Sygn. akt III AUa 2237/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 stycznia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący SSA Lena Jachimowska (spr.) Sędziowie SSA Marek Żurecki SSA Antonina Grymel Protokolant Dawid Krasowski po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2017 r. w Katowicach sprawy z odwołania G. M. (G. M.) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku-Białej z dnia 5 października 2015 r. sygn. akt VI U 262/15 zmienia zaskarżony wyrok i oddala odwołanie. /-/SSA M. Żurecki /-/SSA L. Jachimowska /-/SSA A. Grymel Sędzia Przewodniczący Sędzia Sygn. akt III AUa 2237/15 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 12 stycznia 2015r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. odmówił ubezpieczonemu G. M. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy w dniu 13 czerwca 1996r., ponieważ komisja lekarska ZUS orzeczeniem z dnia 5 grudnia 2014r. orzekła, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy z dnia 13 czerwca 1996r. W odwołaniu od decyzji ubezpieczony domagając się jej zmiany i przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem, któremu uległ w dniu 13 czerwca 1996r., podniósł, iż stan zdrowia uniemożliwia mu podjęcie pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie z przyczyn wskazanych w zaskarżonej decyzji. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku-Białej wyrokiem z dnia 5 października 2015r., sygn. akt VI U 262/15 zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy z dnia 13 czerwca 1996r. na okres od 1 listopada 2014r. do 31 października 2016r. z ustawowymi odsetkami od 6 stycznia 2015r. do dnia zapłaty. Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że ubezpieczony ur. (...) posiada wykształcenie podstawowe, pracował jako górnik pod ziemią w KWK (...) w P.. Poza sporem jest, że w dniu 13 czerwca 1996r. uległ wypadkowi komunikacyjnemu, zakwalifikowanemu jako wypadek w drodze do pracy. Od 6 września 1997r. pobierał rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z w/w wypadkiem, a to z powodu stanu po złamaniu trzonu kręgu Th9 oraz Th10 i zespołu korzeniowego lędźwiowo-krzyżowego prawostronnego. Świadczenie rentowe pobierał do 31 października 2014r., zaś w okresie od 1 kwietnia 2005r. do 31 sierpnia 2005r. pobierał rentę szkoleniową (zgodnie z zawiadomieniem PUP z 26 lipca 2005r. nie został przekwalifikowany do innego zawodu z powodu braku możliwości przekwalifikowania). Dalej Sąd ten ustalił, że w dniu 10 września 2014r. ubezpieczony złożył kolejny wniosek o ponowne ustalenie prawa do świadczenia rentowego. Zakład zaskarżoną decyzją odmówił ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku ze zdarzeniem z dnia 13 czerwca 1996r. Na podstawie opinii biegłych z zakresu neurologii i ortopedii Sąd ustalił, że u odwołującego rozpoznano: zespół bólowy kręgosłupa piersiowego i lędźwiowego bez objawów ubytkowych ze strony układu nerwowego, stan po wypadkowym złamaniu kręgów Th9 i Th10 w dniu 13 czerwca 1996r., nadciśnienie tętnicze, cukrzycę typu 2, otyłość. Odwołujący się z przyczyn neurologicznych w znacznym stopniu utracił zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji oraz pracy wykonywanej okresowo 31 października 2016r. Od ostatniego badania orzeczniczego nie nastąpiła poprawa stanu zdrowia pod względem neurologicznym oraz pogorszeniu uległ stan ogólny (zaburzenia metaboliczne, cukrzyca, nasileniu uległo nadciśnienie tętnicze). Pęknięte kręgi uległy zagojeniu natomiast pozostało ograniczenie ruchomości kręgosłupa piersiowego, zwłaszcza w stronę prawą oraz utrzymują się dolegliwości bólowe z zakresu korzeni z w/w odcinka kręgosłupa piersiowego. Natomiast z przyczyn ortopedycznych ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy. Sąd Okręgowy wskazał, że oparł na opiniach biegłych specjalistów z zakresu neurologii oraz częściowo chirurgii i ortopedii, przyjmując, że opinie były wystarczające do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Dokonując oceny prawnej Sąd Okręgowy stwierdził, że odwołujący się spełnił warunki z art. 57 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 57b ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS. Sąd wskazał, iż odwołujący się od 6 września 1997r. pobierał świadczenie rentowe z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy, a próba przekwalifikowania go do innego zawodu była nieudana. Wskutek wypadku w drodze do pracy odwołujący się doznał urazu kręgosłupa piersiowego, w tym pęknięcia kręgów IX i X (był leczony zachowawczo). Przebyte złamanie kręgów jw. mimo radiologicznych cech zaleczenia, osłabiło i nadal osłabia strukturę kostną kręgosłupa mogąc w niekorzystnych warunkach ulec ponownemu nadłamaniu i doprowadzić do uszkodzenia rdzenia nerwowego. Zdaniem biegłego z zakresu neurologii, od ostatniego badania orzeczniczego nie nastąpiła poprawa stanu zdrowia ubezpieczonego, który nadal jest osobą częściowo niezdolną do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy z dnia 13 czerwca 1996r. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko tego specjalisty, bowiem zostało rzeczowo i wyczerpująco uzasadnione. Biegły sądowy zajął takie samo stanowisko jak lekarz orzecznik w dniu 2 października 2014r., który stwierdził, że odwołujący się jest nadal częściowo niezdolny do pracy w związku z w/w wypadkiem, a niezdolność będzie istniała do 31 października 2016r. Sąd pierwszej instancji wskazał, że stanowisko biegłego neurologa nie jest stanowiskiem odosobnionym. Sąd dodał, że komisja lekarska ZUS, rozpatrując sprawę w trybie nadzoru, orzeczeniem z dnia 5 grudnia 2014r. nie stwierdziła u ubezpieczonego niezdolności do pracy. Komisja w orzeczeniu uwzględniła, jak podano, wiek, kwalifikacje odwołującego się oraz stopień zaburzeń organizmu stwierdzonych w związku z przebytym urazem. Zdaniem Sądu, komisja lekarska ZUS nie rozważyła, że odwołujący się posiada wykształcenie podstawowe i nie nadaje się do przekwalifikowania zawodowego, co wynika z akt organu rentowego, a także fakt, że kilkanaście laty pracował jako górnik pod ziemią oraz, że urodził się (...), co może utrudnić próbę kolejnego przekwalifikowania. Powyższe okoliczności, w ocenie Sądu Okręgowego, nie dają podstaw do uznania, że obecnie odwołujący się z uwagi na stwierdzone schorzenie neurologiczne jest osobą zdolną do pracy z związku z urazem i jego skutkami, jakie powstały po wypadku z dnia 13 czerwca 1996r. Opinia biegłego neurologa, jako wiarygodna i merytorycznie uzasadniona, legła u podstaw ustaleń faktycznych. Natomiast opinia chirurga - ortopedy była oceniana pod kątem leczenia ortopedycznego, jakie kontynuował ubezpieczony po wypadku. Biegły tej specjalności nie stwierdził niezdolności do pracy z przyczyn ortopedycznych, co oczywiście nie wyklucza niezdolności z przyczyn neurologicznych, którą ustalono w oparciu o opinię biegłego lek. med. J. O., cyt. wyżej, przyznając świadczenie na okres wskazany przez biegłego z zakresu neurologii. Z tych względów, na mocy powołanych wyżej przepisów, przy zastosowaniu art. 477 14 § 2 k.p.c., Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji. Wyrok apelacją zaskarżył organ rentowy, wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania, zarzucił naruszenie prawa materialnego - art. 57 ust. 1 pkt 1, art. 57b ust. 1 w związku z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS oraz naruszenie prawa procesowego - art. 233 k.p.c. poprzez błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, mającego wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Skarżący Zakład wskazał, że ustosunkowując się do opinii biegłego neurologa w piśmie procesowym z dnia 26 maja 2015r. wskazał, że przyczyną niezdolności do pracy jest stan układu kostnego i jego funkcji statyczno-dynamicznej. Biegły ten nie wskazał żadnych objawów neurologicznych, które ograniczałyby zdolność do pracy opiniowanego, w szczególności nie stwierdził obecności żadnych objawów korzeniowych w przeprowadzonym badaniu fizykalnym, potwierdzając tym samym ustalenia dokonane przez neurologa w ZUS. Zdaniem tego biegłego, ubezpieczony wymaga badania przez specjalistę chirurga ortopedę. Natomiast ten ostatni biegły stwierdził, że zmiany pourazowe w obrębie kręgosłupa, ograniczające w małym zakresie jego ruchomość oraz pełną sprawność ruchową stanu kończyn górnych i dolnych pozwalają badanemu na podjęcie każdej pracy zarobkowej zastrzegając, że z uwagi na znaczną otyłość nie kwalifikuje się on do pracy w charakterze górnika (bez związku z przebytym urazem w drodze do pracy). Ubezpieczony, reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, wniósł o oddalenie apelacjioraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Apelacyjny, po uzupełnieniu postępowania dowodowego, zważył, co następuje: Apelacja zasługuje na uwzględnienie bowiem jej podstawy są usprawiedliwione. Sąd Okręgowy ferując zaskarżone rozstrzygnięcie za podstawę faktyczną orzeczenia przyjął ustalenia opinii biegłych, które nie mogły stanowić podstawy miarodajnych ustaleń. W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się jednolicie, iż ponieważ postępowanie przed sądem apelacyjnym jest dalszym ciągiem merytorycznego rozpoznania sprawy (art. 382 k.p.c.), to sąd ten powinien dokonać samodzielnej oceny wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego przez sąd pierwszej instancji i poczynić własne ustalenia faktyczne oraz w uzasadnieniu swojego orzeczenia zdać szczegółową relację z oceny zgromadzonego materiału i dokonanych ustaleń (art. 328 § 2 k.p.c.), przy uwzględnieniu charakteru orzeczenia drugoinstancyjnego (art. 391 § 1 k.p.c.) – vide: np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2011r. (sygn. II UK106/11, LEX nr 1130389). Sąd drugiej instancji wprawdzie porusza się w granicach apelacji pełnej, jednak konieczne jest również podkreślenie dewolutywnego wymiaru postępowania sądowego. Zgodnie z nim sąd pierwszej instancji ocenia sprawę wyłącznie merytorycznie, zaś sąd drugiej instancji ma uprawnienia kontrolne. Postępowanie apelacyjne ma z jednej strony charakter merytoryczny, zaś z drugiej kontrolny, a zachodząca między nimi tymi funkcjami relacja skupia się na wspólnej płaszczyźnie. Jest nią ocena legalności rozstrzygnięcia. Oznacza to, że przez pryzmat tych czynników należy weryfikować prawidłowość rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 25 lutego 2015r., sygn. III AUa 965/1, LEX nr 1437857). Spór w rozpoznawanej sprawie dotyczył ustalenia czy ubezpieczony po dniu 31 października 2014r. jest nadal uprawniony do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy z dnia 13 czerwca 1996r. na podstawie art. 57 ust. 1 w zw. z art. 57b ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (obecnie tekst jednolity: Dz. U. z 2016r., poz. 887 ze zm.) oraz art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jednolity: Dz. U. z 1983r., Nr 30, poz. 144 ze zm.) w zw. z art. 49 ust. 1 (tekst jednolity: Dz. U. z 2015r., poz. 1242 ze zm.), a jego istota sprowadzała się do weryfikacji czy stan narządu ruchu, naruszony następstwami przedmiotowego wypadku - złamanie trzonów Th9 i Th10 nadal w znacznym stopniu ogranicza niezdolność ubezpieczonego do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. Poza sporem jest, że podstawą ustalenia prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy w dniu 13 czerwca 1996r. na okres do 31 października 2014r. była stwierdzona w badaniu w dniu 10 października 2012r. przez lekarza orzecznika kyfoza piersiowa, bolesność i ograniczenie ruchomości w odcinku piersiowym i l-k kręgosłupa oraz osłabienie czucia Th8-Th12 po stronie prawej. Oceniając zasadność wniosku ubezpieczonego o ustalenie prawa do świadczenia rentowego z ubezpieczenia wypadkowego po dniu 31 października 2014r., lekarz orzecznik, w wyniku badania w dniu 2 października 2014r., uznał, iż stan narządu ruchu w porównaniu z poprzednim badaniem nie uległ zmianie i ubezpieczony jest nadal częściowo niezdolny do pracy w związku z wypadkiem w drodze z pracy do dnia 31 października 2016r. Rozpatrująca sprawę w trybie zwierzchniego nadzoru Lekarza Naczelnego ZUS w zakresie powyższych ustaleń orzeczniczych lekarza orzecznika – komisja lekarska ZUS orzeczeniem z dnia 5 grudnia 2014r. stwierdziła, że ubezpieczony nie jest częściowo niezdolny do pracy na ogólnym rynku pracy w poziomie posiadanych kwalifikacji ani w związku z wypadkiem w drodze do pracy z dnia 13 czerwca 1996r., jak i z ogólnego stanu zdrowia. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, iż w badaniu klinicznym ujawniono, że mimo otyłości, ogólna sprawność ruchowa jest dobra, nieco limitowana otyłością głównie brzuszną – ruchomość kręgosłupa pozostaje w zakresie normy, w czasie badania ubezpieczony czynnie ogranicza przodopochylenie, w pozostałych płaszczyznach i odcinkach kręgosłupa ruchomość pełna, nie ma bolesności palpacyjnej wyrostków kolczastych kręgosłupa, objaw szczytowy – ujemny, napięcie mięśni przykręgosłupowych – prawidłowe, obwody kończyn górnych – symetryczne, kończyny górne z prawidłową funkcją chwytną i manualną. W badaniu neurologicznym, poza podawanym osłabieniem czucia powierzchniowego w zakresie prawych kończyn, bez odchyleń od stanu prawidłowego; objawy rozciągowe ujemne w kończynach górnych i dolnych, odruchy ścięgniste żywe i symetryczne. Ubezpieczony nie pamiętał kiedy miał wykonane ostatnie badania obrazowe TK, nie był konsultowany neurochirurgicznie, po 2000r. jak stwierdził, nie było potrzeby leczenia rehabilitacyjnego stacjonarnego na żadnym oddziale (vide: orzeczenie komisji lekarskiej ZUS z dnia 5 grudnia 2014r. – k. 122-123 akt orzeczniczych). Weryfikację zasadności orzeczenia komisji lekarskiej, stanowiącego podstawę faktyczną zaskarżonej decyzji, Sąd Okręgowy przeprowadził na podstawie opinii biegłych specjalistów z zakresu neurologii i ortopedii. Biegły neurolog w opinii z dnia 17 kwietnia 2015r. uznając, iż ubezpieczony jest nadal częściowo niezdolny do pracy zgodnej z poziomem kwalifikacji w związku z wypadkiem w drodze do pracy w dniu 13 czerwca 1996r., stwierdził, iż pęknięte kręgi Th9 i Th10 uległy zagojeniu, jednakże pozostało ograniczenie właściwości statyczno-dynamicznej kręgosłupa pod postacią ograniczenia ruchomości kręgosłupa piersiowego, zwłaszcza w stronę prawą oraz utrzymują się dolegliwości bólowe z zakresu korzeni w/w odcinka kręgosłupa. Zdaniem biegłego, w porównaniu do badania z 10 października 2012r. nie nastąpiła poprawa stanu zdrowia, pogorszeniu uległ stan ogólny. Rację ma skarżący organ rentowy, że ocenę o utrzymującej się niezdolności ubezpieczonego do pracy biegły neurolog wyprowadził ze stanu układu kostnego i jego funkcji statyczno-dynamicznej, mimo, że jak biegły wskazał, wymaga opinii specjalisty z zakresu ortopedii w celu określenia uszkodzenia układu kostnego, będącego wynikiem wypadku z 1996 roku (k. 21 a.s.). Biegły ortopeda w opinii z dnia 4 lipca 2015r. wskazał, że w badaniu przedmiotowym stwierdził dobry zakres ruchomości kręgosłupa, brak reakcji bólowych przy ruchach oraz pełną sprawność ruchową stawów kończyn górnych i dolnych. Orzekając, iż stan ten nie ogranicza zdolności ubezpieczonego do żadnej pracy na ogólnym rynku pracy, zastrzegł, iż obecna znaczna otyłość nie kwalifikuje ubezpieczonego do pracy w charakterze górnika, ale bez związku z przebytym urazem w drodze do pracy z dnia 13 czerwca 1996r., gdyż nastąpiła poprawa polegająca na zwiększeniu zakresu ruchomości kręgosłupa. Opinię zakwestionował ubezpieczony, stawiając m.in. zarzut powiązania opiniującego biegłego ortopedy z organem rentowym; jest jego konsultantem, wniósł o pominięcie tej opinii jako dowodu (k. 48 a.s.). Sąd pierwszej instancji w ogóle nie ocenił zasadności tego zarzutu i przyjął – jak wskazał – obie opinie za wystarczające do merytorycznego rozstrzygnięcia, zamiast zweryfikować wiarygodność zarzutu, a w przypadku jego potwierdzenia, dopuścić dowód z opinii innego biegłego ortopedy. Bowiem opinia biegłego, będącego lekarzem konsultantem organu rentowego, wydana w sprawie, w której Zakład jest stroną w procesie, nie może stanowić dowodu w tym postępowaniu. Okoliczność, iż biegły ortopeda jest lekarzem konsultantem Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w B. została potwierdzona w postępowaniu apelacyjnym (k. 83 a.s.). Z tej przczyny Sąd drugiej instancji postanowił uzupełnić postępowanie dowodowe (art. 382 k.p.c.). Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z opinii biegłego ortopedy na okoliczność czy ubezpieczony po dniu 31 października 2014r. był i nadal pozostaje częściowo niezdolny do pracy w związku z wypadkiem w drodze do pracy z dnia 13 czerwca 1996r. zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami (wykształcenie podstawowe i wykonywana przez ponad 15 lat praca górnika pod ziemią) i jaki jest charakter tej niezdolności; (trwały lub okresowy), bądź czy w stanie zdrowia ubezpieczonego nastąpiła istotna poprawa w porównaniu do badania orzeczniczego z dnia 10 października 2012r. i w czym się ona wyraża. Biegła ortopeda w opinii z dnia 20 lipca 2016r. stwierdziła, że ubezpieczony z powodu stanu po przebytym w wypadku drogowym w drodze do pracy dnia 13 czerwca 1996r. złamaniu kompresyjnym trzonu Th9 II
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.