z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu z dnia 4 lutego 2020 roku sygnatura akt III K 509/19 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, II. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa zwrot kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze i wymierza mu opłatę za II instancję, w łącznej kwocie 200 (dwieście) złotych. /Małgorzata Ziołecka/ UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt IV Ka 469/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 1
Sąd Okręgowy w pełni podziela tok rozumowania Sądu I instancji, przedstawiony na karcie 184 akt, który doprowadził do uznania oskarżonego za winnego zarzucanego mu przestępstwa. Odnosząc się do zarzutów apelacji, Sąd Odwoławczy pragnie zauważyć, iż przy wysuwaniu twierdzenia o przekroczeniu przez organ procesowy granic sędziowskiej swobody ocen, dalece niewystarczające jest powracanie w środku odwoławczym do drobiazgowej, ponownej analizy materiału dowodowego, której rezultatem miałoby być twierdzenie, iż zdaniem skarżącego, preferencje w tych ocenach powinny zostać przewartościowane w kierunku odpowiadającym poglądom autora środka odwoławczego. Sąd II instancji podkreśla, iż w części wstępnej niniejszego uzasadnienia, z powołaniem się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, wskazane zostały teoretyczne podstawy, które pozwalają na przyjęcie, iż przeprowadzona w niniejszej sprawie ocena materiału dowodowego pozostaje po ochroną art. 7 k.p.k. W przekonaniu Sądu Odwoławczego, wskazane powyżej założenia teoretyczne w odniesieniu do realiów niniejszej sprawy w pełni pozwalają na przyjęcie, iż słuszność miał Sąd Rejonowy uznając, że oskarżony G. M. dopuścił się popełnienia zarzucanego mu w akcie oskarżenia przestępstwa, ze stosowną korektą dotyczącą poziomu nietrzeźwości oskarżonego w trakcie zdarzenia. Natomiast argumenty apelacji obrońcy oskarżonego, stanowią jałową polemikę z Sądem I instancji, nie prezentując w istocie okoliczności, które mogłyby podważyć poczynione przez ten Sąd ustalenia i oparte na nich orzeczenie. Krytyka odwoławcza, aby była skuteczna, powinna wykazać usterki rozumowania zaskarżonego orzeczenia. W sytuacji, w której takowych uchybień nie wykazuje poprzestając, co jest bardzo częstym zjawiskiem, na zaprezentowaniu własnej, nieliczącej się na ogół z wymogami art. 410 k.p.k., ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie sposób uznać, że rzeczywiście sąd I instancji dopuścił się przy wydaniu zaskarżonego orzeczenia tego rodzaju uchybienia. Zatem, wbrew odmiennym wywodom skarżącego, kontrola instancyjna nie potwierdziła, aby postępowanie jurysdykcyjne w niniejszej sprawie było obarczone uchybieniami, które mogłyby mieć wpływ na treść wyroku. Sąd I instancji procedował z poszanowaniem wszelkich reguł i zasad postępowania oraz nie dopuścił się obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego. W toku postępowania zostały wyjaśnione - zgodnie z nakazem płynącym z dyspozycji przepisu art. 366 § 1 k.p.k. - wszystkie istotne dla sprawy okoliczności. Nadto, wbrew wywodom apelacji, zdaniem Sądu Okręgowego, zaprezentowana przez Sąd I instancji ocena dowodów nie wykracza poza zakreślone przepisem art. 7 k.p.k. granice sędziowskiej swobody ocen. W konsekwencji, wbrew twierdzeniom skarżącej, Sąd I instancji prawidłowo zrealizował wtoku przewodu sądowego nakazy płynące z treści art. 2 k.p.k. Twierdzenia oskarżonego, iż stwierdzony stan jego nietrzeźwości spowodowany jest zażyciem kropli żołądkowych, środków uspokajających i pracy przy werniksowaniu obrazów zostały obalone przez biegłego toksykologa. Poza tym Sąd Okręgowy, z uwagi na swoje własne doświadczenie zarówno zawodowe, jak i osobiste, doskonale wie, że próby usprawiedliwienia przez oskarżonego stwierdzonego stanu jego nietrzeźwości są nieprawdopodobne, gdyż ilość spożytych kropli żołądkowych i uspokajających, wystarczających do spowodowania takiego stanu nietrzeźwości, jaki stwierdzono u oskarżonego, musiałaby być ogromna. Takie leki, jeżeli w ogóle zawierają alkohol, to w dawkach mikroskopijnych. Dotyczy to także kwestii werniksowania. Stosowane w pracy konserwatorsko - malarskiej niebezpieczne substancje i mieszaniny chemiczne mogą powodować głównie choroby dermatologiczne (egzemy) oraz choroby układu oddechowego (astma), natomiast nie przekładają się na stan nietrzeźwości. Chybiony jest argument, że skoro wyjaśnienia oskarżonego nie pozostają w sprzeczności z jakimkolwiek dowodem w sprawie, to oznacza, że są one wiarygodne. Tym bardziej, że w niniejszej sprawie pozostają w sprzeczności z wynikami badań na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i opinią toksykologa. Rzeczywiście w aktach brak świadectwa wzorcowania urządzenia Alkometr (karta 7 akt), za to jest świadectwo wzorcowania urządzenia A. 6020 (kart8 i 10 akt), którym to urządzeniem wykonano dwa badania oskarżonego i to w odstępie 16 minut, pierwsze wykazało 0,69 mg/l a drugie 0,66 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Opinia biegłego toksykologa (karta 158 – 164 akt) jest wyczerpująca i przekonywująca, wyjaśnia także dokładnie kwestie związane z werniksowaniem i zażyciem kropli, wykluczając wpływ werniksowania na stan nietrzeźwości oskarżonego, zaś zażycie kropli, jeśli w ogóle miało miejsce, to skutkowało jako efekt „dopicia”, obok innego napoju alkoholowego. Zdaniem Sądu Okręgowego w pełni zasadnie Sąd I instancji dał wiarę temu dowodowi. W trakcie rozprawy nie kwestionował tego dowodu także obrońca oskarżonego (karta 165 – protokół rozprawy z dnia 4 lutego 2020 roku). Co do zarzutu obrazy art. 5 § 2 k.p.k., to Sąd Odwoławczy przypomina stanowisko orzecznictwa w omawianej kwestii. Zgodnie z nim „rażąco nietrafny jest zarzut złamania zakazu rozstrzygania na niekorzyść oskarżonego wątpliwości niedających się usunąć, gdy rzecz sprowadza się do odmówienia wiary niektórym dowodom, służącym obronie oskarżonego. Nie ma to nic wspólnego ze stanem owych wątpliwości, a polega na wybraniu przez sąd wiarygodnych informacji dowodowych. Stan owych wątpliwości zachodziłby, gdyby dowodów nie było lub nie dało się rozstrzygnąć, którym z nich należy uwierzyć” (wyrok SA w Krakowie II AKa 90/97, Prok. i Pr. 1998/1/24). Ponadto Sąd Najwyższy wskazuje, że „stan określany przez ustawodawcę jako „niedające się usunąć wątpliwości” (art. 5 § 2 k.p.k.), powstaje – jeśli pominąć wątpliwości natury nie faktycznej, lecz prawnej – dopiero w następstwie oceny dowodów (art. 7 k.p.k.). Dopiero wówczas bowiem można stwierdzić, czy wątpliwości w ogóle wystąpiły, czy były rozsądne, a niewydumane, czy i jakie miały znaczenie dla kwestii odpowiedzialności prawnej oskarżonego, czy udało się je przezwyciężyć w sposób dopuszczalny przez prawo procesowe itp. O naruszeniu zasady in dubio pro reo nie można zatem mówić wówczas, gdy sąd w wyniku pełnej i poprawnie dokonanej swobodnej oceny dowodów uznał, że brak jest w wątpliwości albo że nie mają one znaczenia dla odpowiedzialności prawnej oskarżonego. Jest jednocześnie dobrym prawem obrony oskarżonego mnożenie, a nawet wyolbrzymianie na każdym etapie postępowania takich faktów i ich ocen, które pozwalają na powątpiewanie w jego winę, pod warunkiem wszakże nieprzeinaczania faktów (lojalności wobec faktów)” (wyrok SN IV KKN 714/98, Prok. i Pr. 2000/4/8). Podkreślić przy tym należy, że wszechstronna ocena wszystkich dowodów i wynikających z nich okoliczności jest nie tylko obowiązkiem sądu orzekającego, ale obowiązuje ona także przy wyciąganiu wniosków przez strony procesowe, które przedstawiając własne stanowisko nie mogą go opierać na fragmentarycznej ocenie dowodów, z pominięciem tego wszystkiego, co może prowadzić do innych wniosków. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 1979 roku III KR 196/79 – OSN Prok. Gen. Nr 12 str. 6). W sprawie niniejszej skarżący przechodzi do porządku dziennego nad tym wszystkim co legło u podstaw rozstrzygnięcia Sądu I instancji i przedstawione zostało w motywach zaskarżonego wyroku, poprzestając wyłącznie na polemice ze stanowiskiem Sądu Rejonowego. Zdaniem Sądu Okręgowego, protokół badania oskarżonego urządzeniem A. 6020 i opinia biegłego toksykologa nie pozostawiają najmniejszych nawet wątpliwości, co do tego, że w dniu 8 kwietnia 2019 roku, prowadząc samochód i uczestnicząc w kolizji drogowej, oskarżony był w stanie nietrzeźwości. Zasadnie wątpliwości tych nie miał także Sąd I instancji, zaś wskazywane przez obrońcę oskarżonego wątpliwości są po prostu wydumane. Reasumując, Sąd Rejonowy - korzystając z uprawnień wynikających z art. 7 k.p.k. - dokonał prawidłowej, swobodnej oceny wszystkich zgromadzonych w postępowaniu dowodów i wszechstronnie, zgodnie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, w sposób logiczny i niesprzeczny uzasadnił, które dowody uznał za wiarygodne, a którym odmówił waloru wiarygodności, jednocześnie podając wyczerpujące powody takiego rozstrzygnięcia. Odrzucenie przez sąd pewnych dowodów w końcowej ocenie przy jednoczesnym uwzględnieniu innych dowodów, stanowi uprawnienie sądu dokonującego ustaleń faktycznych z pełnym uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów i nie może być uznane za przejaw naruszenia zasady obiektywizmu, która nakazuje zachowanie obiektywnego stosunku do stron procesowych i do obiektywnej oceny wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie (tak: wyrok SA w Lublinie z 20.06.2012, II AKa 98/12,LEX nr 1216340). W ocenie Sądu odwoławczego owa zasada nie została w przedmiotowym postępowaniu naruszona. Stanowisko Sądu Rejonowego wyrażone w pisemnych motywach wyroku jednoznacznie wskazuje, iż sąd ten rzetelnie rozpatrzył niniejszą sprawę, zachowując konieczny i nakazany przez ustawę obiektywizm w stosunku do stron procesowych. Chybiony jest także zarzut obrazy art. 424 § 1 k.p.k., gdyż Sąd I instancji sporządził pisemne uzasadnienie zaskarżonego wyroku w formie tabelki i w sposób zwięzły zgodnie z obowiązującymi w tym względzie wytycznymi Ministerstwa Sprawiedliwości. W myśl art. 624 § 1 k.p.k. sąd może zwolnic oskarżonego w całości lub w części od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, jeżeli istnieją podstawy do uznania, że uiszczenie ich byłoby dla niego zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów. Sąd I instancji uznał, że skoro oskarżony ma wyuczony zawód, to ma zdolności zarobkowe pozwalające mu na uiszczenie kosztów sądowych i stanowisko to Sąd Okręgowy w pełni podziela. Tym bardziej, że według własnego oświadczenia oskarżonego z samych korepetycji osiąga dochód w wysokości 3.000 złotych miesięcznie. Zatem zarzut obrazy art. 410 w związku z art. 2 § 2, art. 4, art. 7 i art. 5 § 2 oraz art. 424 § 1 i art. 624 § 1 k.p.k. okazał się całkowicie chybiony. Podsumowując, Sąd Okręgowy uważa, że zaskarżony wyrok wydano na podstawie pełnego materiału dowodowego, ocenionego zgodnie z zasadami zobowiązującymi w tym zakresie . Wniosek Zmiana zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Brak podstaw do uwzględnienia wniosku z uwagi na niezasadność podniesionego zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego. Lp. Zarzut 2. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Twierdzenia apelującego, jakoby przebieg zdarzeń w niniejszej sprawie był odmienny od tego ustalonego przez Sąd I instancji (zarzut błędu w ustaleniach faktycznych) w żadnym zakresie nie zasługują na uwzględnienie. Oczywiście jest prawem strony mnożenie, a nawet wyolbrzymianie na każdym etapie postępowania takich faktów i ich ocen, które pozwalają na powątpiewanie w ustalenia faktyczne, pod warunkiem wszakże nieprzeinaczania faktów (lojalności wobec faktów). Sąd Odwoławczy wskazuje, że zarzuty zawarte w apelacji, wniesionej w niniejszej sprawie, zmierzają do takiego wyolbrzymienia faktów i ich ocen, aby przekonać o niewinności oskarżonego, nie spełniając jednak zasadniczego warunku, to jest lojalności wobec faktów, ustalonych w sposób jednoznaczny przez Sąd Rejonowy i w pełni zaakceptowany przez Sąd Okręgowy, co powoduje, że apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest immanentnie związany z zarzutami naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisów postępowania i jest pochodną odmiennej oceny dowodów, dokonanej przez skarżącego w wywiedzionym środku odwoławczym, której jednak Sąd Odwoławczy w żadnej części nie podziela. W przekonaniu Sądu II instancji dowody obdarzone przez Sąd Rejonowy wiarą dawały w pełni podstawę do poczynienia przez tenże Sąd zaprezentowanych w pisemnych motywach wyroku ustaleń faktycznych, skutkujących uznaniem oskarżonego winnym popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że o błędzie w ustaleniach faktycznych można mówić tylko wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada zasadom logicznego rozumowania. Zarzut taki mógłby być skuteczny jedynie w razie wykazania, jakich uchybień w świetle wskazań wiedzy, jak również doświadczenia życiowego i logiki dopuścił się sąd orzekający w dokonanej przez siebie ocenie dowodów. Apelacja obrońcy oskarżonego takich wymogów nie spełnia, a jej istota sprowadza się do lansowania odmiennej, opartej jedynie na wywodach skarżącego i oskarżonego, wersji zdarzenia, z pominięciem całości przeprowadzonych dowodów, do których odniósł się Sąd Rejonowy. Argumentacja przedstawiona w apelacji obrońcy oskarżonego jest w istocie dowolną oceną faktów i okoliczności i jako taka nie zasługiwała na uwzględnienie. Skarżącemu – jak wyżej wskazano – nie udało się wykazać błędów w rozumowaniu Sądu Rejonowego, skutkujących poczynieniem niewłaściwych ustaleń faktycznych czy też innych uchybień mających wpływ na treść wyroku. W uzasadnieniu apelacji nie przytoczono niczego, co podważałoby prawidłowość toku rozumowania przedstawionego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Nie odniosą skutku zarzuty odwoławcze sprowadzające się jedynie do polemiki z ustaleniami zaskarżonego orzeczenia, bądź do prezentowania odmiennych poglądów na wiarygodność dowodów bądź faktów z nich wynikających. Reasumując, kontrola odwoławcza wykazała, że Sąd Rejonowy – dokonując ustaleń faktycznych, co do przebiegu zdarzeń odnośnie zarzucanego, a następnie przypisanego oskarżonemu G. M. przestępstwa z art.
– uwzględnił całokształt ujawnionych okoliczności i nie popadł w wątpliwości, które, wobec braku możliwości ich usunięcia, należałoby rozstrzygnąć na korzyść oskarżonej. W tym miejscu zauważyć należy, że nie można zasadnie stawiać zarzutu obrazy art. 5 § 2 k.p.k., podnosząc wątpliwości strony co do treści ustaleń faktycznych. Dla oceny, czy nie został naruszony zakaz in dubio pro reo nie są bowiem miarodajne tego rodzaju wątpliwości, zgłaszane przez stronę, ale jedynie to, czy orzekający w sprawie sąd rzeczywiście powziął wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych i wobec braku możliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego, względnie to, czy w świetle realiów konkretnej sprawy wątpliwości takie powinien był powziąć. W wypadku zatem, gdy ustalenie faktyczne zależne jest od dania wiary temu lub innemu dowodowi albo tej lub innej grupie dowodów, czy też np. dania wiary lub odmówienia wiary wyjaśnieniom oskarżonego, nie można mówić o naruszeniu zasady in dubio pro reo, a ewentualne zastrzeżenia co do oceny wiarygodności konkretnego dowodu lub grupy dowodów rozstrzygane mogą być jedynie na płaszczyźnie utrzymania się przez sąd w granicach sędziowskiej swobody ocen lub też przekroczenia przez sąd tych granic i wkroczenia w sferę dowolności ocen. Sąd Odwoławczy, po dokonaniu wnikliwej analizy akt niniejszej sprawy, nie dopatrzył się w rozumowaniu Sądu Rejonowego luk i wątpliwości, które należałoby rozstrzygać na korzyść oskarżonego. Podkreślić bowiem należy, iż w przekonaniu Sądu II instancji, jeżeli da się wiarę zeznaniom świadków, dokumentom i opinii biegłego, które Sąd I instancji obdarzył zaufaniem, to brak jest miejsca dla powstania jakichkolwiek wątpliwości, a tym bardziej wątpliwości niedających się usunąć, co do sprawstwa oskarżonego w zakresie przypisanego mu przestępstwa. Sąd Okręgowy w pełni też podziela kwalifikację prawną, zastosowaną do przypisanego oskarżonemu czynu, jak i zastosowany rodzaj i wymiar kary, jak i środków karnych. Wniosek Zmiana zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Brak podstaw do uwzględnienia wniosku z uwagi na niezasadność zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia. Lp. Zarzut
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.