WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 stycznia 2021 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy Przewodniczący Sędzia Marcin Miczke po rozpoznaniu 19 stycznia 2021 roku w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa J. D. przeciwko (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego Poznań - Stare Miasto w Poznaniu z 26 czerwca 2020 sygn. akt I C 1133/18 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu Poznań - Stare Miasto w Poznaniu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postepowania apelacyjnego. Marcin Miczke UZASADNIENIE Apelacja okazała się zasadna. Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty sprawy, nie zastosował prawa materialnego dotyczącego umów i ich niewykonania, błędnie zastosował prawo materialne – art.405, 410 i 455 kc (kwestie zastosowania prawa materialnego Sąd odwoławczy ocenia z urzędu) i naruszył zasadę wynikająca z art.321 § 1 kpc. Orzeczenie przez Sąd odwoławczy na podstawie ustaleń Sądu I instancji i zebranych dowodów nie było możliwe (art. 505 12 § 1 kpc). Niezasadny co prawda okazał się zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art.233 § 1 kpc, jednak wobec braków w ustaleniu faktów istotnych dla oceny roszczenia powódki na podstawie przepisów o zobowiązaniach umownych i skutkach niewykonania umów nie było możliwe wydanie sprawiedliwego wyroku reformatoryjnego. Sąd Okręgowy nie przeprowadzał postępowania dowodowego, zatem uzasadnienie wyroku zawiera elementy, o których mowa w art.505 13 § 2 kpc, z uwzględnieniem wskazań odnośnie dalszego rozpoznania sprawy. Zarzut naruszenia art.233 § 1 kpc jest pusty. Apelujący nie odniósł go do dowodów i ich mocy oraz wiarygodności ocenianych na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Apelujący nie podważył oceny dowodów Sadu Rejonowego. Mimo to nie sposób nie zwrócić uwagi na dwie kwestie. Po pierwsze Sąd Rejonowy wskazał, że uznał za w pełni wiarygodne dokumenty urzędowe, nie wskazał jednak, o które chodzi. W aktach takich dokumentów brak. Po drugie Sąd Rejonowy powołał się na zeznania powódki mimo, że dowód z przesłuchania powódki nie został przeprowadzony, o czym zaświadczają protokoły rozprawy przeprowadzonej 6.03.2020 r. i 26.06.2020 r. (k.100 i 115). Dowód z zeznań powódki mógł być przeprowadzony jedynie w trybie art.299, 303 i 304 kpc. Oświadczenie powódki złożone na rozprawie 6.03.2020 r. ma walor jedynie informacyjny i nie zmienia tego postanowienie dowodowe wydane przez Sąd Rejonowy na rozprawie 26.06.2020 r. Wyjaśnienia powódki zostały złożone na podstawie art. 210 § 1 i 2 kpc, a dokonanie na ich podstawie ustaleń może nastąpić jedynie w trybie tak zwanych pozadowodowych środków ustalania faktów (czyli art.229-231 kpc). Jak wskazuje się w doktrynie prawa procesowego cywilnego oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego, celem oświadczenia z art. 210 § 2 i wysłuchania po myśli art. 514 § 1 zdanie trzecie, a także przesłuchania informacyjnego strony lub jej pełnomocnika nie jest uzyskanie dowodu, ale otrzymanie wyjaśnień lub oświadczeń. Należy te instytucje odróżnić od przesłuchania uczestników postępowania w ramach postępowania dowodowego. Informacyjne wysłuchanie nie stanowi dowodu. (np. teza 8 do art. 299 Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego A. Turczyna LEX i cytowane tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1999 r. I CO 39/99 i Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1999 r. II CKN 396/98). Sąd Rejonowy naruszył art.321 § 1 kpc. Jakkolwiek pozwany w apelacji wprost nie wskazuje na naruszenie tego przepisu, to jednak taki jest sens jego zarzutów i ich uzasadnienia. Pozwany wskazuje, że Sąd Rejonowy zastosował przepisy prawa materialnego odnoszące się do bezpodstawnego wzbogacenia zamiast przepisów tego prawa dotyczących umów. Sąd Rejonowy nie dokonał jednak ustaleń dotyczących wzbogacenia pozwanej i zubożenia powoda na dzień orzekania oraz nie dokonał ustaleń odnośnie faktów, z których miałaby wynikać kondykcja ob rem (o czym niżej). Dokonana subsumpcja nie ma zatem oparcia w ustaleniach faktycznych. Sąd I instancji dokonał co prawda ustaleń dotyczących zawartej między stronami umowy, ale po pierwsze nie dokonał subsumpcji pod przepisy odnoszące się do umów, po drugie nie ustalił faktów koniecznych do oceny roszczenia na podstawie umowy (odzwierciedlonej w części w tak zwanym Regulaminie dołączonym do akt) oraz w przepisach kodeksu cywilnego o umowach i skutkach ich niewykonania. W pozwie powódka wyraźnie wskazała, że podstawą faktyczną powództwa jest niewykonanie umowy przez pozwaną. W zażaleniu na postanowienie Sądu Rejonowego z 6.07.2018 r. o przekazaniu sprawy według właściwości powódka wprost wyjaśniła, że „okoliczności faktyczne przytoczone w pozwie nie pozwalają na przyjęcie, za Sądem Rejonowym, że powódka dochodzi w niniejszym postępowaniu zapłaty z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest natomiast wykonanie zawartej przez strony umowy o przeprowadzenie kursu.” Mimo tego i mimo uchylenia przez Sąd Okręgowy postanowienia o przekazaniu sprawy do Sądu Rejonowego dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi, Sąd I instancji ocenił powództwo na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. W okolicznościach sprawy nie chodzi więc o to, że sąd nie jest związany podstawą prawną roszczenia, ale o to, że Sąd Rejonowy naruszył zasadę autonomii woli powódki i zasadę dyspozycyjności. To strona decyduje o tym, jakie roszczenie poddaje pod rozpoznanie sądowi. Decyzja ta determinuje zakres faktów podanych na uzasadnienie roszczenia oraz dowody na ich poparcie. Powódka wnosiła o rozpoznanie roszczenia wynikającego z umowy. Nie twierdziła przy tym, że uiściła kwotę 1.125 zł bez podstawy prawnej, ale, że zapłaciła ją na podstawie zawartej umowy. Sąd Rejonowy natomiast na stronie 3 uzasadnienia wskazał, że świadczenie powódki jest nienależne, bo pozwana nie wywiązała się z umowy o świadczenie usług edukacyjnych i cel świadczenia nie został osiągnięty, pozwana nie przeprowadziła bowiem kursu. Sąd Rejonowy miesza więc niewykonanie umowy ze świadczeniem bez podstawy prawnej. Nie nazywa kondykcji, która jego zdaniem zaistniała, ale skoro pisze o nieosiągnięciu celu świadczenia, to należy przyjąć, że chodzi o condictio ob rem. Nienależne świadczenie powstaje w tym wypadku wtedy, gdy w chwili dokonania świadczenia podstawa prawna nie istniała, jednak miała się w przyszłości zrealizować. Warunkiem zatem powstania nienależnego świadczenia w tej postaci jest między innymi to, że odbiorcy i świadczącego nie łączy stosunek obligacyjny, z którego wynikałby obowiązek świadczenia. (np. tezy 89-91 Komentarza do art.410 Kodeksu cywilnego pod red. K. Osajdy Legalis) Tymczasem Sąd Rejonowy ustalił przecież, że strony łączy umowa i kwota 1.125 zł została wpłacona na jej podstawie. Nie mógł więc przyjąć opisanej kondykcji. Sąd Rejonowy na 4 stronie uzasadnienia wyjaśnia, że „wzbogacenie w tym zakresie nie miało swojej podstawy prawnej”, co w kontekście podstawy umownej świadczenia jest oczywiście nieprawidłowe. Zakaz orzekania ponad żądanie (art.321 § 1 kpc) odnosi się bądź do samego żądania ( petitum), bądź do jego podstawy faktycznej ( causa petendi). Zakaz orzekania ponad żądanie, będący przejawem zasad dyspozycyjności i kontradyktoryjności, oznacza, że o treści wyroku zarówno w sensie pozytywnym, jak i negatywnym decyduje żądanie strony. Sąd nie może zasądzać czego innego od tego, czego żądał powód ( aliud), więcej niż żądał powód ( super), ani na innej podstawie faktycznej niż wskazana przez powoda. Zakaz orzekania ponad żądanie odnosi się zatem bądź do samego żądania ( petitum), bądź do jego podstawy faktycznej ( causa petendi) – zob. wyr. SN z 9.2.2012 r. (I PK 95/11, MoPr 2012, Nr 3, s. 114); tak samo SN w wyr. z 23.7.2015 r. (I CSK 549/14, Legalis), Komentarz do art.321 Kodeksu postępowania cywilnego pod red. Góry-Błaszczykowskiej Legalis). Skoro powód twierdził, że przesunięcie majątkowe nastąpiło na podstawie prawnej, opisał tę podstawę w postaci umowy i twierdził, że umowa nie została wykonana (kurs nie został przeprowadzony) oraz skoro nie przytaczał faktów, które świadczyłyby o przyjętej przez Sąd Rejonowy kondykcji i nie formułował co do nich dowodów (o zasadniczych siedmiu elementach konstrukcyjnych kondykcji ob rem - Komentarz do art.410 K. Osajda teza 90 cyt. wyżej i przytoczone orzecznictwo, które determinują powoływanie w procesie odpowiednich faktów), to znaczy, że Sąd Rejonowy wbrew woli powoda naruszył zasadę wynikającą z art.321 § 1 kc. Dodać trzeba, że pozew wpłynął 2.06.2017 r. Dnia 13.06.2017 r. został wydany nakaz zapłaty, który następnie utracił moc na skutek sprzeciwu pozwanego. Sąd Rejonowy wydał wyrok 26.06.2020r. Zatem Sąd Rejonowy winien orzekać na podstawie przepisów kodeksu postępowania przed zmianą dokonaną ustawą z 7.2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2019/1469). Wynika to z art.11 ust.1 pkt 1) ustawy zmieniającej. Zatem winien rozpoznać w postępowaniu uproszczonym roszczenie wynikające z umowy, bo tylko roszczenia z umów nadawały się do rozpoznania w tym postępowaniu. Tak samo powód nie mógł zmienić żądania pozwu (rozumianego także jako zmiana okoliczności faktycznych – art.505 1 par.1 kpc) Zasada wyrażona w tym ostatnim przepisie obowiązuje zresztą nadal. Mimo dokonania przez Sąd Rejonowy ustaleń dotyczących zawarcia przez strony umowy Sąd Okręgowy ocenił, że zgromadzone dowody nie dają podstaw do zmiany wyroku (art.505
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.