← Polska

I ACa 165/19

Obsah (4)§ 1§ 3§ 2§ 4

Sygn. akt I ACa 165/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 listopada 2020 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Małgorzata Wołczańska (spr.) S

§ 1zdanie drugie k.c.

Mechanizm indeksacji, także zawarty w tych postanowieniach nie określa bezpośrednio świadczeń głównych, tylko wprowadza mechanizm ich podwyższenia (lub obniżenia), zależnie od wysokości kursu waluty obcej. Zgodnie z art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W § 2 tegoż przepisu wskazano, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. W myśl art.

§ 3k.c.

nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z § 4 tegoż przepisu, ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Art. 385 2 k.c. stanowi, że oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Do kryteriów tzw. abuzywności ustawodawca zaliczył zatem sprzeczność z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie interesów konsumenta (art.

§ 1k.c.).

Kryteria te muszą być stosowane łącznie. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron. Kryterium rażącego naruszenia interesów konsumenta to nie tylko interesy ekonomiczne, ale również wprowadzenie w błąd, nierzetelność traktowania. Należy też odnotować, że „zwykłe” naruszenie interesów konsumenta nie wystarcza do stwierdzenia, że klauzula umowna jest szkodliwa i przez to ma niedozwolony charakter. Do wywołania takiego skutku naruszenie interesów konsumenta musi być poważniejsze, szczególnie doniosłe, znaczące. Ocena stopnia naruszenia powinna być dokonywana z uwzględnieniem kryteriów przedmiotowych (np. dotyczących wielkości świadczeń) jak i podmiotowych. Zwraca się szczególnie uwagę na niedopuszczalność poprzestania na ocenie formalnej (np. wielkość świadczeń) ponieważ dla ustalenia rzeczywistej dysproporcji praw i obowiązków należy dokonać jej materialnej oceny, a więc w odniesieniu do strony stosunku. W ocenie Sądu I instancji, wskazane przez pozwanego postanowienia umowy nie mają charakteru klauzul niedozwolonych, albowiem ani nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami, ani rażąco nie naruszają interesów pozwanego jako konsumenta. Wiedza, że co do zasady kursy walut są zmienne w czasie, jest wiedzą powszechną. Z okolicznością, że zmienności takiej będzie podlegał także kurs franka szwajcarskiego, pozwany (w niniejszej umowie występujący wprawdzie jako konsument, ale osoba obeznana z rynkiem, bo prowadząca działalność gospodarczą oraz wykształcona) powinien był się liczyć. Pozwany nie twierdził zresztą, że zapewniano go, że kurs CHF będzie niezmienny. Nagły wzrost kursu CHF w trakcie-zawartej na 30 lat umowy -nie zależał od powódki. Nie można również czynić powódce racjonalnego zarzutu, że takiej drastycznej zmiany kursu CHF nie przewidziała, zważywszy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.

§ 1k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy.

Oczywiste jest, że „tabela kursów’’ przywołana w umowie kredytu, skoro przeliczenie kredytu miało odwoływać się do kursu obcej waluty, musiała uwzględniać aktualny kurs rynkowy tejże waluty, bo inaczej klauzula indeksacyjna nie miałaby sensu. Mimo jednak, że taki zapis nie znalazł się wprost w umowie, pozwany umowę tą podpisał. Należy jednocześnie podkreślić, że eliminacja ze stosunku prawnego postanowień uznanych za abuzywne nie prowadzi do zniweczenia całego stosunku prawnego, nawet gdyby z okoliczności sprawy wynikało, że bez tych postanowień umowa nie zostałaby zawarta. Wynika to z relacji między art. 58 § 3 k.c. a art.

§ 2k.c., który jako przepis późniejszy i szczególny w stosunku do art.

58 § 3 k.c. eliminuje jego zastosowanie, ustanawiając w sytuacji określonej w jego § 1 zasadę zachowania mocy wiążącej umowy. Z opinii biegłego sądowego wynika natomiast, że kurs walutowy i spread stosowany przez powódkę, mieściły się w realiach rynkowych. Sąd I instancji zauważył też niekonsekwencję w stanowisku pozwanego, który z jednej strony zarzucał nieważność umowy kredytu, a jednocześnie podważał skuteczność jej wypowiedzenia. Zdaniem Sądu Okręgowego powódka udowodniła, że w sposób prawidłowy, z uwzględnieniem postanowień umowy stron oraz przez osobę do tego upoważnioną, wypowiedziała umowę kredytu. Wbrew zarzutowi pozwanego, nie ma podstaw, by twierdzić, że wypowiedzenie umowy miało formę warunkową. Na marginesie zatem jedynie można podnieść, że dopuszcza się dokonanie czynności prawnej pod warunkiem potestatywnym, czyli uzależniającym skutek tej czynności od woli lub zachowania drugiej strony, w tym też od spełnienia lub niespełnienia przez nią świadczenia. Nie jest przekonujący argument, że przy takiej formule wypowiedzenia kredytobiorca może nie mieć jasności, co do terminu w jakim następuje wypowiedzenie umowy. Z powyższych względów, Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo w sprawie i o kosztach procesu orzekł na podstawie art.102 k.p.c., mając na uwadze subiektywne poczucie pozwanego co do jego pokrzywdzenia, a także uwzględniając pogorszenie materialnej sytuacji pozwanego związanej z zawieszeniem przez niego działalności gospodarczej, wobec sytuacji na Ukrainie, skąd importował towary do Polski. Apelację od opisanego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: 1) naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, a mianowicie: a. uznanie, że kwestionowane klauzule nie mają charakteru postanowień niedozwolonych, podczas gdy są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta, co doprowadziło do poczynienia przez Sąd błędnych ustaleń faktycznych w sprawie; b. uznanie, że pozwany był świadomy wahań kursów walut, a zatem nie można uznać, aby kwestionowane przez niego klauzule były abuzywne, podczas gdy okoliczność ta nie ma wpływu na abuzywność klauzul; c. uznanie, że podczas zawierania umowy kredytowej pozwany nie został wprowadzony w błąd co do stabilności kursu franka, podczas gdy został zapewniony, że kredyt jest bezpieczny i nieobciążony ryzykiem; d. odmówienie wiary zeznaniom świadka i pozwanego w zakresie sprzecznym z pozostałym materiałem dowodowym, podczas gdy zeznania te są spójne z całym materiałem dowodowym zebranym w sprawie; e. uznanie, że wypowiedzenie umowy zostało dokonane przez osobę upoważnioną, podczas gdy przedłożone przez powódkę pełnomocnictwo do wypowiedzenia umowy obejmuje składanie oświadczeń co do wierzytelności niższych niż wierzytelność pozwanego; poza tym znak nieniesiony na oświadczeniu o wypowiedzeniu nie jest podpisem; f. uznanie, że wypowiedzenie umowy w niniejszej sprawie nie miało formy warunkowej, podczas gdy powód, wypowiadając umowę, a następnie proponując dalszą spłatę zadłużenia ze skutkiem odstąpienia od wypowiedzenia umowy, zastrzegł warunek; 2) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: a. art. 89 k.c. poprzez uznanie, że na gruncie niniejszej sprawy dopuszczalne byłoby rozwiązanie umowy pod warunkiem potestatywnym, podczas gdy jednostronne oświadczenie woli wywierające z chwilą jego złożenia innej osobie wpływ na jej stosunki majątkowe nie powinno być dokonywane z zastrzeżeniem warunku, gdyż ochrona prawna interesów tej osoby wymaga, by zakres skuteczności takiego oświadczenia był precyzyjnie oznaczony; b. art.

k.c. i art. 385 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że kwestionowane przez pozwanego klauzule nie są abuzywne; c. art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie i niestwierdzenie nieważności umowy; Mając na uwadze podniesione zarzuty, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, a także zasądzenie od powódki kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację pozwanego, powódka wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego okazała się zasadna i musiała skutkować zmianą zaskarżonego wyroku. Wbrew jednak zarzutom skarżącego ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy uznać należy za prawidłowe będące wynikiem właściwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Z tych przyczyn nie podzielając zastrzeżeń skarżącego w tej sferze Sąd Apelacyjny uznaje poczynione ustalenia faktyczne za własne. Niemniej, w ocenie Sądu Apelacyjnego, zaskarżony wyrok narusza przepisy prawa materialnego, co niezależnie od zarzutów apelacji, należało wziąć pod rozwagę z urzędu. I tak na, w realiach niniejszej sprawy, w pierwszej kolejności trzeba rozważyć zarzuty dotyczące abuzywności postanowień zawartej umowy kredytu i ich ewentualnego wpływu na stosunek prawny wiążący strony. Dopiero w dalszej kolejności można było dokonywać oceny skuteczności wypowiedzenia umowy dokonanego przez powódkę, postawienia należności w stan wymagalności i możliwości jej dochodzenia przez bank w tym postępowaniu. Pozwany wskazywał, że niedozwolone są postanowienia umowy dotyczące stosowania przez bank tzw. „tabel kursowych”, a które w jego ocenie pozwalały na jednostronne kształtowanie przez powódkę wielkości zobowiązania i wysokości świadczenia pozwanego z tytułu zwrotu rat zaciągniętego kredytu. Powódka w sposób dowolny kształtowała kursy kupna i sprzedaży walut w swojej tabeli, a pozwany nie miał żadnej możliwości ich weryfikacji. Sąd I instancji przyjął w tym zakresie, że postanowienia wskazywane przez pozwanego nie mają charakteru abuzywnego, umowa kredytowa wiąże strony, a skoro została skutecznie wypowiedziana i pozwany nie dokonał spłaty całej, postawionej w stan wymagalności należności banku, to roszczenie powódki było zasadne i skutkowało uwzględnieniem powództwa. W ocenie Sądu Apelacyjnego stanowisko to jest jednak nie zasługuje na akceptację. Analiza postanowień umowy kwestionowanych przez pozwanego, a to § 2 ust. 1 i 2 dotyczącego ustalania kwoty kredytu w CHF lub poszczególnych transz w oparciu o tabelę kursów obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu, § 4 ust. 1a odnoszącego się do przeliczenia kredytu wykorzystywanego w złotych według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu, § 9 ust. 2 dotyczącego ustalania wysokości rat spłacanych przez pozwanego według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniu spłaty (zmienionego następnie aneksem z dnia 23 września 2011 r.) oraz § 12 ust. 2 w zakresie przeliczania wysokości opłaty za wysłanie upomnienia lub wezwania do zapłaty w oparciu o kurs sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniu spłaty należności, prowadzi do wniosku, że mają one charakter niedozwolonych klauzul umownych. Zgodnie z brzmieniem art.

§ 1

k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W tym miejscu należy zauważyć, że rozbieżność, jaka zarysowała się w orzecznictwie co do tego, czy klauzule dotyczące ryzyka kursowego określają główny przedmiot umowy, nie ma w sprawie decydującego znaczenia. Kwestionowane postanowienia podlegać powinny były bowiem kontroli na gruncie unormowania art.

§ 1k.c.

także w przypadku uznania, że określają one główne świadczenia stron (a za tym opowiada się Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę), gdyż nie zostały sformułowane jednoznacznie, skoro nie pozwalały pozwanemu na oszacowanie wysokości obciążających go w przyszłości świadczeń pozostawiając bankowi jednostronne ustalanie parametrów przeliczeniowych wpływających na ich wysokość. W wypadku kwestionowanych przez pozwanego postanowień odwołano się do tabeli kursów banku, które nie zostały jednak w umowie w żaden sposób zdefiniowane. Brak jest szczegółowych elementów pozwalających kredytobiorcy na określenie i weryfikację wysokości kursu waluty obcej, co tworzy istotną niejasność co do tego, w jakim stopniu stosowany przez bank spread walutowy spełnia wyłącznie funkcję waloryzacyjną, a w jakim stopniu pozwala także na osiągnięcie przez bank dodatkowego wynagrodzenia, obok innych klasycznych jego postaci, tj. odsetek kapitałowych i prowizji. Dlatego też za niedozwolone należy uznać postanowienie, w którym wskazano jedynie termin ustalania kursu waluty przejętego do ustalenia wysokości udzielonego kredytu i rozliczeń spłaty rat kapitałowo-odsetkowych, a nie określono sposobu ustalania tego kursu. Skoro Bank może wybrać dowolne i niepoddające się weryfikacji kryteria ustalania kursów kupna i sprzedaży walut obcych, stanowiących narzędzie waloryzacji kredytu i rat jego spłaty, wpływając na wysokość własnych korzyści finansowych i generując dla kredytobiorcy dodatkowe i nieprzewidywalne co do wysokości koszty kredytu, klauzule te rażąco naruszają zasadę równowagi kontraktowej stron na niekorzyść konsumentów, a także dobre obyczaje, które nakazują, by ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem i wykonywaniem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia, a sposób ich generowania poddawał się weryfikacji. W świetle tych uwag, do stwierdzenia abuzywności wskazanych postanowień umowy kredytowej na podstawie art.

k.c. niezbędne było ustalenie, czy postanowienia te rażąco naruszały interes konsumenta, przy czym oceny zaistnienia tej przesłanki należało dokonać na chwilę zawierania umowy. W uchwale składu siedmiu sędziów z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17 Sąd Najwyższy wskazał, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.

§ 1k.c.) dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy.

Przepis art. 385 2 k.c. wprawdzie stanowi wprost, że oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny, jednakże w powołanej uchwale Sąd Najwyższy wyjaśnił, że art. 385 2 k.c. powinien być wykładany rozszerzająco i stosowany również do oceny, czy postanowienie rażąco narusza interesy konsumenta. W tym miejscu przywołać należy także stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 listopada 2019 r. w sprawie V CSK 347/18, które Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela, a zgodnie z którym „postanowienia umowy lub wzorca, ustalone jednostronnie przez bank, i przyznające mu uprawnienie do jednostronnego, samodzielnego ustalania kursu kupna i sprzedaży CHF w stosunku do PLN bez wskazania reguł kształtowania tego kursu stanowią postanowienia naruszające dobre obyczaje, godzą bowiem w istotę równowagi kontraktowej stron. Polityka kursowa banku i decyzje władz banku nie mogą w sposób nie poddany kontroli kontraktowej wpływać na obowiązki kredytobiorców. Ocena taka jest wystarczająca do podjęcia przez sąd meriti ustaleń co do tego, czy w konkretnej sprawie doszło w konsekwencji stosowania takiego postanowienia do rażącego naruszenia interesu konsumenta jako strony umowy kredytowej, nawet wówczas, gdy - w ocenie sądu - sam konsument w toku postępowania nie przedstawił dowodów wskazujących na takie naruszenie. Wynika to z nakazu wykładni przepisów prawa konsumenckiego (w niniejszej sprawie Kodeksu cywilnego o niedozwolonych postanowieniach umownych) w sposób zgodny z wymaganiami prawodawstwa europejskiego, w sposób ukształtowany m.in. w orzecznictwie TSUE, a także mając na uwadze zasadniczy cel tych regulacji, jakim jest zapewnienie odpowiedniego poziomu ochrony konsumentów. Ten kierunek wykładni potwierdza także art. 76 Konstytucji RP, zgodnie z którym ochrona przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi jest konstytucyjnym zadaniem władzy publicznej (art. 76 Konstytucji RP). Nakaz wynikający z tego przepisu jest kierowany przede wszystkim do ustawodawcy, którego obowiązkiem jest zapewnienie odpowiedniego, minimalnego poziomu ochrony słabszego uczestnika rynku. Nie oznacza to jednak, iż art. 76 Konstytucji pozostaje bez wpływu na wykładnię przepisów prawa materialnego i procesowego w procesie jego stosowania przez sądy. Przeciwnie, także sądy jako organy władzy publicznej, powinny w odniesieniu do przepisów mających na celu ochronę konsumentów stosować ich wykładnię, która umożliwi jak najpełniejsze urzeczywistnienie tej ochrony.” Należy wskazać, że w doktrynie i orzecznictwie powszechnie już przyjmuje się, że odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów i ogłaszanych w siedzibie banku narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego oraz, że prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, które uniemożliwia konsumentowi przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych (por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2011 r. VI ACa 420/11). Podnieść przy tym należy, że abuzywnego charakteru tych klauzul nie niweczą ustalenia poczynione przez biegłego z zakresu bankowości i finansów sporządzającego opinię w niniejszej sprawie, zgodnie z którymi kurs ustalony przez powódkę nie odbiega od realiów rynkowych. Okoliczność ta nie zmienia bowiem faktu, że kursy walut były kształtowane przez Bank mogły być, w świetle zapisów umowy, kształtowane w sposób jednostronny, na podstawie kryteriów nieznanych konsumentowi. W dalszej kolejności, należało rozważyć, czy zawarte w umowie postanowienia odnoszące się do tabeli kursów ustalanych przez powódkę zostały uzgodnione indywidualnie z pozwanym. Za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Jednocześnie, zgodnie z art.

§ 4

k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. W związku z tym, w rozpoznawanej sprawie, to powódka powinna wykazać te okoliczności, czemu jednak nie sprostała. Jednocześnie, wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako „ponadstandardowy”, mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019 r., II CSK 438/18). W rozpoznawanej sprawie należy zwrócić uwagę, że istotne zmiany dokonane w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984) wprowadziły w prawie bankowym nowe przepisy: art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz ust. 3 i art. 75b, które mają zastosowanie także do umów zawartych przed wejściem w życie wspomnianej ustawy w odniesieniu do niespłaconej jeszcze części kredytu (art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r.), określające w jaki sposób mogą być dokonane zmiany w zawartej i wykonywanej już umowie kredytowej. W wyniku tej ustawy do prawa bankowego został wprowadzony art. 69 ust. 2 pkt 4a, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać, w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Z wprowadzonej zmiany wynika przede wszystkim, że możliwym jest szczegółowe określenie mechanizmów ustalania kursów wymiany walut przez bank, czemu zresztą powódka nie zaprzecza. Nie zmienia to jednak faktu, że w zapisach umowy kredytowej zawartej z pozwanym poprzestano na odwołaniu się do tabel kursów walut, ale nie przedstawiono kredytobiorcy mechanizmu ich ustalania, pozbawiając go tym samym możliwości jakiejkolwiek kontroli i oceny wysokości swojego zobowiązania wobec banku. To zaś sprawia, iż pozwany w zakresie kształtowania wysokości jego zobowiązań wobec banku był zdany całkowicie na arbitralne decyzje kredytodawcy, co jest nie tylko sprzeczne z dobrymi obyczajami, ale także rażąco narusza interesy kredytobiorcy jako konsumenta. Z tych też względów, Sąd Apelacyjny uznał, wbrew przekonaniu Sądu I instancji, że postanowienia kwestionowane przez pozwanego stanowią klauzule niedozwolone, o których mowa w art.

k.c. Zgodnie z art.

§ 1k.c.

konsekwencją uznania za abuzywne klauzul waloryzacyjnych zawartych w umowie stron jest stan niezwiązania pozwanego (kredytobiorcy - konsumenta) zakwestionowanymi postanowieniami. W związku z tym należało rozważyć czy po wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul, umowa kredytu mogła nadal obowiązywać w pozostałym zakresie, czy też uznać ją – zgodnie z żądaniem pozwanego - za nieważną. W związku z tym należy wskazać, że stosownie do art.

§ 2

k.c., jeżeli postanowienie umowy zgodnie z jego § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Przepis ten wraz z pozostałymi dotyczącymi nieuczciwych postanowień umownych stanowi implementację do krajowego systemu prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Art. 6 ust. 1 Dyrektywy nałożył na Państwa Członkowskie obowiązek zapewnienia, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, obowiązywanie umowy w dalszym ciągu, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych jest pomyślane jako ochrona interesu konsumenta, a nie jego kontrahenta i przywołał wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. C-260/18 (K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...)) zapadły na gruncie sprawy bezpośrednio odnoszącej się do polskiego systemu prawnego (do którego także odwoływała się powódka), według którego, jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie. Trybunał stanowczo wypowiedział się przeciwko „wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę”. Wbrew stanowisku powódki, Sąd nie jest zatem uprawniony do kreowania postanowień umownych, które mogłyby zastąpić niedozwolone klauzule, a do tego w istocie sprowadzałoby się przeliczenie zobowiązania jako kredytobiorcy w oparciu o mierniki wskazane przez powódkę. Nie ma także podstaw, aby sąd kwestionował decyzję i ocenę łączących strony postanowień dokonana przez konsumenta i zastępował ją własną oceną co do konsekwencji związanych z dążeniem konsumenta do stwierdzenia nieważności umowy, której postanowienia okazały się abuzywne. Podkreślić zatem trzeba, że pozwany w oczywisty sposób nie akceptuje postanowień abuzywnych, skoro z powołaniem na te właśnie postanowienia domaga się uznania umowy za nieważną, co jednoznacznie potwierdził także na rozprawie w dniu 28 października 2020 r. Skoro po usunięciu klauzul abuzywnych, nie można wypełnić tak powstałej w umowie luki, to zdaniem Sądu cała umowa nie może ważnie wiązać stron. Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że w realiach rozpatrywanej sprawy postanowienia umowy zakwestionowane przez pozwanego odnoszą się do głównych świadczeń stron i zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny. Ich usunięcie ze skutkiem ex lege i ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej essentialia negotti (elementów koniecznych) przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego, co powoduje, że obowiązywanie jej w dalszym ciągu nie jest możliwe. Wyłączenie mechanizmu waloryzacji i pominięcie odesłania do kursu franka czyni niemożliwym określenie podlegającej wypłacie w złotych kwoty kredytu udzielonego we frankach, tym samym odpada realizacja funkcji umowy o kredyt w złotych denominowany do franka. Bez zastosowania przewidzianego w umowie narzędzia waloryzacji franka nie da się też określić wysokości zobowiązań kredytobiorcy płatnych w złotych jako równowartość raty w walucie obcej. Zakwestionowane postanowienia kształtują wysokość zobowiązań pozwanego, ale także wysokość wypłaconego mu kredytu, a skoro bez nich umowa nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, stwierdzić należało jej nieważność w oparciu o art. 58 § 1 k.c. Wobec zaś uznania, iż umowa łącząca strony jest nieważna, nie było podstaw do uwzględnienia żądania powodowego banku, który wywodził je z faktu wypowiedzenia ważnie zawartej umowy. Niewątpliwie zaś nieważna umowa nie mogła być skutecznie przez powódkę wypowiedziana. Poza obszarem rozważań Sądu Apelacyjnego w tej sprawie pozostaje ustalenie, czy i jakie roszczenia przysługują powódce w stosunku do pozwanego na skutek stwierdzenia nieważności zawartej umowy kredytowej. Strona powodowa, czyniąc jedynie teoretyczne rozważania w przedmiocie konsekwencji wynikających ze stwierdzenia nieważności umowy kredytowej i roszczeń, które w takiej sytuacji mogłyby bankowi przysługiwać, nie zgłosiła w rozpoznawanej sprawie roszczenia ewentualnego, nie zmodyfikowała też podstawy swoich żądań. Skoro zatem powództwo w niniejszej sprawie opierało się wyłącznie na okoliczności związanej z wypowiedzeniem pozwanemu umowy kredytowej i postawieniem całej należności w stan wymagalności, to wobec uznania tej umowy za nieważną i braku możliwości jej skutecznego wypowiedzenia, powództwo oparte na podstawie wskazanej przez powódkę nie zasługiwało na uwzględnienie. Z tych przyczyn, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c. oraz art.113. ust 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 755) SSA Elżbieta Karpeta SSA Małgorzata Wołczańska SSA Anna Bohdziewicz

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.