Umożliwia to zakazanie posługiwania się takimi postanowieniami na przyszłość i w rezultacie prowadzi do wzmocnienia ochrony stron umów, które będą dopiero zawarte lub nie zostały jeszcze zakwestionowane. Nie dopatrzył się jednak, aby kwestionowane przez pozwanego M. W.
(wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134, Biul.SN 2016/5/12, M.Pr.Bank. 2017/2/16-24, LEX nr 2008735). Sąd Okręgowy zauważył, że ustawą z 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984) dodano pkt 4a w art. 69 ust. 2 Prawa bankowego, obowiązujący od 26 sierpnia 2011r., stanowiący, że w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu, powinna określać umowa kredytu. Oznacza to, że kredytobiorca już na etapie zawierania umowy kredytowej powinien być odpowiednio poinformowany przez bank o istotnych dla niego zasadach związanych ze spłatą kredytu. Przed dokonaniem tej nowelizacji nieuregulowana była kwestia ustalania wysokości tzw. spreadu walutowego nieuregulowana, czyli różnicy płaconej pomiędzy kursem kupna a sprzedaży waluty w danym banku. Sposób ustalania wysokości spreadu walutowego nie był również określany w umowach kredytowych. Spread walutowy jest swego rodzaju ukrytą prowizją, której kredytobiorca nie mógł obliczyć, ani skontrolować (vide: Zbigniew Ofiarski, Komentarz do art.69 ustawy - Prawo bankowe, e-LEX 2013). Stosownie do przepisów przejściowych do kredytów i pożyczek pieniężnych zaciągniętych przed dniem wejścia w życie nowelizacji Prawa bankowego, które nie zostały całkowicie spłacone, ma zastosowanie znowelizowany art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. Sąd Okręgowy stwierdził, że skoro przed dniem wejścia w życie nowelizacji z 2011r. bank nie miał obowiązku szczegółowego określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, to pozwany M. W.
przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że postanowienia umowy i regulamin nie zawierają klauzul abuzywnych oraz pominięcie skutków tej abuzywności, podczas gdy postanowienia umowne dawały Bankowi możliwość samodzielnego ustalania kursu waluty, bez wskazania kryteriów, co w konsekwencji naruszało równowagę stron umowy, a tym samym naruszyło zasady współżycia społecznego, ekwiwalentność świadczeń i dobre obyczaje. Po zamknięciu rozprawy, 3 listopada 2018r. doszło do połączenia transgranicznego pomiędzy (...) (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce (spółką przejmującą) oraz (...) SA (spółką przejmowaną). (...) wstąpił w prawa i obowiązki dotychczasowego powoda, przystąpił do sprawy i wniósł o oddalenie apelacji, jako bezzasadnej. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Ustalenia faktyczne poczynione w sprawie przez Sąd Okręgowy i przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia co do treści łączącej strony umowy i zakresu jej wykonania były prawidłowe i znajdowały potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Podejmując je, Sąd Okręgowy nie naruszył w żadnej mierze przepisów procesowych, w tym art. 233 §1 k.p.c., jako że nie przekroczył zasad swobodnej oceny dowodów, ani też nie naruszył zasad logiki i doświadczenia życiowego. Stąd też ustalenia te Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne. Nie podzielił natomiast zbyt daleko idącego wniosku, że z faktu wyboru kredytu indeksowanego do CHF można wywieźć, że postanowienia umowy o ten kredyt, w tym zawierające klauzule indeksacyjne, były z apelującym indywidualnie uzgadniane; ani też, że z faktu doręczenia wzorca umowy o kredyt i Regulaminu przed zawarciem umowy oraz woli zawarcia umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF można wywieźć, że apelujący został należycie poinformowany o ryzyku kredytowym. W żadnym zaś zakresie Sąd Apelacyjny nie podzielił dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny prawnej ustaleń faktycznych. W szczególności Sąd Apelacyjny nie podzielił konstatacji Sądu Okręgowego w przedmiocie ważności umowy, a to uznając za zasadny podniesiony przez pozwanego zarzut nieważności umowy wywodzony z regulacji art. 358 1§1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, art.
i art. 58§1 k.c. Zgodnie z § 2 pkt.1 umowy udzielony apelującemu kredyt był indeksowany do CHF, a wypłacona kredytobiorcom kwota (138.000zł) miała zostać przeliczona na CHF według kursu nie niższego niż kurs kupna CHF według tabeli kursów walut obcych obowiązującej w Banku w dniu wypłaty środków (§7 ust.4 Regulaminu). W § 9 ust.1 umowy kredytobiorcy upoważnili Bank do pobierania rat spłaty kredytu z ich rachunków bankowych. Strony uzgodniły, że raty te będą wyrażone w CHF, według kursu sprzedaży przyjętego w tabeli obowiązującej w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty. Oceny uczciwego, a zarazem abuzywnego charakteru tych postanowień, zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17 (OSNC 2019/1/2) i powołanego w niej orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz stosownie do art. 4 ust.1 oraz art. 3 ust. 1 wdrożonej do polskiego porządku prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, należy dokonać w odniesieniu do chwili zawarcia umowy o kredyt z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których Bank wiedział lub mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie. Ocena ta nie może zależeć od zdarzeń, które wystąpią po zawarciu umowy i są niezależne od woli stron, a okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy. Kierując się tymi wskazówkami Sąd Apelacyjny, odmiennie niż Sąd I instancji, uznał że postanowienia łączącej strony umowy, a w szczególności postanowienia §2 ust. 1 i §9 pkt. 1 są w świetle art.
k.c. nieuczciwe, a przez to niedozwolone (abuzywne). Nieuczciwy charakter umowy przejawiał się już w postanowieniu przewidującym przeliczenie oddawanej do dyspozycji kredytobiorców kwoty kredytu na CHF według kursu nie niższego niż kurs kupna z dnia wypłaty środków, a następnie kolejnym przeliczeniu tak ustalonej wartości na złotówki według kursu sprzedaży - dla ustalenia salda kredytu. Takie ukształtowanie treści umowy nie spełniało wymogów określonych w art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt. 2 Prawa bankowego, ponieważ nie określało w sposób jednoznaczny kwoty kredytu, którą według stanu z dnia zawarcia umowy kredytobiorcy zobowiązani byli zwrócić (nie wskazywało kursów przeliczeniowych), a nadto nie oddawało stanu rzeczywistego. Prowadziło bowiem do przyjęcia – już na dzień zawarcia umowy i jedynie na potrzeby wykonania umowy - że kredytobiorcy uzyskali kredyt wyższy niż w rzeczywistości (co najmniej o różnicę między kursem kupna i sprzedaży). Nie sposób też nie zauważyć, że powód nie wykazał, ani nawet nie wskazał daty uruchomienia kredytu; kursu kupna CHF obowiązującego w tym dniu w (...); kursu nie niższego niż kurs kupna CHF przyjętego dla przeliczenia kredytu na CHF; ani kursu przyjętego dla ustalenia salda zobowiązań kredytowych (w szczególności nie można ich było ustalić w oparciu o historię zmian struktury zadłużenia wskazującej saldo kredytu i zmiany salda kredytu dopiero od 5 listopada 2008r., nie ujmującej spłat dokonywanych od 4 lipca 2008r.). Kredytobiorcy otrzymali kredyt w wysokości 138.000zł i w takim też zakresie go wykorzystali. Art. 69 ust. 1 Prawa bankowego uprawnia Bank do żądania zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z oprocentowaniem i prowizją. Bank nie mógł naliczać kredytobiorcom już w chwili wypłaty środków oprocentowania od kwoty przenoszącej wykorzystany kredyt, tj. 138.000zł. Ukształtowanie warunków umowy w taki sposób, że już w chwili jej zawarcia, bez zajścia żadnego zdarzenia, a nawet bez zmiany obowiązującego w Banku kursu CHF, powodowie obciążeni zostali spłatą kapitału kredytu w wysokości wyższej niż otrzymana prowadziło do obciążenia powodów dodatkowym, ukrytym i nie znajdującym podstawy prawnej świadczeniem, a nadto oprocentowaniem od tej kwoty. Abuzywny charakter miał także wskazany w wyżej przywołanym §9 ust. 1 umowy mechanizm ustalania wysokości rat kredytowych, rzutujący na zakres świadczeń stron oparty o kurs CHF, ustalany przez Bank - kredytodawcę. W doktrynie i orzecznictwie powszechnie już przyjmuje się, że odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów i ogłaszanych w siedzibie banku narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego oraz, że prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, które uniemożliwia konsumentowi możliwość przewidzenia wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych. Abuzywnego charakteru tych klauzul nie wyłączyłoby nawet stwierdzenie, że stosowane przez (...) i jego następców kursy walut nie odbiegały istotnie od kursów stosowanych przez inne banki komercyjne i od średniego kursu NBP, ani nawet ustalenie, że ogólny koszt kredytu udzielonego na warunkach przewidzianych w umowie nie odbiegał od kosztów kredytu w tożsamej wysokości, który udzielony byłby według warunków przewidzianych dla kredytów złotówkowych. Okoliczności te nie zmieniają bowiem faktu, że kursy walut były kształtowane jednostronnie przez pozwany Bank. Nie można też zgodzić się z argumentami powoda, że zawarte w umowie klauzule indeksacyjne zostały z apelującym indywidualnie uzgodnione. Za indywidualnie uzgodnione można uznać bowiem jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Takie zaś okoliczności nie zostały wykazane. W wyrokach z 29 października 2019r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019r., II CSK 438/18 Sąd Najwyższy stwierdził, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako "ponadstandardowy", mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Powód wywodził, że Bank kredytodawca dopełnił tego obowiązku, ponieważ apelujący zdecydował się na zaciągnięcie kredytu indeksowanego do CHF, a przed zawarciem umowy podpisał oświadczenie, że jest mu znane ryzyko kursowe związane z wahaniem kursu waluty, do której jest indeksowany kredyt oraz oświadczenie, że jest świadomy tego, że ryzyko kursowe ma wpływ na wysokość zobowiązań wobec kredytodawcy, a nadto został poinformowany o ryzyku kursowym w trakcie procedury udzielenia im kredytu. Okoliczności te Sąd Apelacyjny ocenił odmiennie niż Sąd Okręgowy, przyjmując, że Bank – kredytodawca nie wypełnił należycie przedkontraktowego, ponadstandardowego obowiązku informacyjnego, ponieważ apelującemu nie zostały rzetelnie i zrozumiale przedstawione wszystkie konsekwencje związane z kursem CHF, w szczególności relacje kursu CHF do złotówki w przeszłości i prognozy kursów tej waluty na przyszłość; ani relacje kursów stosowanych przez Bank kredytodawcę w odniesieniu do kursów stosowanych przez inne banki komercyjne i NBP. Apelującemu nie przedstawiono też żadnych symulacji unaoczniającej saldo zobowiązań kredytowych w przypadku wzrostu kursu CHF. Konstatacje te są równoznaczne ze stwierdzeniem, że ukształtowana przez Bank – kredytodawcę treść umowy kredytu i niepełne wypełnienie przez ten Bank obowiązków informacyjnych o możliwej rażącej dysproporcji świadczeń przemawia za przyjęciem abuzywnego charakteru zawartych w umowie klauzul indeksacyjnych – z uwagi na ich sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów kredytobiorców, a także ze stwierdzeniem, że umowa o kredyt narusza zasady współżycia społecznego, do których odwołuje się art. 58 §2 k.c. Zgodnie z art.
konsekwencją uznania za abuzywne klauzul indeksacyjnych zawartych w umowie jest stan niezwiązania stron umowy zakwestionowanymi postanowieniami. W związku z tym należało rozważyć czy po wyeliminowaniu tych niedozwolonych klauzul, umowa kredytu mogła nadal obowiązywać w pozostałym zakresie, czy też uznać ją - zgodnie z żądaniem apelującego - za nieważną, w szczególności ze względu na brak któregoś z koniecznych elementów takiej umowy. Sąd Apelacyjny miał na uwadze rozbieżne poglądy judykatury co do tego, czy postanowienia zawierające klauzule indeksacyjne spełniają jedynie rolę wprowadzonego dodatkowo do umowy mechanizmu przeliczeniowego świadczeń pieniężnych stron i nie współokreślają składnika głównego umowy kredytowej. Niemniej stanął na stanowisku, że w realiach rozpatrywanej sprawy klauzule te określają główne świadczenia stron, które zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny. Ich usunięcie ze skutkiem ex lege i ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej essentaialia negotti (elementów koniecznych) przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego, ponieważ ich wyeliminowanie nie pozwoliłoby obliczyć sumy, jaką apelujący zobowiązany jest zwrócić z tytułu kredytu. Dlatego, w ocenie Sądu Apelacyjnego, usunięcie klauzul indeksacyjnych (waloryzacyjnych) czyni zawartą przez strony umowę dotkniętą nie dającym się usunąć brakiem, skutkującym jej nieważnością na podstawie art. 58§1 k.c. Konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy było przyjęcie bezpodstawności objętego pozwem żądania zapłaty dochodzonego w ramach powództwa o wykonanie umowy. Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny - w oparciu o 386§1 k.p.c. - zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo w części odnoszącej się do pozwanego M. W.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.