Mając zatem na uwadze, że sąd pracy jest każdorazowo uprawniony do oceny, czy przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę nie miały charakteru dyskryminującego, niezależnie od tego czy pracownik był zatrudniony na czas określony czy nieokreślony, wobec stwierdzenia, że w sprawie doszło do dyskryminacji powoda w zakresie rozwiązania z nim stosunku pracy, należało uznać, że wypowiedzenie umowy o pracę z powodem nastąpiło z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów w tym trybie. Zgodnie z art. 50 § 3 k.p., pracownikowi przysługuje wyłącznie odszkodowanie, jeżeli wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas określony nastąpiło z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu takiej umowy. W niniejszej sprawie powód dochodził pozwem zasądzenia na jego rzecz odszkodowania w kwocie 5.250 zł tytułem nieuzasadnionego wypowiedzenia umowy o pracę, po czym pismem z dnia 7 lipca 2016 r. cofnął żądanie w tym zakresie. Mając na względzie treść art. 203 § 4 k.p.c. i art. 469 k.p.c., Sąd doszedł do przekonania, że uznanie cofnięcia przez powoda żądania o zasądzenie odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę za dopuszczalne naruszałoby słuszny interes pracownika zważywszy, że szerokie i dokładne postępowanie dowodowe wykazało, że w sprawie doszło do jego dyskryminacji. Cofnięcie żądania o zasądzenie odszkodowania należało uznać zatem za niedopuszczalne, zaś z uwagi na to, że roszczenie powoda w tym zakresie było zasadne, Sąd zasądził na rzecz powoda odszkodowanie tytułem niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę. O wysokości odszkodowania Sąd orzekł na podstawie art. 50 § 4 k.p., mając na względzie, że odszkodowanie przysługuje w wysokości wynagrodzenia nie więcej niż za 3 miesiące, zaś powód otrzymywał miesięczne wynagrodzenie w kwocie 1750 zł brutto. Za zasadne w całości Sąd uznał również roszczenie powoda o zasądzenie odszkodowania w kwocie 50 000 zł z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Podstawą prawną roszczenia o odszkodowanie od pracodawcy, który naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, jest przepis art. 18 3d k.p., zgodnie z którym osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów. Stosownie do art.
k.p., równe traktowanie w zatrudnieniu oznacza niedyskryminowanie w jakikolwiek sposób, bezpośrednio lub pośrednio, z przyczyn określonych w § 1 art.
k.p. Należą do nich w szczególności płeć, wiek, niepełnosprawność, rasa, religia, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkowa, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientacja seksualna, a także zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy. W myśl art.
pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu, z zastrzeżeniem § 2-4, uważa się różnicowanie przez pracodawcę sytuacji pracownika z jednej lub kilku przyczyn określonych w art.
, którego skutkiem jest w szczególności odmowa nawiązania lub rozwiązanie stosunku pracy, chyba że pracodawca udowodni, że kierował się obiektywnymi powodami (art. 18 3b § 2 pkt 1 k.p.). W orzecznictwie wskazuje się, że naruszenie zasady niedyskryminacji oznacza nieusprawiedliwione obiektywnymi powodami gorsze traktowanie pracownika ze względu na niezwiązane z wykonywaną pracą cechy lub właściwości, dotyczące go osobiście i istotne ze społecznego punktu widzenia, a przykładowo wymienione w art.
k.p., bądź ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy. Jeśli zatem pracownik zarzuca pracodawcy naruszenie przepisów dotyczących zakazu dyskryminacji i domaga się zastosowania przepisów o równym traktowaniu w zatrudnieniu, to powinien wskazać przyczynę, ze względu na którą dopuszczono się wobec niego aktu dyskryminacji oraz okoliczności dowodzące nierównego traktowania z tej przyczyny. Z kolei na pracodawcę zostaje przerzucony ciężar udowodnienia, iż nie traktował pracownika gorzej od innych pracowników albo że, traktując go odmiennie od innych, kierował się obiektywnymi i usprawiedliwionymi przyczynami. W rozpoznawanej sprawie powód wykazał, że doszło wobec niego do naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu w zakresie rozwiązania z nim umowy o pracę. Jak już wcześniej wskazano, postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie wykazało, że pracodawca rozwiązał z powodem umowę o pracę z powodu jego obywatelstwa, przynależności państwowej do kraju o wzmożonej działalności grup terrorystycznych. Rozwiązanie stosunku pracy było zatem podyktowane przyczynami dyskryminującymi pracownika, co uzasadniało uwzględnienie roszczenia powoda w tym zakresie. Zgodnie z art. 18 3d k.p., osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów. Ustalając wysokość odszkodowania należnego powodowi z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu, Sąd miał na względzie, że takie odszkodowanie powinno być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające, powinno wyrównywać uszczerbek poniesiony przez pracownika, powinna być zachowana odpowiednia proporcja między odszkodowaniem a naruszeniem przez pracodawcę obowiązku równego traktowania pracowników, a także odszkodowanie powinno działać prewencyjnie. Ustalając jego wysokość należy więc brać pod uwagę okoliczności dotyczące obu stron stosunku pracy, zwłaszcza do odszkodowania mającego wyrównać szkodę niemajątkową pracownika, będącego - według przyjętej w Polsce nomenklatury - zadośćuczynieniem za krzywdę. Odszkodowanie za dyskryminację może dotyczyć szkody majątkowej i niemajątkowej (krzywdy) (por. wyrok SN z dnia 7 stycznia 2009 r., III PK 43/08). Sąd uznał, że odszkodowanie w kwocie 50 000 zł dochodzone pozwem odpowiada okolicznościom faktycznym sprawy. Sąd wziął pod uwagę, że powód poniósł szkodę majątkową obejmującą wynagrodzenie za pracę, jakie przysługiwałoby mu do czasu wygaśnięcia umowy o pracę zawartej na czas określony (do 31 grudnia 2017 r.), jak również koszty, jakie powód poniósł w związku z przystąpieniem do egzaminów na licencję praktykanta – kontrolera ruchu lotniczego w kwocie 2.150 zł. Sąd nie podzielił tym samym stanowiska strony pozwanej, że w tym zakresie wysokość poniesionej przez powoda szkody majątkowej powinna zostać pomniejszona o kwotę wynagrodzenia, jakie powód otrzymywał na podstawie innego stosunku pracy nawiązanego po rozwiązaniu umowy o pracę z pozwaną. Należy wskazać, że uzyskiwanie przez powoda wynagrodzenia na podstawie umowy o pracę zawartej z innym pracodawcę pozostaje bez znaczenia dla wysokości odszkodowania należnego pracownikowi z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu, już chociażby z uwagi na szczególny charakter tego odszkodowania jako swoistej sankcji za samo naruszenie zasady równego traktowania. Ustalając wysokość odszkodowania, Sąd uwzględnił również, że ma ono rekompensować doznaną przez pracownika krzywdę wyrządzoną naruszeniem zasady równego traktowania w zatrudnieniu, niezależnie od tego, czy pracownik poniósł szkodę majątkową na skutek naruszenia tej zasady. Należy podkreślić, że średnio w każdej rekrutacji na szkolenia w charakterze kontrolera ruchu lotniczego aplikuje pomiędzy 1.500 a 2.000 osób, a przyjmowanych jest 25 osób, zaś pozwana Agencja jest jedyną cywilną instytucją w Polsce pozwalającą na zdobycie takiego wykształcenia. Pokazuje to, w jak wąskiej i ekskluzywnej grupie kursantów znalazł się powód. Biorąc zatem pod uwagę fakt, że powód na skutek rozwiązania z nim umowy o pracę przez pracodawcę został pozbawiony możności kontynuowania szkolenia, które wiązało się ze znacznym wysiłkiem i zaangażowaniem ze strony powoda, a także przystąpienia do egzaminów na licencję kontrolera ruchu lotniczego, a następnie uzyskania zasadniczo pewnego zatrudnienia w charakterze kontrolera ruchu lotniczego, co z kolei wiązało się nie tylko z prestiżem, lecz również ze wysokimi zarobkami, należało uznać, że kwota 50.000 zł będzie adekwatną rekompensatą za doznaną przez powoda szkodę majątkową i niemajątkową. Sąd zasądził na rzecz powoda także odsetki ustawowe za opóźnienie należne od kwoty zasądzonego na jego rzecz odszkodowania w kwocie 50.000 zł, na podstawie art. 481 § 1 k.c. Biorąc zaś pod uwagę fakt, że powód zmodyfikował roszczenie odszkodowawcze z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu w toku postępowania, Sąd zasądził na rzecz powoda odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 42.000 zł licząc od dnia doręczenia pozwanej pozwu, tj. od dnia 11 marca 2016 r., zaś od kwoty 8.000 zł licząc od dnia doręczenia pozwanej pisma modyfikującego pierwotne roszczenie odszkodowawcze z dnia 7 lipca 2016 r., tj. od dnia 29 lipca 2016 r. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. drugie k.p.c., obciążając nimi w całości pozwaną, mając na względzie, że powód uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. Powód był reprezentowany przez profesjonalnych pełnomocników będących radcami prawnymi, toteż Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.860 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, ustaloną w oparciu o § 11 ust. 1 pkt 2, 3 i § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. W myśl art. 83 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, jeżeli przepisy ustawy przewidują obowiązek działania i dokonywania czynności połączonej z wydatkami z urzędu, sąd zarządzi wykonanie tej czynności, a kwotę potrzebną na ich pokrycie wykłada tymczasowo Skarb Państwa. Dotyczy to także dopuszczenia i przeprowadzenia przez sąd z urzędu dowodu niewskazanego przez stronę. W orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio przepisy art. 113. Zgodnie z art. 113 ust 1 ww. ustawy, kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Na podstawie art. 113 ust.1 ww. ustawy w zw. z art. 100 zdanie drugie k.p.c., Sąd nakazał pobrać od pozwanego, na rzecz Skarbu Państwa – Kasa Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie kwotę 2 763 zł tytułem opłaty od pozwu w wysokości 5% kwoty zasądzonej na rzecz powoda, bowiem powód był zwolniony od uiszczenia opłaty od pozwu. Na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c. Sąd nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności w punkcie II i III do kwoty 1 969,50 zł. Sąd ustalił także wartość przedmiotu sporu na moment doręczenia pozwu na kwotę 65.634 zł (pozwany przed wdaniem się w spór zakwestionował wartość przedmiotu sporu wskazaną w pozwie przez powoda, co okazało się słuszne, bowiem po zliczeniu roszczeń powoda wskazanych w pozwie wartość przedmiotu sporu wyniosła ona 65.634 zł).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.