Podkreślił, że jeśli chodzi o roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej ostateczną decyzją administracyjną wydaną przed dniem 1 września 2004 r., której nieważność lub wydanie z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. stwierdzono po tym dniu to - zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 31.03.2011 r., sygn. akt III CZP 112.10 - ma zastosowanie art. 160 § 1, 2, 3 i 6 k.p.a. Jeżeli ostateczna wadliwa decyzja administracyjna została wydana przed dniem wejścia w życie Konstytucji, odszkodowanie przysługujące na podstawie art. 160 § 1 k.p.a. nie obejmuje korzyści utraconych wskutek jej wydania, choćby ich utrata nastąpiła po wejściu w życie Konstytucji. W ocenie Sądu rzeczywistą szkodę stanowi wartość przedmiotowej nieruchomości według stanu na okres pozbawienia własności, a cen z chwili obecnej. Tym niemniej ścisłe określenie wysokość należnego powodom odszkodowania, biorąc pod uwagę znaczny upływ czasu od momentu wadliwego przejęcia przez Skarb Państwa przedmiotowej nieruchomości, jest niemożliwe, wobec czego musiał w sprawie znaleźć zastosować art. 322 k.p.c. Ustalając należne odszkodowanie Sąd kierował się opinią sporządzoną przez biegłego z zakresu górnictwa i ochrony środowiska S. Z. i biegłego z zakresu szacowania nieruchomości M. S.. Odwołując się do opinii Sąd przyjął jako podstawę wyliczenia szkody wartości wskazane przez biegłych w pierwszym wariancie – jako sumę wartości udokumentowanego złoża dolomitu. W związku z tym wartość szkody wynosi kwotę 874 130 zł i ta kwota została zasądzona na rzecz powodów stosownie do ich udziałów spadkowych po zmarłych w trakcie procesu powodach H. K. i M. R.. Zatem spadkobierczyni po M. R. D. O.
poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że szkoda powodów została wyrządzona przez wadliwą decyzję o przejęciu nieruchomości poprzednika prawnego powodów w oparciu o art. 2 ust. 1 lit. e Dekretu z dnia 06 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, - art. 361 § 1 k.c. w zw. z art. 363 § 1 k.c. w zw. z art.
poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że pomiędzy decyzją Wojewody (...) z dnia 28 czerwca 2007 r. stwierdzającą podpadanie nieruchomości poprzednika prawnego powodów pod działanie dekretu o reformie rolnej, a szkodą powodów istnieje adekwatny związek przyczynowy i że decyzja ta wyrządziła szkodę w majątku powodów w postaci utraty prawa własności w/w nieruchomości, - art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszy państwowych w zw. z art. 116 ustawy z 18 lipca 1950 r. - Przepisy ogólne prawa cywilnego w zw. z art. XIII ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny oraz art. 442 § 1 k.c. w zw. z art. 121 pkt 4 k.c. w zw. z art. 417 § 1 k.c. w zw. z art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw poprzez niewłaściwe niezastosowanie i uznanie, że roszczenie odszkodowawcze powodów nie jest przedawnione; - art. 1 ust. 3 lit. b dekretu z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa poprzez niewłaściwe niezastosowanie i brak uznania, że grunt leśny z wyrobiskiem należący do poprzednika prawnego powodów, którego grunty były objęte przepisami art. 2 ust. 1 lit. b dekretu o reformie rolnej, podlegał nacjonalizacji niezależnie od swojego obszaru. Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego Skarbu Państwa reprezentowanego przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Starostę (...) kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, ewentualnie – o uchylenie zaskarżonego wyroku w części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu. Wniósł także o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. Powódki D. O.
k.c. Sąd nie wskazuje decyzji administracyjnej, z którą w związku przyczynowym pozostawać ma szkoda powódek, ograniczając się do teoretycznych rozważań dotyczących zasad odpowiedzialności Skarbu Państwa. Ta wada nie skutkuje jednak zasadnością apelacji. W systemie apelacyjnym bowiem rzeczą Sądu drugiej instancji, na nowo rozpoznającego sprawę, jest prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego. Wymaga zatem podkreślenia, że pierwotnie podstawa żądań pozwu była związana z podjęciem decyzji o przejęciu nieruchomości wchodzących w skład majątku J. na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e Dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1945 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej ( Dz. U. Z 1945 r., Nr. 3 poz. 13, dalej jako: dekret o reformie rolnej) na rzecz Skarbu Państwa od poprzedniego właściciela W. K.. W toku sprawy powódki uzyskały decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 29 października 2013 r.(...) stwierdzającą, iż nieruchomość stanowiąca działkę nr (...) nie podpadała pod działanie w/w przepisów dekretu o reformie rolnej. Przedmiotowe orzeczenie ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. Wywołuje ono także „skutek rzeczowy (w tym sensie, że stwierdza, iż prawo własności przysługiwało przez cały czas pierwotnemu właścicielowi bez konieczności powrotnego przeniesienia tego prawa) i stanowi wyłączną podstawę do uzyskania przez byłych właścicieli lub ich spadkobierców wiedzy, że Skarb Państwa nie nabył z mocy prawa własności nieruchomości na podstawie art. 2 ust.1 lit. E dekretu z 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Uzyskanie takiej decyzji jest też niezbędne dla skutecznego dochodzenia roszczenia odszkodowawczego (…)” (tak Sąd najwyższy w wyroku z dnia 28 marca 2019 r., I CSK 41/18, lex nr 2652492). Zważyć zatem należy, że z treści powołanej wyżej decyzji z dnia 29 października 2013 r. wynika, że własność spornej nieruchomości nie przeszła na rzecz Skarb Państwa, jednakże wydanie w dniu 2 września 1994 r. przez Wojewodę (...) decyzji o nabyciu przez Kopalnie (...) S.A. w S. prawa użytkowania wieczystego spornej nieruchomości spowodowało, iż nie mogą one skutecznie domagać się jej zwrotu. Nie budzi zatem zastrzeżeń ocena, że powódki poniosły szkodę poprzez utratę spornej nieruchomości oraz, że szkoda ta odpowiada wartości utraconego mienia. Podobnie, oczywiste jest stwierdzenie bezprawności działania pozwanego Skarbu Państwa, skoro przedmiotowa nieruchomość nie podpadała pod przepisy dekretu o reformie rolnej, a więc brak było podstaw prawnych do jej przejęcia i ujawnienia w księdze wieczystej Skarbu Państwa jako właściciela. Tym samym stwierdzić należy, że Wojewoda (...) ustanowił użytkowanie wieczyste na nieruchomości nie stanowiącej własności Skarbu Państwa. W konsekwencji, na skutek ustanowienia na tej nieruchomości prawa użytkowania wieczystego, powódki utraciły możliwość zwrotu stanowiącej ich własność nieruchomości. Spełnione zatem zostały przesłanki określone w art. 417 § 1 k.c. Pomiędzy bezprawnym działaniem Skarbu Państwa a postacią szkody polegającej na utracie własności nieruchomości zachodzi adekwatny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. Zważyć należy, że skutkiem bezprawnego przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa, a następnie ustanowienia na spornej nieruchomości prawa użytkowania wieczystego, była ostateczna utrata przez powódki własności tej nieruchomości. Istnienie zatem dalszego zdarzenia, uniemożliwiającego odzyskanie nieruchomości, spowodowało, że niemożliwe stało się przywrócenie stanu pierwotnego. Tego rodzaju łańcuch zdarzeń tworzy adekwatny związek przyczynowy, tyle że o charakterze złożonym. Wskazać należy, że na gruncie art. 361 § 1 obojętne jest, czy ma miejsce związek przyczynowy bezpośredni, czy też związek przyczynowy złożony, wieloczynnikowy, o ile taki związek przyczynowy wieloczłonowy polega na tym, że pomiędzy poszczególnymi jego ogniwami zachodzi zależność przyczynowa. W tym kontekście wskazać należy, że związek przyczynowy może występować jako normalny również w sytuacji, gdy pewne zdarzenie stworzyło warunki powstania innych zdarzeń, z których dopiero ostatnie stało się bezpośrednią przyczyną szkody (tak Sąd Najwyższy w orz. z dnia 10 grudnia 1952 r., C 548/52 (PiP 1953, z. 8–9, s. 366). W konsekwencji wskazać należy, że zdarzeniem bezpośrednio wywołującym szkodę było wydanie decyzji przez Wojewodę (...) z 1994 r. o oddaniu nieruchomości w użytkowanie wieczyste, gdyż ostatecznie skutkiem tego zdarzenia brak jest możliwości przywrócenia własności nieruchomości powódkom. Takie zidentyfikowanie zdarzenia wywołującego szkodę uzasadnia przyjęcie, iż właściwym statio fisci, z którego działalnością wiąże się dochodzone roszczenie, jest Wojewoda (...). To bowiem działanie Wojewody polegające na ustanowieniu użytkowania wieczystego w sposób bezpośredni wywołało szkodę w postaci utraty własności nieruchomości przez powódki. Badając podnoszony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia roszczenia o odszkodowanie, należy wskazać, że Sąd Najwyższy wypowiadał się już co do tej kwestii w sprawach, gdzie doszło do przejęcia nieruchomości na mocy dekretu o reformie rolnej, a następnie doszło do stwierdzenia że nieruchomość nie podpadała pod przepisy tego dekretu i brak było możliwości fizycznego jej zwrotu. W wyroku z dnia 22 listopada 2012 r., sygn. akt II CSK 128/12 (opubl. w OSNC z 2013 r., nr 6, poz. 79) Sąd Najwyższy orzekł, że termin przedawnienia roszczeń odszkodowawczych za szkodę poniesioną wskutek bezprawnego zbycia przez Skarb Państwa nieruchomości wadliwie przejętej na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (t.j. Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13) rozpoczyna bieg od dnia wydania decyzji administracyjnej w trybie § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 ze zm.) (art. 442 § 1 zdanie pierwsze k.c.), jednak w każdym wypadku roszczenie to ulega przedawnieniu z upływem dziesięciu lat od dnia zbycia nieruchomości (art. 442 § 1 zdanie drugie k.c.). Biorąc powyższe pod uwagę istotne jest, że dopiero w toku niniejszego postępowania doszło do wydania przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzji administracyjnej z dnia 29.10.2013 r. zgodnie z którą przedmiotowa nieruchomość nie podpadała pod przepisy dekretu o reformie rolnej. Z kolei, jak już wskazywano wyżej, brak możliwości wydania nieruchomości powódkom wynikał ze zdarzenia jakim było wydanie decyzji z 2 września 1994 r. o stwierdzeniu nabycia prawa użytkowania wieczystego przez Kopalnie (...) S.A. Zatem od tej ostatniej decyzji z 1994 r. należy w ocenie Sądu Apelacyjnego liczyć 10 letni termin przedawnienia roszczeń powódek. Skoro pozew w niniejszej sprawie został wniesiony w lipcu 2001 r., to termin ten nie upłynął i do przedawnienia roszczeń odszkodowawczych nie doszło. Kluczowy zarzut apelacji dotyczył tego, iż chociaż sporna nieruchomość nie podpadała pod przepisy dekretu o reformie rolnej, to jednak Skarb Państwa nabył jej własność na innej podstawie – mianowicie w oparciu o Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa ( Dz. U. z 1944 r., Nr. 15, poz. 82, dalej jako: dekret o lasach). W ocenie strony apelującej zaistniały przesłanki z dekretu o lasach o nabyciu własności działki przez Skarb Państwa, a zatem roszczenie odszkodowawcze powódek byłoby nieuzasadnione, skoro nadal właścicielem działek zgodnie z prawem pozostaje Skarb Państwa. W tym miejscu wymaga podkreślenia, że do przejęcia spornej nieruchomości i pozostałych działek wchodzących w skład byłego majątku J. w latach 40 XX w. doszło w oparciu o dekret o reformie rolnej. Zatem przejęcie przez Skarb Państwa nieruchomości nie było prowadzone w trybie protokołu przejęcia lasu lub gruntu leśnego, czyli nie w takim trybie, jaki był określony należnymi przepisami. Jak bowiem wynika z w § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 20 stycznia 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa, z czynności przejęcia miał zostać spisany protokół w obecności dotychczasowego właściciela lub jego pełnomocnika, powiadomionych o terminie przejęcia, jeżeli się stawią oraz dwóch świadków (…). Ponadto przejęcia tego miała dokonać Dyrekcja Naczelna Lasów Państwowych przez właściwe okręgowe dyrekcje lasów państwowych (§ 1). Takie protokołu przejęcia lasu strona pozwana nie przedstawiła. Tutejszy Sąd Apelacyjny podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lutego 2010 r., sygn. akt IV CSK 402/09 (LEX nr 584773), iż według art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. SN podniósł, że niewątpliwie zatem w sytuacji, gdy nie został sporządzony protokół przejęcia lasu lub gruntu leśnego, ciężar dowodu, że określone lasy lub grunty leśne przeszły ex lege na własność Skarbu Państwa, spoczywa nie na dotychczasowym właścicielu, ale na Skarbie Państwa. W ocenie Sądu Apelacyjnego pozwany Skarb Państwa nie zadośćuczynił temu obowiązkowi dowodowemu, gdyż nie przedstawił wystarczających dowodów na wykazanie, że sporny grunt był gruntem leśnym. Zaoferowany w sprawie materiał dowodowy nadal rodzi wątpliwości, czy sporny grunt odpowiadał przesłankom ustawy o lasach, czy też nie. Należały dostrzec, że protokół przejęcia nieruchomości w trybie dekretu o reformie rolnej (sam w sobie mało czytelny) nie identyfikuje poszczególnych gruntów w sposób wystarczająco dokładny: jest wskazany ogólny obszar przejmowanego majątku w hektarach, a następnie różne rodzaje gruntów, w tym lasy określone jedynie powierzchniowo na 50 ha, bez dokładniejszego wskazania, które działki ewentualnie obejmują. Jest także wzmianka o kopalni kamienia w lesie. Skarb Państwa podnosił, że fakt przejęcia gruntów na podstawie dekretu o lasach można wywodzić z przekazania (...)Nadleśnictwu w D. obszaru o pow. ok. 50 ha, gdzie w rejestrach nadleśnictwa obszar ten ujmowany jest właśnie jako las. Zdaniem Sądu Apelacyjnego rejestry i mapy (k. 980-991) są nieczytelne i nie wynika z nich w sposób niezbędny dla dowiedzenia tej okoliczności, które części nieruchomości stanowią jaki dokładnie typ gruntu, w szczególności czy działka o obecnym nr(...) stanowiła las lub grunt leśny. Sam pozwany Skarb Państwa ręcznie dopisał na dokumencie nadleśnictwa, że grunt który powinien zostać zwrócony powódkom stanowi las, co w sposób oczywisty nie może zostać uznane za prawidłowy dowód na wykazanie tej okoliczności. Pewne jest jedynie i możliwe do ustalenia to, że przed II Wojną Światową na spornych gruntach był wydobywany kamień systemem gospodarczym i nie było kwestionowane, że w trakcie wojny Niemcy rozpoczęli tam eksploatację na skalę przemysłową. Wynika to także z karty rejestracyjnej złoża dolomitu w J. z 1958 r. (k. 227), na którą również powoływały się strony. Z dokumentu tego można również wywieść, że po 1945 r. wydobycie prowadziły tam różne podmioty: początkowo Wydział Komunikacyjny w S.; następnie Zarząd Centralnego Zarządu (...) we W.; potem Rejon Eksploatacji (...) w O.; a od 1 maja 1956 r. do czasu wydania dokumentu eksploatacje złoża prowadził Rejon Eksploatacji (...)w K.. Niezasadnie zatem twierdziła strona apelująca, że dopiero w 1958 r. rozpoczęto eksploatację kamieniołomu poprzez oddanie gruntu właściwemu podmiotowi. Zatem słuszne jest domniemanie, że już po 1945 r. była tam prowadzona działalność wydobywcza. Przy uwzględnieniu wszystkich wyżej wymienionych wątpliwości brak jest dowodu na jednoznaczne zidentyfikowanie spornej nieruchomości jako leśnej, a zatem powódkom należne było odszkodowanie za grunty, które zostały im odebrane. Sąd Apelacyjny podziela zarzuty pozwanego Skarbu Państwa, dotyczące wyboru przez Sąd I instancji niewłaściwej metody wyliczenia szkody w oparciu o opinie biegłych sądowych. Prawidłowa wycena nieruchomości powinna zostać dokonana według stanu nieruchomości z 1944 r. przy przyjęciu, że były tam złoża dolomitu (jednak eksploatowane w ograniczonym zakresie), a według cen aktualnych. Sąd Okręgowy oparł się na nieodpowiedniej I-wszej metodzie zaoferowanej przez bieglych, która wycenę nieruchomości wiązała z wartości złóż. Za właściwszy należało zatem uznać wariant II, gdzie wartość nieruchomości została określona na podstawie cen transakcyjnych, jakie notowane były przy nabywaniu nieruchomości pod odkrywkową eksploatację złóż. Sami biegli w opinii podnieśli, że tę metodę należy uznać za podstawową szacowania nieruchomości uwzględniającą warunki rynkowe (popyt i podaż). Ustalenie stanu działki na 1944 r. było utrudnione, a zatem Sąd musiał odwołać się do przepisu art. 322 k.p.c. dającego podstawę do przybliżonego oszacowania odszkodowania. Zgodnie zatem z tym II wariantem opinii odszkodowanie należne powódkom było wyższe, niż to wynikające z I wariantu zastosowanego przez Sąd Okręgowy. Jednakże apelację w sprawie wniósł tylko pozwany Skarb Państwa, a powódki apelacji nie wywodziły i wyższa wartość odszkodowania nie ma wpływu na wyrok apelacyjny. Zatem opinia biegłych i jej wariant dotyczący cen transakcyjnych jest wystarczający dla przyjęcia, że minimalna wysokość odszkodowania stanowi taką kwotę jaką zasądził na rzecz powódek Sąd I instancji. Apelacja strony pozwanej była zatem niezasadna i podlegała oddaleniu co do meritum, o czym Sąd Apelacyjny orzekł w pkt 2 wyroku na podstawie art. 385 k.p.c. Zażalenie powódek D. O.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.