sąd wskazał, że w niniejszej sprawie przedsiębiorca – wnioskodawca E.-Operator wystąpił z wnioskiem o ustanowienie takiej służebności na działce nr (...) należącej do uczestnika. Bazując na treści wniosku i celu działania wnioskodawcy przyjęto na potrzeby niniejszego postępowania, że de facto przedsiębiorca domaga się ustanowenia służebności przesyłu na potrzeby planowanego przebiegu przebudowanej linii 15 kV K.-U., zgodnie z załączonym do wniosku planem. Podniesiono, że na rozprawie 15 lipca 2019 r. pełnomocnik uczestnika zaakceptował przebieg planowanej służebności, strony nie wniosły również zastrzeżeń do zakreślonego biegłemu geodecie przebiegu samej linii oraz żądanego przez przedsiębiorcę zakresu służebności rozumianej jako obszar jaki konieczny jest wg niego do eksploatacji urządzenia przesyłowego i poza który nie będzie wykraczał. Biegły sporządził stosowaną opinię określając obszar służebności jako ograniczony pkt (...) o pow. 0,0541 ha. Sąd zauważył, że biegły oznaczył również słup energetyczny, jaki zdaniem uczestnika wnioskodawca planuje posadowić, a który to nie mieści się w zgłoszonym przez przedsiębiorcę projekcie. Jednakże, skoro to wnioskodawca tak a nie inaczej określa potrzebny mu obszar służebności to tym samym ogranicza się do jego granic. Innymi słowy sam przesądza, że poza zgłoszonym obszarem nie ma żadnego prawa do ingerencji we własność uczestnika, w tym posadowienia jakichkolwiek urządzeń. Odnosząc się do uwagi pełnomocnika uczestnika zgłoszonego na ostatniej rozprawie, iż linia winna być podziemna, sąd stwierdził, że w postępowaniu o służebność przesyłu nie jest zasadniczo władny nakazać przedsiębiorstwu dokonanie takich zmian technicznych. W zakresie jednorazowego wynagrodzenia należnego uczestnikowi sąd oparł się na opinii biegłego. Biegły wyjaśnił, że wyliczając je, skorzystał z ustalenia możliwego do osiągnięcia czynszu za dany obszar w perspektywie 40 lat. Stawkę czynszu przyjął z średnich danych publikowanych przez GUS dla danego województwa z podziałem na klasy bonitacyjne ziemi. Sąd przyjął ową metodologię jako wystarczającą dla ustalenia żądanej danej. Biegły zaznaczył również, że przyjął nieco większą powierzchnię gruntu jako „wyłączoną” z możliwości pełnego korzystania przez właściciela niż obszar samej służebności. Sąd wskazał, że w jego ocenie czym innym jest obszar samej służebności rozumiany jako teren, co do którego przedsiębiorca uzyskuje pewne ograniczone prawo rzeczowe a czym innym wynagrodzenie przysługujące właścicielowi a będące swoistym odszkodowaniem. Sąd zaakceptował tezę biegłego, że ów obszar będący faktycznie „wyjętym” z pełnego władztwa właściciela z uwagi na ograniczenia wynikające z przepisów prawa a związane z przebiegiem napowietrzych linii energetycznych, jest większy i to on winien być składową wynagrodzenia. Stąd też wynagrodzenie ustalono zdaniem sądu w ramach tzw. wariantu II. Nie przyjęto natomiast tez dotyczących założenia, iż w perspektywie czasu owa działka mogłaby być przeznaczona na inne cele niż rolnicze. Jest ona tak wykorzystywana, nie ma żadnych przesłanek świadczących o tym, że na działce miałyby powstać w dającej się przewidzieć przyszłości budynki. Twierdzenia, o takim możliwym wykorzystaniu działki są dla sądu zbyt hipotetyczne by mogły być obecnie uwzględnione. Poza twierdzeniem pełnomocnika uczestnika nie ma według sądu także dowodu wskazującego, że klasa bonitacyjna przedmiotowego gruntu jest wyższa niż wynikającą z rejestru gruntów i przyjęta przez biegłego. Podsumowując – sąd ustanowił służebność przesyłu na obszarze objętym wnioskiem i zgłoszonym przez wnioskodawcę na złożonym projekcie za wynagrodzeniem wynikającym z tzw. wariantu II opinii biegłego. Sąd nie znalazł możliwości ustanowienia przedmiotowej służebności na czas określony. Wziął pod uwagę cel – przebieg linii energetycznej, który co do zasady ma charakter długoterminowy. Nie jest możliwe określenie czasu jaki linia będzie eksploatowana, jest to inwestycja o charakterze publicznym i jakiekolwiek ograniczenia czasowe byłyby nieuzasadnione. Sąd wskazał, że w sprawie z wniosku przedsiębiorstwa o ustanowienie służebności przesyłu uwagi dotyczące ewentualnych odszkodowań (wypłat) za korzystanie z urządzeń za lata wcześniejsze nie mogą być rozpatrywane. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 520 § 3 k.p.c. i art. 113 ustawy o kosztach sądowych. Apelację od powyższego postanowienia złożył uczestnik postępowania, zarzucając: - naruszenie prawa materialnego przez błędna jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w szczególności art.
49 § 1 k.c. i ustalenie zaniżonej kwoty wynagrodzenia dla K. B. za ustanowienie służebności przesyłu na rzecz (...) S.A. w G.. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie 2 polegającą na podwyższeniu jednorazowego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu do 25000 zł, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W odpowiedzi na apelację wnioskodawca wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od uczestnika na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania za wszystkie instancje, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Kontrola instancyjna nie wykazała uchybień przepisom prawa. Dokonane przez Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne dotyczące okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy znajdują odzwierciedlenie w przytoczonych na ich poparcie dowodach. Stąd ustalenia te oraz wyprowadzone na ich podstawie wnioski prawne Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne. Trzeba zwrócić uwagę, że sam fakt ustanowienia służebności przesyłu i jego podstawa nie była kwestionowana przez skarżącego, a jedynie wysokość wynagrodzenia za ustanowienie służebności. Odnosząc się do stawianych zarzutów naruszenia art.
z art. 49 § 1 k.c. odnoszącymi się do wysokości zasądzonego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu, nieuwzględniającymi, zdaniem skarżącego, kwestii, że obciążona nieruchomość w chwili obecnej ma charakter rolniczy, ale w przyszłości widziana jest jako działka budowlana, rekreacyjna, co podwyższa wartość nieruchomości, Sąd Okręgowy w składzie rozpoznającym apelację nie uznaje za uzasadnione. Zgodnie z art.
k.c. wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu ma być odpowiednie, a przy braku ustawowych kryteriów jego ustalania, decyzja należy do sądu. Przypomnieć należy, że ustawodawca kreując podstawę wynagrodzenia za ustanowioną służebność, nie określił wprost wskazówek, w jaki sposób powinna być ustalona jego wysokość. W literaturze i orzecznictwie wyrażono zapatrywanie, że w takiej sytuacji należy sięgać, na zasadzie analogii, do wyznaczników wypracowanych w odniesieniu do wynagrodzeń właścicieli nieruchomości obciążonych służebnościami dróg koniecznych. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w postanowieniu z 27 lutego 2013 r. (sygn. akt IV CSK 440/12, Lex nr 1294169) które Sąd Okręgowy w całości podziela, stwierdzić należy, że przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności danej sprawy, interes stron, społeczno – gospodarczy charakter służebności i rekompensaty należnej właścicielowi nieruchomości obciążonej. Określenie w ustawie tego świadczenia jako wynagrodzenia wskazuje, że powinno odpowiadać wartości świadczenia spełnionego przez właściciela nieruchomości obciążonej na rzecz podmiotu uprawnionego w ramach służebności lub osiągniętej przez niego korzyści. Co najistotniejsze, za odpowiednie wynagrodzenie może być uznane takie, które będzie stanowić ekwiwalent wszystkich korzyści, jakich właściciel nieruchomości zostanie pozbawiony w związku z jej obciążeniem. Sąd Najwyższy podkreślił, że sposób obliczenia wynagrodzenia powinien być zindywidualizowany w konkretnej sprawie i w związku z tym uwzględniać po stronie właściciela: charakter nieruchomości – położenie, rodzaj, rozmiar, kształt – jej społeczno – gospodarcze przeznaczenie ujęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, albo w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a w ich braku właściwości terenu i sposób korzystania z nieruchomości sąsiednich, utratę pożytków, zakres ograniczenia w prawie rozporządzania, swobodnego decydowania o przeznaczeniu nieruchomości, zagospodarowania jej, zakres i sposób ingerencji przedsiębiorcy oraz pozbawienia władztwa nad nią, sposób przebiegu urządzeń, trwałość i nieodwracalność obciążenia w dłuższej perspektywie oraz uciążliwość ustanowionego prawa. Po stronie przedsiębiorcy natomiast rozważaniu podlegać powinno to, że za pośrednictwem urządzeń realizuje on cele społeczne w odniesieniu do dostarczania energii elektrycznej, wody czy paliw, także właścicielowi nieruchomości obciążonej, doprowadzenie tych nośników tysiącom osób musi odbywać się za pomocą sieci (instalacji i urządzeń), które posadowić trzeba na wielu gruntach stanowiących własność osób trzecich, względy społeczne nakazują ograniczenie ich prawa własności, korzystanie z tych nieruchomości w zakresie ustanowionej służebności wpływa na wartość przedsiębiorstwa i możliwość prowadzenia działalności gospodarczej, jak też, że korzystanie z energii elektrycznej i paliw wpływa na rozwój społeczno-gospodarczy oraz lepsze wykorzystanie nieruchomości. Z uwagi na faktyczną niemożność wyliczenia wynagrodzenia w oparciu o korzyści uzyskiwane przez przedsiębiorcę, na którego działalność wpływa również korzystanie z cudzej nieruchomości, trzeba określić je z perspektywy interesów ekonomicznych właściciela nieruchomości. Przytoczone przykładowo czynniki, podlegające ocenie we wzajemnym powiązaniu, znalazły wyraz w licznych orzeczeniach Sądu Najwyższego, które oddają istotę tej problematyki (patrz: uchwała z 17 czerwca 2005 r. III CZP 29/2005 OSNC 2006, nr 4, poz. 64; postanowienia: z 3 lutego 2010 r. II CSK 444/2009 niepubl.; z 25 kwietnia 2012 r. II CSK 410/2011 niepubl.; z 18 kwietnia 2012 r. V CSK 190/2011 niepubl.; z 20 września 2012 r. IV CSK 56/2012 niepubl.; z 8 lutego 2013 r. IV CSK 317/2012 niepubl.). Co istotne podkreślenia wymaga, że nie spełnia postulatu adekwatności, jak chce tego skarżący założenie, że w przyszłości – hipotetycznie – nieruchomość będzie miała inne przeznaczenie (będzie działką budowlaną, rekreacyjną, a nie rolną jak obecnie). Wskazać trzeba, iż podstawę określenia wartości wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu Sąd Rejonowy posłużył się opinią biegłego z zakresu szacunku nieruchomości, która jest jasna, czytelna i uwzględnia wszystkie aspekty związane z charakterem zajętego gruntu na służebności przesyłu, zakresem obciążenia i wpływem na sposób korzystania z nieruchomości przez jej obecnego właściciela. Biegły w sprawie dokonał wyliczenia wynagrodzenia w kilku wariantach, w zależności od przyszłego wykorzystania nieruchomości. Na tej podstawie sąd wybrał wynagrodzenie najbardziej w sprawie odpowiednie, stosownie do jej okoliczności oraz rzetelnie wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na wybór akurat tej kwoty zasądzonej w orzeczeniu. Rację miał przy tym sąd I instancji, nie podzielając stanowiska właściciela, że w przyszłości przedmiotowa nieruchomość, która ma obecnie rolny charakter może zostać wykorzystana w inny sposób, gdyż sama taka możliwość w żadnym razie nie może wpłynąć na wysokość wynagrodzenia. Skarżący w toku postępowania w żaden sposób nie wykazał (stosownie do art. 6 k.c. ), że podjął jakiekolwiek kroki w celu uzyskania możliwości wykorzystania nieruchomości w jakikolwiek inny sposób nić rolny, że miał jakieś oferty nabycia nieruchomości na cele inne, niż rolne, ani że ma w stosunku do nieruchomości jakiekolwiek plany inwestycyjne. Przypuszczalna możliwość zmiany przeznaczenia działki w przyszłości nie może przesądzać o ustaleniu wynagrodzenia za korzystanie nieruchomości w wysokości wyższej niż to wynika w chwili zamknięcia rozprawy, gdyż zgodnie z art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z 361 k.p.c. sąd wydając postanowienie bierze pod uwagę stan sprawy w chwili orzekania. Dlatego też, skoro obecnie nieruchomość uczestnika postępowania ma charakter rolny i nie może być wykorzystywana w innym celu, to nie istniały w sprawie jakiekolwiek podstawy do uwzględnienia wykorzystania tej nieruchomości w przyszłości jako nieruchomość budowlana czy rekreacyjna. Skarżący również w żadnej mierze nie wykazał, że wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu powinno stanowić 25000 zł. Twierdzenia skarżącego w tej materii są zupełnie gołosłowne, niczym nie poparte, a więc nieudowodnione. Z powyższych względów Sąd Okręgowy apelację uczestnika postępowania jako całkowicie bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oddalił, o czym orzeczono jak w punkcie 1 sentencji. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł w punkcie 2 sentencji na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., uznając, że każdy z zainteresowanych ponosi koszty związane ze swoim udziałem w postępowaniu apelacyjnym.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.