stronami postępowania z zakresu ubezpieczeń społecznych są ubezpieczony, inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, organ rentowy i zainteresowany. Natomiast według § 2 zainteresowanym jest ten, czyje prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli osoba taka nie została wezwana do udziału w sprawie przed organem rentowym, sąd wezwie ją do udziału w postępowaniu bądź z urzędu, bądź na jej wniosek lub na wniosek jednej ze stron. Z przywołanego przepisu wynika zatem, że zainteresowany jako strona postępowania w sprawie ubezpieczeniowej powinien być wezwany przez organ rentowy, jednak zaniechanie organu rentowego w tym względzie nie dyskwalifikuje postępowania administracyjnego, ponieważ na etapie postępowania odwoławczego to sąd będzie zobowiązany, nawet z urzędu wezwać taką osobę do udziału w postępowaniu. W zakresie odpowiedzialności członka zarządu za zaległości składkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i pozycji spółki jako dłużnika i podmiotu zainteresowanego wynikiem rozpoznania sprawy, Sąd Apelacyjny w Szczecinie uznaje, że nie wezwanie przez sąd do udziału w postępowaniu sądowym spółki jako zainteresowanej powoduje nieważność tego postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 w związku z art.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie w tej kwestii wypowiadał się wielokrotnie, i tak w orzeczeniach z 24.04.2008 r. (sygn. akt III A Ua 173/08), z 1.07.2008 r. (sygn. akt III A Ua 333/08), czy z 10.07.2008 r. (sygn. akt III A Ua 415/08); również Sąd Najwyższy stwierdził, że niewątpliwie zasadą jest, że w postępowaniu zmierzającym do orzeczenia o odpowiedzialności osoby trzeciej za zaległości z tytułu składek stroną powinien być pierwotny dłużnik - płatnik składek (uchwała składu siedmiu sędziów z 15.10.2009 r., sygn. I UZP 3/09, OSNP 2011/1-2/13). W ocenie sądu apelacyjnego, w sprawie podmiotem zainteresowanym wynikiem rozstrzygnięcia był nie tylko odwołujący się L. Ł., jako członek zarządu spółki w spornym czasie, którego wprost dotyczyła zaskarżona decyzja, ale także spółka (...), która jako spółka kapitałowa wpisana do KRS posiada osobowość prawną i zdolność procesową. Sąd okręgowy, jakkolwiek ustalił, że spółka (...) do dnia dzisiejszego nie została wykreślona z KRS, to nie wezwał jej do udziału w sprawie. Pogląd sądu okręgowego, że brak udziału spółki w postępowaniu administracyjnym oraz brak ujęcia spółki, jako strony postępowania w decyzji organu rentowego przesądza o konieczności merytorycznej zmiany decyzji, jest błędny, ponieważ oczywiście narusza art.
Sąd apelacyjny wskazuje też na aprobowany pogląd Sądu Najwyższego zawarty w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z 15.10.2009 r. (sygn. I UZP 3/09, OSNP 2011/1-2/13): Zdaniem Sądu Najwyższego w składzie powiększonym nie jest jednak, wbrew przekonaniu wyrażonemu w uzasadnieniu postanowienia, konieczne wskazywanie spółki z o.o. (płatnika składek) w decyzji dotyczącej odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej jako podmiotu odpowiedzialnego solidarnie z członkami zarządu. Zgodnie z art. 108 o.p. w związku z art. 31 i 32 s.u.s., decyzja ta rozstrzyga o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej. Jak już podkreślano, odpowiedzialność osoby trzeciej za zobowiązania z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych powstaje na mocy decyzji ustalającej te zobowiązania (zob. zwłaszcza wyrok Sądu Najwyższego z 23 października 2006 r., I UK 126/06, OSNP 2007 nr 21-22, poz. 331). Natomiast odpowiedzialność spółki (płatnika składek) za te zaległości powstaje z mocy prawa i z mocy prawa jest ona solidarnie odpowiedzialna z członkami zarządu (gdy ich odpowiedzialność zostanie orzeczona w decyzji wydanej na podstawie art. 108 § 1 o.p.) - art. 107 § 1 o.p. w związku z art. 31 i 32 s.u.s. Solidarna odpowiedzialność płatnika składek z osobami trzecimi istnieje więc niezależnie od tego czy został on wskazany w osnowie rozważanej decyzji organu rentowego. Obowiązkiem organu rentowego jest wszczęcie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich przeciwko wszystkim osobom mogącym taką odpowiedzialność ponosić ze względu na okres wykonywania obowiązków członka zarządu . Sąd apelacyjny zatem nie mógł odmówić racji organowi rentowemu, który zasadnie argumentował, że braki w zakresie formalnego zawiadomienia spółki o toczącym się postępowaniu administracyjnym, nie mogły stanowić podstawy do merytorycznego rozpoznania decyzji, a w konsekwencji uwzględnienia odwołania ubezpieczonego. Jak wyżej wskazano, art.
k.p.c. daje uprawnienie do kontroli decyzji organu rentowego przez sąd z inicjatywy osób, których praw i obowiązków ona dotyczy, niezależnie od adresata decyzji. Omawiana instytucja procesowa gwarantuje udział w postępowaniu sądowym wszystkim takim osobom, także tym, które pominięte zostały w postępowaniu administracyjnym. Potwierdza jednocześnie zasadę, że wniesienie odwołania do sądu nie stanowi kontynuacji dotychczasowego postępowania a uchybienia w procedurze administracyjnej nie mają wpływu na wynik sprawy przed sądem powszechnym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2009 r., sygn. I UK 189/09, OSNP 2011/13-14/187). Oceniając merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy sąd apelacyjny uznał, że ustalenia sądu I instancji są dowolne ponieważ budzą wątpliwości w kontekście zgromadzonych dowodów i przywoływanych okoliczności.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.