2 pkt 1 części ogólnej umowy. W ocenie powodów, eliminacja obu tych postanowień powoduje nieważność całego stosunku prawnego, bowiem bez nich nie zawarto by umowy. W wypadku odmiennej oceny sądu, powodowie na zarzucie abuzywności skonstruowali roszczenie ewentualne. Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska powodów. Zgodnie z art. 358 1 §1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§2). Wskazane przez powodów postanowienia, są zawarte w części ogólnej umowy, a co nie było przez pozwaną kwestionowane, ta część nie podlegała negocjacjom i zaczerpnięto ją ze wzorca. Jest więc możliwa kontrola incydentalna tych postanowień w zakresie, czy wzorzec zawierał niedozwolone postanowienia umowne. Kwestionowane postanowienia nie dotyczą głównych świadczeń stron. W tym zakresie Sąd Okręgowy w pełni zaaprobował i przyjął za własny pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/
3 k.p.c. Wyrok Sądu Okręgowego został w całości zaskarżony przez powodów, którzy sformułowali w apelacji następujące zarzuty: I) naruszenia prawa materialnego, a to: 1) art. 385 2 k.c. oraz art. 385 1 k.c. przez uznanie, że klauzule waloryzacyjne znajdujące się w umowie stron nie stanowią niedozwolonych postanowień umownych, chociaż ocena abuzywności postanowień umownych powinna być dokonana na chwilę zawarcia umowy i nie może zależeć od zdarzeń, które wystąpią już po zawarciu umowy; 2) art. 385 2 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że o tym, czy klauzule waloryzacyjne w umowie stron stanowią niedozwolone postanowienia umowne decyduje to, czy sporne klauzule waloryzacyjne kształtowały prawa i obowiązki powodów w trakcie trwania umowy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, podczas gdy oceny tej należy dokonywać według stanu z chwili zawarcia umowy, bez względu na faktyczne wykorzystywanie nieuczciwych klauzul przez przedsiębiorcę; 3) art. 6 k.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. art. 385 2 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że powodowie powinni w toku procesu udowodnić, że decyzje pozwanego w przedmiocie ustalania kursów CHF godziły rażąco w ich interesy 4) art. 385 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że klauzule waloryzacyjne znajdujące się w umowie stron nie stanowią niedozwolonych postanowień umownych, chociaż kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają ich interesy przez to, że dzięki ich brzmieniu pozwany przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu przez brak obiektywnych i weryfikowalnych mierników i czynników decydujących o wysokości kursów, niejasność i nieprecyzyjność klauzul zapewniała pozwanemu ukryte dodatkowe zyski oraz zwiększenie zobowiązania powodów przez stosowanie przy wypłacie kredytu kursu kupna, a przy jego spłacie kursu sprzedaży; 5) art. 58 §1 k.c. w zw. z art. 720 §1 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że sporna umowa pożyczki zawiera wszystkie essentialia negotii , chociaż umowa ta nie określała kwoty środków pieniężnych, jaką bank zobowiązał się przenieść na własność powodów oraz nie określa postanowienia przewidującego zwrot tej kwoty, a z jej treści wynika obowiązek zwrotu innej kwoty niż kwota pożyczki, co winno skutkować uznaniem umowy za nieważną; 6) art. 58 §1 k.c. w zw. z art. 720 §1 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że sporna umowa pożyczki określa kwotę i walutę pożyczki, gdy umowa pożyczki łącząca strony nie zawiera tych elementów, co czyni ją bezwzględnie nieważną; ewentualnie naruszenie art. 58 §
w zw. z art. 358 §1 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że wskazanie kwoty i waluty pożyczki wyrażonej w walucie CHF nie narusza obowiązującej w dacie zawarcia umowy zasady walutowości wyrażonej w art. 358§1 k.c.; 7) art. 58 §1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że ułożenie praw i obowiązków stron w spornej umowie nie jest sprzeczne z właściwością tego stosunku; 8) art. 58 §2 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że sporna umowa nie narusza zasad współżycia społecznego, chociaż narusza ona zasady szacunku wobec kontrahenta, uczciwości, zaufania, rzetelności, fachowości, zasadę dobrych obyczajów handlowych, a także zasadę przyzwoitości; 9) art. 58 §1 k.c. w zw. z art. 720 §1 k.c. w zw. z art. 385 1 §1 k.c. w zw. z art. 6 ust.
n fine dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że umowa kredytu jest ważna i nie upadła, gdyż klauzule waloryzacyjne zawarte w umowie nie są niedozwolonymi postanowieniami umownymi i wiążą powodów; II) naruszenie przepisów prawa procesowego, a to: 1) art. 278 §1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. przez oddalenie wniosku powodów o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i finansów na okoliczność kwot dotychczas faktycznie uiszczonych przez powodów na rzecz pozwanego z tytułu rat kapitałowo-odsetkowych, kwot należnych pozwanemu od powodów w wypadku pominięcia klauzul waloryzacyjnych zawartych w umowie, różnicy pomiędzy wartością świadczenia otrzymaną przez pozwanego przy stosowaniu klauzul waloryzacyjnych, wysokości powstałej w ten sposób nadpłaty, wysokość łącznego roszczenia powodów – podczas gdy wskazane okoliczności miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; 2) art. 233 §1 k.p.c. polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów przez dokonanie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a w efekcie błędne ustalenie, że wpływ na pogorszenie sytuacji powodów na pewno miała sytuacja niezależna od pozwanego tj. zmiana kursu CHF, na którą pozwany nie miał wpływu; 3) art. 102 k.p.c. przez jego niezastosowanie w rozpoznawanej sprawie. Powodowie ponowili też w apelacji wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność w niej wskazaną. Apelujący domagali się zmiany zaskarżonego wyroku przez zasądzenie od pozwanego solidarnie na ich rzecz kwoty 212.797,36 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty wniesienia pozwu ewentualnie zasądzenie od pozwanego solidarnie na rzecz powodów kwoty 58.012,04 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty wniesienia pozwu, a nadto zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu za obie instancje. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego na swoją rzecz. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ nie można odmówić słuszności przynajmniej niektórym zarzutom w niej zawartym. Zarzuty apelacji dotyczą głównie naruszenia prawa materialnego, ale sformułowano w niej także zarzuty naruszenia prawa procesowego, które muszą być przeanalizowane w pierwszej kolejności. Gdyby zarzuty te okazały się zasadne, wówczas należałoby rozważyć, czy przełożyły się one na prawidłowość ustaleń faktycznych, stanowiących podstawę orzekania o żądaniu pozwu. Natomiast oceny zasadności zarzutów naruszenia prawa procesowego można dokonać wtedy, gdy w niewadliwy sposób został ustalony stan faktyczny. Powodowie zarzucili naruszenie art. 233 §1 k.p.c. przez dokonanie dowolnej oceny dowodów, czego wynikiem miało być stwierdzenie, iż wzrost zobowiązania powodów był wynikiem wzrostu kursu CHF, a nie stosowania przez pozwany bank niedozwolonych klauzul pozwalających do dowolne kształtowanie kursów walut. Tak sformułowany zarzut nie może odnieść skutku. Sąd pierwszej instancji odwołał się do faktu powszechnie znanego, jakim był wzrost kursu waluty CHF na przestrzeni ostatnich kilku lat, co niewątpliwie przełożyło się w znaczący sposób na wysokość zobowiązań powodów, których wysokość była ściśle powiązana z tym kursem. W apelacji zanegowano nawet fakt wystarczającego poinformowania powodów o występującym ryzyku związanym ze zmianą kursów walut i powodowie zarzucili, iż nie byli przygotowani i nie liczyli się z tak znaczącym wzrostem kursu CHF. Nie można zatem twierdzić, iż wskazany wzrost kursu waluty nie miał istotnego wpływu na wysokość zobowiązań powodów wynikających z zawartej umowy. Nie zwalniało to oczywiście Sądu od dokonania kontroli postanowień zawartej umowy pod kątem ich zgodności z obowiązującymi przepisami i Sąd pierwszej instancji nie uchylił się od takiej oceny. Jedynie wskazał na ten dodatkowy aspekt, który bez wątpienia przełożył się na wysokość zobowiązań powodów. Nie można zatem uznać, aby Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia art. 233 §1 k.p.c., bowiem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy został prawidłowo oceniony. Czym innym jest natomiast wyciągnięcie wniosków prawnych z tak poczynionych ustaleń, z którymi nie zgadzają się powodowie. Zagadnienie to przynależy jednak do stosowania prawa materialnego, a nie procesowego. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy były wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż obejmowały wszystkie istotne okoliczności. Z przyczyn, o jakich będzie mowa w dalszej części wywodu, nie było też potrzeby przeprowadzania dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i finansów na okoliczność: kwot dotychczas faktycznie uiszczonych przez powodów na rzecz pozwanego z tytułu rat kapitałowo-odsetkowych, kwot należnych pozwanemu od powodów w wypadku pominięcia klauzul waloryzacyjnych zawartych w umowie, różnicy pomiędzy wartością świadczenia otrzymaną przez pozwanego przy zastosowaniu klauzul waloryzacyjnych a kwotą, jaką pozwany uzyskałby, gdyby umowa nie zawierała klauzul waloryzacyjnych, wysokości powstałej w ten sposób nadpłaty, wysokości łącznego roszczenia powodów. Nie doszło zatem także do naruszenia art. 278 k.p.c. w zw. a art. 227 k.p.c. Jednocześnie należy zaznaczyć, iż wysokość wpłat, jakich dokonali powodowie na rzecz banku, wynika z zaświadczenia pozwanego banku (k. 55-56 akt). Zarzuty naruszenia prawa procesowego okazały się zatem nieuzasadnione. Ustalenia Sądu Okręgowego są trafne, dlatego Sąd odwoławczy je akceptuje i przyjmuje za własne bez potrzeby zbędnego powielania. Nie zachodziła też konieczność ich uzupełniania na etapie postępowania apelacyjnego przez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, gdyż - jak już zaznaczono wyżej - ustalenia te pozwalały na rozstrzygnięcie o żądaniu pozwu. Sąd odwoławczy w pełni podziela ocenę prawną Sądu pierwszej instancji odnoszącą się do zarzutu powodów, iż zawarta przez nich umowa była w istocie umowa kredytu, a nie pożyczki. Argumentacja Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest przekonująca, dlatego też nie ma potrzeby jej powtarzania. Nie można się natomiast zgodzić ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że kwestionowane przez powodów zapisy umowne nie stanowią klauzul niedozwolonych. Sąd Okręgowy rozważając abuzywność klauzul waloryzacyjnych odsyłających do tabel kursowych obowiązujących w pozwanym banku dostrzegł ich wadliwość, jednakże stanął na stanowisku, iż powodowie w rozpoznawanej sprawie nie udowodnili, aby zakwestionowane postanowienia umowne rażąco naruszały ich interesy (art. 385 1§1 k.c.). Pogląd ten nie zasługuje na podzielenie i legł on u podstaw wadliwości zaskarżonego rozstrzygnięcia. Odmiennie niż Sąd Okręgowy, Sąd Apelacyjnego doszedł do wniosku, iż przedmiotowa umowa zawierała postanowienia abuzywne. Powodowie zakwestionowali te postanowienia umowy, w których przy ustalaniu wysokości ich zobowiązań, w przeliczeniu na walutę do jakiej była indeksowana suma pożyczki, odwołano się do tabeli kursów pozwanego banku, obowiązującej w dacie wypłaty sumy pożyczki oraz spłaty poszczególnych rat. Poza takim odesłaniem do tabeli kursów pozwanego banku nie wskazano żadnych mechanizmów ustalania kursów walut następnie zamieszczanych w owych tabelach. Zatem bank miał możliwość swobodnego doboru kryteriów stanowiących podstawę określania kursu walut zamieszczanych w tabeli, co z kolei pozwala na dowolność kreowania jego wysokości. Co prawda pozwany broni się twierdząc, iż stosowany przez niego kurs walut nie był kształtowany w sposób zupełnie dowolny, to jednak kluczowe znaczenie ma sposób uregulowania tej kwestii w umowie, a nie sposób, w jaki faktycznie potem postanowienie to jest realizowane. Abuzywność postanowień umownych ocenia się bowiem na moment zawarcia umowy. Jak wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie (w tym Sądu Najwyższego), klauzule regulujące sposób przeliczania zobowiązań pożyczkobiorcy w stosunku do określonej waluty nie określają głównego świadczenia stron umowy pożyczki w rozumieniu art. 385 1 § 2 zdanie drugie k.c., kształtują jedynie dodatkowy, zawarty we wzorcu umownym, mechanizm indeksacyjny głównych świadczeń stron stosunku umownego, tj. sposób określania rynkowej wartości wydanej sumy pożyczki w złotych w relacji do walut obcych oraz wysokość płaconych przez pożyczkobiorcę rat. W umowie zawartej z powodami suma pożyczki została wyrażona w walucie obcej. Powodowie mieli obowiązek jej zwrotu w ratach kapitałowo-odsetkowych, po przeliczeniu na złotówki. Na skutek dokonywanych przeliczeń, w dłuższym okresie czasu, wartość świadczenia do spłaty przez powodów mogła wzrosnąć (i tak faktycznie się stało). W konsekwencji wysokość zobowiązań powodów wzrosła. Na podkreślenie w tym miejscu zasługuje również stosowanie przez bank różnych kursów waluty przy dokonywanych przeliczeniach: kursu kupna przy wyliczeniu sumy pożyczki do wypłaty i kursu sprzedaży przy wyliczeniu wysokości raty. W tej sytuacji brak szczegółowych elementów pozwalających powodom na określenie i weryfikację wysokości kursu waluty obcej tworzy istotną niejasność co do tego, w jakim stopniu stosowany przez bank spread walutowy spełnia wyłącznie funkcję waloryzacyjną, a w jakim stopniu pozwala także na osiągnięcie przez banki dodatkowego wynagrodzenia, obok innych klasycznych jego postaci, tj. odsetek kapitałowych i prowizji. Dlatego też za niedozwolone należy uznać postanowienie, w którym wskazano jedynie termin ustalania kursu waluty przejętego do rozliczeń spłaty rat kapitałowo-odsetkowych, a nie określono sposobu ustalania tego kursu. Skoro bank może wybrać dowolne i niepoddające się weryfikacji kryteria ustalania kursów kupna i sprzedaży walut obcych, stanowiących narzędzie indeksacji pożyczki i rat jej spłaty, wpływając na wysokość własnych korzyści finansowych i generując dla konsumenta dodatkowe i nieprzewidywalne co do wysokości koszty umowy, klauzule te rażąco naruszają zasadę równowagi kontraktowej stron na niekorzyść konsumentów, a także dobre obyczaje, które nakazują, by ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem i wykonywaniem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia, a sposób ich generowania poddawał się weryfikacji. Problem ten został dostrzeżony przez ustawodawcę, czego rezultatem były zmiany dokonane w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984). W wyniku tej ustawy do prawa bankowego został wprowadzony art. 69 ust. 2 pkt 4a, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać, w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Z kolei zgodnie z art. 78 ww. ustawy, do umów pożyczek pieniężnych zawieranych przez bank stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące spłaty i oprocentowania kredytu. Z wprowadzonej zmiany wynika przede wszystkim, że możliwym jest szczegółowe określenie mechanizmów ustalania kursów wymiany walut przez bank, czemu zresztą banki nie zaprzeczają i odwołują się do stosowania takich mechanizmów. Nie zmienia to jednak faktu, że w zapisach umowy nie przedstawiono powodom tego mechanizmu, pozbawiając ich tym samym możliwości jakiejkolwiek kontroli i oceny wysokości swojego zobowiązania wobec banku. Nie ma wątpliwości, iż w umowie poprzestano na odwołaniu się do tabel kursów walut obowiązujących w banku w dniu spłaty. Niewskazanie mechanizmu ustalania kursu walut, brak jakiegokolwiek odniesienia do cen rynkowych czy kursów ustalanych przez NBP, sprawia iż powodowie w zakresie kształtowania wysokości ich zobowiązań wobec banku byli całkowicie zdani na arbitralne decyzje banku, co jest nie tylko sprzeczne z dobrymi obyczajami, ale także rażąco narusza interesy powodów jako konsumentów. Podkreślenia wymaga, iż kontrola postanowień umownych jest dokonywana indywidulanie i na datę zawarcia umowy, co oznacza że nie ma znaczenia, czy w rzeczywistości bank zachowywał nie nielojalnie wobec konsumenta i kształtował wysokość kursów walut w sposób, jaki przysparzał bankowi dodatkowych, nieuzasadnionych korzyści kosztem konsumenta. Wystarcza, że sposób sformułowania postanowień umownych realnie stwarzał taką możliwość, a tak właśnie było w rozpoznawanej sprawie. Skutkiem uznania postanowień §5 ust.
2 pkt 1 części ogólnej umowy zawartej przez strony - za abuzywne jest uznanie, iż nie wiążą one stron, a to zgodnie z art. 385 1§1 k.c. Konsekwencją tego „wyeliminowania” postanowień niedozwolonych z umów powinno być ich zastąpienie przepisami dyspozytywnymi. W polskim porządku prawnym brak jest jednak przepisów dyspozytywnych, którymi można by było uzupełnić „luki” w przedmiotowej umowie powstałe w wyniku usunięcia postanowień niedozwolonych. Jednocześnie wskazania wymaga, iż w wyroku z dnia 3 października 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-260/18 K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...), stanowczo wypowiedział się przeciwko „wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę”. Zatem Sąd nie jest uprawniony do kreowania postanowień umownych, które mogłyby zastąpić niedozwolone klauzule. W rozpoznawanej sprawie powodowie w oczywisty sposób nie akceptują postanowień abuzywnych, skoro z powołaniem na te właśnie postanowienia domagają się uznania umowy za nieważną. Skoro po usunięciu klauzul abuzywnych, nie można wypełnić tak powstałej w umowie luki, to kwestionowana umowa nie może ważnie wiązać stron. Zakwestionowane postanowienia kształtują bowiem wysokość zobowiązań powodów, ale także wysokość wypłaconej im pożyczki. W konsekwencji podważana umowa jest nieważna w oparciu o art. 58 §1 k.c. Wobec uznania, iż umowa łącząca strony nie wiąże ich, powodowie zasadnie mogą domagać się zwrotu, tego co świadczyli na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy, a podstawę prawną ich żądania stanowi art. 410 k.c. Wysokość kwoty, której zasądzenia domagają się powodowie, wynika z zaświadczenia wydanego przez pozwany bank, a zatem nie powinna budzić wątpliwości (powodowie domagają się zwrotu świadczeń jedynie za okres nieprzedawniony). Mając na względzie powyższe rozważania i w konsekwencji uwzględniając apelację powodów, Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok przez zasądzenie kwoty dochodzonej pozwem wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonego świadczenia pieniężnego zasądzono od daty wniesienia pozwu (tj. 15 listopada 2018 r.), gdyż pozwany był wcześniej wzywany przez powodów do zapłaty. Podstawę prawną zasądzenia odsetek stanowi art. 481 §
Zmiana zaskarżonego wyroku nastąpiła w oparciu o art. 386 §1 k.p.c. Wobec uwzględnienia powództwa głównego, żądanie ewentualne nie podlegało już rozpoznaniu. Zbędnym stało się także rozważanie innych podstaw uznania umowy za nieważną, czy też innych skutków uznania postanowień umownych za niedozwolone. O kosztach sądowych w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji postanowiono w oparciu o art. 98 §
O kosztach postępowania apelacyjnego postanowiono zgodnie z art. 98 §
w zw. z art. 108 §1 k.p.c. Zasądzone koszty na rzecz powodów obejmują wynagrodzenie ich pełnomocnika, którego wysokość została określona zgodnie z §2 pkt. 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. : Dz. U. z 2018 r., poz. 265) oraz opłatę od apelacji w wysokości 1000 złotych. SSA Roman Sugier SSA Anna Bohdziewicz SSA Joanna Naczyńska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.