Powodowie podnieśli, iż treść umowy nie była z nimi indywidualnie uzgadniana oraz wskazane postanowienia nie określają głównych świadczeń stron. Powodowie podnieśli również, że § 4 ust. 9 wprowadzony aneksem nr (...) również stanowi klauzulę abuzywną. (pozew – k. 1-10; uzupełnienie braków formalnych pozwu – k. 23) W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasadzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Jednocześnie pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powodów w zakresie, w jakim dochodzą zwrotu środków wpłaconych przed 15 września 2014 r. z uwagi na 3-letni termin przedawnienia. W ocenie pozwanego, wbrew twierdzeniom powodów, zawarta przez strony umowa kredytu uwzględniała uzgodnione wcześniej indywidualnie z nimi warunki, w tym przede wszystkim wybrane przez nich parametry kredytu. Pozwany podkreślił, iż umowa była aneksowana co świadczy o możliwości negocjowania warunków umowy. Strona pozwana podniosła, że podstawową korzyścią jaką uzyskuje kredytobiorca dzięki instytucji ubezpieczenia niskiego wkładu własnego jest dostęp do kapitału (wyższy kredyt), a powodowie mogli bowiem zawnioskować o niższy kredyt albo zaproponować bankowi inne zabezpieczenie. Pozwany wskazał, iż kwestionowane postanowienia umowne nie stanowią klauzul abuzywnych. W przypadku ubezpieczenia niskiego wkładu własnego świadczenia obu stron są względem siebie ekwiwalentne, kredytobiorca uzyskuje od banku środki pieniężne na wskazany w umowie cel, w zamian za co zobowiązuje się ponieść koszty z tym związane (opłaty, prowizje, odsetki), świadczeniem kredytobiorcy jest również ustanowienia odpowiedniego zabezpieczenia spłaty kredytu. Pozwany wskazał również, iż wskazane w umowie prowizje i opłaty maja charakter głównych świadczeń stron. Pozwany podniósł, iż powodowie przed zawarciem umowy mieli możliwość negocjacji jej warunków. Pozwany zakwestionował również zarzuty powodów do aneksu nr (...). (odpowiedź na pozew – k. 42-61) Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W 2008 roku w Bank (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. oferowane były kredyty w złotych polskich oraz kredyty tzw. walutowe tj. w złotych indeksowane kursem waluty obcej: euro, dolara, franka szwajcarskiego. Bank ustalił limity stosunku wartości udzielonego kredytu do wartości nabywanej nieruchomości (współczynnik (...) stosunek wartości należności z tytułu kredytu do wartości nieruchomości) na poziomie 80% w odniesieniu do kredytów indeksowanych do kursów walut obcych, w tym kursem franka szwajcarskiego. W wypadku waluty polskiego złotego poziom ten ustalono na 90% wartości nabywanej nieruchomości. Powyżej tych wartości Bank wymagał przedstawienia przez kredytobiorców dodatkowego zabezpieczenia udzielanego kredytu. Jedną z form takiego zabezpieczenia było ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Na podstawie umowy generalnej ubezpieczenia kredytów hipotecznych z niskim udziałem własnym kredytobiorcy udzielnych przez pozwany Bank (...) S.A. nr (...)04/01/2004, zawartej pomiędzy pozwanym Bankiem, a (...) S.A. z siedzibą w W. w dniu 29 października 2004 r., pozwany Bank zobowiązany był do opłacenia składki ubezpieczeniowej od każdej umowy kredytu objętej ubezpieczeniem. Rzeczona umowa ubezpieczenia dotyczyła umów kredytu przyjętych do ubezpieczenia w okresie jej obowiązywania, dla których wskaźnik (...) (wyrażony w procentach stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości na dzień dokonania analizy kredytowej, wyliczony zgodnie z procedurami bankowymi) znajduje się pomiędzy minimalnym i maksymalnym wskaźnikiem (...). Ochronie ubezpieczeniowej podlegały kredyty udzielone w kwocie do 500.000 złotych włącznie, przeznaczone na cele mieszkaniowe oraz powyżej 500.000 złotych przeznaczone na cele mieszkaniowe, po uzyskaniu pisemnej zgody (...). Zgodnie z treścią §5 umowy Bank zobowiązany był do opłacenia składki ubezpieczeniowej od każdej umowy kredytu objętej ubezpieczeniem a stawka składki ubezpieczeniowej wynosiła 2,4 % od podstawy naliczenia składki, za 36-cio miesięczny okres ubezpieczenia kredytu. Składka płatna była jednorazowo , za każdy 36-cio miesięczny okres ubezpieczenia . Podstawa wyliczenia składki w pierwszym 36 – miesięcznym okresie ubezpieczenia była różnica pomiędzy kwotą udzielonego kredytu jednakże nie więcej niż wartość nieruchomości a iloczynem minimalnego wskaźnika (...) u wartości nieruchomości zaakceptowanej przez Bank. W § 7 ust. 10 umowy przyjęto, iż z dniem wypłaty odszkodowania przez (...) S.A. z siedzibą w W. roszczenie pozwanego Banku do kredytobiorców z tytułu umowy kredytu przechodzi na mocy prawa, tj. art. 828 k.c., na (...) S.A. z siedzibą w W. do wysokości wypłaconego odszkodowania. Na mocy aneksu do umowy z dnia 1 czerwca 2005 roku wysokość należnej składki zmieniono na 2,1 % podstawy naliczenia składki ( §1 ust. 19 ) a na podstawie aneksu z dnia 19 kwietnia 2006 roku na 1,8% sumy ubezpieczenia kredytu ( §1 ust. 8 ). (...) S.A. z siedzibą w W. została przekształcona w (...) S.A. z siedzibą w W., a następnie (...) S.A. V. (...) wskutek połączenia przez przeniesienie całego majątku spółki (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W. na (...) S.A. V. (...). (okoliczności bezsporne oraz dowód: umowa generalna ubezpieczenia kredytów hipotecznych z niskim wkładem własnym – k. 259-265 ) Powodowie wystąpili do pozwanego Banku z wnioskiem o udzielenie kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty (...). Powodowie nie negocjowali warunków umowy dotyczących kwoty kredytu, długości okresu kredytowania, czy wysokości prowizji. Powodowie zostali poinformowani, iż ubezpieczenie (...) jest obowiązkowe i nie podlega negocjacjom. ( dowód: zeznania powoda D. M. – k. 269v.-270) Zawarcie umowy było poprzedzone wydaniem decyzji kredytowej oraz oceną zdolności kredytowej kredytobiorców. ( dowód: wniosek kredytowy – k. 73-76v.; zaświadczenie o zatrudnieniu i wysokości dochodów – k. 78-81v.; decyzja – k. 88-89; opinia departamentu obsługi produktów bankowości hipotecznej – k. 89v.-92v.) Ponadto wnioskującym o kredyt hipoteczny powodom przedstawiono informację o ryzyku zmian stóp procentowych w przypadku kredytów złotowych i walutowych. ( dowód: informacja - k. 93-93v.) W dniu 25 lipca 2008 r. D. M., J. M.
– art. 385 3 k.c. Między stronami było bezsporne, że ww. umowa kredytowa została zawarta przez powodów jako konsumentów z pozwanym jako przedsiębiorcą, przy wykorzystaniu umownego wzorca autorstwa pozwanego Banku. Powodowie dochodzili od pozwanego zwrotu trzech kwot wpłaconych na rzecz Banku tytułem składek na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego oraz wprowadzonej aneksem prowizji uiszczonych w wykonaniu zobowiązania wynikającego z § 9 ust. 7-10 umowy kredytu oraz aneksu do umowy nr (...) z dnia 18 lipca 2014 r. Jako podstawę prawną wskazywali art. 410 k.c. twierdząc, że uiszczone pozwanemu świadczenie było nienależne. Podstawowy zarzut kierowali przeciwko podstawie tego świadczenia wywodząc, że jest ono niedozwoloną klauzulą umowną, która nie wiąże stron, a spełnione na podstawie takiego niewiążącego postanowienia świadczenie podlegać powinno zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. Jak z kolei wynika z art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Powodowie twierdzili, że zapisy umowy dotyczące (...) (a następnie prowizji) miały charakter abuzywny, w związku z czym nie obowiązują one w stosunkach z pozwaną. Skutkuje to odpadnięciem podstawy prawnej pobrania od powodów opłat na poczet (...) (a następnie prowizji), co kreuje po stronie pozwanej obowiązek ich zwrotu. Zgodnie z treścią art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art.
Nieuzgodnione indywidualnie są natomiast te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.
Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art.
Jak już zostało to wskazane wcześniej bezspornym w sprawie był charakter, w jakim strony niniejszego procesu występowały w umowie kredytu hipotecznego tj. że powodom przysługiwał status konsumenta (art. 22 1 k.c.), zaś pozwany Bank był przedsiębiorcą (art. 43 1 k.c.). Na wstępie należało rozstrzygnąć czy kwestionowane przez powodów postanowienia umowy (zmienionej aneksem (...)) określały główne świadczenia stron. Zdaniem Sądu świadczenie związane z (...), a także prowizją nie ma takiego charakteru. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z ogólną regułą interpretacyjną, wyjątków (a wyłączenie spod reguły art.
niewątpliwie nim jest) nie powinno się interpretować rozszerzająco. Tym samym sformułowanie „postanowienia określające główne świadczenia stron” należy rozumieć ściśle, jako obejmujące jedynie klauzule wprost odnoszące się do obowiązku głównego realizowanego w ramach umowy (por. Uchwała Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2007 roku, III CZP 62/07, LEX nr 270431). Jak powszechnie wskazuje się w doktrynie i orzecznictwie głównym świadczeniem umowy są elementy przedmiotowo istotne ( essentialia negotii), czyli takie, które konstytuują daną czynność. W przypadku umowy kredytu należy zatem sięgnąć do treści art. 69 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 roku prawo bankowe, zgodnie z którym przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Z zacytowanego przepisu wynika, że świadczeniem głównym ze strony banku jest udostępnienie kredytobiorcy oznaczonej kwoty kapitału na określony czas, zaś ze strony kredytobiorcy - zwrócenie bankowi tejże kwoty wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłata prowizji. Opłata na poczet (...) oraz prowizji za zwiększone ryzyko banku z tytułu występowania niskiego wkładu własnego nie mieści się w zakresie żadnego z powyższych świadczeń. W ocenie Sądu pozwana w tym kontekście błędnie powoływała się na fakt, że zgodnie z art. 69 ust 2 pkt 6) prawa bankowego umowa kredytu powinna określać sposoby zabezpieczenia jego spłaty. Okoliczność, że ustawodawca wymaga by podmiot prowadzący działalność w zakresie udzielania kredytów zawarł w umowie określone zapisy nie oznacza, że jest to świadczenie główne w rozumieniu art.
Co do zasady przeważająca część postanowień każdej umowy w mniejszym lub większym stopniu ma za zadanie pomóc w realizacji świadczeń głównych. Za nieuprawnione należało uznać także stanowisko pozwanej, zgodnie z którym okoliczność, że zawarcie postanowień dotyczących (...) były warunkiem udzielenia powodom kredytu miało oznaczać, że dotyczą one głównego świadczenia. Subiektywne przeświadczenie strony o istotności danego postanowienia nie może skutkować przyjęciem, że dany element stanowi essentialia negotii umowy. Mając na uwadze powyższe Sąd nie musiał rozważać, czy sporne postanowienia zostały sformułowane w sposób jednoznaczny – skoro nie dotyczą one głównych świadczeń stron, to ich ewentualna klarowność nie wyklucza możliwości uznania ich za niedozwolone. Tym niemniej stwierdzenie, że postanowienie nie zostało sformułowane jednoznacznie, może stanowić istotny argument przemawiający za jego abuzywnością. Przypomnieć należy, że aneks został zawarty po kilku latach obowiązywania umowy. Nie sposób więc uznać prowizji z tytułu ryzyka związanego z niskim wkładem własnym za wynagrodzenie. Poza tym przy zawarciu umowy kredytu hipotecznego została pobrana prowizja za udzielenie tego kredytu i to właśnie tę prowizję należy traktować jako wynagrodzenie banku za udzielenie kredytu. Kolejną przesłanką pozwalającą na stwierdzenie abuzywności postanowienia umownego jest brak indywidualnego uzgodnienia go z konsumentem. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego należało uznać, że postanowienia dotyczące (...) oraz prowizji nie zostały z powodami indywidualnie uzgodnione. Zarówno zeznania powodów jak i stanowisko strony pozwanej świadczą o tym, że w realiach przedmiotowej sprawy zgoda powodów na (...) była warunkiem zawarcia umowy kredytu, zaś zgoda na prowizję warunkiem zawarcia aneksu. Powodowie nie mieli możliwości negocjacji tych postanowień, nie byli również informowani, że mogą sami zawrzeć umowę (...) we własnym zakresie i przedstawić polisę bankowi. Twierdzenie, że powodowie mieli w tym zakresie swobodę, bo mogli np. przedstawić pozwanej dodatkową nieruchomość jako zabezpieczenie, nie zasługiwało na uwzględnienie. Wypada zauważyć, że wybór z kilku możliwych opcji przedstawionych przez bank nie stanowi negocjacji czy indywidualnego ustalania umowy, lecz nadal jest poruszaniem się w zakresie sztywnych ram wzorca. Nadto idąc tokiem rozumowania pozwanej można by z powodzeniem argumentować, że żadne z postanowień umowy kredytowej nie może być kwestionowane w trybie art.
k.p.c., bowiem jest to w całości umowa dobrowolna. Powodowie zamiast zaciągać kredyt mogli przecież zgromadzić stosowny kapitał i zaspokoić swoje potrzeby mieszkaniowe płacąc zaoszczędzoną gotówką. W ostateczności posiadanie mieszkania również nie stanowi obowiązku, a powód D. M. mógł zamieszkać np. u rodziców. O „negocjowalności” umowy nie świadczył również fakt zawarcia przez strony aneksu nr (...). Podstawę zawarcia aneksu do umowy kredytowej stanowiło złożenie wniosku. Powód J. M.
„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści takiego stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. W tym miejscu należy podnieść, że z okoliczności sprawy wynikało, iż powodowie działali w warunkach deficytu informacyjnego. Wbrew twierdzeniom pozwanej powodowie w zakresie (...) nie dostali jasnej i pełnej informacji. Z całej umowy (...) powodowie znali jedynie okres ubezpieczeniowy i częstotliwość uiszczania składek (raz na 36 miesięcy). Powodowie nie wiedzieli jaki jest zakres ochrony ubezpieczeniowej, jakie wypadki (zdarzenia) były objęte tą ochroną, ani też jakie były ewentualne wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Nie mieli możliwości zapoznania się z postanowieniami umowy, czy też chociażby z polisą. Tak naprawdę nawet rzeczywista wysokość składek nie jest w niniejszej sprawie znana. Pozwana twierdzi, że pobrane kwoty odpowiadały opłatom z tytułu (...) i były w całości przekazywane ubezpieczycielowi, ale w żaden sposób faktu tego nie udowodniła. Pozwany przedstawił tylko potwierdzenia dokonania zbiorowych przelewów skierowanych do ubezpieczycieli, z których nie wynika jaką dokładnie kwotę pozwany przelał tytułem ubezpieczenia kredytu powodów. Ważną kwestią jest także ustalenie, czy pomimo narzucenia konsumentom określonych postanowień umowy, zostały im one należycie wyjaśnione, wytłumaczone w dostępny dla nich sposób, aby klient był w pełni świadomy, na co decyduje się, zawierając aneks do umowy na kilkadziesiąt lat. Z zeznań powodów nie wynika, iż w oddziale Banku, gdy J. M.
stanowi bowiem, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje przy tym ex lege i ex tunc. Mając na względzie wszystkie powyższe racje Sąd uznał za zasadne roszczenie powodów co do kwoty 3.739,00 zł, stanowiącej drugą składkę na (...) oraz prowizję za zwiększone ryzyko Banku, które w ocenie Sądu było niewiążące. Roszczenie to podlegało uwzględnieniu na podstawie art. 410 § 2 k.c., albowiem odpowiedzialność pozwanego w tym zakresie lokuje się w płaszczyźnie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 k.c.), o czym orzeczono w pkt 1 sentencji orzeczenia. Powództwo podlegało oddaleniu co do kwoty 1.229,00 zł, pobranej przez pozwany bank tytułem pierwszej składki z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, albowiem Sąd nie dopatrzył się w postanowieniu nakładającym ten obowiązek, tj. § 9 ust. 8 umowy o kredyt hipoteczny cech abuzywności, gdyż nie kształtuje ono praw i obowiązków w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając przy tym interesy powodów. Wskazać bowiem należy, że postanowienie mówiące, że kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu Bankowi kosztów ubezpieczenia w wysokości 1.229,00 zł za pierwszy 36-miesięczny okres trwania ochrony ubezpieczeniowej zostało sformułowane w sposób nie budzący wątpliwości i jasny. Postanowienie to nie wymaga dalszego tłumaczenia i bezsprzecznie jest dla obu stron jasne – clara non sunt interpretanda (rzeczy oczywiste nie wymagają wykładni). Nie ma zatem wątpliwości co do tego ani jaka kwota kosztów będzie wiązała się z ubezpieczeniem niskiego wkładu, ani jaki okres będzie ubezpieczony, ani kto będzie ubezpieczycielem. Uiszczona pierwsza składka ubezpieczenia niskiego wkładu wynikała z ważnej umowy stron, która nie była sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego ani nie naruszała dobrych obyczajów. Nie była sprzeczna z art. 5 k.c. i art. 58 k.c. Nie naruszała art.
k.c., gdyż powodowie byli poinformowani o przyczynie (którą był brak wkładu własnego) wprowadzenia takiego zapisu do umowy kredytu hipotecznego indeksowanego we frankach szwajcarskich. Powodowie nie wykazali, aby w tym konkretnym wypadku ustanowienie (...) stanowiło klauzulę abuzywną, uzasadniającą prawo domagania się zwrotu dokonanej pierwszej opłaty tytułem (...). Należy przy tym zaakcentować, że § 9 ust. 8 umowy wskazuje, że za pierwszy okres ubezpieczenia opłata za (...) wynosi 1.229,00 zł, a zgodnie z § 12 tej umowy stanowi ona także koszt kredytu. Oznacza to zatem, że powodowie już w chwili podpisywania umowy znali dokładną wysokość uiszczanej przez nich pierwszej opłaty za ubezpieczenie na 36-miesięczny okres. Powyższe wynika również z zeznań złożonych przez powoda D. M.. Treść umowy w tym zakresie nie była kwestionowana. Sam powód zeznał, iż zaakceptowali to postanowienie umowne i pamiętał, że składka ta wynosiła ok. 1000 zł. Klient, który zapoznaje się z postanowieniami umowy kredytu hipotecznego ma wprost wskazane za co, ile i za jaki okres płaci. W tym miejscu należy odwołać się do pojęcia przeciętnego konsumenta, tj. rozważnego, dbającego z należytą starannością o swoje interesy. Kwestia, iż nie cała kwota przekazana przez powodów została wpłacona na rzecz ubezpieczyciela nie ma znaczenia, albowiem w umowie wskazano, iż dotyczy ona zwrotu kosztów ubezpieczenia, a nie tylko składki. Mając powyższe na względzie, powództwo co do kwoty 1.229,00 zł podlegało oddaleniu, o czym orzeczono w pkt 2 sentencji wyroku. W zakresie odsetek Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. Zgodnie z linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, wyrażoną w wyroku z 17 grudnia 1976 r. ( II CRN 289/76, niepubl.), termin spełnienia świadczenia z bezpodstawnego wzbogacenia nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania, a zatem zwrot bezpodstawnie uzyskanej korzyści powinien nastąpić niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do jego wykonania. W tym miejscu podkreślenia wymaga, iż termin „niezwłocznie” nie oznacza „natychmiast”, ale powinien uwzględniać również realia funkcjonowania pod względem organizacyjnym tak dużego przedsiębiorstwa jakim jest pozwany. Powodowie żądali zasądzenia odsetek od dnia wytoczenia powództwa, jednakże zdaniem Sądu termin ten należało liczyć od późniejszej daty, bowiem w dacie złożenia pozwu pozwany nie miał przecież świadomości istnienia roszczenia po stronie powodów, tym bardziej, że nie wzywali oni wcześniej pozwanego do zapłaty spornej kwoty. Pozwany odebrał odpowiedź na pozew w dniu 9 stycznia 2018 r. Powodowie nie wezwali pozwanego do zapłaty kwoty dochodzonej niniejszym pozwem, a zatem w ocenie Sądu termin ten winien być liczony z uwzględnieniem 7-dniowego terminu od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu. Termin ten upłynął 16 stycznia 2018 r., a więc uznać należy, że pozwany pozostawał w opóźnieniu z zapłatą od 17 stycznia 2018 r. i od tej też daty Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 3.739,00 zł. Dalej idące roszczenie odsetkowe należało oddalić. W ocenie Sądu, powódka nie wezwała pozwanego do zapłaty kwoty dochodzonej niniejszym pozwem, a zatem termin ten winien być liczony z uwzględnieniem 14-dniowego terminu od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu (również z uwzględnieniem dni ustawowo wówczas wolnych od pracy, tj. 25 i 26 grudnia), tj. od dnia 05 grudnia 2016 r., po upływie 14-dniowego terminu od dnia doręczenia odpisu pozwu, tj. od 28 grudnia 2016 r., zatem roszczenie odsetkowe należało uwzględnić od dnia 29 grudnia 2016 r., albowiem dopiero od tego dnia pozwany pozostawał w opóźnieniu, co uzasadnia zasądzenie odsetek właśnie od tego momentu. Sąd jednocześnie nie zasądził kwoty 3.739,00 zł zgodnie z żądaniem pozwu, tj. solidarnie na rzecz powodów, bowiem nie są oni wierzycielami solidarnymi. Solidarność wierzycieli musi wynikać bądź z ustawy, bądź z czynności prawnej. Powodami są syn oraz jego rodzice (małżeństwo) i pozostają w ustroju wspólności ustawowej małżeńskiej. O ile solidarność bierna małżonków (jako dłużników) wynika z art. 1034 k.c. w zw. z art. 46 k.r.o., to normy te nie odnoszą się już do solidarności czynnej małżonków (jako wierzycieli). Brak jest zatem przepisu, który by ją wprowadzał. Jak przyjmuje się w orzecznictwie w prawie polskim o istnieniu solidarności, bądź o jej braku przesądza ustawa lub wola stron wyrażona w umowie, a nie cechy zobowiązania (art. 369 k.c.). Solidarności nie domniemywa się, lecz musi ona być ustanowiona w ustawie lub w umowie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 lutego 1992 r., I ACr 42/92, OSA 1993, z. 4, poz. 23). Ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny nie daje podstaw do przyjęcia, żeby po stronie powodów zachodził przypadek solidarności czynnej. Z tych względów sąd orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., według zasady stosunkowego rozdzielenia kosztów. Powodowie wygrali niniejszy proces w 75%, a tym samym pozwany wygrał go w 25 %, wobec czego koszty należało rozliczyć stosownie do stopnia wygrania sprawy przez każdą ze stron. Powodowie ponieśli łącznie koszty wynoszące 1.200,00 zł na które składają się: 249,00 zł tytułem opłaty od pozwu, 900,00 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, zgodnie z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz 51,00 zł tytułem opłat skarbowych od dokumentów pełnomocnictw. Strona pozwana poniosła koszt ustanowienia pełnomocnika w osobie adwokata, którego wynagrodzenie 900 zł ustalono zgodnie z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz koszt 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Łącznie koszty postępowania wyniosły 2.117,00 zł, z czego pozwany powinien ponieść 25%, czyli kwoty po 223,58 zł (łącznie 670,74 zł) na rzecz każdego z powodów, stanowiącej różnicę pomiędzy wydatkami poniesionymi przez pozwanego, a tymi, które powinien on ponieść zgodnie z wynikiem procesu. Z tych względów Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. Zarządzenie: odpis wyroku doręczyć wraz z uzasadnieniem pełnomocnikom stron (bez pouczenia).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.