- poprzez uznanie, iż kwota 20.542 zł tytułem wynagrodzenia jest „odpowiednia" w rozumieniu tego przepisu, w kontekście okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, - art.
poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż kryterium istotnym dla określenia odpowiedniego wynagrodzenia, prowadzącym do jego pomniejszenia jest stan świadomości właścicieli nieruchomościami obciążonej, a mianowicie ustalenie, iż nabywając przedmiotową nieruchomość właściciele powinni mieć świadomość, że pewna cześć nieruchomości będzie trwale wyłączona z inwestycji, - art.
polegające na przyjęciu, iż w niniejszej sprawie nie zachodzą podstawy do uwzględnienia w ramach wynagrodzenia za służebność rekompensaty za obniżenie wartości nieruchomości spowodowanej ułożeniem infrastruktury energetycznej, a w konsekwencji uznanie, iż wynagrodzenie powinno obejmować wyłącznie należność za korzystanie ze strefy ochronnej oraz pasa drogi dojazdowej, podczas gdy z uwagi na istniejącą na nieruchomości infrastrukturę przesyłową właściciele nieruchomości zostali w istotny sposób ograniczeni w zakresie zagospodarowania obciążonego obszaru w sposób odpowiadający ich planom inwestycyjnym, - art.
poprzez nieuwzględnienie przy ustalaniu wysokości odpowiedniego wynagrodzenia zwiększenia wartości nieruchomości, które niewątpliwie nastąpiłoby w przypadku wydania decyzji o pozwoleniu na budowę zgodnej z zamierzeniem inwestycyjnym właścicieli nieruchomości, podczas gdy wynagrodzenie za ustanowienie służebności ustalane jest na przyszłość powinno zatem uwzględniać możliwe do zrealizowania sposoby zagospodarowania nieruchomości mające wpływ na zwiększenie jej wartości, a w konsekwencji zwiększenie wysokości należnego wynagrodzenia, 2. naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: - art. 217 § 2 k.p.c. w zw. z 227 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku dowodowego uczestników postępowania zawartego w piśmie wniesionym w dniu 16 lipca 2013 r. o ustanowienie nowego biegłego sądowego w zakresie szacowania wartości nieruchomości oraz przeprowadzenie dowodu ze sporządzonej przez niego opinii na okoliczność ustalenia wynagrodzenia należnego jednorazowo właścicielowi nieruchomości położonej w T. przy ul. (...) z uwzględnieniem nowych okoliczności zaistniałych w niniejszej sprawie związanych z wystąpieniem przez (...) Sp. z o.o. w T. do Prezydenta Miasta T. z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy pomimo, iż przedmiotem wnioskowanego dowodu był fakt mający dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, tymczasem Sąd Rejonowy dokonał ustalenia sprzecznego z okolicznościami, które wykazywali uczestnicy postępowania, a mianowicie przyjął, iż wydanie przez organ decyzji o warunkach zabudowy, a następnie ewentualnej decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę nie ma znaczenia dla ustalenia wysokości odpowiedniego wynagrodzenia, podczas gdy niemożność zrealizowania zamierzonych działań inwestycyjnych oznaczałaby wyłączenie bądź daleko idące ograniczenie władztwa właścicieli w zakresie sposobu zagospodarowania obciążonej powierzchni, natomiast wydanie pozwolenia na budowę doprowadziłoby do zwiększenia wartości nieruchomości, co również powinno znaleźć odzwierciedlenie w wysokości wynagrodzenia, - art. 233 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez dowolną a nie swobodną sędziowską ocenę dowodów prowadzącą do błędnego ustalenia, iż poniesiona przez uczestników postępowania cena wykupu przedmiotowej nieruchomości musiała być i była w chwili nabycia ekwiwalentna do wartości nabywanego prawa do gruntu, na którym posadowiono stację oraz kable podziemne przez co wpływała na zmniejszenie kosztu jaki wówczas ponieśli, podczas gdy żaden z dowodów przeprowadzonych w niniejszym postępowaniu nie pozwala na dokonanie takiego ustalenia, w szczególności zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do ustalenia przez Sąd jaka była wartość przedmiotowej nieruchomości w dacie jej nabycia przez uczestników postępowania, - art. 233 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny sędziowskiej polegające na uznaniu, iż stopień współkorzystania z obciążonej powierzchni nieruchomości przez wnioskodawcę wynosi 25 %, podczas gdy z uwagi na ograniczenie uczestników postępowania w ich władztwie nad przedmiotową częścią nieruchomości zostali oni pozbawieni bądź w znacznym stopniu ograniczeni w możliwości przeprowadzenia zamierzonych działań inwestycyjnych, - art. 233 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny sędziowskiej przejawiające się przyjęciem, że uczestnicy postępowania w chwili nabycia prawa własności nieruchomości musieli zdawać sobie sprawę z ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości, będących konsekwencją istnienia stacji i kabli, podczas gdy w dacie nabycia tego prawa nie istniała w przepisach prawa polskiego instytucja służebności przesyłu, stąd też kierowali się oni zamiarem przeprowadzenia w przyszłości działań inwestycyjnych po uprzednim usunięciu istniejących wówczas na nieruchomości urządzeń należących do wnioskodawcy, Wnieśli o zmianę postanowienia w zaskarżonej części poprzez zasądzenie od Wnioskodawcy na ich rzecz kwoty 100.000,00 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 4 września 2012 r. do dnia zapłaty tytułem jednorazowego wynagrodzenia za ustanowienie służebności oraz o zasądzenie od wnioskodawcy na ich rzecz uczestników postępowania kosztów postępowania za obie instancje; z ostrożności procesowej o ustanowienie nowego biegłego sądowego w zakresie szacowania wartości nieruchomości oraz przeprowadzenie dowodu ze sporządzonej przez niego opinii na okoliczność ustalenia wynagrodzenia. W odpowiedzi na apelację wnioskodawca wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie na jego rzecz od uczestników kosztów postępowania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Ustalenia faktyczne Sądu I instancji są prawidłowe, znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym którego ocena nie nasuwa zastrzeżeń, a ponadto nie są one kwestionowane w apelacji. Stąd też Sąd Okręgowy przyjmuje je za swoje i czyni podstawą własnego rozstrzygnięcia, co zgodnie z ugruntowanym poglądem zwalnia z potrzeby przytaczania w tym miejscu. Służebność przesyłu, która jest swoistą postacią służebności gruntowej, ma na celu zrównoważenie interesów właściciela nieruchomości, przez którego grunt przebiega linia przesyłowa, oraz interesów przedsiębiorcy przesyłowego, który dzięki tej linii i posadowionym na gruncie urządzeniom (w niniejszej sprawie jest to stacja transformatorowa wraz z kablami podziemnymi) może realizować swoje zadania gospodarcze w postaci dostarczania energii elektrycznej. W myśl art. 305 1 k.c. „Nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia, o których mowa w art. 49 §1, prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń (służebność przesyłu)”. Zgodnie zaś z art.
„Jeżeli właściciel nieruchomości odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna dla właściwego korzystania z urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1, przedsiębiorca może żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem”. Stosownie do § 2, w analogicznym trybie właściciel nieruchomości może żądać ustanowienia służebności za odpowiednim wynagrodzeniem w razie odmowy zawarcia takiej umowy przez przedsiębiorcę. Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia „odpowiedniego” wynagrodzenia ani nie wskazał kryteriów, które je determinują, pozostawiając ich indywidualizację sądom orzekającym w konkretnych sprawach. Nie ulega wątpliwości, że pojęcie wynagrodzenia należy interpretować szerzej niż pojęcie odszkodowania. Należy się ono bowiem już za samo znoszenie uciążliwości, jakie stwarza linia przesyłowa przebiegająca przez (nad, pod) nieruchomość, nawet wtedy, gdy nie występuje szkoda w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. Występowanie szkody wpływa jednak na wynagrodzenie, stając się w takim wypadku jego elementem. W rozpoznawanej sprawie Sąd a quo trafnie przytoczył wypowiedzi judykatury i piśmiennictwa, w których wskazane zostały podstawowe kryteria, jakie powinno się mieć na uwadze ustalając wysokość wynagrodzenia. Wynagrodzenie zatem powinno być proporcjonalne do stopnia ingerencji posiadacza w treść cudzego prawa, uwzględniać wartość wykorzystywanej nieruchomości, przewidywany okres korzystania ze służebności oraz społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości obciążonej służebnością i samej służebności, a także - dodać należy - powinno pokryć wszystkie niedogodności, jakie w przyszłości dotkną właściciela obciążonej nieruchomości w związku z ustanowieniem służebności. W każdym wypadku określenie wynagrodzenia wymaga wiadomości specjalnych (art. 278 §1 k.p.c.), jakkolwiek -co oczywiste- kryteria którymi operuje biegły podlegają kontroli sądu i, zależnie od okoliczności sprawy, sąd może zażądać od biegłego skorygowania opinii i uwzględnienia konkretnych czynników determinujących wysokość wynagrodzenia. W ocenie Sądu Okręgowego, sporządzona w niniejszej sprawie opinia biegłej z zakresu szacowania nieruchomości M. D. nie nasuwa zastrzeżeń. Opinia ta z jednej strony jest jasna, kompleksowa i logiczna, a z drugiej w optymalny sposób uwzględnia te aspekty, które w odniesieniu do nieruchomości uczestników mają decydujące znaczenia dla ustalenia wynagrodzenia za ustanowienie służebności. Sednem zarzutów apelacji jest nieuwzględnienie – jako czynnika obniżającego wartość działki wskutek przebiegu służebności - ograniczenia potencjalnej działalności inwestycyjnej, a konkretnie niemożności uzyskania pozwolenia na budowę i w efekcie wzniesienia budynku na części działki zajętej przez służebność. Zdaniem skarżących, ta okoliczność powinna znaleźć swój wyraz po pierwsze w przyznaniu im wyższej rekompensaty stricte z tego tytułu, a po drugie – w odpowiednio wyższym ukształtowaniu poziomu współkorzystania z tej części nieruchomości przez nich i przez wnioskodawcę, przyjętego w opinii biegłej jako 25% na rzecz tego ostatniego. W przekonaniu Sądu Okręgowego, argumentacja skarżących jest nieprzekonująca. Ich założenie o wpływie istniejącej infrastruktury przesyłowej na rzeczywiste zmniejszenie wartości nieruchomości należy w realiach niniejszej sprawy uznać za nietrafne. Trzeba bowiem odróżnić sytuację, w której w związku z ustanowieniem służebności przesyłu dopiero ma dojść do instalacji linii przesyłowej i związanej z nią infrastruktury na nieruchomości, od sytuacji, w której linia przesyłowa jest zlokalizowana na nieruchomości od wielu lat i już w takim stanie nieruchomość była przedmiotem obrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2013 r., V CSK 471/12, Lex nr 1403917). Należy w tym kontekście przypomnieć, że zarówno stacja transformatorowa jak i podziemne kable istniały na nieruchomości już w 1983 r., zaś uczestnicy nabyli jej użytkowanie wieczyste w 1998 r. (przekształcone we własność w 1999 r.). Zgodnie zaś z doświadczeniem życiowym i typowym postępowaniem przy zawieraniu umów sprzedaży nieruchomości, w cenie przedmiotowej nieruchomości została już uwzględniona wartość gruntu wraz ze znajdującą się już w nim infrastrukturą (por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2013 r. a także z dnia z dnia 27 lutego 2013 r., IV CSK 440/12, Lex nr 1294169). Uczestnicy nie przedstawili dowodów, które by podważały trafność tego wnioskowania. Samo powołanie się w apelacji na ich stan świadomości z momentu dokonywania transakcji nie jest wystarczające z punktu widzenia art.232 k.p.c. i nie prowadzi do ustaleń faktycznych zgodnych z ich twierdzeniami. W konsekwencji, pomimo że zdaniem uczestników istnienie instalacji na działce stoi na przeszkodzie ich planom inwestycyjnym (na dowód czego przedłożyli decyzję o warunkach zabudowy z dnia 9 października 2013 r. dotyczącą inwestycji polegającej na rozbudowie istniejącego budynku produkcyjno-biurowego o część magazynowo-handlową), w rzeczywistości nie jest to dla nich źródło szkody. Nie jest też sporne, że przedmiotowa działka jest zagospodarowana, a część pod którą przebiegają instalacje, od wielu lat była i bez przeszkód może być nadal, pomimo ustanowienia służebności, wykorzystywana jako parking. Dlatego też uprawniona jest teza, że ustanowienie służebności, mimo że potencjalnie wyklucza budowę jakiekolwiek obiektów w pasie służebności, z punktu widzenia obecnych właścicieli nie obniża wartości nieruchomości. W tym stanie rzeczy ponowne ustalenie przez biegłego wysokości należnego uczestnikom wynagrodzenia, uwzględniając szkodę związaną z brakiem możliwości zagospodarowania (zabudowania) działki, było zbędne (art. 227 k.p.c. a contrario). Nieprzeprowadzenie tego dowodu przez Sąd I instancji nie stanowiło zatem uchybienia. Reasumując, uznać należy, że brak możliwości zabudowy działki w pasie służebności nie stanowi szkody podlegającej uwzględnieniu w ramach wynagrodzenia należnego uczestnikom. Z tych samych przyczyn nie wpływa na ustalenie stopnia współkorzystania z pasa służebności na poziomie wyższym niż 25 %. Wypada przy tym zauważyć, że pułap ten jest dla skarżących zdecydowanie korzystny, skoro zgodnie z opinią biegłej obszar służebności (z wyłączeniem części pod stacją transformatorową stanowiącej 0,7% powierzchni działki) może być wykorzystywany w niezmienionej formie tj. jako parking a także podniesiony do jednakowego standardu (kostka brukowa). W świetle przedstawionych rozważań zarzuty podniesione w apelacji należało ocenić jako bezzasadne. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny dowodów, nie wychodząc poza granicę logicznego rozumowania, zasad wiedzy ani doświadczenia życiowego, której dał wyraz w uzasadnieniu swego orzeczenia, a materiał dowodowy był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy i nie wymagał uzupełnienia. Na tle tak ustalonego staniu faktycznego Sąd Rejonowy nie dopuścił się naruszenia prawa materialnego, nadając odpowiednią wagę wszystkim elementom wpływającym na wysokość wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu, które w konsekwencji spełnia wymóg odpowiedniości z art.
Mając powyższe na uwadze należało oddalić apelację po myśli art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd orzekł stosownie do art 520 § 1 k.p.c., z uwagi na brak dostatecznych przyczyn przemawiającej za odejściem od generalnej reguły orzekania o kosztach postępowania nieprocesowego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.