przez jego błędną wykładnie polegającą na: - niewłaściwej interpretacji przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami polegającej na przyjęciu, że pozostawienie jednej ze stron możliwości ustalenia pewnych parametrów, od których zależy wysokość zobowiązania, w każdej sytuacji narusza interes konsumenta - niewskazaniu skutku hipotetycznej abuzywności polegającego na tym, że Sąd nie wskazał jakie przepisy dyspozytywne powinny wejść w miejsce postanowień umowy uznanych za bezskuteczne 3) naruszenie prawa materialnego, a to art. 358 1§1 k.c. polegające na wadliwej subsumcji powołanego przepisu do ustalonego stanu faktycznego, z którego nie wynika, jakie konkretnie dobre obyczaje in concreto zostały naruszone oraz jaki skonkretyzowany interes pozwanych został naruszony w okolicznościach sprawy, a w szczególności rażąco; 4) naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść zapadłego orzeczenia, to jest art. 227 k.p.c. przez nieoparcie wyroku na wszystkich faktach mających istotne znaczenie dla sprawy, w szczególności polegające na pominięciu ustaleń w zakresie charakteru umowy kredytu indeksowanego, a dalej pominięciu ustaleń, jak kształtowałaby się sytuacja pozwanych, gdyby podstawą indeksacji był kurs kupna i sprzedaży waluty obcej określany przez niezależny od stron Narodowy Bank Polski z uwzględnieniem godziwej marży powodowego Banku, ale także bez niej, o ile postanowienia indeksacyjne powoda można było uznać za abuzywne; 5) nierozpoznanie istoty sprawy polegające na zastosowaniu art. 5 k.c. do wybrakowanego stanu faktycznego, to jest stanu, który nie zawierał elementów stanu faktycznego niezbędnych do oceny, czy złożone wypowiedzenie stanowiło nadużycie prawa podmiotowego przez powodowy bank, w szczególności niezawierającego ustaleń takich, za jaki okres pozwani zalegali ze spłatą kredytu, ile to było rat, czy spłata kredytu de facto była zagrożona. W oparciu o wyżej przedstawione zarzuty powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji względnie domagał się uzupełnienia materiału dowodowego przez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i finansów na okoliczność:
zdanie drugie k.c., odnoszą się bowiem bezpośrednio nie do samych elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu bankowego, tj. nie do oddania i zwrotu podstawowej sumy kredytowej. Kształtują jedynie dodatkowy, zawarty we wzorcu umownym, mechanizm indeksacyjny wspomnianych głównych świadczeń stron stosunku kredytowego, tj. sposób określania rynkowej wartości wydanej i wykorzystywanej sumy kredytu w złotych w relacji do walut obcych oraz wysokość płaconych przez kredytobiorcę rat. Wyjaśnienia wymaga, że w zakresie umowy kredytu indeksowanego dochodzi do wydania sumy kredytu kredytobiorcy i zwrotu wykorzystanej sumy kredytu z reguły w ratach kredytowych w dłuższym przedziale czasowym. Dla kredytobiorcy istotne znaczenie ma przede wszystkim wysokość rat spłacanych w poszczególnych okresach ich spłaty. Kredytobiorca zwraca kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa odpowiednio do relacji do waluty obcej, gdyż suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu może mieć inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej. Innymi słowy, kredytobiorca może być zobowiązany do zwrotu bankowi sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu, ale taka wykorzystana suma - w całości lub części - może mieć inną (wyższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu. W tej sytuacji brak szczegółowych elementów pozwalających kredytobiorcy na określenie i weryfikację wysokości kursu waluty obcej tworzy istotną niejasność co do tego, w jakim stopniu stosowany przez bank spread walutowy spełnia wyłącznie funkcję waloryzacyjną, a w jakim stopniu pozwala także na osiągnięcie przez banki dodatkowego wynagrodzenia, obok innych klasycznych jego postaci, tj. odsetek kapitałowych i prowizji. Dlatego też za niedozwolone należy uznać postanowienie, w którym wskazano jedynie termin ustalania kursu waluty przejętego do rozliczeń spłaty rat kapitałowo-odsetkowych, a nie określono sposobu ustalania tego kursu. Skoro Bank może wybrać dowolne i niepoddające się weryfikacji kryteria ustalania kursów kupna i sprzedaży walut obcych, stanowiących narzędzie indeksacji kredytu i rat jego spłaty, wpływając na wysokość własnych korzyści finansowych i generując dla kredytobiorcy dodatkowe i nieprzewidywalne co do wysokości koszty kredytu, klauzule te rażąco naruszają zasadę równowagi kontraktowej stron na niekorzyść konsumentów, a także dobre obyczaje, które nakazują, by ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem i wykonywaniem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia, a sposób ich generowania poddawał się weryfikacji. Istotnie zmiany dokonane w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984) wprowadziły w prawie bankowym nowe przepisy: art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz ust. 3 i art. 75b, które mają zastosowanie także do umów zawartych przed wejściem w życie wspomnianej ustawy w odniesieniu do niespłaconej jeszcze części kredytu (art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r.), określające w jaki sposób mogą być dokonane zmiany w zawartej i wykonywanej już umowie kredytowej. W wyniku tej ustawy do prawa bankowego został wprowadzony art. 69 ust. 2 pkt 4a, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać, w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Z wprowadzonej zmiany wynika przede wszystkim, że możliwym jest szczegółowe określenie mechanizmów ustalania kursów wymiany walut przez bank, czemu zresztą powód nie zaprzecza. Nie zmienia to jednak faktu, że w zapisach umowy nie przedstawiono pozwanym jako kredytobiorcom tego mechanizmu, pozbawiając ich tym samym możliwości jakiejkolwiek kontroli i oceny wysokości swojego zobowiązania wobec banku. Nie ma wątpliwości, iż w umowie poprzestano na odwołaniu się do tabel kursów walut obowiązujących w banku w dniu spłaty, a mechanizmów takich nie zawiera także przywołany w umowie regulamin. Niewskazanie mechanizmu ustalania kursu walut, brak jakiegokolwiek odniesienia do cen rynkowych czy kursów ustalanych przez NBP (ograniczono się bowiem do wskazania, że stanowią podstawę ustalania wysokości kursu), sprawia iż pozwani w zakresie kształtowania wysokości ich zobowiązań wobec banku byli całkowicie zdani na arbitralne decyzje kredytodawcy, co jest nie tylko sprzeczne z dobrymi obyczajami, ale także rażąco narusza interesy kredytobiorców jako konsumentów. Nie bez znaczenia jest także fakt, iż tożsamo brzmiące postanowienia zawarte w umowach kredytowych innych banków zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych. Szczegółowa argumentacja w tym zakresie została przedstawiona przez Sąd pierwszej instancji, co czyni zbędnym jej powtarzanie. Skutkiem uznania postanowień zawartych w §1 ust. 1 i §4 ust.2 umowy z dnia 1 lipca 2005 r. za abuzywne jest uznanie, iż nie wiążą one stron, a to zgodnie z art.
Konsekwencją tego „wyeliminowania” postanowień niedozwolonych z umowy powinno być ich zastąpienie przepisami dyspozytywnymi. W polskim porządku prawnym brak jest jednak przepisów dyspozytywnych, którymi można by było uzupełnić „luki” w umowie powstałe w wyniku usunięcia postanowień niedozwolonych. Jednocześnie wskazania wymaga, iż w wyroku z dnia 3 października 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-260/18 K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...), stanowczo wypowiedział się przeciwko „wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę”. Zatem Sąd nie jest uprawniony do kreowania postanowień umownych, które mogłyby zastąpić niedozwolone klauzule, a do tego w istocie sprowadzałoby się przeliczenie zobowiązań pozwanych jako kredytobiorców w oparciu o mierniki wskazane przez powoda. W rozpoznawanej sprawie pozwani w oczywisty sposób nie akceptują postanowień abuzywnych, skoro z powołaniem na te właśnie postanowienia domagają się uznania umowy za nieważną. Skoro po usunięciu klauzul abuzywnych, nie można wypełnić tak powstałej w umowie luki, to cała umowa nie może ważnie wiązać stron. Zakwestionowane postanowienia kształtują bowiem wysokość zobowiązań pozwanych, ale także wysokość wypłaconego im kredytu. W konsekwencji należało podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że umowa kredytu z dnia 1 lipca 205 r. jest nieważna w oparciu o art. 58 §1 k.c. Nie mogły zatem odnieść skutku sformułowane w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego. Wobec uznania, iż umowa łącząca strony jest nieważna, nie było podstaw do uwzględnienia żądania powodowego banku, który wywodził je z faktu wypowiedzenia umowy. Oczywistym jest, iż nieważona umowa nie mogła być skutecznie wypowiedziana. W tej sytuacji Sąd odwoławczy nie podziela rozważań Sądu pierwszej instancji odnoszących się do uznania wypowiedzenia umowy kredytu za nieważne z uwagi na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Prezentując taką ocenę prawną Sąd Okręgowy wpadł bowiem w wewnętrzną sprzeczność, ponieważ – jak zaznaczono wyżej – umowa nieważna nie może być wypowiedziana. Zresztą tego rodzaju konkluzja pozostaje w jawnej sprzeczności ze stanowiskiem samych pozwanych, którzy podnieśli zarzut nieważności umowy, nie czują się nią związani i w odrębnym postępowaniu domagają się stosownych rozliczeń, ani też nie zadeklarowali gotowości kontynuowania wykonywania umowy pomimo zawartych w niej postanowień niedozwolonych (por. wyrok w sprawie D. C-260/18). Wobec nieważności umowy kredytu, żądanie powoda wywodzone z wypowiedzenia tej umowy nie znajdowało uzasadnienia, co dawało podstawę do oddalenia powództwa, a w dalszej konsekwencji do oddalenia apelacji, jako niezasadnej, na podstawie art. 385 k.p.c.. O kosztach postępowania apelacyjnego postanowiono zgodnie z art. 98 §1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 108 §1 k.p.c. Zasądzone koszty na rzecz pozwanych obejmują wynagrodzenie ich pełnomocnika, którego wysokość została określona zgodnie z §2 pkt. 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. : Dz. U. z 2018 r., poz. 265). SSA Anna Bohdziewicz SSA Elżbieta Karpeta SSO Tomasz Tatarczyk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.