przepis art. 101 1 § 1 k.p. stosuje się odpowiednio, gdy pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, zawierają umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W umowie określa się także okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy. W myśl z art.
pracownikowi przysługuje odszkodowanie należne z tytułu umowy o zakazie konkurencji, które nie może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. Klauzula konkurencyjna jest instytucją prawa pracy, do której w sprawach nieuregulowanych stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego, jeżeli nie pozostaje to w sprzeczności z zasadami prawa pracy (art. 300 k.p.). Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy pracodawca może zawrzeć z pracownikiem mającym dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Kodeks pracy, posługując się pojęciem „działalność konkurencyjna” nie definiuje tego pojęcia. W konsekwencji prawo określenia zakresu przedmiotowego, podmiotowego, czasowego oraz terytorialnego zakazu konkurencji zostało pozostawione stronom umowy (pracodawcy i pracownikowi) przy uwzględnieniu kryterium przedmiotu prowadzonej przez pracodawcę działalności. Konkurencyjną działalnością jest aktywność przejawiana w tym samym lub takim samym zakresie przedmiotowym i skierowana do tego samego kręgu odbiorców, pokrywająca się - chociażby częściowo - z zakresem działalności podstawowej lub ubocznej pracodawcy. W rezultacie zakazana może być taka działalność, która narusza interes pracodawcy lub stanowi dla niego zagrożenie. Zajmowanie się interesami konkurencyjnymi jest więc równoznaczne z działaniem podejmowanym w celach zarobkowych lub udziałem w przedsięwzięciach lub transakcjach handlowych, których skutki odnoszą się (lub potencjalnie mogą się odnieść), chociażby częściowo, do tego samego kręgu odbiorców. Zważywszy, że zakres podmiotowy umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy jest ograniczony do pracowników mających dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę (art.
k.p.), należy przedmiot działalności konkurencyjnej powiązać ściśle z tajemnicą przedsiębiorstwa. W orzecznictwie przyjmuje się, że im wyższe stanowisko pracownik zajmował i im szerszy miał dostęp do szczególnie ważnych informacji, tym bardziej ogólny (mniej skonkretyzowany) może być przedmiot obowiązującego go zakazu konkurencji (z uzasadnienia do wyroku Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2008r., I PK 97/08). Zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej może odnosić się zarówno do przedmiotu działalności faktycznie prowadzonej przez pracodawcę, jak i do działalności zaplanowanej, tudzież do dóbr lub usług o charakterze substytucyjnym. Konkurencyjną działalność gospodarczą stanowi zatem aktywność byłego pracownika przejawiana w tym samym zakresie przedmiotowym co u byłego pracodawcy i skierowana do tego samego kręgu odbiorców (klientów). W konsekwencji zakaz konkurencji nie oznacza zakazu wykonywania tego samego rodzaju aktywności zawodowej, jak u byłego pracodawcy, związanej z wyuczonym zawodem, a jedynie wykorzystywanie jej w procesie wytworzenia takich dóbr i usług, które stanowią przedmiot działalności tego pracodawcy lub dóbr i usług substytucyjnych (wyrok Sądu Najwyższego z 4 listopada 2010r., II PK 108/10). A zatem zagrożeniem dla interesów pracodawcy mogłoby być jedynie podjęcie przez pracownika produkcji dóbr lub świadczenia usług takich samych bądź zbliżonych do oferowanych przez podmiot zatrudniający i mających względem tych ostatnich charakter substytucyjny. Działalność taka musi być adresowana do tego samego kręgu odbiorców (wyrok Sądu Najwyższego z 24 października.10.2006 r., II PK 39/06). Jednak zakres tego zakazu nie może wykraczać poza przedmiot działalności pracodawcy. Istotne jest także wskazanie zakresu podmiotowego takiego zakazu, czyli na rzecz jakiego rodzaju przedsiębiorstw nie wolno prowadzić takiej działalności oraz zakresu terytorialnego, który jednakże nie powinien wykraczać poza terytorium prowadzonej i planowanej działalności pracodawcy. A zatem ocena konkurencyjnego charakteru nowego zatrudnienia wymaga porównania nie tylko przedmiotów działalności dotychczasowego i nowego podmiotu zatrudniającego, ale także rodzajów przedmiotowej działalności statutowej, terytorialnego obszaru oraz kręgu odbiorców świadczonych usług, również możliwości wykorzystania w nowym zatrudnieniu nabytej wiedzy, doświadczenia zawodowego i wcześniejszego dostępu do istotnych informacji lub tajemnic handlowych, produkcyjnych, technologicznych, inwestycyjnych, tudzież organizacyjnych umiejętności (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 listopada 2012r., I PK 159/12). Odnosząc powyższe do okoliczności zaistniałych w przedmiotowej sprawie w pierwszej kolejności Sąd Okręgowy odniósł się do podniesionego przez pozwanych zarzutu nieważności zawartej z L. K. umowy o zakazie konkurencji. Pozwani prezentowali ten zarzut na początku procesu, rezygnując z jego podtrzymywania na dalszym etapie postępowania. W ocenie Sądu Okręgowego, Rada Nadzorcza Spółki powinna wyrazić kolegialną wolę zawarcia takiej umowy z członkiem Zarządu jeszcze przed jej podpisaniem. W ocenie Sądu I instancji nie ulega wątpliwości, że taka zgoda została faktycznie wyrażona. W tym zakresie Sąd Okręgowy wziął pod uwagę, że w uchwale nr(...) z dnia 9 sierpnia 2010r. Rada Nadzorcza Spółki HOTEL (...) ustaliła zasady wynagradzania prezesa zarządu Spółki (L. K.) i upoważniła przewodniczącego Rady Nadzorczej (G. C.) do zawarcia umowy o pracę oraz umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy z na warunkach określonych w uchwale. Załącznikami do uchwały były projekty umowy o pracę i umowy o zakazie konkurencji. W ocenie Sądu Okręgowego nie było więc trafne stanowisko pozwanych dotyczące nieważności umowy o zakazie konkurencji. Umowa ta była ważna i została zawarta przez podmioty do tego upoważnione. Uchwała została podjęta jednogłośnie przez członków Rady Nadzorczej, co niweczy zarzut pozwanych o braku zgody pozostałych członków Rady Nadzorczej na zawarcie umowy o zakazie konkurencji. Odnośnie pozostałych zarzutów pozwanych Sąd Okręgowy zauważył, że pozwani stali na stanowisku, że powód naruszył zakaz konkurencji, rzeczona umowa nie zawiera mechanizmów umożliwiających rzeczywistą kontrolę pozwanego zakładu pracy nad respektowaniem jej postanowień przez pracownika, w tym czy powstrzymał się od działalności konkurencyjnej. Pozwani stwierdzili również, że z dołączonych do akt dokumentów wynika, że powód mógł prowadzić lub prowadził konkurencyjną działalność w stosunku do Hotelu (...) w zakresie branży restauracyjnej (Restauracja pod H.) czy gastronomicznej ( Gospoda (...)). Pozwani ocenili również wniesione powództwo jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, stosownie do treści art. 8 k.p. W ocenie Sądu Okręgowego żaden z tych zarzutów nie potwierdził się w toku przeprowadzonego przed Sądem postępowania dowodowego. Zdaniem Sądu Okręgowego wbrew stanowisku pozwanych, nie sposób zaakceptować wniosku, że zawarta umowa o zakazie konkurencji, a przede wszystkim jej treść, nie pozwala na kontrolę jej przestrzegania przez obie strony umowy. W umowie tej wyjaśniono dostatecznie na czym polega działalność konkurencyjna, a redakcja tej umowy wskazuje na to, że zakres pojęcia działalności konkurencyjnej został wskazany w § 1 pkt 2 tej umowy, natomiast § 2 tej umowy został sformułowany w sposób ogólny i nie mający istotnego znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Zakaz konkurencji w rozumieniu wskazanym w § 1 (a nie w § 2) został wyznaczony na okres 6 miesięcy i przez okres trwania tego zakazu pracownikowi przysługiwało odszkodowanie (§ 3 umowy). W ocenie Sądu Okręgowego zapisy tej umowy odczytywane łącznie pozwoliły na stwierdzenie i weryfikację, czy podjęcie danej działalności przez L. K. mieściło się w zakresie podjęcia działalności konkurencyjnej względem byłego pracodawcy. Sąd Okręgowy zwrócił zatem uwagę, że z wpisów do ewidencji działalności gospodarczej wynikało, że L. K. od dnia 6 grudnia 2012r. rozpoczął prowadzenie działalności pod nazwą Gospoda (...), której przedmiotem jest prowadzenie usług restauracyjnych, gastronomicznych. Zdaniem Sądu I instancji działalności tej nie sposób uznać za działalność konkurencyjną względem pozwanych. W ramach tego przedsięwzięcia powód nie podjął się działalności hotelarskiej, związanej przede wszystkim z oferowaniem miejsc noclegowych. Była to tylko działalność restauracyjna związana z usługami gastronomicznymi. Z kolei przedmiotem działalności pozwanych jest przede wszystkim udzielanie usług hotelarskich, a usługi gastronomiczne są zdecydowanie nierozerwalnie związane z udzielaniem noclegów w hotelu. Sąd Okręgowy ponadto zwrócił uwagę na relację rozmiaru tych przedsięwzięć. Działalność pozwanych ogniskuje się wokół udzielania usług hotelarskich o charakterze powszechnym, skala tego przedsięwzięcia ma charakter masowy i znaczny pod względem ilości adresatów do których oferowana jest usługa hotelowa. Z kolei Gospoda (...) udziela usług gastronomicznych w ramach pojedynczej restauracji i co istotne na zupełnie innym obszarze działania, albowiem zlokalizowana jest w I.. Działalność ta jest prowadzona w ramach spółki cywilnej funkcjonującej pomiędzy powodem a jego żoną R. K.. W grudniu 2012r. działalność ta przyniosła stratę, a jedyny dochód jaki uzyskał powód w roku podatkowym 2012, pochodził z wynagrodzenia ze stosunku pracy zawartego z Spółką (...). W ocenie Sądu Okręgowego z podobnych przyczyn za prowadzenie działalności konkurencyjnej nie mogło uchodzić prowadzenie działalności restauracyjnej pod nazwą (...). Jak wykazało przeprowadzone postępowanie dowodowe, działalność ta była początkowo zarejestrowana na L. K.. Jeszcze w latach 90-tych powód zaprzestał prowadzenia tego lokalu, zaś działalność w nim prowadzi do dnia dzisiejszego jego żona. Wpis dotyczący prowadzenia przez L. K. tej działalności został wykreślony z powodu braku numeru PESEL, co wynika z wpisów do rejestru (...) i pisma prezydenta miasta stołecznego W. z 11 grudnia 2018r. (k.173 akt sprawy). Potwierdził to również powód w toku zeznań składanych przed Sądem Okręgowym. L. K. w ramach zarejestrowanych działalności gospodarczych, które ogniskowały się wokół udzielania usług gastronomicznych w W., nie prowadził zatem po rozwiązaniu stosunku pracy z pozwaną Spółką, żadnej działalności konkurencyjnej wobec swojego byłego pracodawcy. Z kolei w ramach działania Spółki (...) z siedzibą w W., podjął czynności inwestycyjne zmierzające do wyremontowania kamienicy w W., co też nie stanowi podejmowania działalności konkurencyjnej. Spółka Hotel (...) nie działała i nie działa w branży budowlanej czy też deweloperskiej. L. K. nie podpisywał też żadnych umów doradczych. W ocenie Sądu Okręgowego przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało, że powód po rozwiązaniu stosunku pracy, podjął jakąkolwiek działalność konkurencyjną, którą określono w § 1 umowy o zakazie konkurencji. Zdaniem Sadu Okręgowego istotne jest również to, że powód rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej, już po upływie trwania okresu zakazu konkurencji. Zakaz obowiązywał od 11 kwietnia 2012r. do 11 października 2012r. (6 miesięcy). Zatem zarzuty pozwanych co do podjęcia przez powoda działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy nie zyskały potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym sprawy. Dalej Sąd Okręgowy zauważył, że pozwani prezentowali również stanowisko, że roszczenie L. K. nie zasługuje na uwzględnienie z uwagi na naruszenie przez niego zasad współżycia społecznego. W ocenie Sądu I instancji to stanowisko jest niesłuszne z uwagi na kontekst niniejszej sprawy. Okoliczność zachowania powoda wobec pracodawcy musi być uwzględniana w odniesieniu do przedmiotu istniejącego między nimi sporu. Powód zawarł z pracodawcą ważną umowę o zakazie konkurencji. Postępowanie dowodowe wykazało, że dotrzymał wszystkich warunków w niej wskazanych do przyznania odszkodowania w wysokości 100% miesięcznego wynagrodzenia podstawowego przez okres 6 miesięcy od ustania stosunku pracy. Sąd Okręgowy podkreślił przy tym, że prawomocnie zakończone sprawy pracownicze z udziałem powoda nie stanowią okoliczności uzasadniających stwierdzenie, że w niniejszej sprawie nadużywa on swoich praw podmiotowych. Z kolei w postępowaniu karnym został on prawomocnie uniewinniony od zarzucanych mu czynów. Sąd Okręgowy zaakcentował również, że ocena możliwości i prawidłowości wykorzystania klauzul generalnych albo zwrotów niedookreślonych w konkretnej sytuacji faktycznej jest uzależniona od tzw. swobodnego uznania sędziowskiego, uwzględniającego oczywiście, wszystkie okoliczności sprawy. W niniejszej sprawie, ważąc powyższe okoliczności, Sąd Okręgowy nie dopatrzył się naruszenia przez powoda zasad współżycia społecznego, w związku z ubieganiem się o należne odszkodowanie wynikające z zawartej umowy o zakazie konkurencji. Z motywów podanych wyżej, Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo w całości, zasądzając solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwotę 132.472,80 zł. Zgodnie z żądaniem pozwu od należności głównej zasądzono również odsetki ustawowe i odsetki ustawowe za opóźnienie, w związku z wprowadzeniem od 1 stycznia 2016r. regulacji zawartej art. 481 k.c. (pkt I sentencji wyroku). W pkt II wyroku, stosownie do treści art. 98 k.p.c. art. 99 k.p.c. orzeczono o obowiązku zwrotu powodowi solidarnie przez pozwanych poniesionych kosztów procesu, na które złożyły się: 1. koszty zastępstwa procesowego w kwocie 4.050 zł (5.400 x 0,75), do której zastosowano stawkę minimalną przewidzianą w § 2 pkt 6 w związku z § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych; 2. poniesiona opłata sądowa od pozwu w kwocie 6.624 zł. Apelację od powyższego wyroku złożyli pozwani zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili: 1. naruszenie prawa materialnego - art.
z art. 101 1 § 1 KP i art. 65 § 1 i 2 KC w zw. z § 2 umowy z dnia 09.08.2010 r. - poprzez dokonanie wadliwej wykładni zawartej pomiędzy stronami umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy i przyjęciu założenia, że podjęcie przez powoda działalności opisanej w § 2 tejże umowy, nie wpisuje się w definicję działalności konkurencyjnej
KP warunki ustanowienia klauzuli konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy nie podlegają zatem ocenie na podstawie kryteriów obiektywnych, lecz zależą od subiektywnego przekonania pracodawcy, ważącego własny interes przy formułowaniu zakazu - tak SN w wyroku z dnia 14 marca 2019 r. II PK 311/
). Zakaz konkurencji przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa przewidziana w tym przepisie, w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz lub niewywiązywania się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania (§2). Odszkodowanie, o którym mowa w § 1 , nie może być niższe od 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji; odszkodowanie może być wypłacane w miesięcznych ratach. W razie sporu o odszkodowaniu orzeka sąd pracy (§3). W tym miejscu zauważyć zatem należy, że kodeks pracy posługując się w art. 101
KP powinna uwzględniać konieczność ochrony interesów pracodawcy związanych z konkurencją podmiotów gospodarczych - to jednak wykładnia ta nie może powodować nieuzasadnionego ograniczenia swobody pracowników w podejmowaniu aktywności zawodowej i zarobkowej, która nie stanowi konkurencji i zagrożenia dla działalności pracodawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2008 r., I PK 27/08, OSNP rok 2010, nr 3-4, poz. 34; M. Skąpski: Komentarz do art. 101 1 Kodeksu pracy, w: K.W. Baran (red.), Kodeks pracy. Komentarz, Warszawa 2012, s. 673). Niezależnie od powyższego w tym miejscu podkreślenia wymaga, że powód zarejestrował prowadzenie działalności gospodarczej pod firmą (...) w kwietniu 1990r., a zatem przed podjęciem zatrudnienia u pozwanych. Powód wskazał, że co najmniej od 2000 r. nie prowadzi osobiście tej działalności. Prowadzeniem działalności zajmuje się żona powoda R. K., która w styczniu 1991 roku zarejestrowała własną działalność gospodarczą pod nazwą „R. K. Restauracja (...) i (...) – Kawiarnia R. K.. W tym miejscu Sąd Apelacyjny wskazuje, że dał wiarę wyjaśnieniom powoda, że poza zarejestrowaniem w kwietniu 1990 r. prowadzenia działalności gospodarczej pod firmą (...) faktycznie tej działalności co najmniej od 2000 r. nie prowadził. Sąd Apelacyjny zauważył, że również w sprawie IV P 120/12, w której powód występował o odszkodowanie w związku z bezpodstawnym rozwiązaniem przez pracodawcę Hotel (...) SA w D. umowy o pracę i w której to sprawie jednym z zarzutów stawianych powodowi było obciążanie pracodawcy Hotelu (...) płatnościami za rachunki telefoniczne powoda odnośnie numeru zarejestrowanego na restaurację (...) powód przyznał, że w 1987 r. zaczął prowadzić restaurację (...) (k. 856v akt sprawy Sądu Rejonowego w Kołobrzegu IV P 120/12), jednocześnie już wówczas wskazywał, że prowadzeniem restauracji zajmuje się jego żona (k. 573v). Mając na uwadze powyższe zauważyć należy, iż dla wyłączenia prawa powoda do odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji niezbędne było zaistnienie przesłanki w postaci zajmowania się interesami konkurencyjnymi. Wymagana więc była pewna aktywność powoda, a tej aktywności w sprawie nie wykazano. Odnośnie działalności gospodarczej powoda prowadzonej pod nazwą (...) spółka cywilna” w I. Sąd Apelacyjny zwrócił dodatkowo uwagę, że niezależnie od oceny konkurencyjności tej działalności powoda w stosunku do działalności pozwanych z wpisów do ewidencji działalności gospodarczej wynikało, że powód rozpoczął prowadzenie tej działalności od dnia 6 grudnia 2012r. Zauważyć zatem należy, że zakaz konkurencji miał obowiązywać powoda przez sześć miesięcy od ustania stosunku pracy. Stosunek pracy powoda ustał z dniem 10 kwietnia 2012 r. , a zatem zarejestrowanie przez powoda działalności gospodarczej pod nazwą restauracja (...) spółka cywilna” miało miejsce już po ustaniu obowiązującego go zakazu konkurencji. W świetle powyższego zgodzić należało się z Sądem Okręgowym, że powód nabył prawo do odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji za sporny w sprawie okres. Nie zaszły żadne okoliczności wyłączające prawo powoda do tego odszkodowania. Sąd Apelacyjny zauważył przy tym, że kwestią bezsporną w procesie była wysokość zasądzonego na rzecz powoda odszkodowania. Wysokość tego odszkodowania nie została bowiem zakwestionowana przez stronę pozwaną. Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., apelację pozwanych, jako nieuzasadnioną, oddalił w całości, o czym orzeczono w punkcie I wyroku. O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym orzeczono w pkt II wyroku na podstawie odpowiednich przepisów art. 98 KPC w związku z § 2 pkt 6, § 9 ust. 1 pkt 2 oraz § 10 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804) zasądzając od pozwanych spółek solidarnie na rzecz powoda kwotę 4.050 zł (5400 x 75% = 4050) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Barbara Białecka Anna Polak Gabriela Horodnicka – Stelmaszczuk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.