oskarżonego W. L. uznaje za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu i za to na podstawie art. 37a kk w zw. z art.
kk wymierza mu karę 1 (jednego) roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 (dwudziestu) godzin w stosunku miesięcznym,
kk jest zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, co jednocześnie sytuuje je w kategorii czynów, dla których Ustawodawca przewidział możliwość uelastycznienia reakcji prawnokarnej w drodze sięgnięcia po art. 37a kk. Przepis ten dozwala bowiem na orzeczenie grzywny albo kary ograniczenia wolności wobec sprawcy każdego czynu, o ile jego ustawowe zagrożenie karą pozbawienia wolności nie przekracza 8 lat. Dobrodziejstwo przewidziane w art. 37a kk jest zarazem jednym z przejawów zmiany zasad polityki penalnej dokonanej z dniem 1 lipca 2015 r., a wyrażającym się m.in. silniejszym niż dotychczas eksponowaniem walorów kar wolnościowych. Okoliczności czynu i właściwości osobiste W. L. przemawiały za odstąpieniem od kary najsurowszego rodzaju na rzecz kary wolnościowej. Nie bagatelizując bowiem wagi popełnionego przestępstwa należało dostrzegać, że analogiczny czyn, determinujący surowszą kwalifikację prawną, oskarżony popełnił wiele lat temu, przy czym zatarciu skazania stanął na przeszkodzie fakt, że nie uregulował nawiązki orzeczonej w innej sprawie. Jednocześnie wykonał wszystkie obowiązki wynikające ze skazania za przestępstwo z art.
Jego postawa w postępowaniu karnym była prawidłowa – okazał skruchę, wyraził wdzięczność wobec osób, które spowodowały interwencję drogową zapobiegając w ten sposób możliwemu nieszczęściu, z którego zdawał sobie sprawę. Jednocześnie W. L. jest jedynym żywicielem rodziny, którą utrzymuje z własnej, dorywczej pracy, spłaca kredyty. Jako ojciec siedmiorga dzieci winien zachować możliwość zarabiania na ich byt, odczuwając zarazem konsekwencje naruszenia prawa. Zdaniem Sądu, kara 1 roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym, będzie adekwatną reakcją na popełnione przestępstwo i jednocześnie proporcjonalną dolegliwością. Z całą pewnością konieczność poddania się rygorom przymusowej pracy uzmysłowi mu naganność popełnionego występku i zmusi do utrzymania prawidłowej dyscypliny życiowej, a jednocześnie nie spowoduje konsekwencji nieadekwatnych do okoliczności przestępstwa. Dolegliwość wyroku stanowi wszak także obligatoryjne świadczenie pieniężne orzeczone na podstawie art. 43a § 2 kk w kwocie, która w realiach bytowych W. L. musi uchodzić za nad wyraz znaczącą. Charakter przestępstwa wymagał nadto orzeczenia środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowych, jednak z wyłuszczonych wyżej przyczyn, Sąd dopatrzył się szczególnych okoliczności przemawiających za orzeczeniem go w niższym wymiarze, aniżeli dożywotnio. Oskarżony jest 50-letnim mężczyzną, głową wielodzietnej rodziny, ma bezrobotną żonę, nie uciekał od konsekwencji swojego zachowania, a przeciwnie – eksponował żal i poczucie wstydu. W tych okolicznościach, 5-letni zakaz wydaje się wystarczający, aby osiągnąć efekt wychowawczy i prewencyjny skazania za przestępstwo drogowe popełnione w stanie nietrzeźwości i nie ma potrzeby, aby stosować go na dłużej, skoro przytoczone w wstępie cele kary zostaną osiągnięte. Z mocy art. 63 § 4 kk orzeczono o zaliczeniu na poczet w/w środka okresu zatrzymania prawa jazdy od dnia 29 marca 2018 r., a uznając, że uiszczenie kosztów sądowych byłoby obecnie dla oskarżonego utrzymującego się jedynie z prac dorywczych i nie posiadającego żadnego majątku zbyt uciążliwe, z mocy art. 624 § 1 kpk Sąd zwolnił go z tego obowiązku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.