, możliwe jest wyłącznie dopuszczenie dowodu z poszczególnych, ściśle określonych dokumentów, które należało wskazać formułując wniosek dowodowy o załączenie akt innych spraw ( tak SN m.in. w wyroku z dnia 30 maja 2008 r., w sprawie III CSK 344/07, LEX nr 490435; w wyroku z dnia 2 lipca 2009 r. w sprawie II BP 27/08, LEX nr 532129). Powódka nie wskazała konkretnych dokumentów znajdujących się w aktach sprawy sygn. II C 317/09 Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi, które miałyby zostać zaliczone w poczet materiału dowodowego. W ramach analizowanego zarzutu nie wykazała także, że pominięcie owych hipotetycznych dokumentów istotnie przełożyło się na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nietrafny pozostaje wreszcie zarzut naruszenia przepisu art. 424 lb k.p.c. Po pierwsze, zastosowanie powołanej normy proceowej wchodziłoby w grę jedynie wtedy, gdyby istotnie podstawę odpowiedzialności pozwanych stanowił przepis art.
To dla ustalenia odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa ustawodawca wymaga, aby w przypadku szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia jego niezgodność z prawem została stwierdzona we właściwym postępowaniu, dopuszczając jednocześnie wyjątek przewidziany w art. 424 1b k.p.c. Po wtóre, jeśli założyć, że powódka wiąże dochodzone roszczenie z wydaniem bezprawnego w jej ocenie wyroku z dnia 14 kwietnia 2011 r. w sprawie sygn. II C 317/09 Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi, to przepis art. 424 1b k.p.c. mógłby znaleźć zastosowanie, jedynie w sytuacji wykluczenia możliwości wniesienia skargi o stwierdzenie jego niezgodności z prawem na podstawie art. 424 1 § 2 k.p.c., czego skarżąca nawet nie próbowała wykazać. Ponadto zgodnie z art. 424 1b k.p.c., w wypadku prawomocnych orzeczeń, od których skarga nie przysługuje, odszkodowania z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem można domagać się bez uprzedniego stwierdzenia niezgodności orzeczenia z prawem w postępowaniu ze skargi, chyba że strona nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych. Przez środki prawne można rozumieć zwyczajne środki odwoławcze, inne środki zaskarżenia (w rozumieniu art. 363 § 1), nadzwyczajne środki zaskarżenia, ale także instytucje niebędące środkami zaskarżenia, umożliwiające ponowne orzekanie w sprawie prawomocnie osądzonej. Do kategorii środków prawnych zalicza się w pewnych sytuacjach również wniosek o przywrócenie terminu (gdy dotyczy terminu wniesienia środka zaskarżenia). Jeżeli strona nie skorzystała z któregokolwiek z przysługujących jej tak rozumianych środków prawnych, nie może dochodzić odszkodowania za szkodę wyrządzoną prawomocnym orzeczeniem. Tymczasem w sprawie sygn. II C 317/09 powódka nie złożyła w terminie apelacji od wyroku z dnia 14 kwietnia 2011 r., nie wnosiła także o przywrócenie terminu dla złożenia tego środka odwoławczego, co w świetle przepisu art. 424 1b k.p.c. wprost wyklucza możliwość badania zgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi w ramach rozpatrywanej sprawy. Dla porządku wypada zauważyć, że odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 417 k.c. i art.
k.c. co do zasady nie uchyla odpowiedzialności osób fizycznych, bezpośrednich sprawców szkody, na podstawie art. 415 k.c. W judykaturze wskazuje się, że nie jest także wykluczona osobista odpowiedzialność sędziów na zasadzie art. 415 k.c. za wydane orzeczenia. Sędziowie nie korzystają bowiem z immunitetu w sprawach cywilnych i żaden przepis nie wyłącza ich cywilnej odpowiedzialności deliktowej wobec poszkodowanego za szkody wyrządzone niezgodnym z prawem działaniem i zaniechaniem przy wykonywaniu władzy sądowniczej oraz przez wydanie niezgodnego z prawem orzeczenia (por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 27 września 2012 r. w sprawie III CZP 48/12, Legalis nr 537332; wyrok z dnia 5 sierpnia 2005 r. w sprawie II CK 27/05 , Legalis nr 93171). Jednakże o przesłance winy z art. 415 k.c. nie świadczy nietrafność orzeczenia lub decyzji, a nawet ich wzruszenie w toku instancji. Obciążenie sędziego "wizją" odpowiedzialności cywilnoprawnej "za wyrok" oznaczałoby pozbawienie go niezawisłości i swobody orzekania. W konsekwencji zawinione działanie sędziego występuje w wypadku rozmyślnego wydania błędnego orzeczenia. Dla przyjęcia winy sędziego za błąd orzekania nie wystarcza rażące naruszenie prawa, lecz musi ono nosić także znamiona "oczywistości". Istotą bowiem sprawowania urzędu sędziowskiego, jest wykładnia i stosowanie prawa, co ze swej natury obciążone jest ryzykiem błędu (tak SN w powołanym wyżej wyroku z dnia 5 sierpnia 2005 r. w sprawie II CK 27/05). Tego rodzaju okoliczności z pewnością nie wystąpiły w odniesieniu do orzeczeń wydanych przez pozwanych jako sędziów orzekających w sprawie sygn. II C 317/09. Kwestionowane przez powódkę postanowienie z dnia 4 sierpnia 2011 r. o odrzuceniu apelacji powódki oraz o odrzuceniu jej wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 14 kwietnia 2011 r. odpowiada dyspozycji art. 328 § 1 k.p.c. i art. 369 § 2 k.p.c. w związku z art. 370 k.p.c. , zostało poddane kontroli instancyjnej w wyniku której zażalenie Z. L. zostało oddalone. Z całą pewnością przymiotu bezprawności, a tym bardziej zawinionego działania sędziego nie można wiązać z wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2011 r. Wbrew wyobrażeniom apelującej, przedmiotem postępowania w sprawie sygn. II C 317/09 nie była jej odpowiedzialność karna za jakiekolwiek przestępstwo, a powołanym wyrokiem nie nałożono na nią grzywny. Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi z dnia 14 kwietnia 2011 r. zasądzona została od Z. L. na rzecz W. K. kwota 8.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 3 września 2009 r. tytułem zadośćuczynienia wywodzonego z naruszenia dóbr osobistych. Nie sposób także zgodzić się z apelującą , że wyrok ten wydany został w warunkach nieważności tj. bez powiadomienia Z. L. o terminie rozprawy. O terminie rozprawy w dniu 11 kwietnia 2011 r., poprzedzającej wydanie wyroku z dnia 14 kwietnia 2011 r., skarżąca powiadomiona została osobiście na rozprawie w dniu 21 lutego 2011 r. Sąd Rejonowy nie miał obowiązku zawiadamiania stron o terminie publikacji orzeczenia czy też doręczenia skarżącej z urzędu odpisu wyroku z dnia 14 kwietnia 2011 r. Do okoliczności tych odniósł się także Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie sygn. III Cz 1843/11 rozpoznając zażalenie Z. L. od postanowienia Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi z dnia 4 sierpnia 2011 r. O bezprawności wyroku z dnia 14 kwietnia 2011 r. nie świadczy również subiektywna, odmienna ocena dowodów przeprowadzonych w sprawie sygn. II C 317/09, jaką prezentuje powódka. Z mocy art. 233 § 1 k.p.c. ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego należy do Sądu orzekającego, a samo subiektywne przekonanie strony o odmienne wadze lub wiarygodności poszczególnych dowodów w żadnym razie nie przesądza o zasadności tezy, iż doszło do naruszenia powołanego przepisu. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu w postępowaniu apelacyjnym orzeczono na podstawie § 2, § 4 ust. 1 , 2 i 3, § 8 pkt 6 w związku z § 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2016 roku, poz. 1714 ze zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.