WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 listopada 2017 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Ryszard Małecki (spr.) Sędzia: SO Małgorzata Radomska-Stęplewska Sędzia: SO Anna Kulczewska-Garcia Protokolant: prot. sąd. Patrycja Hencel po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2017 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa B. L. przeciwko Č. S. z siedzibą w P. (Czechy) o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z dnia 29 listopada 2016 r. sygn. akt VII C 558/15 I. prostuje oczywistą omyłkę pisarską w komparycji zaskarżonego wyroku w ten sposób, że w oznaczeniu strony pozwanej w miejsce „Č. S. z siedzibą w P. (Czechy), oddział w Polsce” wpisuje „Č.z siedzibą w P. (Czechy)”; II. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1) w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 6.586,40 zł (sześć tysięcy pięćset osiemdziesiąt sześć złotych czterdzieści groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie: - od kwoty 5.343,61 zł od dnia 31 października 2014 roku do dnia zapłaty, - od kwoty 1.242,79 zł od dnia 8 sierpnia 2015 r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałej części; III. oddala apelację w pozostałym zakresie; IV. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 482,85 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w instancji odwoławczej. Małgorzata Radomska-Stęplewska Ryszard Małecki Anna Kulczewska-Garcia UZASADNIENIE W pozwie wniesionym do Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu powódka B. L. domagała się zasądzenia od pozwanegoČ. A.S. w P. kwoty 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 31 października 2014 r. do dnia zapłaty, kwoty 2.512,95 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami od dnia 31 października 2014 r. do dnia zapłaty, ustalenia odpowiedzialności pozwanej wobec powódki na przyszłość za skutki wypadku z dnia 19 września 2014 r. oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych oraz kwoty 17 zł tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. W odpowiedzi na pozew pozwany, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Wyrokiem wydanym w dniu 29 listopada 2016 r. Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto w Poznaniu zasądził od pozwanego na rzecz powódki 11.586,40 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 10.343,61 zł od dnia 31 października 2014 roku do dnia zapłaty oraz od kwoty 1242,79 zł od dnia 8 sierpnia 2015 roku do dnia zapłaty (punkt 1), w pozostałym zakresie powództwo oddalił (punkt 2), zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 563 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (punkt 3), nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu tytułem wydatków od powódki kwotę 529,50 zł oraz od pozwanego kwotę 529,50 zł (punkt 4). Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne: W dniu 19 września 2014 r. powódka B. L., jadąc samochodem jako kierowca, zatrzymała się na światłach sygnalizacyjnych. W chwili, gdy była odwrócona głową w prawą stronę, jej samochód został uderzony w tył przez samochód posiadający ubezpieczenie OC u pozwanej. Powódka samodzielnie opuściła samochód. Po załatwieniu formalności związanych z wypadkiem, powódka udała się do domu własnym samochodem. W związku z wypadkiem u powódki wystąpiła krótkotrwała niepamięć oraz problemy z koncentracją. Na skutek narastania dolegliwości bólowych okolicy kręgosłupa szyjnego i karku zgłosiła się 20 września 2014 r. do (...) Szpitala w P., gdzie po badaniach została skierowana na Oddział Chirurgii (...) z rozpoznaniem wstrząśnienia mózgu, stłuczenia karku, stłuczenia stopy prawej. Podczas hospitalizacji wykonano rtg czaszki, i kręgosłupa szyjnego nie stwierdzając zmian urazowych. Po wykonaniu kt głowy nie stwierdzono zmian urazowych, w usg jamy brzusznej nie stwierdzono zmian w strukturach narządów. Po konsultacji neurologicznej nie stwierdzono zmian. Powódka została wypisana z oddziału 23 września 2014 r. z zaleceniem dalszego leczenia i kontroli u lekarza rodzinnego. W dniu 25 września 2014 r. powódka była konsultowana przez neurologa w (...) sp. z o.o., gdzie stwierdzono neurologiczne ograniczenie ruchomości kręgosłupa szyjnego ze wzmożonym napięciem mięśniowym, poza tym bez odchyleń. Zdiagnozowano stłuczenie karku, wstrząśnienie mózgu, stłuczenie stopy prawej. Zalecono noszenie kołnierza szyjnego przez 2-3 tygodnie. W tym samym dniu powódka zgłosiła się do Prywatnej Lecznicy C., gdzie dokonano konsultacji neurologicznej, diagnozując stan po urazie głowy ze wstrząśnieniem mózgu i urazie odcinka szyjnego kręgosłupa. W dniu 10 października 2014 r. powódka ponownie zgłosiła się do (...) sp. z o.o. na konsultację neurologiczną z wywiadem neurochirurgicznym, podczas której stwierdzono dalsze odczuwanie bólu głowy i zaburzenia koncentracji uwagi. W badaniu neurologicznym stwierdzono ograniczenie bólowe w kręgu szyjnym, bolesność uciskową okolicy szyjnej, poza tym bez objawów ogniskowych. Powódka została przez neurologa skierowana na dwie serie fizykoterapii, obejmujące solux, ultradźwięki, prądy DD. Powódka odbyła 10 zabiegów rehabilitacji, na które dojeżdżała taksówką. Powódka odczuwała dolegliwości bólowe przez okres około pół roku. Dolegliwości te zostały wyleczone samoistnie lub też na skutek pomocniczego leczenia zabiegami fizykalnymi. Ból o średnim stopniu natężenia utrzymywał się przez okres 3 tygodni, ból o mały stopniu natężenia utrzymywał się przez okres 6 tygodni. Okres ok. 2 miesięcy to ból objawowy przy przeciążaniu. W okresie 6 tygodni od wypadku dolegliwości bólowe i noszenie kołnierza ograniczały aktywność życiową powódki. W związku z zdarzeniem z dnia 19 września 2014 r. u powódki stwierdzono stan po urazie skrętnym kręgosłupa szyjnego, stan po stłuczeniu stopy prawej oraz wstrząśnienie mózgu. Powyższe urazy w zakresie ortopedycznym nie skutkowały trwałym bądź długotrwałym uszczerbkiem na zdrowiu, nie odpowiadając kryterium oceny według rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. W zakresie neurologicznym długotrwały uszczerbek na zdrowiu powódki według ww. rozporządzenia w związku z opisanym zdarzeniem wyniósł 2,5%, z uwagi na stwierdzoną utrwaloną nerwicę z bólami głowy, przy uwzględnieniu istniejącego bólu głowy przed zdarzeniem z dnia 19 września 2014 r. Ponadto u powódki zaistniał uraz psychiczny obejmujący zespół ostrego stresu trwający około tygodnia oraz zespół stresu pourazowego, którego objawy utrzymują się nadal. Powódka z największym natężeniem odczuwała skutki wypadku w okresie około pół roku. Później utrzymywały się głównie lęki i obniżony nastrój. Stany lękowe i depresyjne wpływają negatywnie na aktywność życiową powódki. Powódka po wypadku stała się mało aktywna, jest przygaszona i nie jest tak energiczna jak wcześniej. Obecny stan powódki jest negatywnie postrzegany przez najbliższych, szczególnie przez męża. Powódka nadal ma problemy z koncentracją i zapamiętywaniem oraz lęki przed podróżowaniem samochodem. B. L. jest z zawodu nauczycielką. W okresie, w którym doszło do wypadku przebywała na urlopie dla poratowania zdrowia ze względu na guzki na gardle. Planowała przeznaczyć ten czas na odpoczynek i uzupełnienie sił przed dalszym okresem pracy w szkole. Jednakże, ze względu na dolegliwości związane z wypadkiem podjęła decyzje o przedłużeniu urlopu na kolejny rok szkolny. Powódka nadal odczuwa bóle w obrębie kręgosłupa przy konieczności dłuższego przebywania w schylonej pozycji. Nie może nosić ani podnosić cięższych rzeczy, gdyż wiąże się to z bólem. Podczas leżenia odczuwa cierpnięcia lewej strony i odcinka piersiowego kręgosłupa. W związku z wypadkiem powódka poniosła następujące koszty związane z konsultacjami i leczeniem: - wizyta w Prywatnej Lecznicy C. w P. za kwotę 111 zł, - dwukrotna konsultacja neurologiczna w (...) sp. z o.o. w P. za kwotę 130 zł każda, - zakup kołnierza ortopedycznego za kwotę 27 zł, - zakup leków za kwotę 88,40 zł, - konsultacja stomatologiczna wraz z zdjęciem RTG za kwotę 80 zł, - zabiegi rehabilitacyjne za kwotę 400 zł, - wykonanie zdjęcia pantomograficznego za kwotę 50 zł, - badanie krwi za kwotę 81 zł, - dojazdy prywatnym autem do lekarzy za kwotę 100 zł, - dojazdy taksówkami na dziesięć zabiegów rehabilitacyjnych za kwotę 25 zł w jedną stronę, Powódka wymagała pomocy i opieki lekarskiej w zakresie konsultacji, potwierdzenia rozpoznania wstępnego i wykluczenia innych następstw wypadku. Poza tym wymagała wydania zleceń na leczenie rehabilitacyjne. Udanie się do trzeciego specjalisty neurologa nie miało dostatecznego uzasadnienia. Leczenie i rehabilitacja zlecona przez lekarza była prawidłowa i celowa w procesie leczenia. Brak możliwości natychmiastowej rehabilitacji był wskazaniem do korzystania z wizyt u podmiotów nie świadczących usług medycznych refundowanych przez NFZ. Pismem z dnia 14 października 2014 r. powódka wezwał pozwanego do zapłaty odszkodowania w kwocie 459,65 zł oraz zadośćuczynienia w kwocie 15.000 zł, w terminie do dnia 30 października 3014 r. Decyzją z dnia 18 grudnia 2014 r. pozwany odmówił przyznania odszkodowania. Powódka poniosła również koszt honorarium pełnomocnika w postępowaniu przedprocesowym w kwocie 500 zł. W tak ustalonym stanie faktycznym i po dokonaniu oceny dowodów Sąd Rejonowy w pierwszej kolejności odwołał się do przepisów stanowiących podstawę prawną roszczeń powódki. W ocenie Sądu, w oparciu o przeprowadzone dowody, w szczególności z opinii biegłych sądowych powołanych w sprawie, ustalone zostało, że powódka w wyniku wypadku, do którego doszło w dniu 19 września 2014 r. doznała krzywdy w rozumieniu art. 445 § 1 kc. Wyraża się ona w cierpieniach fizycznych, których doznała w wyniku urazów opisanych we wcześniejszej części uzasadnienia. Okoliczność, że powódka doznała właśnie takich cierpień wynika z dokumentów załączonych do akt sprawy, opinii biegłych sądowych oraz wiarygodnych zeznań powódki i świadków, które obrazują również jak na przestrzeni czasu zmieniał się rozmiar jej cierpień. U powódki w wyniku wypadku doszło do urazu skrętnego kręgosłupa szyjnego, stłuczenia stopy prawej oraz wstrząśnienia mózgu. W zakresie neurologicznym długotrwały uszczerbek na zdrowiu powódki w związku zdarzeniem wyniósł 2,5%, z uwagi na stwierdzoną utrwaloną nerwicę z bólami głowy, przy uwzględnieniu istniejącego bólu głowy przed zdarzeniem z dnia 19 września 2014 r. Ból o średnim stopniu natężenia utrzymywał się przez okres 3 tygodni, ból o mały stopniu natężenia utrzymywał się przez okres 6 tygodni. Okres ok. 2 miesięcy to ból objawowy przy przeciążaniu. Powódka odczuwała przede wszystkim bóle głowy i bóle szczęki przy gryzieniu. Bolały ja także plecy, miała problemy ze schylaniem się i podnoszeniem. W okresie 6 tygodni od wypadku dolegliwości bólowe i noszenie kołnierza ograniczały aktywność życiową powódki. Krzywda w rozumieniu art. 445 § 1 kc wyraża się również w cierpieniach psychicznych, których powódka doznała w wyniku wypadku. U powódki zaistniał uraz psychiczny obejmujący zespół ostrego stresu trwający około tygodnia oraz zespół stresu pourazowego, którego objawy utrzymują się nadal. Powódka z największym natężeniem odczuwała skutki wypadku w okresie około pół roku. Później utrzymywały się głównie lęki i obniżony nastrój. Powódka po wypadku odczuwała lęk przed prowadzeniem samochodu, przez trzy miesiące po wypadku nie wsiadała do pojazdu. Było to dla powódki uciążliwe, gdyż przed wypadkiem często korzystała z samochodu, była dyspozycyjna także, jeżeli chodzi o dowożenie do lekarza chorej matki. Obecnie sporadycznie prowadzi samochód, jako pasażer ma reakcje niewspółmiernie do okoliczności. Sąd podkreślił, że powódka w związku z urazami doznanymi w wypadku, miała problemy z zapamiętywaniem i koncentracją, co szczególnie było dla niej uciążliwe, gdyż pracowała jako nauczyciel matematyki. Straciła również poczucie własnej wartości, akceptacji siebie. Z związku z obawą, czy poradzi sobie w swoim zawodzie, powódka podjęła decyzję o przedłużeniu urlopu zdrowotnego i kolejny rok szkolny nie powróciła do pracy. Powódka odczuwała dolegliwości bólowe przez okres około pół roku, które zostały wyleczone samoistnie lub też na skutek pomocniczego leczenia zabiegami fizykalnymi. Cały czas jednak odczuwa bóle głowy, z tego względu co najmniej dwa razu w tygodniu zażywa leki przeciwbólowe. Odczuwa także ból przy podnoszeniu, dźwiganiu. Powódka szczególnie negatywnie odczuwa obniżenie nastroju, brak energii i pasywność w zachowaniu. Wie, że mąż niekorzystnie postrzega jej stan po wypadku, uważa, że żona się postarzała i nie jest już tak aktywna jak dawniej. Małżonkowie mieli problem ze współżyciem. Powódka przed wypadkiem była osobą bardzo energiczną i optymistyczną, była aktywna fizycznie. Dla niej i dla jej rodziny zmiana w aktywności i sposobie życia powódki jest bardzo widoczna i jest odczuwana jako niekorzystna. Sąd wziął również pod uwagę okoliczność, że doznane w wyniku wypadku z dnia 19 września 2014 r. urazy, choć bolesne, nie wywołały długoterminowych skutków co do możliwości samodzielnego poruszania się. Powódka obecnie nie leczy się, nie zachodzi również konieczność stosowania fizykoterapii i pozostawania pod opieką lekarską. Wszystkie te okoliczności sprawiły, że Sąd I instancji uznał, iż zadośćuczynienie w kwocie 10.000 zł, będzie stanowiło stosowną rekompensatę za doznaną przez powódkę krzywdę. Sąd miał na uwadze to, że powódce na etapie przedsądowym nie wypłacono żadnego świadczenia z tytułu zadośćuczynienia jednak zasądzona kwota jest zdaniem sądu kwotą w pełni uzasadnioną rozmiarem cierpień odniesionych przez powódkę. W zakresie roszczenia o odszkodowanie z tytułu poniesionych przez powódkę kosztów leczenia Sąd podkreślił, że powinna była ona wykazać konieczność i zakres tego leczenia oraz jego koszt, nadto również sam fakt poniesienia wydatków, szczególnie wobec stanowiska pozwanego, kwestionującego roszczenia powódki. Natomiast pozwana, chcąc skutecznie sprzeciwić się skierowanemu przeciwko niej żądaniu zapłaty, powinna przedstawić dowód na okoliczność, że nie jest to suma potrzebna poszkodowanej na koszty leczenia, ponieważ koszty te zostaną pokryte ze środków publicznych. Jako nieudowodnione Sąd ocenił poniesienie przez powódkę zakupu dodatkowych leków przeciwbólowych i antydepresyjnych za kwotę 200 zł, skoro powódka nie przedłożyła dowodów ich zakupu i w swych zeznaniach nie była w stanie wydatków tych skonkretyzować. Z opinii biegłych P. J. i J. M. wynikało, że jakkolwiek powódka wstępnie wymagała pomocy i opieki lekarskiej w zakresie konsultacji, potwierdzenia rozpoznania wstępnego i wykluczenia innych następstw wypadku, nadto wymagała wydania zleceń na leczenie rehabilitacyjne, to udanie się do kolejnego specjalisty neurologa w tym samym dniu nie miało dostatecznego uzasadnienia. Tym samym za niepozostające w związku z zdarzeniem, za które odpowiedzialność ponosi pozwany, pozostawał koszt drugiej konsultacji medycznej w Prywatnej Lecznicy C. w P. w dniu 25 września 2014 r. za kwotę 111 zł, skoro powódka w tym samym dniu była już konsultowana w zakresie neurologicznym w (...) sp. z o.o. Za pozostające w związku ze szkodą uznać zatem należało badania przeprowadzone w dniu 25 września 2014 r. i 10 października 2014 r., za łączną kwotę 260 zł, nadto koszt konsultacji stomatologicznej wraz z zdjęciem RTG za kwotę 80 zł. Za niewykazany co do wysokości Sąd uznał wskazany przez powódkę koszt dojazdów na wymienione badania lekarskie w kwocie 198,85 zł. Powódka twierdziła, że wskazana kwota jest kosztem paliwa, które zatankowała do swojego samochodu. Podała również, że samochód był używany jedynie w celach przejazdu do lekarzy, jednakże powódka nie potrafiła konkretyzować ile odbywała przejazdów i na jaką odległość. Zdaniem Sądu, za uzasadnione co do zasady należy przyjąć, iż powódka musiała poruszać się samochodem w dojazdach do lekarzy i w świetle art. 320 kc oraz mając na uwadze zasady doświadczenia życiowego uznać należało, że koszt ten nie przekraczał kwoty 100 zł. Za zasadne Sąd uznał nadto należało koszty rehabilitacji w kwocie 400 zł, zakupu kołnierza ortopedycznego za kwotę 27 zł, wykonania zdjęcia pantomograficznego za kwotę 50 zł oraz badania krwi za kwotę 81 zł, co znalazło potwierdzenie w opiniach biegłych. W zakresie zakupionych leków, za pozostający w związku z zdarzeniem, Sąd uznał wyłącznie koszt zakupu leku D. za łączną kwotę 88,40 zł. Z opinii biegłego J. wynika, iż leczenie zlecone przez lekarza była prawidłowe, co oznacza, iż wszelkie leki, które zostały zlecone można uznać za związane z wypadkiem. Z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy wynika, iż powódce został przepisany lek o nazwie D. i związku z tym, sąd uznał, iż koszt jego zakupu jest wydatkiem uzasadnionym. Sąd ocenił, że zasadność poniesienia wskazanych kosztów wynikała również z faktu, iż rozpoczęcie rehabilitacji w ramach leczenia refundowanego wiąże się z znacznym okresem oczekiwania, co było sytuacją z medycznego punktu widzenia niepożądaną. Stąd nie sposób uznać, że powódka winna była leczyć się wyłącznie w ramach świadczeń gwarantowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W związku z powyższym sąd uznał za wykazane i uzasadnione koszty leczenia w łącznej kwocie 1.586,40 zł. Dalej, jako uzasadniony Sąd uznał koszt honorarium pełnomocnika w postępowaniu przedprocesowym w kwocie 500 zł, mając na uwadze, że uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe, poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym prowadzonym przez ubezpieczyciela, mogą w okolicznościach konkretnej sprawy stanowić szkodę majątkową podlegającą naprawieniu w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych ( w tym zakresie Sąd Rejonowy odwołał się do uchwały Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 13 marca 2012 r., III CZP 75/11, OSNC 2012/7-8/81). Zdaniem Sądu, kwota 500 zł, wskazana przez powódkę jako koszt porady prawnej nie jest wygórowana mając na uwadze, iż po kilku konsultacjach telefonicznych i po bezpośredniej rozmowie pełnomocnik sporządzał wezwanie do zapłaty. Pozwany nie kwestionował faktycznego poniesienia tego kosztu przez powódkę. Zdaniem Sądu, powódka nie wykazała istnienie interesu prawnego w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki wypadku z dnia 19 września 2014 r. O żądaniu odsetkowym sąd orzekł zgodnie z art. 481 § 1 i 2 kc, albowiem pozwany winien był spełnić świadczenie w terminie 30 dni od daty otrzymania zawiadomienia o zajściu szkody (zgodnie z art. 817 § 1 kc i art. 14 ust. 1 cytowanej ustawy z 22 maja 2003 r.). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c., art. 99 k.pc. i art. 100 k.p.c. oraz § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. 2013, poz. 490). Powódka domagała się kwoty 22.512,95 zł, zaś jej roszczenie było zasadne co do kwoty 11.586,40 zł. Strony postępowania powinny zatem ponieść koszty po połowie. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się pozwany, który za pośrednictwem swojego pełnomocnika wywiódł apelację, zaskarżając wyrok w części, tj. w punkcie 1 co do kwoty 7.000 zł zasądzonej od pozwanego na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia oraz co do kwoty 900 zł zasądzonej od pozwanego na rzecz powódki tytułem odszkodowania, na które składają się koszty prywatnej rehabilitacji w wysokości 400 zł oraz koszty pomocy prawnej z postępowania przedprocesowego w wysokości 500 zł, a nadto w punkcie 3 i 4, tj. co do kosztów postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu pozwany zarzucił naruszenie: 1) prawa materialnego tj. art. 444 § 1 k.c. w zw. z 445 § 1 k.c. polegające na uznaniu, że kwota w wysokości 10.000 zł orzeczona na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia, jest kwotą odpowiednią i adekwatną do odczuwanych przez powódkę dolegliwości będących następstwem zdarzenia z dnia 19 września 2014 roku, podczas gdy rozstrój zdrowia powódki oraz doznana przez nią krzywda nie uzasadniają przyznania tak wysokiej kwoty tytułem zadośćuczynienia za krzywdę powstałą w wyniku ww. zdarzenia; 2) prawa materialnego tj. art. 444 § 1 k.c. poprzez uwzględnienie w kwocie odszkodowania kosztów prywatnej rehabilitacji jako uzasadnionych i niezbędnych kosztów leczenia, podczas gdy powódka nie udowodniła zasadności ich poniesienia oraz nie wykazała braku możliwości odbywania rehabilitacji w ramach świadczeń gwarantowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia; 3) art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK poprzez przyjęcie, że pozwany zobowiązany jest do zwrotu poniesionych przez powódkę kosztów pomocy prawnej w postępowaniu przedprocesowym, podczas gdy zakład ubezpieczeń jest obowiązany zwrócić ubezpieczającemu jedynie niezbędne koszty obrony w postępowaniu karnym i koszty zastępstwa prawnego w postępowaniu cywilnym, podjęte na polecenie lub za zgodą zakładu ubezpieczeń; 4) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, tj.:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.