Sygn. akt VI GC 2788/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 listopada 2020 roku Sąd Rejonowy w Gdyni VI Wydział Gospodarczy, w składzie: Przewodniczący: SSR Justyna Supińska Protokolant: sekr. sądowy Joanna Arendt po rozpoznaniu w dniu 06 listopada 2020 roku w Gdyni na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółdzielni Mieszkaniowej z siedzibą w G. przeciwko R. P. o zapłatę I. oddala powództwo; II. kosztami procesu obciąża powoda (...) Spółdzielnię Mieszkaniową z siedzibą w G. uznając je za uiszczone. Sygn akt VI GC 2788/19 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 22 lipca 2019 roku powód (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa z siedzibą w G. domagał się zasądzenia od pozwanego R. P. kwoty 27 276,77 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także kosztów procesu. W uzasadnieniu powód wskazał, że pomiędzy powodem a K. P. – matką pozwanego została zawarta na czas nieokreślony umowa dzierżawy nieruchomości, na której miał zostać wybudowany pawilon handlowy. Aneksem numer (...) z dnia 06 listopada 1992 roku strony ustaliły, że umowa dzierżawy będzie obowiązywała przez okres 20 lat, tj. do dnia 06 listopada 2012 roku, zaś aneksem numer (...) z dnia 01 października 1993 roku, że powierzchnia terenu dzierżawionego po wykonaniu zagospodarowania wynosi 138 m
(2). A zatem w istocie pozwany nie kwestionował wysokości wartości jednostkowego czynszu, a jedynie jego składową w postaci powierzchni, przeto przeprowadzenie dowodu na okoliczność wartości czynszów najmu nieruchomości było zbędne. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 06 listopada 2020 roku Sąd oddalił wniosek powoda o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji na okoliczność ustalenia wielkości powierzchni nieruchomości zajmowanej przez pawilon handlowy „z uwzględnieniem nie tylko części, na jakiej posadowiony jest ten budynek, ale także części, na jakiej pozwany parkuje samochód, urządza ogródek i wystawia stoliki”, albowiem powód mimo zobowiązania nie uiścił zaliczki na poczet wydatków związanych z przeprowadzeniem tego dowodu. Niezależnie od powyższego wobec ustalenia przez Sąd, że powód nie wykazał, ażeby to pozwany we własnym imieniu korzystał z nieruchomości powoda zajmując go pawilonem, czy wystawiając stoliki i parkując w spornym okresie, dowód ten był zbędny. W ocenie Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W niniejszej sprawie powód (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa z siedzibą w G. domagał się zasądzenia od pozwanego R. P. kwoty 27 276,77 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez pozwanego z nieruchomości gruntowej położonej w G. przy ulicy (...) stanowiącej część działki numer (...) objętej księgą wieczystą numer (...), za okres od dnia 01 sierpnia 2017 roku do dnia 30 listopada 2018 roku (w zakresie kwoty 25 967,63 złotych) oraz odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych za okres od dnia 22 sierpnia 2017 roku do dnia 30 listopada 2018 roku (w zakresie kwoty 1 309,14 złotych). Zgodnie z treścią art. 224 § 1 k.c. samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę. Nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne. Z kolei zgodnie § 2 tego przepisu od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył. Przepis art. 225 k.c. stanowi zaś, iż obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie same jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy. Jednakże samoistny posiadacz w złej wierze obowiązany jest nadto zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał oraz jest odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy, chyba że rzecz uległaby pogorszeniu lub utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego. Zgodnie z art. 230 k.c. przepisy dotyczące roszczeń właściciela przeciwko samoistnemu posiadaczowi o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy, o zwrot pożytków lub o zapłatę ich wartości oraz o naprawienie szkody z powodu pogorszenia lub utraty rzeczy, jak również przepisy dotyczące roszczeń samoistnego posiadacza o zwrot nakładów na rzecz, stosuje się odpowiednio do stosunku między właścicielem rzeczy a posiadaczem zależnym, o ile z przepisów regulujących ten stosunek nie wynika nic innego. Kierując zarzuty przeciwko żądaniu pozwu pozwany R. P. wskazywał, że na podstawie umowy z dnia 31 grudnia 2016 roku przelał wierzytelność o zwrot nakładów poniesionych na wybudowanie pawilonu użytkowego na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. oraz na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.. Wobec powyższego pozwany nie jest właścicielem nakładów poniesionych na wybudowanie pawilonu użytkowego ani nie użytkuje bezumownie terenu powoda, wobec czego nie posiada legitymacji procesowej. W piśmie procesowym z datą w nagłówku „dnia 16 lutego 2020 roku” (data prezentaty: 2020-02-19, k. 138 akt) pozwany R. P. oświadczył również, że teren użytkowany przez (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. oraz przez (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. wynosi 90 m 2, wobec czego powód niezasadnie obciąża za użytkowanie powierzchni 138 m 2, zaś oświadczeniem złożonym na rozprawie w dniu 17 sierpnia 2020 roku oraz w piśmie procesowym z datą w nagłówku „dnia 16 sierpnia 2020 roku” (data prezentaty: 2020-07-17, k. 163 akt) pozwany zakwestionował również zasadność obciążania podatkiem od nieruchomości. Poza sporem pozostawało, że K. P. – matka pozwanego – wybudowała ze swoich środków na oddanej jej przez powoda w najem (zwany przez strony dzierżawą) nieruchomości gruntowej położonej w G. przy ulicy (...) i stanowiącej część działki numer (...) (obecnie numer (...)) objętej księgą wieczystą numer (...) wraz z innymi najemcami pawilon handlowy – dwukondygnacyjny i podpiwniczony, składający się z czterech części. Niesporne było również, że użytkownikiem wieczystym przedmiotowej działki jest powód – (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa z siedzibą w G.. W tej sytuacji, zwłaszcza wobec podnoszonego przez powoda argumentu o przysługiwaniu pozwanemu „ własności nakładu” – pawilonu, który zajmować miał nieruchomość powoda, w pierwszej kolejności rolą Sądu było ustalenie charakteru prawnego tego budynku, tj. ustalenie, czy pawilon handlowy wybudowany częściowo przez K. P. stanowił rzecz ruchomą, czy też odrębny przedmiot własności przysługujący użytkownikowi wieczystemu. Jak wynikało z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym zdjęć przedłożonych przez powoda, a także zeznań świadka K. P. i stron, pawilon handlowy miał dwie kondygnacje naziemne oraz piwnicę, były do niego również doprowadzone media. Zgodnie z treścią art. 47 k.c. część składowa rzeczy nie może być odrębnym przedmiotem własności i innych praw rzeczowych. Częścią składową rzeczy jest wszystko, co nie może być od niej odłączone bez uszkodzenia lub istotnej zmiany całości albo bez uszkodzenia lub istotnej zmiany przedmiotu odłączonego, jednakże przedmioty połączone z rzeczą tylko dla przemijającego użytku nie stanowią jej części składowych. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, do części składowych gruntu należą w szczególności budynki i inne urządzenia trwale z gruntem związane, jak również drzewa i inne rośliny od chwili zasadzenia lub zasiania (art. 48 k.c.). Powyższe przepisy kreują zasadę superficies solo cedit, która ma charakter normy ius cogentis. Oznacza to, że wszystko, co jest trwale związane z gruntem, staje się własnością właściciela nieruchomości gruntowej i dzieli los prawny gruntu, a więc własność nieruchomości rozciąga się na tę rzecz ruchomą, która została połączona z gruntem w taki sposób, że stała się jej częścią składową, przy czym bez znaczenia jest, czy owo połączenie ma charakter naturalny, czy sztuczny, kto dokonał połączenia (właściciel, czy nie właściciel), w dobrej, czy w złej wierze i z czyich materiałów. Pojęcie „trwałego związania z gruntem” w ujęciu cywilistycznym (nie zaś administracyjnym) jest kwestią faktu – decyduje o tym struktura techniczna budynku i jego przeznaczenie. Nie ma zaś znaczenia w istocie okoliczność posiadania przez obiekt fundamentów, czy wielkość zagłębienia w gruncie. Istotne jest, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję (tak Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 11 kwietnia 2014 roku, sygn. akt V ACa 26/14), co w niniejszej sprawie niewątpliwie miało miejsce. Umieszczony bowiem przez m. in. K. P. na nieruchomości, której użytkownikiem jest powód, pawilon handlowy, został posadowiony na tyle trwale, aby zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym ją zniszczyć lub spowodować przesunięcie, czy przemieszczenie w inne miejsce. Jak wykazało bowiem postępowanie dowodowe, pawilon postawiony przez poprzednika prawnego pozwanego miał ściany, dach, podłogę, a nadto posadowiony był na podstawie zapobiegającej osiadaniu obiektu w gruncie i zapewniającej stabilność całej konstrukcji stanowiąc jego funkcjonalną całość. O trwałym związku z gruntem w ocenie Sądu przesądza także zamiar użytkowania go przez okres odpowiadający jego technicznej trwałości – obiekt stał już od kilkunastu lat i był użytkowany w dalszym ciągu. Wreszcie obiektu tego nie można go przenieść w inne miejsce bez uszkodzenia jego konstrukcji, gdyż o tym, czy określone elementy stanowią część składową rozstrzyga obiektywna ocena znaczenia istniejącego między nimi powiązania, nie ma natomiast znaczenia, że element ten się technicznie łatwo zdemontować (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 stycznia 2006 roku, sygn. akt II CSK 65/05). O uznaniu za części składowe decydują więc przesłanki natury obiektywnej, połączenie musi mieć charakter trwały, fizyczny i materialny, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał więc na ustalenie, że pawilon handlowy posadowiony m. in. przez K. P. na części działki numer (...) nie jest rzeczą ruchomą, lecz jest trwale związany z gruntem, przy czym z uwagi na prawo użytkowania wieczystego ustanowione na tym gruncie na stał się on – jako odrębna nieruchomość – własnością użytkownika wieczystego, czyli powoda, co zresztą potwierdza treść księgi wieczystej numer (...). A zatem w niniejszej sprawie nie można mówić o tym, ażeby pozwany był jakimkolwiek „ właścicielem nakładów”, czyli pawilonu (czy jego części), a przez to, by zajmując tym pawilonem grunt powoda bezumownie z niego korzystał, o czym szerzej poniżej. W tej sytuacji zaś pozwanemu przysługuje ewentualnie roszczenie z art. 231 § 2 k.c. albo roszczenie o zwrot nakładów poniesionych na wybudowanie tego pawilonu, które to roszczenie pozwany nabył od swojej matki K. P. na podstawie umowy z dnia 01 grudnia 2008 roku. Niezależnie zaś od tego, czy pozwany skutecznie i w sposób ważny zbył to roszczenie na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., czy też nie, niezależnie od tego, czy ono w ogóle powstało, czy też nie, wreszcie – niezależnie od tego, komu roszczenie to przysługuje, a więc nawet gdyby to roszczenie nadal przysługiwało pozwanemu, to nie przesądza ono o bezumownym korzystaniu przez niego z nieruchomości powoda. Korzystanie bowiem w tej sytuacji dotyczyć musi faktycznego posiadania rzeczy i korzystania z niej. Zatem skoro powód jest właścicielem pawilonu (jako budynku trwale z gruntem związanego), to pozwany nie może bezumownie korzystać z gruntu powoda (nieruchomości gruntowej) zajmując go pawilonem, bo pawilon jest własnością powoda, a nie pozwanego. W tej sytuacji bezumowne korzystanie z nieruchomości powoda polegać mogłoby ewentualnie na:
- użytkowaniu pomieszczeń pawilonu bez umowy, czego jednakże powód nie podnosił i za co nie domagał się wynagrodzenia – powód reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika wyraźnie wskazywał na wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z gruntu poprzez zajęcie go pawilonem – nakładem;
- korzystaniu z innej części gruntu poprzez zajmowanie go stolikami i parkowaniem samochodu. W odniesieniu do tej ostatniej okoliczności wskazać należy, że nie stanowią dowodu na zajmowanie gruntu powoda (nieruchomości gruntowej) przez stoliki i samochód pozwanego w spornym okresie, tj. od dnia 01 sierpnia 2017 roku do dnia 30 listopada 2018 roku, zdjęcia przedłożone przez powoda. Nie sposób bowiem ustalić nie tylko, z jakiej daty one pochodzą, ale również nie sposób ustalić, jaki teren zajmuje ów ogródek, przy czym wskazać należy, że zawnioskowany przez powoda dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu geodezji Sąd oddalił, albowiem powód nie uiścił zaliczki na ewentualne wydatki związane z przeprowadzeniem tego dowodu. Wskazać przy tym należy, że dowód ten pozostawał również zbędny wobec niewykazania przez powoda, że to pozwany faktycznie, we własnym imieniu, korzysta z powyższej nieruchomości. Pozwany kwestionował wskazywaną powierzchnię podnosząc, że powierzchnia, na której jest posadowiony budynek, który przedmiotowe spółki użytkują wynosi 87 m 2, a dodatkowo w miesiącach letnich (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. użytkuje ogródek o powierzchni 17,5 m
- Sąd miał również na uwadze, że z zeznań pozwanego wynikało, że samochód należący do (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., którym on się porusza jako prezes zarządu tej spółki, parkuje na nieruchomości powoda, ale wyłącznie wtedy, gdy miejsce nie jest zajęte. Miejsce parkingowe zaś jest ogólnodostępne i nie jest wyznaczone, co potwierdził w swoich zeznaniach członek zarządu powoda, wobec czego żądanie powoda dotyczące obciążenia wynagrodzeniem za bezumowne korzystanie z miejsce parkingowego nie byłoby zasadne skoro korzystają z niego także i inne osoby. Przede wszystkim jednakże wskazać należy, że powód nie zdołał wykazać w niniejszej sprawie, zgodnie z ciążącym na nim rozkładem ciężaru dowodu określonym w art. 6 k.c., podstawowej przesłanki mającej przemawiać za zasadnością żądania pozwu, a mianowicie – że to pozwany R. P. jako osoba fizyczna działając wyłącznie we własnym imieniu bezumownie korzysta z rzeczy powoda. Pozwany bowiem konsekwentnie zaprzeczał okoliczności, jakoby w spornym okresie z gruntu powoda bezumownie korzystał we własnym imieniu wskazując już w sprzeciwie od nakazu zapłaty, że „od dnia 31 grudnia 2016 roku (…) nie użytkuje bezumownie terenu powoda”, by w piśmie procesowym z datą w nagłówku „dnia 16 lutego 2020 roku” (data prezentaty: 2020-02-19, k. 138 akt), jak również w swoich zeznaniach wyraźnie wskazać, że teren ten jest użytkowany przez niego jako prezesa zarządu (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. oraz przez (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.. Mając na względzie powyższe wskazać należy, że bez znaczenia pozostawało to, komu przysługuje ewentualne roszczenie o zwrot nakładów (na wybudowanie pawilonu) i czy zostało ono skutecznie zbyte przez pozwanego na rzecz przedmiotowych spółek, istotne było natomiast – dla domagania się wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy (czy to nieruchomości gruntowej, czy to nieruchomości budynkowej) – to, kto faktycznie korzysta z tej rzeczy powoda bez podstawy prawnej. Powód nie zdołał zaś wykazać tego, że w spornym okresie był to pozwany R. P., który rzecz powoda miałby użytkować we własnym imieniu. Okoliczności tej nie potwierdza bowiem żaden dowód przeprowadzony w sprawie, a pozwany jej konsekwentnie zaprzeczał. Z całą pewnością zaś bezumowne korzystanie z rzeczy powoda w okolicznościach niniejszej sprawy z przyczyn wskazanych powyżej nie mogło polegać na zajmowaniu gruntu pawilonem, gdyż stanowi on – pawilon –własność powoda, a nie pozwanego (nie jest rzeczą ruchomą, więc nie może być przedmiotem obrotu i dzieli los prawny nieruchomości). W przypadku zaś użytkowania wieczystego ustanowionego na danym gruncie budynek na nim posadowiony stanowi odrębną nieruchomość, przy czym jego prawo własności jest związane z prawem użytkowania wieczystego (a nie z prawem własności, które w niniejszej sprawie przysługuje Gminie Miasta G.) i nie może być zbywane bez użytkowania wieczystego. Odróżnić więc należało prawo rzeczowe – użytkowanie wieczyste gruntu w postaci działki numer (...) i związane z tym prawem – prawo własności stanowiącego odrębną nieruchomość budynku na tej działce posadowionego – pawilonu wybudowanego m. in. przez K. P. od prawa obligacyjnego – roszczenia o zwrot nakładów poniesionych na wybudowanie takiego budynku, które jednakże nie przesądza o tym, że uprawniony z tego tytułu bezumownie korzysta z cudzej rzeczy. A zatem powód, po myśli art. 6 k.c., nie zdołał wykazać, że w okresie, za który domaga się zapłaty, z nieruchomości powoda – gruntowej, czy budynkowej w jakikolwiek sposób korzystał pozwany R. P. (osoba fizyczna). Pozwany okoliczności tej zaprzeczał, a jego zeznania w tym zakresie, że w związku z przelewem wierzytelności i zawieszeniem działalności gospodarczej przeniósł posiadanie rzeczy powoda na (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.i (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., Sąd uznał za wiarygodne, tym bardziej, że znalazły one potwierdzenie w zeznaniach świadka K. P., a jednocześnie ich wiarygodności powód nie zdołał podważyć. Nie były do tego bowiem wystarczające zeznania członka zarządu powodowej spółdzielni, że na pytania pracowników powoda klienci baru odpowiadali, że to do pozwanego przychodzą na piwo. Jednocześnie jak już wskazano powyżej pozwany już w sprzeciwie od nakazu zapłaty podniósł, że „od dnia 31 grudnia 2016 roku (…) nie użytkuje bezumownie terenu powoda”, by w piśmie procesowym z datą w nagłówku „dnia 16 lutego 2020 roku” (data prezentaty: 2020-02-19, k. 138 akt) wyraźnie wskazać, że teren ten jest użytkowany przez spółki (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.. Tymczasem powód reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika nie wykazał żadnej inicjatywy w udowodnieniu, że to jednak pozwany R. P. korzystał z nieruchomości powoda w spornym okresie we własnym imieniu, wręcz przeciwnie – to Sąd z urzędu dążąc do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności spornych przeprowadził dowód z zeznań stron. Podkreślenia wymaga przy tym, że w niniejszej sprawie dla uznania zasadności żądania powoda istotne było jedynie to, czy pozwany – a więc ta konkretna osoba, przeciwko której powód wystąpił z żądaniem zapłaty – R. P. (osoba fizyczna) – bezumownie korzystała z nieruchomości powoda, a nie kto z niej korzystał, jeżeli nie robił tego pozwany. Jednocześnie nie sposób uznać, że powyższe okoliczności stały się znane powodowi dopiero z treści zeznań pozwanego mając na uwadze, że jak już wskazano powyżej pozwany już w sprzeciwie od nakazu zapłaty podniósł, że „od dnia 31 grudnia 2016 roku nie jest właścicielem nakładów poniesionych na wybudowanie pawilonu użytkowego ani nie użytkuje bezumownie terenu powoda”, by w piśmie procesowym z datą w nagłówku „dnia 16 lutego 2020 roku” (data prezentaty: 2020-02-19, k. 138 akt) wyraźnie wskazać, że teren ten jest użytkowany przez spółki (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.. Powyższe zaś przesądzało o uznaniu wniosku powoda o uzupełniające przesłuchanie pozwanego jako osoby uprawnionej do prezentowania (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. za spóźniony. Wskazać przy tym należy, że zeznania świadków, czy stron mają prowadzić do wyjaśnienia okoliczności spornych, a niezbędnych do rozstrzygnięcia, a więc w okolicznościach niniejszej sprawy do wykazania, że to pozwany korzysta bezumownie z nieruchomości powoda, a nie do ustalania, kto z niej korzysta, by ewentualnie wobec tej osoby móc wytoczyć powództwo albo domagać się jej dopozwania. To rolą powoda było należyte przygotowanie się do procesu przed jego wszczęciem, co wymagało m. in. należytej staranności w ustaleniu, kto w istocie jest nadal użytkownikiem bezumownym nieruchomości powoda, zwłaszcza, że w dniu 28 sierpnia 2017 roku pozwany R. P. zawiadomił powoda o dokonanych przelewach, a co mogłoby stanowić przesłankę do uznania, że kto inny jest ich użytkownikiem. Tymczasem, jak wynika z zeznań członka zarządu powoda pracownicy powoda dokonywali ustaleń w tym zakresie rozpytując klientów baru, mimo że pozwany zawiadamiając powodową spółdzielnię o przelewie wierzytelności o zwrot nakładów (k. 112 akt) wskazał, że to z tymi spółkami winna być zawarta umowa dzierżawy. Odnosząc się do zarzutu braku podstaw do obciążania bezumownego użytkownika podatkiem od nieruchomości (gruntu i budynku), to zarzut ten uznać należy za zasadny. Brak jest bowiem jakichkolwiek podstaw do tego, aby uznać, by odszkodowanie za bezumowne korzystanie z nieruchomości obejmowało szkodę w postaci tego podatku, który obciąża właściciela nieruchomości (gruntowej, czy budynkowej) i do którego uiszczania jest on zobowiązany, a jednocześnie powód nie zdołał wykazać, że gdyby nie zajmowanie nieruchomości powoda bez umowy, powód wynająłby tę nieruchomość innemu podmiotowi, zaś taka umowa przewidywałaby na rzecz powoda refundację owych kosztów podatkowych. Reasumując:
- Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy bez znaczenia pozostaje to, czy i komu przysługuje roszczenie o zwrot nakładów na wybudowanie pawilonu przy ulicy (...) w G. (czy też jego części) – jest to bowiem jedynie roszczenie o charakterze obligacyjnym, które nie przesądza o tym, kto faktycznie użytkuje nieruchomość powoda. Dla skutecznego domagania się wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy konieczne było bowiem wykazanie przez powoda nie tego, że pozwany ma wobec powoda roszczenie o zwrot nakładów – bo nie jest ono równoznaczne z korzystaniem z nieruchomości powoda bez podstawy prawnej, ale tego, że to właśnie pozwany jako osoba fizyczna faktycznie korzysta z rzeczy powoda we własnym imieniu bez podstawy prawnej. Stad też bez znaczenia były również zarzuty powoda dotyczące ważności umów przelewu wierzytelności o zwrot nakładów.
- W niniejszej sprawie nie sposób też uznać, że bezumowne korzystanie z nieruchomości powoda mogło polegać – jak wskazywał powód reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika – na zajmowaniu gruntu powoda pawilonem o powierzchni 138 m 2, albowiem pawilon (jako rzecz składowa) był własnością samego powoda jako użytkownika wieczystego, a nie pozwanego. Bezumowne korzystanie polegać więc mogło co najwyżej jedynie na zajmowaniu bez podstawy prawnej pomieszczeń w tym pawilonie, przy czym powód nie dokonał modyfikacji okoliczności faktycznych w tym zakresie ani nie wykazał powierzchni zajmowanych pomieszczeń.
- Powód nie wykazał również, zgodnie z treścią art. 6 k.c., że pozwany R. P. jako osoba fizyczna w ogóle zajmował pomieszczenia tego pawilonu – pozwany temu zaprzeczał wskazując, że pomieszczenia te zajmował (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. (piwnica i parter, bar), zaś on – jako organ (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. (pierwsze piętro). To samo dotyczy korzystania z ogródka – pozwany wskazywał, że od 2016 roku z ogródka o powierzchni 17,5 m 2 w miesiącach letnich korzysta (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., zaś na miejscu parkingowym przed pawilonem pozwany parkuje samochód należący do (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., o ile miejsce to pozostaje niezajęte przez inne pojazdy. Jednocześnie raz jeszcze pokreślić należy, że okolicznością sporną w niniejszej sprawie wymagającą ustalenia było jedynie to, czy pozwany korzysta w jakikolwiek sposób z nieruchomości powoda, a nie ustalanie tego, kto z niej korzysta, jeżeli nie czyni tego pozwany. Sąd miał przy tym na uwadze, że za korzystanie z rzeczy – na podstawie art. 224 § 2 k.c. w zw. z art. 225 k.c. – należy się właścicielowi wynagrodzenie w takiej wysokości, w jakiej, w danych okolicznościach, mógłby je uzyskać, gdyby rzecz wynajął lub wydzierżawił, czy oddał w odpłatne używanie na podstawie innego stosunku prawnego. Jeżeli posiadacz samoistny przeniesie władztwo nad rzeczą na innego posiadacza samoistnego albo zależnego, a ten na kolejnego itd., to roszczenie uzupełniające może być skierowane tylko przeciwko temu ostatniemu jako faktycznie władającemu rzeczą (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 lipca 2017 roku, sygn. akt I CSK 740/16). Jeżeli władztwo wcześniejszych posiadaczy trwało przez jakiś czas, właściciel może od nich żądać roszczeń uzupełniających stosownie do czasu, w jakim władali rzeczą, jeżeli chodzi o roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie rzeczy oraz roszczenie o zwrot pożytków. Tymczasem w niniejszej sprawie powód domagał się wynagrodzenia za okres od dnia 01 sierpnia 2017 roku do dnia 30 listopada 2018 roku, zaś pozwany zaprzeczał, ażeby we własnym imieniu z nieruchomości powoda w tym okresie korzystał podnosząc, że w tym czasie korzystały z niej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., co znalazło potwierdzenie w zeznaniach świadka K. P.. Odnosząc się zaś do zarzutu, że „ korzystanie przez pozwanego z nieruchomości powoda w ramach spółek stanowi nadużycie prawa”, to zarzut ten uznać należy za chybiony. Skoro bowiem osoba fizyczna może podejmować czynności prawne i faktyczne we własnym imieniu, jak też działając jako organ osoby prawnej, nie sposób uznać, że w niniejszej sprawie pozwany wykorzystując część nieruchomości powoda bez podstawy prawnej w imieniu spółki, którą reprezentuje, nadużywa prawa. Skoro bowiem pozwany korzysta z części nieruchomości powoda czyniąc to w imieniu osoby prawnej, której jest organem, nic nie stoi na przeszkodzie w domaganiu się wynagrodzenia od tej osoby prawnej jako bezumownego użytkownika. Wobec tego, że powód (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa z siedzibą w G. nie zdołał po myśli art. 6 k.c. wykazać przede wszystkim tego, że pozwany R. P. jako osoba fizyczna, przeciwko któremu wytoczono powództwo, bezumownie we własnym imieniu korzystał z nieruchomości powoda w okresie od dnia 01 sierpnia 2017 roku do dnia 30 listopada 2018 roku, jak również z pozostałych przyczyn określonych w powyższej części uzasadnienia, Sąd na podstawie art. 224 k.c. w zw. z art. 225 k.c. w zw. z art. 6 k.c. a contrario powództwo oddalił. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 98 k.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu obciążając nimi powoda i uznając je za uiszczone (pozwany nie poniósł żadnych kosztów związanych z jego udziałem w przedmiotowej sprawie). ZARZĄDZENIE
- (...)
- (...)
- (...)
- (...) SSR Justyna Supińska Gdynia, dnia 30 listopada 2020 roku