Sygn. akt V ACa 296/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 listopada 2020 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia SA Edyta Jefimko (spr.) Sędziowie: SA Ewa Kaniok SO (del.) Joanna Piwowarun-Kołakowska Protokolant: Małgorzata Szmit po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2020 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa P. S. przeciwko K. F. o ochronę praw autorskich na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2019 r., sygn. akt IV C 402/18 oddala apelację. Joanna Piwowarun-Kołakowska Edyta Jefimko Ewa Kaniok Sygn. akt V ACa 296/20 UZASADNIENIE P. S. po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa skierowanego przeciwko K. F., poprzednio noszącej nazwisko M. domagał się: 1) zaniechania naruszeń praw autorskich przysługujących powodowi do 5 utworów fotograficznych wykonanych przez powoda, a umieszczonych przez pozwaną na stronie (...) 2) usunięcia skutków naruszeń praw autorskich przysługujących powodowi poprzez całkowite usunięcie ze strony internetowej (...) 5 utworów fotograficznych powoda; 3) opublikowania oświadczenia o przeproszeniu za naruszenie praw autorskich przysługujących powodowi o następującej treści „Serdecznie przepraszam Pana P. S., za to, że bezprawnie wykorzystywałam wykonane przez niego zdjęcia do promowania moich kursów nauki gry na pianinie na stronie (...) w prasie, tj. w weekendowym wydaniu dziennika Gazeta (...), na stronie 3, 4, 5, 6 lub 7 czcionką Times New Roman, pogrubioną, kolor czarny, o rozmiarze 28 pkt, interlinia 1,5 cm, tekst wyrównany do lewej i do prawej stronie, w terminie tygodnia od dnia uprawomocnienia się wyroku; 4) opublikowania oświadczenia o przeproszeniu za naruszenie praw autorskich przysługujących powodowi o następującej treści: „Serdecznie przepraszam Pana P. S., za to, że bezprawnie wykorzystywałam wykonane przez niego zdjęcia do promowania moich kursów nauki gry na pianinie na stronie (...) na okres 90 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku na stronie głównej strony pozwanej (...) czcionką Times New Roman, pogrubioną, kolor czarny, o rozmiarze 28 pkt, interlinia 1,5 cm, tekst wyśrodkowany, umieszczony w górnej części ekranu i zajmujący 20% ekranu, 5) zapłaty na rzecz powoda kwoty 40 500 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, to jest kwoty stanowiącej dwukrotność stosownego wynagrodzenia przysługującego twórcy, tytułem odszkodowania za naruszenie autorskich praw majątkowych powoda za okres od dnia 15 listopada 2016 r. do dnia wniesienia pozwu. W odpowiedzi na pozew pozwana żądała oddalenia powództwa w całości. Wyrokiem z dnia 19 grudnia 2019 r. Sąd Okręgowy w Warszawie: 1) nakazał pozwanej zaniechania naruszeń praw autorskich przysługujących powodowi do 5 utworów fotograficznych wykonywanych przez powoda, umieszczonych przez pozwaną na stronie internetowej (...) 2) nakazał pozwanej usunięcie skutków naruszeń praw autorskich przysługujących powodowi poprzez całkowicie usunięcie ze swojej strony internetowej (...) 5 utworów fotograficznych powoda; 3) oddalił powództwo w zakresie opublikowania przeprosin powoda za naruszenie praw autorskich w weekendowym wydaniu dziennika Gazeta (...), na pierwszej stronie; 4) oddalił powództwo w zakresie opublikowania przeprosin powoda za naruszenie praw autorskich na stronie głównej strony internetowej pozwanej (...) 5) oddalił powództwo w zakresie zasądzenia od pozwanej na rzecz powoda kwoty 40.500,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; 6) wzajemnie zniósł koszty procesu między stronami. Powyższy wyrok Sąd Okręgowy wydał na podstawie następujących ustaleń faktycznych i wniosków. Powód i pozwana byli małżeństwem w okresie od dnia 12 października 2013 r. do dnia uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwód z dnia 9 sierpnia 2016 r.. W okresie małżeństwa, nie później niż w 2014 r., P. S. wykonał 5 fotografii, z których dwie stanowią zdjęcia postaci pozwanej przy fortepianie podczas konkursu, kolejne stanowi zdjęcie postaci pozwanej obok postaci kompozytora muzyki filmowej, kolejne jest zdjęciem portretowym innej osoby, a ostatnie zdjęciem portretowym pozwanej. Nie później niż w 2014 r. staraniem powoda została utworzona strona internetowa pod elektronicznym adresem (...) którą następnie administrował za wiedzą i zgodą żony, we wspólnie uzgodnionym celu promocji działalności zarobkowej K. F. dotyczącej nauki gry na pianinie. Strony rozstały się w 2015 r., pomimo to powód nadal prowadził stronę internetową. Powód i pozwana korespondowali w sprawie utrzymania jej oraz uiszczania odpowiednich opłat z tego tytułu. W 2016 r. staraniem pozwanej została założona nowa strona internetowa pod adresem (...) (słowa (...) w szyku odwróconym w porównaniu z oznaczeniem poprzedniej strony). K. M. zamieściła na tej stronie materiały, wcześniejszej opublikowane na stronie pod elektronicznym adresem (...) w szczególności 5 fotografii wykonanych przez P. S.. Pismem opatrzonym dnia 23 listopada 2016 r. powód wezwał pozwaną do zaniechania naruszeń jego praw autorskich, w szczególności poprzez usunięcie zdjęć z nowej strony internetowej, zamieszczenie odpowiednich przeprosin oraz spełnienie świadczeń pieniężnych. W odpowiedzi udzielonej w piśmie z dnia 29 listopada 2016 r. pozwana odmówiła spełnienia żądanych świadczeń. W chwili zamknięcia rozprawy pozwana nadal administrowała utworzoną własnym staraniem stroną internetową pod elektronicznym adresem (...) na której pozostawały umieszczone zdjęcia wykonane przez jej męża. Powyższy stan faktyczny został ustalony przez Sąd Okręgowy na podstawie złożonych przez strony do akt sprawy dokumentów urzędowych i prywatnych, zeznań stron, a także faktów przyznanych. Okoliczności sprawy nie był w istocie przedmiotem sporu, ponieważ różnica stanowisk dotyczyła jedynie oceny skutków prawnych określonych zdarzeń, w szczególności przysługiwania lub nieprzysługiwania powodowi praw autorskich z tytułu wykonania pięciu fotografii, publikowanych na stronie prowadzonej przez byłą żonę. Sąd Okręgowy uznał, że powództwo podlega uwzględnieniu w zakresie roszczeń o nakazanie pozwanej zaniechania odpowiednich naruszeń (pkt 1 pozwu), jak również w zakresie nakazania pozwanej usunięcia skutków tych naruszeń (pkt 2 pozwu). Natomiast w pozostałym zakresie powództwo jako bezzasadne podlegało oddaleniu. Sąd Okręgowy stwierdził, iż „osobliwością sprawy jest wdanie się przez strony w spór sądowy z przyczyny obiektywnie błahej, którą strony wyolbrzymiają z powodów osobistych, uwarunkowanych negatywnymi emocjami towarzyszącymi rozpadowi związku małżeńskiego oraz wzajemnymi żalami, przy czym spór o istnienie praw autorskich do kilku fotografii okazuje się przy bliższym zbadaniu tzw. wierzchołkiem góry lodowej ogółu obustronnych pretensji, trwających zresztą dłużej niż sam krótkotrwały związek. W czasach powszechności korzystania z sieci internetowej, szczególnie tzw. portali społecznościowych, w zasadzie w każdym małżeństwie, związku partnerskim, wreszcie grupie znajomych, zachodzą stany mniej lub bardziej analogiczne do źródła sporu w sprawie niniejszej, jednakże rozsądne zachowania większości zainteresowanych nie prowadzą do angażowania władzy publicznej w badanie treści praw i obowiązków wynikłych z korzystania z fotografii wykonanych przez osoby bliskie i do wydawania zainteresowanym nakazów lub zakazów w tym zakresie w formie wyroków sądowych”. Każda z pięciu wskazanych w pozwie fotografii, wykonanych przez P. S., stanowiła utwór w rozumieniu art. 1 ust. 1 w związku z ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1231, z późn. zm.) – dalej powoływanej jako: „pr.aut.” Utwory te powstały w czasie małżeństwa stron, jednakże przysługujące twórcy prawa autorskie nie weszły w skład ustawowej wspólności małżeńskiej, pozostając z mocy ustawy w majątku osobistym twórcy, zgodnie z art. 33 pkt 9 k.r.o. Aż do 2016 r. korzystanie z prawa autorskich odbywało się bezkonfliktowo. W szczególności, fotografie pozostawały umieszczone na stronie internetowej utworzonej staraniem powoda i przez niego administrowanej, wykorzystywanej przez pozwaną w związku z prowadzeniem działalności zarobkowej w zakresie nauki gry na instrumencie, przy czym dochody K. F. stanowiły z mocy ustawy majątek wspólny, zgodnie z art. 31 § 2 pkt 1 k.r.o. Między stronami istniało porozumienie co do gospodarowania utworami w okresie małżeństwa. Brak jednak dowodu na to, aby w ramach tego porozumienia nastąpiło przeniesienie na pozwaną przez powoda jego autorskich praw majątkowych do tych utworów. Korzystanie przez pozwaną z praw majątkowych powoda do pięciu spornych fotografii odbywało się na zasadzie umowy licencyjnej, bowiem w braku wyraźnego postanowienia o przeniesieniu prawa, można zgodnie z art. 65 pr. aut. uznać, że twórca udzielił licencji, która w zakresie prawa korzystania przez K. F. z najwcześniej wykonanych przez P. S. fotografii wygasła w 2018 r., a do korzystania z najpóźniej wykonanego utworu wygasła w 2019 r., czyli po upływie 5 lat, zgodnie z art. 66 pr. aut. Oznacza to, iż powodowi w chwili zamknięcia rozprawy przysługiwała ochrona jego praw autorskich. Zgodnie z art. 78 ust. 1 pr. aut. twórca, którego prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, a w razie dokonanego naruszenia może żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków. Roszczenia powoda wywodzone na podstawie powołanego powyżej przepisu Sąd Okręgowy uznał w całości za zasadne. Ocenił, że usunięcie utworów w postaci pięciu zdjęć ze strony internetowej w całości eliminuje skutki dokonanych naruszeń, w związku z czym składanie przez pozwaną oświadczeń i ich publikowanie w prasie i oraz na stronie internetowej, jako środek ochrony naruszonych praw, było zbędne. Mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy Sąd Okręgowy uznał, iż jedyną przyczyną wytoczenia przez P. S. powództwa był zamiar dokuczenia pozwanej, co zresztą powód w istocie przyznał w złożonych zeznaniach, w szczególności tłumacząc, że nakazanie pozwanej publikacji odpowiednich przeprosin „dałoby jej odpowiednią lekcję pokory”. Świadczy to o używaniu środków prawnych nie w celu usunięcia naruszeń praw autorskich, lecz w celu szykany przeciwnika procesowego, co stanowi nadużycie prawa i nie zasługuje na ochronę. Poza złością odczuwaną przez powoda w wyniku oglądania fotografii swojego autorstwa na stronie internetowej byłej żony, powód nie odniósł w istocie żadnej krzywdy wskutek korzystania przez pozwaną z jego utworów po zakończeniu małżeństwa stron. Ustalenia faktyczne uzasadniały również ocenę, że nieusprawiedliwione było również dochodzone w pozwie roszczenie majątkowe, którego podstawę prawną stanowi art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b pr. aut. Wprawdzie zgłoszony przez K. F. zarzut przedawnienia nie zasługiwał na uwzględnienie, (bowiem pozwana na nowej stronie internetowej sporne zdjęcia umieściła dopiero w 2016 r.), natomiast roszczenie nie zostało udowodnione ani co do zasady, ani co do wysokości. W szczególności, w stanie niewątpliwego ogólnego porozumienia małżonków co do wspólnego korzystania z przysługujących powodowi praw autorskich do pięciu zdjęć, brak precyzyjnych ustaleń w tym względzie może uzasadniać przyjęcie skutku, przewidzianego w art. 65 pr. aut., co oznacza, że twórca udzielił licencji. Licencja ta, zgodnie z art. 66 pr. aut., wygasła dopiero po upływie 5 lat. Zatem przewidziane w art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b pr. aut. roszczenie mogło powstać najwcześniej po 5 latach od zawarcia małżeństwa, czyli jesienią 2018 r., podczas gdy powód dochodził świadczenia pieniężnego za okres już od listopada 2016 r. do chwili wytoczenia pozwu. Nawet w razie przyjęcia, że w ustalonym stanie faktycznym brak przesłanki do zastosowania art. 65 pr. aut. w zw. z art. 66 ust. 1 pr. aut., to należało uznać, iż roszczenie pieniężne pozostaje nieudowodnione. Powód przedstawił, co prawda, tabelę wynagrodzeń stosowanych przez Związek (...), jednakże tabela ta stanowi jedynie dowód tego, jakie stawki zostały niegdyś zatwierdzone przez odpowiednią komisję, a nie dowód tego, że są one adekwatne w przypadku korzystania z utworów opisanych w pozwie. Powództwo opierało się na twierdzeniu, że za udostępnienie pozwanej 5 fotografii swojego autorstwa do wykorzystania na stronie internetowej przez okres kilkunastu miesięcy, powodowi na zasadach rynkowych przysługiwałoby od byłej żony wynagrodzenie umowne w wysokości ponad 20 tys. zł. Takie twierdzenie, będące podstawą faktyczną powództwa o zapłatę, pozostaje jednak nieudowodnione w rozumieniu art. 6 k.c., tym bardziej, gdy wartość artystyczna większości fotografii jest co najwyżej przeciętna (zdjęcie nr 1, 3 i 4). Niezależnie od tego, Sąd Okręgowy stwierdził, że całokształt okoliczności sprawy uzasadniał ocenę, iż powództwo o zapłatę kwoty 40.500 zł ma na celu przede wszystkim upokorzenie pozwanej, dlatego stanowi nadużycie prawa. O kosztach postępowania rozstrzygnięcie zapadło na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c. Apelację od powyższego wyroku złożył powód, zaskarżając orzeczenie Sądu Okręgowego w części, tj. co do punktów 5 i 6 wyroku na podstawie następujących zarzutów naruszenia:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.