Według powoda celem pozwanego było skłonienie powoda do akceptacji warunków pracy mniej korzystnych od dotychczasowych pod groźbą wypowiedzenia umowy o pracę to z kolei podważa dobrowolność zgody powoda na zawarcie porozumienia w sprawie rozwiązania umowy o pracę. Nadto zawarcie takiego porozumienia należy ocenić jako sprzeczne z art. 8 kp. Zdaniem powoda został wprowadzony w błąd odnośnie legalności wypowiedzenia mu umowy o pracę, a także legalności porozumienia w sprawie rozwiązania umowy o pracę i dlatego 17 października 2017r. pisemnie uchylił się od skutków prawnych oświadczenia woli zawartego w porozumieniu w sprawie rozwiązania umowy o pracę złożonego pod wpływem błędu. Ponadto znajdował się w stanie wyłączającym świadome i swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli oraz bezprawną groźbę nieuzasadnionego i niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę. W jego ocenie przymuszenie go do podpisania rozwiązania umowy za porozumieniem stron należy ocenić przez pryzmat braku podstaw dla jednostronnego rozwiązania z nim stosunku pracy, a w szczególności tego, że przejście zakładu pracy na innego pracodawcę nie może stanowić przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie przez pracodawcę stosunku pracy oraz ochrony pracownika w wieku przedemerytalnym. W odpowiedzi na pozew, (...) sp. z o. o. w R., wniosła o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych. Na wstępie podniosła, że podczas spotkania 16 stycznia 2017r. powodowi dokładnie wyjaśniono konieczność rozwiązania zawartej z nim umowy o pracę, a ponadto skutki zmiany regulaminu organizacyjnego oraz fakt likwidacji jego stanowiska. Zdaniem pozwanej w związku z przejściem zakładu pracy może zaistnieć konieczność przeprowadzenia zmian organizacyjnych np. zlikwidowania podwójnych stanowisk. Po przeprowadzeniu porównania postanowiła rozwiązać z powodem umowę o pracę z uwagi na brak wystarczających, wymaganych na wskazanym stanowisku kompetencji. Wyjaśniła, że z uwagi na długoletnią współpracę zaproponowała rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron z odroczonym o rok terminem rozwiązania i ze zwolnieniem z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Podała, że w trakcie spotkania 16 stycznia 2017r. wyjaśniono powodowi przyczyny i tryb rozwiązania umowy o pracę oraz że z jej strony brak było jakiejkolwiek presji w związku z czym powód nie mógł czuć się zastraszony. Według niej treść zawartego porozumienia nie była sprzeczna z art.
kp ponadto przyczyną rozwiązania stosunku pracy z powodem nie było przejęcie w trybie art.
Odnosząc się do ochrony wynikającej z art. 39 kp wyjaśniła, że w dacie zawarcia porozumienia (16.01.2017r.) powód nie był objęty tą ochroną uzyskał ją dopiero po wejściu w życie nowelizacji, która obniżyła wiek emerytalny tj. 1 października 2017r. nadto zakaz wynikający z art. 39 kp dotyczy wyłącznie wypowiedzenia umowy o pracę, a strony zawarły w niniejszej sprawie porozumienie. Zdaniem pozwanej brak jest podstaw do przyjęcia, że powód zawierając porozumienie działał pod wpływem błędu, gdyż przejście zakładu w trybie art. 231 §1 kp nie kreuje szczególnej ochrony w zakresie trwałości stosunku pracy i nie stoi na przeszkodzie dokonaniu zmian organizacyjnych. Według pozwanej powołującej się na orzeczenie Sądu Najwyższego również przestraszenie powoda groźbą utraty pracy nie może stanowić podstawy do uchylenia się od skutków zawartego porozumienia. Jej działania były zgodne z prawem, gdyż była uprawniona do zakończenia stosunku pracy. Zdaniem pozwanej powód podpisał porozumienie dobrowolnie, w pełni świadomy przyczyn i konsekwencji jego zawarcia, a dopiero po upływie dziewięciu miesięcy (nieświadczenia pracy i pobierania wynagrodzenia) próbuje uniknąć konsekwencji w postaci zakończenia stosunku pracy. Wyrokiem z dnia 29 lipca 2019r. w sprawie o sygn. akt IV P 751/17 Sąd Rejonowy w Zabrzu Wydział IV Pracy z powództwa M. N. przeciwko (...) sp. z o.o. w R. o ustalenie istnienia stosunku pracy oddalił powództwo, a w pkt 2 wyroku zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 180,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Wyrok ten wydał Sąd I instancji ustalając w następując stan faktyczny : Powód M. N. od 1 grudnia 1980r. zatrudniony był w Przedsiębiorstwie (...) w R.. Po skomercjalizowaniu przedsiębiorstwa państwowego pracował w Przedsiębiorstwie (...) sp. z o. o. w R. kolejno na stanowiskach: specjalisty, głównego specjalisty, kierownika, dyrektora i prezesa zarządu spółki. Od 11 czerwca 2013r. był pełnomocnikiem zarządu - dyrektorem ds. technicznych. Dnia 2 stycznia 2017r. doszło do połączenia spółek, w wyniku którego (...) sp. z o. o. w R. przejęła Przedsiębiorstwo (...) sp. z o. o. w R.. Nastąpiło przejście zakładu pracy art. 23
Oświadczył, że został wprowadzony w błąd odnośnie legalności porozumienia w sprawie rozwiązania umowy o pracę przez radcę prawnego M. S., która w opinii prawnej z 16 stycznia 2017r. stwierdziła, że przejęcie pracowników przez nowego pracodawcę nie kreuje szczególnej ochrony w zakresie trwałości stosunku pracy i uchylił się od skutków prawnych oświadczenia woli zawartego w porozumieniu z dnia 16 stycznia 2017r. w sprawie rozwiązania umowy o pracę, złożonego pod wpływem presji czasowej bez możliwości jego oceny, a także przy zaprezentowanej błędnej interpretacji prawa. W okresie poprzedzającym i następującym po podpisaniu wypowiedzenia powód nie leczył się psychologicznie ani neurologicznie. Opierając się na opiniach biegłych psychiatry psychologa Sąd Rejonowy ustalił, że u powoda nie występują jakiekolwiek zaburzenia procesów poznawczych mogące mieć wpływ na zdolność do podejmowania decyzji w dacie podpisania porozumienia w sprawie rozwiązania umowy o pracę (16 stycznia 2017r.) U powoda nie stwierdzono obecności jakichkolwiek zaburzeń psychicznych, które mogły mu uniemożliwić lub utrudnić dokonywanie czynności prawnych w dniu 16 stycznia 2017r. Okoliczności dotyczące przebiegu spotkania w dniu 16 stycznia 2017r. Sąd ustalił w oparciu o zeznania świadka A. Ł. i prezesa pozwanej spółki (...), a także częściowo w oparciu o zeznania powoda, ale tylko w zakresie, w jakim były one zbieżne z wymienionymi wcześniej dowodami. Sąd I instancji nie dał wiary zeznaniom powoda w zakresie, w jakim utrzymywał on, że próbowano go zastraszyć. Pozostałe okoliczności Sąd Rejonowy ustalił w oparciu o złożone do akt sprawy dokumenty, zeznania świadka, strony pozwanej i zeznania powoda w zakresie, w jakim były one zbieżne z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. W części zważeniowej Sąd I instancji przytoczył treść art. 189 k.p.c. Uznał, ze powód miał interes prawny w dochodzeniu ustalenia istnienia stosunku pracy, aczkolwiek stwierdził, że roszczenie jest niezasadne. Wskazał Sąd Rejonowy, że Kodeks pracy wymienia kilka sposobów rozwiązania umowy o pracę. Jest to katalog wyczerpujący, przez co tylko w ten sposób można zakończyć stosunek pracy. Jednym z tych sposobów jest rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron. Jest to jedyny ugodowy sposób na rozstanie się z pracodawcą. Porozumienie rozwiązujące jest umową pracodawcy i pracownika o rozwiązanie łączącego ich stosunku pracy w oznaczonym czasie. Tego rodzaju porozumienie jest wiążące dla obu stron. Dlatego też pracownik nie może swobodnie zmienić zdania i wycofać się z już zawartego porozumienia. Nie ma też możliwości późniejszego odwołania swojego oświadczenia, gdyż odwołanie oświadczenia woli, które zostało złożone pracodawcy, jest skuteczne tylko wówczas, gdy doszło do niego jednocześnie ze złożonym oświadczeniem lub wcześniej (art. 61 ustawy k.c.). Zatem zmiana zdania przez pracownika, który najpierw zgodził się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, a następnie uznał, że jest to dla niego niekorzystne, nie jest wiążąca dla pracodawcy. Pracodawca może więc nie zgodzić się na zmianę zdania przez pracownika i uznać, że zawarte porozumienie jest skuteczne i powoduje rozwiązanie umowy. Pracownik może natomiast próbować uchylić się od skutków swej zgody na rozwiązanie umowy, powołując się na wady swego oświadczenia woli określone w art. 82 – 88 kc, a to na zasadzie art. 300 kp. Podkreślił Sąd I instancji, że przeprowadzone postępowanie dowodowe, w szczególności sporządzone na potrzeby niniejszego postępowania opinie biegłego psychologa i psychiatry nie potwierdziły w żaden sposób, by w dacie podpisania porozumienia o rozwiązaniu umowy o pracę powód znajdował się w stanie wyłączającym świadomość. Biegli kategorycznie stwierdzili, że u powoda nie stwierdzono obecności jakichkolwiek zaburzeń psychicznych, które mogły mu uniemożliwić lub utrudnić dokonywanie czynności prawnych w dniu 16 stycznia 2017r. Wskazał, że pozwany pracodawca zaproponował korzystniejszy dla powoda sposób rozwiązania stosunku pracy, z odroczonym terminem rozwiązania umowy o pracę, a powód jako osoba dokonująca czynności z zakresu prawa pracy miał świadomość konsekwencji podejmowanych przez siebie, o czym świadczy chociażby jego stwierdzenie, że wybrał porozumienie, gdyż gwarantowało dochody przez dłuższy okres niż wypowiedzenie. Odnosząc się do twierdzeń powoda jakoby porozumienie z 16 stycznia 2017r. w sprawie rozwiązania umowy o pracę jest nieważne, gdyż zmierza do wyłączenia automatyzmu prawnego kontynuacji stosunku pracy w przypadku przejścia stosunku pracy na innego pracodawcę na podstawie art.
kp podkreślił Sąd Rejonowy, że wynikający z art.
skutek przejęcia zakładu lub jego części nie kreuje bezwzględnej ochrony stosunku pracy. Porozumienie rozwiązujące stosunek pracy jest nieważne z mocy prawa wówczas, gdy zostało zawarte, by wyłączyć skutek określony art.
Nieważność nie zachodzi jednak wtedy, gdy porozumienie zawarto w innym celu, jedynie przy okazji transferu (vide wyrok Sądu Najwyższego z 10 lipca 2014r. sygn. akt II PK 250/13), co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, gdyż w związku z połączeniem dwóch spółek doszło do zdublowania stanowisk i zaistniała konieczność likwidacji jednego z nich. Dodatkowo Sąd I instancji ustalił, że w chwili zawierania porozumienia powód nie był objęty ochroną przewidzianą w art. 39 k.p. O kosztach orzekł Sąd Rejonowy na podstawie art. 98 k.p.c. kpc obciążając nimi powoda jako stronę przegrywającą Apelację wywiódł powód zaskarżonemu wyrokowi zarzucając:
k.p. przytoczył powód kilka orzeczeń Sądu Najwyższego kładąc nacisk na autonomię zarządczą pracodawcy. Powołał się także na dyrektywę Rady 2001/23/WE z dnia 12 marca 2001r. w sprawie zbliżenia ustawodawstwa państw członkowskich dotyczących ochrony praw pracowników w razie przejścia przedsiębiorstw, zakładów lub ich części. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy i znajduje oparcie zarówno w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, jak i obowiązujących przepisach prawa. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, dokonał analizy zebranych dowodów, nie naruszając zasady ich swobodnej oceny i w oparciu o zasadnie ustalony stan faktyczny sprawy, prawidłowo zastosował konkretnie przywołane przepisy prawa materialnego. Sąd Okręgowy w pełni aprobuje ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i przyjmuje je jako własne. Podziela również wywody prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie znajdując żadnych podstaw do jego zmiany bądź uchylenia. Podkreślenie jeszcze raz wymaga, że dokonana przez Sąd pierwszej instancji swobodna ocena dowodów nie narusza reguł zawartych w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Rejonowy w pisemnym uzasadnieniu wyroku szczegółowo wyjaśnił w oparciu o jakie dowody dokonał ustaleń faktycznych w sprawie. Sąd pierwszej instancji nie naruszył też przepisu art. 328 § 2 k.p.c. Jak wynika ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, a to zgodnych zeznań świadka A. Ł. oraz słuchanego za pozwaną J. W. atmosfera podczas spotkania w dniu 16 stycznia 2017r. była spokojna i rzeczowa, wspólnie przeanalizowano możliwe wyjścia z sytuacji, zapewniono powodowi przerwę. Powód sprawiał wrażenia osoby analitycznej i wnikliwej, jak zawsze. Godna uwagi dla przedmiotowego rozstrzygnięcia jest także opinia biegłych psychiatry i psychologa , którzy nie zaobserwowali u powoda jakichkolwiek zaburzeń procesów poznawczych mogących mieć wpływ na zdolność do podejmowania decyzji w dacie podpisania porozumienia w sprawie rozwiązania umowy o pracę w dniu 16 stycznia 2017r. W opinii uzupełniającej zaś biegli wypowiedzieli się co do zarzutów powielonych w apelacji. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by powód nie miał czasu na zastanowienie przed podpisaniem porozumienia, a zarzuty apelacyjne między innymi z tego faktu wywodzą , że powód nie kontrolował swoich myśli do końca. Taka konkluzja nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Przeczą temu i zeznania świadka oraz pozwanego jak też wspomniana opinia biegłych. Ponadto z zeznań powoda wynika jak przebiegał jego proces myślowy przed złożeniem podpisu pod porozumieniem . Słuchany zeznał, że wybrał porozumienie, bo ono gwarantowało mu otrzymanie wynagrodzenia jeszcze przez jakiś czas, a w międzyczasie miał zamiar powód znaleźć jakieś zatrudnienie. Sąd pierwszej instancji szczegółowo opisał ustalony stan faktyczny powołujące dowody na których się oparł. Powód czasie swojej kariery zawodowe był m.in. dyrektorem i prezesem zarządu Spółki . Apelujący podnosi, że nie wiadomo jak oddziaływała na powoda obecność kilku osób przy rozmowie. Nie wykazał jednak powód w trakcie postępowania by to oddziaływanie miało negatywny wpływ na jego zachowanie i podjęte w dniu 16 stycznia 2017r. decyzje. Wręcz przeciwnie powód zachowywał się racjonalnie, analizując swoją sytuację finansową. Ze zgromadzonego materiału dowodowego, którym dysponował Sąd wynika, że obecność kilku osób przy rozmowie, nie miała żadnego wpływu na podjętą przez powoda decyzję. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art.
k.p. zasadnie Sąd Rejonowy uznał, że skutek przejęcia zakładu pracy lub jego części nie kreuje bezwzględnej ochrony stosunku pracy. Sąd Okręgowy podziela rozważania Sądu I instancji również tym zakresie . Zawarte pomiędzy stronami porozumienie nie jest nieważne, a powód nie wykazał, by zachodziły przesłanki umożliwiające uchylenie się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli. Art. 8 k.p. natomiast wyznacza stronom stosunku pracy granice, w ramach których dopuszczalne jest korzystanie z praw podmiotowych zagwarantowanych przepisami prawa pracy. Z istoty nadużycia prawa podmiotowego wynika, że dokonuje go strona, która wykonując swoje prawo, czyni to niezgodnie z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2011 roku, I PK 135/10, (...)). Ponadto wskazać należy, iż z ochrony wynikającej z zasad współżycia społecznego korzystać może tylko ten, kto sam powyższych zasad nie lekceważy. Ochrona przed wypowiedzeniem umowy o pracę, oparta na sprzeczności wypowiedzenia z zasadami współżycia społecznego czy społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa powinna mieć charakter wyjątkowy. W przedmiotowej sprawie nie wystąpiły żadne wyjątkowe okoliczności, które uzasadniałyby uwzględnienie roszczenia powoda na podstawie wskazanego przepisu. W niniejszej sprawie nastąpiło zwykłe rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem. Warunki na jakich miało dojść do tego rozwiązania umowy były godziwe i na takie powód się zgodził. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się żadnej nadzwyczajnej okoliczności, która uzasadniałaby zastosowanie całkowicie wyjątkowej regulacji, zawartej w art. 8 k.p., pozwalającej uznać, że zasadnym byłoby uwzględnienie powództwa. Pracodawca, przedstawiając powodowi możliwe warianty rozwiązania stosunku pracy nie stosował bowiem żadnych wybiegów sprzecznych z zasadami współżycia społecznego, czy społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa, ale dokonał tego zgodnie z literą prawa. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy zgodnie z treścią art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony powodowej, jako bezzasadną. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. a także § 9 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 roku poz. 1804 z późn. zm.). (-) sędzia del. Anna Capik-Pater (-) sędzia Teresa Kalinka (-) sędzia Patrycja Bogacińska-Piątek
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.