← Polska

VIII U 966/20

UZASADNIENIE Decyzją z dnia 18 marca 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. odmówił K. K. prawa do renty rodzinnej po zmarłym L. K. (1). W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, że K. K. n

§ 1k.r.o.

orzeczenie separacji ma skutki takie jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód, chyba że ustawa stanowi inaczej. W myśl art.

§ 3k.r.o.

jeżeli wymagają tego względy słuszności, małżonkowie pozostający w separacji obowiązani są do wzajemnej pomocy. Do obowiązku dostarczania środków utrzymania przez jednego z małżonków pozostających w separacji drugiemu stosuje się odpowiednio przepisy art. 60, z wyjątkiem § 3. (art.

§ 4

k.r.o.) Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego (art.60 ust.1 k.r.o.) W rozpoznawanej sprawie niesporne pozostaje, że postanowieniem z dnia 14 listopada 2005 r. Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie o sygn. akt XII Ns 23/05 orzekł separację małżonków L. K.

(1)oraz K. K., a wnioskodawczyni nie miała ustalonego sądownie prawa do alimentów od męża. W przedmiotowej sprawie ustalone także zostało, że separacja małżonków K. nigdy nie została zniesiona przez sąd, a zatem z racji orzeczonej separacji nie istniała między małżonkami w znaczeniu prawnym więź w postaci wspólności małżeńskiej. Co więcej - ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bezsprzecznie, że L. K.
(1)po orzeczeniu separacji nie prowadził z wnioskodawczynią wspólnego gospodarstwa domowego, co wyklucza przyjęcie faktycznego odnowienia się między małżonkami więzi gospodarczej. Orzecznictwo sądowe stoi też na stanowisku, że nawet pozostawanie w nieformalnym konkubinacie nie dawałoby podstaw do ustalenia prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu z art.70 ust.1 pkt 1 powołanej ustawy emerytalnej ( vide wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 1998 r., sygn. II UK 286/98, OSNP z 1999 r., nr 23, poz. 760, por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach w sprawie III AUa 757/07 z 13 lutego 2008 r., opubl. w LEX nr 470096). W uzasadnieniu zaś wyroku z dnia 9 sierpnia 2007 r. (sygn. akt I UK 67/07, opubl. OSNP z 2008 r., nr 19-20, poz. 297) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że sytuacja, w której wdowa, mimo orzeczonej separacji, pozostająca w faktycznym pożyciu z małżonkiem separowanym, nabywałaby prawo do renty rodzinnej, pozostawałaby w całkowitym oderwaniu od znaczenia separacji, przewidzianej w art. 61 1 § 1 k.r.o. Co więcej, prowadziłoby to do akceptacji sytuacji, w której - dla przepisów prawa ubezpieczeń społecznych, wykładanych z uwzględnieniem przepisów prawa rodzinnego - obojętny pozostawałby stan prawny, mający przecież doniosłe znaczenie dla stosunków małżeńskich. Z tego względu Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że przesłanka uzasadniająca orzeczenie separacji w postaci zupełnego rozkładu pożycia nie pozostawia wątpliwości co do tego, że jej występowanie jest jednoznaczne z brakiem wspólności małżeńskiej w rozumieniu art. 70 ust. 3 ustawy rentowej. Nawiązanie ponownych więzi między małżonkami, utożsamianych z pojęciem faktycznego pożycia małżeńskiego, nie prowadzi do restytucji wspólności małżeńskiej, gdyż bez zniesienia separacji nie mogą być przywrócone więzi formalnoprawne ( vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 16.05.2013 r., w sprawie III AUa 2/13, opubl. LEX nr 1400439) Orzeczenie sądowe o separacji wyklucza prawo wdowy do renty rodzinnej na podstawie art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, chyba, że miała ona w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2015 r. sygn. akt I UK 283/14, opub. LEX 1677128, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 13 lutego 2008 r., sygn. akt III Aua 757/07, opubl. LEX nr 470096, wyrok Sądu Najwyższego z 9 sierpnia 2007 r., sygn. akt 1 UK 67/07, opubl. OSNP 2008/19-20/297) Postępowanie w niniejszej sprawie sprowadziło się zatem do rozstrzygnięcia czy wnioskodawczyni spełnia warunek określony w art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej i tym samym czy ma prawo do renty rodzinnej po zmarłym L. K.
(1). Wskazać w tym miejscu należy, że pojęcie „małżonki rozwiedzionej" użyte w art. 70 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych obejmuje również małżonkę pozostającą w separacji. ( por. wyrok SN z 6 marca 2009 r., sygn. akt I UK 255/08) W sprawie niniejszej konieczne było zatem ustalenie czy L. K.
(1)po orzeczeniu separacji dobrowolnie alimentował skarżącą. W ocenie Sądu rozpoznającego przedmiotową sprawę postępowanie dowodowe w sposób jednoznaczny wykazało, że L. K.
(1)nie płacił na rzecz wnioskodawczyni dobrowolnie alimentów, opłacał jedynie ze swych skromnych dochodów rachunki związane z kosztami utrzymania mieszkania, ponosił koszty własnego wyżywienia i leczenia. Trzeba mieć bowiem na względzie przede wszystkim wysokość dochodów męża wnioskodawczyni w spornym okresie po orzeczeniu separacji, kiedy to był zarejestrowany jako bezrobotny (z prawem do zasiłku w kwocie 540 zł), od 10 maja 2006 r. – bez prawa do zasiłku(!), a następnie od 1 sierpnia 2006 r. utrzymywał się jedynie z zasiłku z opieki społecznej (418zł - 444 zł). Świadczenia te przyznawane były po analizie sytuacji materialnej wnioskującego – po wykazaniu przez niego braku zatrudnienia i braku jakichkolwiek innych źródeł dochodu. Dochód ten wyklucza - w sposób oczywisty - przyjęcie przez L. K.
(1)woli dobrowolnej alimentacji swej żony w kwocie 400 zł miesięcznie, zwłaszcza w okresie do dnia przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy (co nastąpiło dopiero w 2011 roku). Wskazać w tym miejscu należy na daleko nieprawdziwe twierdzenia wnioskodawczyni, która w swym przesłuchaniu podała, że we wskazanym okresie po orzeczeniu separacji jej mąż najmował kucharkę, dzięki pracy której świadczył usługi cateringowe i to pozwalało mu na alimentowanie skarżącej. Fakt ten nie został potwierdzony żadnym dowodem, jest nadto sprzeczny z oświadczeniami L. K.
(1)złożonymi przed sądem orzekającym separację oraz z możliwością przyznania statusu bezrobotnego. Nie bez znaczenia pozostaje także w tym zakresie ustalony przez Sąd fakt choroby płuc L. K.
(1)od 2005 r., kiedy to już wymagał pomocy oraz fakt uznania go następnie w 2011 roku (z datą przyznania świadczeń od marca 2008 r.) za osobę częściowo niezdolną do pracy, zaś od kwietnia 2012 r. – całkowicie niezdolną do pracy, z prawem do renty, której wysokość wynosiła od 1.000 do 1.700 zł. Ustalając stan faktyczny Sąd odmówił wiary zeznaniom świadków oraz przesłuchaniu wnioskodawczyni w części, w jakiej wskazywali oni, że K. K. otrzymywała od męża L. K.
(1)stałą kwotę w wysokości 400 zł miesięcznie tytułem alimentów. Nie sposób bowiem uznać, że świadkowie mogą mieć w tym zakresie tak dokładną wiedzę a ponadto skoro, jak twierdzą , L. K.
(1)miał płacić alimenty w sposób dobrowolny, to dlaczego miałby zawsze przekazywać gotówkę w obecności świadków i to w dodatku w taki sposób, żeby nie budziło wątpliwości jaka to kwota. Z przesłuchania L. K.
(1)złożonego przed sądem, który w 2005 r. orzekł separację wynika także, że było on wówczas bezrobotny, nie uzyskiwał żadnych dochodów poza zasiłkiem dla bezrobotnych. Wnioskodawczyni nie zdementowała wówczas tych twierdzeń. Nadto, co kluczowe dla oceny prawdomówności K. K., przez lata starania się o zasiłek z pomocy społecznej, nigdy nie wskazała, że jednym z jej dochodów są alimenty od męża, z którym pozostawała w separacji. Wnioski te – jak przyznała w swym końcowym przesłuchaniu – sporządzała osobiście. Twierdzenie, że robiła to pod dyktando pracownika MOPS pozostaje daleko nieprzekonujące. Nie sposób również uznać za wiarygodne przesłuchania wnioskodawczyni także z tego względu, że - jak sama przyznała - w postępowaniu sądowym toczącym się w związku z wnioskiem o orzeczenie separacji zeznawała nieprawdę, a postanowienie o separacji miało jej jedynie służyć uzyskaniu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Ustalenia Sądu dokonane w przedmiotowej sprawie wskazują zatem, że do daty śmierci L. K.
(1)wnioskodawczyni wspólnie z nim zamieszkiwała, nie prowadząc jednak wspólnego gospodarstwa domowego, zaś ze świadczeń otrzymywanych przez L. K.
(1)(zasiłek dla bezrobotnych, zasiłek socjalny, renta z tytułu niezdolności do pracy) opłacane były rachunki związane z utrzymaniem mieszkania i bieżącą egzystencją - żywieniem, leczeniem, ubraniem. Biorąc nadto pod uwagę wysokość dochodów L. K.
(1)w okresie orzeczonej separacji (540 zł), konieczność utrzymania mieszkania, w którym zamieszkiwał wraz ze skarżącą, zakupu pożywienia i leków w żaden sposób nie można przyjąć, by dochody te pozwalały na dobrowolną alimentację odwołującej w kwotach po 400 zł miesięcznie. Powyższe tezy prowadzą do stwierdzenia pozorności oświadczenia L. K.
(1)o dobrowolnym zobowiązaniu alimentacyjnym zawartego w dokumencie złożonym przez wnioskodawczynię, datowanym na 16 listopada 2005 roku. Wątpliwe jest nadto złożenie 2 dni po orzeczonej separacji oświadczenia, w którym małżonkowie ustalają, że zamieszkują nadal razem i będą prowadzić wspólne gospodarstwo domowe, a zatem wprost zaprzeczają separacji, o którą wystąpili podtrzymując swe stanowiska na rozprawie przed sądem. Nadto – jak wynika z przesłuchania wnioskodawczyni złożonego na rozprawie w dniu 19 stycznia 2021 roku - po orzeczeniu separacji małżonkowie nie prowadzili wspólnego gospodarstwa domowego – każde z nich miało osobne konto, ponosiło koszty własnego wyżywienia. Zatem opisywane oświadczenie od początku było pozorne i w związku z tym nie może wywołać żadnych skutków prawnych. Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 83 § 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Z czynnością prawną pozorną mamy do czynienia wówczas, gdy występują łącznie następujące warunki: oświadczenie woli musi być złożone tylko dla pozoru, oświadczenie woli musi być złożone drugiej stronie, adresat oświadczenia woli musi zgadzać się na dokonanie czynności prawnej jedynie dla pozoru, czyli być aktywnym uczestnikiem stanu pozorności. Pierwsza i zasadnicza cecha czynności pozornej wyraża się brakiem zamiaru wywołania skutków prawnych, jakie prawo łączy z tego typu czynnością i treścią złożonego oświadczenia. Jest to zatem z góry świadoma sprzeczność między oświadczonymi a prawdziwymi zamiarami stron, czyli upozorowanie stron na zewnątrz i wytworzenie przeświadczenia dla określonego kręgu (otoczenia), nie wyłączając organów władzy publicznej, że czynność o określonej treści została skutecznie dokonana. Przytoczony zaś przez świadków zeznających w niniejszym postępowaniu fakt przekazywania wnioskodawczyni przez L. K.
(1)środków pieniężnych, uznać należy za wypełnianie przez niego rzeczywistego zobowiązania do łożenia na wspólne mieszkanie, wyżywienie, a nadto jako pomoc udzielaną odwołującej w zakupie dla niej odzieży i usług fryzjerskich. Skarżąca w swym odwołaniu przyjmuje, że między nią a L. K.
(1)istniało dobrowolne porozumienie alimentacyjne i w tym zakresie upatruje niewłaściwego zastosowania przez organ rentowy przepisu art.70 ust.3 cytowanej ustawy emerytalnej. Tak przyjęta supozycja zakłada, że każde przesunięcia majątkowe między małżonkami w separacji oznaczają uzgodnioną alimentację. Tak jednak nie jest, gdyż przyjęcie takiego stanowiska zacierałoby różnicę między obowiązkiem wzajemnej pomocy z uwagi na względy słuszności (art.

§ 3

k.r.o.) od przesłanek obowiązku alimentacyjnego, w tym także dobrowolnego, w myśl art. 60 § 1 i 2 w związku z art.

§ 4k.r.o.

Wskazać należy, że zachodzące między małżonkami w separacji relacje mogą przybrać postać wzajemnego, faktycznego podziału kosztów związanych z utrzymaniem rzeczy wspólnych, co dotyczy w niniejszej sprawie opłat związanych z mieszkaniem. Innym przykładem jest obowiązek wzajemnej pomocy w razie orzeczenia separacji (art.

§ 3k.r.o.).

Obliguje on do dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego. Stąd małżonkowie pozostający w separacji obowiązani są do wzajemnej pomocy, jeżeli wymagają tego względy słuszności. Regulacja ta stanowi jeden z wyjątków od ogólnej zasady, że separacja wywołuje skutki takie, jak orzeczenie rozwodu. Przyjmuje się, że obowiązek pomocy obejmuje zarówno sferę relacji majątkowych małżonków, jak również osobistą płaszczyznę odniesień. Chodzi więc o przyczynianie się do zaspokajania materialnych potrzeb współmałżonka, świadczenie pomocy w pracy zawodowej i zarobkowej, pomoc w gospodarstwie domowym, uczestniczenie w życiu rodzinnym, pielęgnację w czasie choroby i kalectwa współmałżonka oraz wzajemne psychiczne i moralne wsparcie w trudniejszych sytuacjach dotykających współmałżonka lub oboje małżonków (zob. A. Sylwestrzak: Skutki prawne separacji małżonków, Oficyna 2007). Natomiast obowiązek alimentacyjny, rozumiany na gruncie ustawy emerytalnej jako „prawo do alimentów”, powstaje w ściśle określonych przypadkach (na przykład w razie niedostatku małżonka). Owszem może polegać, z uwagi na konkretne okoliczności faktyczne, na świadczeniu w naturze, to jest zapewnieniu opieki, zwłaszcza osobom starszym, niesamodzielnym), udostępnieniu lokalu, czy też może sprowadzać się do dostarczania żywności, ubrań, opału na zimę. Jednak w każdym wypadku należy odkodować, czy dane świadczenie realizuje obowiązek alimentacyjny, a nie inne zobowiązanie, na przykład naturalne, pozbawione sankcji przymusowego dochodzenia na drodze postępowania sądowego. Nie można tracić z pola widzenia, że powstanie rozdzielności majątkowej w związku z separacją rodzi konieczność określenia sposobu korzystania z dotychczasowego majątku wspólnego małżonków, którzy uprzednio mogli być podmiotami stosunków cywilnoprawnych. Stąd nie każde przekazywanie środków pieniężnych na rzecz drugiej osoby oznacza jej alimentację w rozumieniu Kodeksu rodzinnego. W ocenie Sądu rozpoznającego przedmiotową sprawę taki właśnie przypadek naturalnego kontynuowania pomocy L. K.

(1)względem skarżącej zachodził po orzeczeniu separacji. Pomoc ta polegała na dalszym (tak jaki i przed orzeczeniem separacji) ponoszeniu przez niego opłat za mieszkanie, w którym razem zamieszkiwali małżonkowie, zapewnianiu skarżącej odzieży, obuwia, lekarstw, a także usług fryzjerskich. Zakres tej pomocy wypełniał więc – wbrew twierdzeniom skarżącej – dyspozycję art.

§ 3

k.r.o., nie stanowiąc jednak – z przyczyn szczegółowo opisanych przy ocenie dowodów - obowiązku alimentacyjnego, o którym mowa w art.

§ 4k.r.o.

Wskazać wreszcie należy, że przepis art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej należy do imperatywnych norm prawa ubezpieczeń społecznych, przez co nie jest dopuszczalna wykładnia rozszerzająca przesłanek w nim określonych ( por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 sierpnia 2007 r., I UK 67/07, OSNP 2008 nr 19-20, poz. 97; z dnia 9 marca 2011 r., III UK 84/10, OSNP 2012 nr 7-8, poz. 100). W takim razie obowiązek wzajemnej pomocy (art.

§ 3

k.r.o.) obciąża oboje małżonków pozostających w separacji, w sytuacji gdy przemawiają za tym zasady słuszności. Inaczej mówiąc przepis ten nie normuje obowiązku alimentacyjnego sensu stricte, lecz parametryzuje sytuację, w której jedna strona ma nieść pomoc drugiej. W jej ramach dokonane czynności nie mogą zaś być jednocześnie oceniane jako wolicjonalne uzewnętrznienie dobrowolnej alimentacji. Już chociażby z tego względu rozróżnić należy szersze pojęcie obowiązku wzajemnego wspierania się członków rodziny od ścisłych jego form, skonkretyzowanych w poszczególnych przepisach o prawach i obowiązkach małżonków przed i po orzeczonej separacji. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2020 r. I UK 404/18, opubl. L.) Reasumując, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, że K. K. była przed śmiercią L. K.

(1)dobrowolnie przez niego alimentowana. Nie została zatem spełniona przesłanka określona w art.70 ust.3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Dlatego też Sąd na podstawie art.477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie jako niezasadne. S.B.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.