← Polska

I ACa 725/13

Sygn. akt I ACa 725/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 lutego 2014 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Andrzej Lewandowski Sędziowie: SA M

§2

kpc zgodnie z art.9 ust.1 ustawy z 16 września 2011r o zmianie ustawy- Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.Nr 233, poz 1381) uchylającej te przepisy z dniem 3 maja 2012r. Stosownie do treści art.

§2

kpc w toku postępowania powódka nie mogła występować z nowymi roszczeniami zamiast lub obok dotychczasowych, a na zaistnienie nowych okoliczności objętych regulacją zdania drugiego art.

§2kpc powódka się nie powoływała.

Przedmiotem pozwu było żądanie złożenia przez pozwaną oświadczenia woli w przedmiocie nabycia na własność fragmentu odcinka sieci ciepłowniczej znajdującej się na gruncie powódki za zapłatą kwoty 500.610 zł na podstawie art.49§2 kc (k. 3-20). W uzasadnieniu pisma procesowego z 7 marca 2013r powódka zgłosiła nowe żądanie na podstawie art.388§1 kc domagając się zasądzenia na swoją rzecz ekwiwalentnego świadczenia od pozwanego, a gdyby było to nadmiernie utrudnione unieważnienia umowy łączącej strony w części zobowiązującej powódkę do ponoszenia całości kosztów wynikających z przełożenia odcinka sieci ciepłowniczej i nieodpłatnego przekazania na własność wybudowanej przez powódkę części urządzenia przesyłowego (k.264-265). Rozszerzenie żądania pozwu w świetle regulacji art.

§2

kpc było niedopuszczalne i z tej przyczyny, choć nie wyartykułowanej w motywach rozstrzygnięcia Sądu I Instancji rozszerzone żądanie nie stało się w ogóle przedmiotem orzekania. Regulacja art.

§2

kpc ma charakter imperatywny, czynność procesowa powódki dokonana z jego naruszeniem, zmierzająca do przedmiotowej zmiany powództwa była zatem bezskuteczna. Niezależnie od powyższego zauważenia wymaga, iż żądanie to w części obejmującej zasądzenie ekwiwalentnego świadczenia nie zostało sprecyzowane kwotowo. W takim stanie rzeczy zarzuty apelacji dotyczące naruszenia art.388§1 kc poprzez jego niezastosowanie nie mogą być uwzględnione, Sąd Okręgowy nie rozstrzygał bowiem w ogóle o tym żądaniu i miał do tego podstawy w treści art.

§2kpc.

Nie ulega wątpliwości, iż żądania zgłoszone na podstawie art. 49§2 kc i 388 kc dotyczą zupełnie innych kwestii, czym innym jest bowiem zobowiązanie pozwanej do nabycia własności urządzeń przesyłowych, a czym innym unieważnienie łączącej strony umowy dotyczącej przełożenia sieci ewentualnie zasądzenie ekwiwalentnego świadczenia. Nie jest to zatem sytuacja gdy strona poddaje pod rozstrzygnięcie Sądu jedno żądanie, z jednej podstawy faktycznej choć mogące znajdować oparcie w różnych podstawach prawnych. Wobec nie objęcia przez Sąd Okręgowy rozstrzygnięciem żądania powódki znajdującego podstawę prawną w art.388 kc i niedopuszczalności zgłoszenia tego żądania w świetle regulacji art.

§2kpc odnoszenie się do zarzutów apelacji dotyczących naruszenia art.

388 kc jest bezprzedmiotowe. Zgodzić należy się ze skarżącą, iż Sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę w każdym stanie sprawy nieważność czynności prawnej, jednak tylko na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego zgodnie z regułami art.479 14§1 kpc i 381 kpc (por. uchwała Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2005r, III CZP 26/05 , OSNC 2006/4/23, z aprobującymi glosami S.Dalki, PPE 2006/1-3/s.98 i W.Broniewicza, OSP 2006/7-8/85). Sąd Okręgowy nie odniósł się w żaden sposób do zarzutów powódki, uznając je jak się wydaje za sprekludowane. Powódka upatrywała nieważności umowy w braku prawidłowej reprezentacji pozwanej oraz narzucaniu uciążliwych warunków umowy, dowody na tą okoliczność mogła zatem zgłosić w pozwie, uczyniła to natomiast prawie po roku prowadzenia procesu w piśmie procesowym z 7 marca 2013r (k.249-265). Wobec wniesienia pozwu 27 kwietnia 2012r powódka zgodnie z art.479 12 §1 kpc była zobligowana podać w pozwie wszystkie twierdzenia, zarzuty i dowody na ich poparcie, chyba, że wykaże, że ich powołanie w pozwie nie było możliwe, albo, że potrzeba powołania wynikła później. W tym przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powódka powinna zgłosić w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania. Umowa o przełożenie sieci ciepłowniczej oraz porozumienie zostały podpisane 23 września 2011r (k.71-81), a powódka w dacie złożenia pozwu była świadoma okoliczności, w których umowa jest zawierana jak i wszystkich towarzyszących jej zawarciu uwarunkowań prawnych, co wynika z korespondencji złożonej do akt sprawy jak i złożenia zawiadomienia do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o podejrzeniu stosowania przez pozwanego praktyk ograniczających konkurencję, polegających na nadużywaniu pozycji dominującej poprzez narzucanie uciążliwych warunków umów przynoszących mu nieuzasadnione korzyści. Zarzut nieważności umowy, z uwagi na sprzeczność z art. 205§1 ksh w zw z art.58§1 kc jest spóźniony, niewykazany i podniesiony instrumentalnie w końcowej fazie procesu. Umowy z 23 września 2011r zostały podpisane przez A. J. jako prokurenta i A. B. dyrektora ds. inwestycji (k.71-81). Powódka nie przedstawiła odpisu z KRS pozwanej aktualnego na dzień 23 września 2011r, nie wykazała by A. B. nie posiadał pełnomocnictwa pozwanego do podpisywania umów i by nie mógł łącznie z prokurentem spółki reprezentować pozwanego w świetle umowy spółki, odpisu z rejestru i przepisów kodeksu cywilnego o pełnomocnictwie. Pozwany w odpowiedzi na sprekludowane zarzuty powódki wskazywał, iż osoby podpisujące umowę posiadały jego pełnomocnictwa, a ich czynności zostały potwierdzone tak przez wykonanie umów jak i stanowisko prezentowane w toku sporów z powódką. Powódka twierdząc, iż osoby podpisujące umowę w imieniu pozwanego nie posiadały pełnomocnictwa nie wyznaczała na podstawie art.103§2 kc terminu pozwanemu na potwierdzenie umowy, a pozwany nie tylko aprobował działania tych osób w toku niniejszej sprawy ale również w toku postępowania przed Prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, gdzie kwestią pierwszoplanową było rozważanie czy zawarta umowa ma charakter uzasadniający wszczęcie postępowania. Pozwany niewątpliwie nie podejmowałby obrony tej umowy, gdyby nie czuł się nią związany. W takim stanie rzeczy brak podstaw by w oparciu o treść umowy załączonej do pozwu przyjąć, że jest ona nieważna z uwagi na regulację art.205§1 ksh. Również zarzut nieważności umowy z uwagi na narzucanie przez pozwanego uciążliwych warunków umów mógł być zgłoszony w pozwie. Okoliczność, iż powódka równolegle wystąpiła do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o wszczęcie postępowania antymonopolowego w sprawie praktyk ograniczających konkurencję nie ma znaczenia dla sprekludowania dowodów zmierzających do wykazania nieważności umowy z tej przyczyny, nic bowiem nie stało na przeszkodzie by wykazywała nieważność umowy w niniejszym postępowaniu, skoro w jego toku nie zaistniała sytuacja prowadzenia postępowania antymonopolowego, a powódka ubiegała się jedynie o jego wszczęcie z urzędu przez właściwy organ (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 marca 2006r, I CSK 83/05, Lex nr 369165). W konsekwencji zarówno wnioski dowodowe o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków jak i korespondencji między stronami na okoliczność nieważności umowy z uwagi na narzucenie uciążliwych warunków umów były sprekludowane. Z tych przyczyn Sąd Okręgowy nie naruszył art. 217§2 kpc pomijając wnioski o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków L. W. i D. S. na okoliczności związane z narzucaniem przez pozwanego uciążliwych warunków umów. Natomiast pismo z 31 stycznia 2013r Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (k.266-275) informujące powódkę o braku podstaw do wszczęcia z urzędu postępowania antymonopolowego w sprawie praktyk ograniczających konkurencję nie dowodzi, nieważności umowy z przyczyn do których odwołuje się powódka, a wręcz zawiera argumentację przeczącą jej stanowisku. Powódka narzucenia jej uciążliwych warunków umów upatrywała przede wszystkim w uzależnieniu przez pozwanego uzgodnienia dokumentacji dotyczącej inwestycji od zawarcia niekorzystnej dla powódki umowy o przełożenie sieci ciepłowniczej, której niepodpisanie na oczekiwanych przez pozwanego warunkach oznaczałoby niemożność prowadzenia inwestycji budowlanej, co prowadziłoby do powstania poważnej szkody majątkowej po jej stronie. Podzielić należy stanowisko skarżącej, iż zasada swobody kontraktowania nie może naruszać ustawy antymonopolowej, a czynności prawne będące przejawem nadużywania pozycji dominującej są w całości lub odpowiedniej części nieważne. Nie można jednak nie dostrzec, że w stanie faktycznym sprawy przełożenie sieci realizowało tylko i wyłącznie interes powódki, która koszty budowy inwestycji usiłuje przerzucić na pozwaną, a zatem wszystkich jej odbiorców, mimo, że pozwana z przełożenia nie uzyskuje żadnych szczególnych korzyści, poza wzrostem wartości urządzenia przesyłowego na skutek jego przełożenia, po demontażu fragmentu starej sieci i odjęciu wartości zdemontowanej części urządzenia przesyłowego. Demontaż dotyczył przy tym sprawnej i spełniającej swoje funkcje sieci, celem umożliwienia właścicielowi gruntu zrealizowania zamierzeń inwestycyjnych. Powódka, podobnie jak jej poprzednicy prawni nabywając nieruchomość zdawali sobie sprawę z tego, że znajduje się na niej infrastruktura ciepłownicza, ocena kwestionowanej przez skarżącą umowy nie może zatem abstrahować od faktu, iż przełożenie sieci służyło tylko i wyłącznie jej planom inwestycyjnym, których powinna być świadoma w dacie zakupu nieruchomości. W rozpatrywanym przypadku, czego nie kwestionowała powódka nie doszło do przyłączenia do sieci nowych odbiorców (k.245), pozwana nie uzyskała zatem z tego tytułu żadnych nowych korzyści. Trudno zatem tą sytuację porównywać z narzuceniem odbiorcy obowiązku wykonania na własny koszt odcinków sieci i urządzeń przynoszących przedsiębiorstwu przesyłowemu nieuzasadnione korzyści w postaci bezpłatnego uzyskania własności urządzeń i odcinków sieci w celu eksploatacji i pobierania opłat od kolejnych odbiorców przyłączonych do sieci. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko pozwanego, iż koszt przełożenia sieci nie był ciężarem finansowym, który wymusił na powódce pozwany, ale wydatkiem na realizację inwestycji, która miała przynieść korzyści wyłącznie powódce. Część podnoszonej w toku sporu argumentacji mającej wykazywać narzucanie przez pozwaną uciążliwych warunków umów w ogóle nie pozostaje w związku z przedmiotem sporu, skoro dotyczy ponoszenia kosztów za obsługę, spuszczoną wodę, ponownego napełnienia sieci, kosztów wynikających z utraty sprzedaży ciepła, udzielonej bonifikaty odbiorcom z tytułu nie dostarczonego ciepła wynikającego z ewentualnego przekroczenia przerwy 8 godzinnej (k.252). Ponadto argumentacja powódki w tym zakresie jest nieprzekonująca, skoro pozwany mógł oczekiwać pokrycia strat związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą w związku z realizacją przez powódkę inwestycji. Nie sposób zgodzić się z oceną skarżącej jakoby przyczyny zawarcia umowy oraz ocena stanu technicznego sieci przed przebudową, nie miała mieć żadnego znaczenia dla oceny roszczeń powódki, skoro determinowały konieczność przyjęcia, iż powódka dokonywała jedynie przełożenia fragmentu urządzenia sieciowego znajdującego się na jej gruncie, a u podstaw oceny, iż rezygnacja z roszczeń finansowych wobec pozwanej nie przyniosła pozwanej nieuzasadnionych korzyści wskutek narzucenia uciążliwych warunków umowy legł fakt, iż przełożenie sprawnej sieci służyło tylko i wyłącznie interesom powódki. Trudno również akceptować pogląd jakoby pozwany odmawiając zapłaty wynagrodzenia za już raz nabyte prawo własności i odmawiając zwrotu kosztów przełożenia sieci służących interesom powódki narzucał jej uciążliwe warunki umowy. W takim stanie rzeczy analizowana umowa w ramach dowodów zaoferowanych przez powódkę w pozwie nie jest nieważna, z uwagi na narzucenie przez pozwaną uciążliwych warunków umów przynoszących jej nieuzasadnione korzyści ( art. 9 ust.2 pkt 6 w zw z art.9 ust.3 ustawy z 16 lutego 2007r o ochronie konkurencji i konsumentów Dz.U.Nr 50, poz.331, z późn zm ). Z przytoczonych względów na podstawie art.385 kpc orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na zasadzie odpowiedzialności za wynik sporu w postępowaniu apelacyjnym na podstawie art.108§1 kpc, 98§3 kpc w zw z §6 pkt 7 i § 13 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013r, poz 461).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.