Zdaniem Sądu strona pozwana nie złożyła zarzutu potrącenia zgodnie z art.
i 3 kpc, ale również nieskutecznie złożyła oświadczenie o potrąceniu z dnia 21 września 2020 roku (k.102). Fakt braku złożenia na piśmie zarzutu potrącenia był bezsporny, co potwierdzili pełnomocnicy na rozprawie. Zdaniem Sądu również zarzut wygaśnięcia wierzytelności stanowiącej przedmiot pozwu podniesiony po raz pierwszy w piśmie datowanym na 28 października 2020 roku (k.101, a faktycznie nadanym na poczcie w dniu 29 października 2020 roku) był niezasadny. Sąd uznaje go bowiem za zarzut, który podlega rygorom z art.
Autor powyższy słusznie wskazuje, że konieczne jest przyjęcie wykładni celowościowej, analogicznej do tej obowiązującej na tle art. 493 § 3 kpc w poprzednim brzmieniu, który zawierał wymóg udowodnienia wierzytelności przedstawionej do potrącenia dokumentami wskazanymi w art. 485 kpc. W uchw. z 13.10.2005 r. (III CZP 56/05, OSNC 2006, Nr 7–8, poz. 119, z krytyczną glosą T. Kotuka, PS 2007, Nr 1, s. 93 i aprobującą glosą Ł. Kozłowskiego, OSP 2007, Nr 4, poz. 49) SN przyjął, że to wymaganie nie dotyczy przypadków potrącenia, do którego dochodzi przed doręczeniem pozwanemu nakazu zapłaty i pozwu (tak również SN w wyr.: z 6.10.2006 r., V CSK 206/06, Legalis i z 24.5.2007 r., II CSK 88/07, Legalis; odmiennie wyr. SN z 7.5.2004 r., I CK 666/03, OSNC 2005, Nr 5, poz. 86, z krytycznymi glosami T. Szanciło, PiP 2006, Nr 1, s. 114 i T. Staranowicza, PS 2006, Nr 6, s. 157). Innymi słowy, jeżeli oświadczenie o potrąceniu (pozaprocesowe) zostało złożone powodowi przez pozwanego przed doręczeniem pozwanemu odpisu pozwu i nakazu zapłaty, pozwany miał prawo udowadniać skuteczność złożonego oświadczenia o potrąceniu wszelkimi środkami dowodowymi przewidzianymi w kpc, a jeżeli nastąpiło to już po tym fakcie, ograniczenie przewidziane w art. 493 § 3 kpc miało zastosowanie nie tylko do zarzutu potrącenia, ale również do zarzutu wygaśnięcia zobowiązania w wyniku złożenia pozaprocesowego oświadczenia o potrąceniu. Sąd podziela pogląd tegoż autora, że z podobną sytuacją mamy do czynienia na tle art.
Stosując wykładnię celowościową, należałoby przyjąć, że ta norma ma zastosowanie nie tylko do zarzutu potrącenia sensu stricto, ale i do zarzutu wygaśnięcia zobowiązania w wyniku złożenia pozaprocesowego oświadczenia o potrąceniu. W przeciwnym razie pozwany w bardzo prosty sposób mógłby obejść ograniczenia z niej wynikające, składając pozaprocesowe oświadczenie o potrąceniu. Ustawodawca nie zauważył bowiem, że po upływie terminu do zgłoszenia zarzutu potrącenia pozwany mógłby złożyć pozaprocesowe oświadczenie o potrąceniu, a następnie zgłosić w toku procesu zarzut wygaśnięcia wierzytelności powoda objętej żądaniem pozwu i wnioski dowodowe, które miałyby wykazać skuteczność złożonego oświadczenia. Gdyby oświadczenie o potrąceniu zostało zgłoszone poza procesem, mogłoby dotyczyć innej wierzytelności niż wymienione w art.
kpc, co oznaczałoby, że przed sądem musiałoby być prowadzone postępowanie (w tym postępowanie dowodowe) związane z tą wierzytelnością. Prowadziłoby to do powstania różnej sytuacji procesowej w wyniku tego, który z zarzutów zostałby zgłoszony przez pozwanego. Wykładnię zrównującą zarzut potrącenia i zarzut wygaśnięcia wierzytelności (w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej przez Sąd sprawy) wspiera również modyfikacja art. 840 § 1 pkt 2 kpc, w wyniku której dano pozwanemu możliwość wytoczenia powództwa przeciwegzekucyjnego opartego na zarzucie potrącenia. Wynikające z art.
kpc ograniczenia mogą skutkować wydaniem wyroku, który nie będzie uwzględniał dokonanego skutecznie potrącenia. Jest to o tyle istotne, że skoro doszło do takiego zdarzenia, obie wierzytelności umorzyły się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej (art. 498 § 2 kc), co oznacza, że powództwo obejmujące kwotę skutecznie potrąconą podlegałoby oddaleniu. Jeżeli zatem pozwany dokonał skutecznie potrącenia, również poza procesem, ale to zdarzenie nie mogło stanowić podstawy rozstrzygnięcia w sprawie przeciwko niemu, może żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w oparciu o to właśnie zdarzenie. Pod pojęciem zarzutu potrącenia w rozumieniu art. 840 § 1 pkt 2 in fine kpc należy rozumieć również zarzut wygaśnięcia wierzytelności w wyniku złożonego oświadczenia o potrąceniu. Ponadto, jak słusznie wskazano w orzecznictwie, oparcie powództwa przeciwegzekucyjnego na zarzucie spełnienia świadczenia (art. 840 § 1 pkt 2 kpc) jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy zarzut ten – ze względu na ustanowiony ustawą zakaz – nie mógł być rozpoznany w sprawie, w której wydano tytuł egzekucyjny. W wyniku bowiem licznych zmian ustawowych, dostosowujących postępowanie cywilne do wymagań współczesności, w Kodeksie pojawiły się przepisy uniemożliwiające pozwanemu wykazanie w toku sprawy faktu wygaśnięcia zobowiązania będącego przedmiotem roszczenia powoda. De lege lata chodzi o dyktowany postulatem wzmożenia szybkości i skuteczności postępowania w niektórych rodzajach spraw zakaz korzystania z zarzutu potrącenia w okolicznościach przewidzianych w art. 493 § 3 lub art. 505 4 § 2 kpc. Pozostając przy argumentach celowościowych, zarzut spełnienia świadczenia, o którym mowa w art. 840 § 1 pkt 2 KPC, należy rozumieć szeroko jako każdy zarzut wskazujący na wygaśnięcie obowiązku stwierdzonego w tytule wykonawczym, jeżeli z powodu ustawowych ograniczeń kognicyjnych nie mógł być rozpoznany i uwzględniony w orzeczeniu stanowiącym tytuł egzekucyjny, mimo iż dotyczy zdarzeń sprzed zamknięcia rozprawy. Wykładnię tę dodatkowo uzasadnia pogląd, że umorzenie długu przez potrącenie traktowane jest w doktrynie jako jego spełnienie; potrącenie jako sposób wygaszenia stosunku zobowiązaniowego uznaje się za równoważny ze spełnieniem świadczenia, tj. zapłatą (uchw. SN z 23.5.2012 r., III CZP 16/12, OSNC 2012, Nr 11, poz. 129). Gdyby więc nawet nie dokonano zmiany art. 840 § 1 pkt 2 KPC, należałoby przyjąć, że w pojęciu "zarzut spełnienia świadczenia" mieści się potrącenie dokonane przez pozwanego, które nie było badane merytorycznie w toku postępowania sądowego. Podsumowując, tę część uzasadnienia Sąd wyjaśnia, że dalsze rozważania dotyczą zarówno zarzutu potrącenia jak i zarzutu wygaśnięcia wierzytelności stanowiącej przedmiot pozwu, podniesiony po raz pierwszy w piśmie datowanym na 28 października 2020 roku (k.101, a faktycznie nadanym na poczcie w dniu 29 października 2020 roku). W myśl art.
i 3 kpc pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna. Zarzut potrącenia może zostać podniesiony tylko w piśmie procesowym. Do pisma tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące pozwu, z wyjątkiem przepisów dotyczących opłat. Niespełnienie przesłanek formalnych zarzutu potrącenia powoduje pominięcie twierdzenia o potrąceniu i nierozpoznanie zarzutu. Niespełnienie przesłanek materialnych skutkuje nieuwzględnieniem żądania oddalenia powództwa z powodu wygaśnięcia wierzytelności powoda. Nie należy utożsamiać zarzutu potrącenia z oświadczeniem woli o potrąceniu. Za pomocą procesowego zarzutu potrącenia pozwany może powołać się na potrącenie (oświadczenie woli), jakie nastąpiło w przeszłości. Zarzut potrącenia może też być połączony z oświadczeniem woli o potrąceniu, jeżeli oświadczenie to nie zostało uprzednio złożone (zob. A. Torbus [w:] Kodeks postępowania cywilnego. Koszty sądowe w sprawach cywilnych. Dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym. Przepisy przejściowe. Komentarz do zmian, t. 1, red. T. Zembrzuski, Warszawa 2020, art.
k.p.c.). Zarzut potrącenia nie został podniesiony w odpowiedzi na pozew czyli pierwszym piśmie procesowym strony pozwanej (k.47-49) ani w kolejnym piśmie z dnia 28 października 2020 roku (k.101). Odpowiednie stosowanie przepisów dotyczących pozwu (art.
kpc) oznacza, że pozwany powinien wyraźnie wyartykułować żądanie uwzględnienia faktu potrącenia, dokładnie określić potrąconą wierzytelność i oznaczyć datę jej wymagalności, przytoczyć okoliczności faktyczne uzasadniające jej istnienie i skuteczne potrącenie, wskazać, czy strony podjęły co do wierzytelności wzajemnej próbę mediacji lub innego pozasądowego rozwiązania sporu i (fakultatywnie) wskazać dowody na poparcie swoich twierdzeń (podobne wymagania zakreślił SN jeszcze przed wprowadzeniem art.
w wyrokach: z 18.04.2000 r., III CKN 720/98, LEX nr 51368; z 6.10.2006 r., V CSK 198/06, LEX nr 327893; z 4.10.2006 r., II CSK 202/06, LEX nr 196513; por. także uchwała SN
Skoro roszczenie z tytułu nałożonej kary umownej stało się wymagalne w dniu 26 września 2020 roku (szczegółowo rozważania w tym zakresie w dalszej części uzasadnienia), to mając na uwadze treść art.
in fine kpc zarzut potrącenia (oraz zarzut wygaśnięcia wierzytelności stanowiącej przedmiot pozwu) mógł być podniesiony w piśmie procesowym do dnia 12 października 2020 roku, przy uwzględnieniu treści art. 115 kc. Bezspornie żadnego pisma z zarzutem potrącenia strona pozwana do tego dnia nie złożyła, a pismo pełnomocnika strony pozwanej z dnia 28 października 2020 roku (k.101, nadane na poczcie 29 października 2020 roku), w którym po raz pierwszy podniesiono zarzut wygaśnięcia wierzytelności stanowiącej przedmiot pozwu z wnioskiem o wyrażenie zgody na złożenia pisma (repliki) na pismo powoda z dnia 12 października 2020 roku, było złożone już po tym terminie. Po upływie powyższych terminów możliwość podniesienia zarzutu potrącenia (oraz zarzut wygaśnięcia wierzytelności stanowiącej przedmiot pozwu) w toczącym się procesie wygasa. Pełnomocnik strony pozwanej świadomy tego faktu mając na uwadze treść pisma pełnomocnika powoda z dnia 12 października 2020 roku (k.70-71) i podniesiony wprost argument naruszenia art.
kpc przyjął taktykę, że nie podnosi zarzutu potrącenia, ale zarzut nieistnienia wierzytelności powoda wskutek dokonania potrącenia. Wobec powyższej argumentacji taktyka oraz argumentacja pełnomocnika strony pozwanej okazała się nieskuteczna. Gdyby bowiem dopuścić taki sposób kwestionowania roszczeń powoda, to przepis art.
kpc nie tylko byłby martwy, ale dawałby bezzasadnie ogromne uprawnienia stronie przeciwnej. Po pierwsze mogłaby ona powoływać bowiem zarzut nieistnienia wierzytelności powoda wskutek złożenia oświadczenia o potrąceniu, ale z zupełnie innego stosunku prawnego niż opisany w art.
kpc. To powodowałoby szereg komplikacji i przedłużenie postępowania, a celem wprowadzenia powyższego przepisu było przecież przyspieszenie postępowania. Po drugie zarzut taki mógłby zawsze prowadzić do przedłużenia postępowania ponieważ strona mogłaby czekać do końca postępowania dowodowego, by na jego koniec nadać poza procesem (ale w jego trakcie) oświadczenie materialnoprawne o potrąceniu i złożyć nowe wnioski dowodowe na okoliczności z tym związane, które przecież nie mogłyby być powołana wcześniej w rozumieniu art. 205 3 § 2 kpc in fine. Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że zarzut nieistnienia wierzytelności z pisma pozwanej datowanego na 28 października 2020 roku był nieskuteczny ponieważ złożony po terminie z art.
Sąd jest świadomy tego, że pełnomocnik strony pozwanej nie mógł podnieść tego zarzutu w odpowiedzi na pozew, którą nadano 11 września 2020 roku, ponieważ dopiero tego samego dnia pozwany skierował do powoda wezwanie do zapłaty kary umownej, które doręczono powodowi w dniu 18 września 2020 roku. Nie ma jednakże żadnego usprawiedliwienia dla złożenia go dopiero 29 października 2020 roku, a nie w terminie z art.
Również potrącenie (w sensie materialnoprawnym), zdaniem Sądu nie było skuteczne, ponieważ wierzytelność pozwanego z tytułu kary umownej naliczonej na podstawie noty obciążeniowej numer (...) z dnia 11 września 2020 roku nie była wymagalna w chwili złożenia oświadczenia o potrąceniu wierzytelności z 21 września 2020 roku (k.102). Oświadczenie o kompensacie z dnia 21 września 2020 roku (k.102) złożone przez stronę pozwaną dotarło do powoda w dniu 24 września 2020 roku (k.104). Była ta okoliczność bezsporna. Bezsporne było pomiędzy stronami to, że nota obciążeniowa numer (...) z dnia 11 września 2020 roku (k.67) dotarła do powoda w dniu 18 września 2020 roku (k.103). Sądowi z urzędu znany jest fakt, że nota obciążeniowa numer (...) z dnia 11 września 2020 roku (k.67) dotarła do powoda w dniu 18 września 2020 roku – wynika to ze strony śledzenia przesyłek na stronie poczty polskiej – dla przesyłki numer (...) (k. 103). Przewodniczący informował o tym na rozprawie w dniu 20 listopada 2020 roku. Termin płatności tej noty wynosił 7 dni od dnia doręczenia, co wynika wprost z treści noty oraz z pisma datowanego 11 września 2019 roku (k. 66- pismo to było sporządzone dnia 11 września 2020 roku, a omyłkowo wpisano w nim rok 2019). Zdaniem Sadu dzień otrzymania przez powoda wezwania do zapłaty z dnia 11 września 2020 roku i załączonego do niej noty (k.66,67, 103- potwierdzenie, że zostały wysłane razem) wyznaczał termin, w którym zaczął biec termin na spełnienie świadczenia wynikający z wezwania pozwanej wynoszący 7 dni. Współgra to z § 7 umowy, gdzie termin płatności z faktury ustalono na 14 dni od złożenia faktury. Tym samym, skoro termin świadczenia z kary umownej został określony, w rozumieniu art. 455 kc, to termin zapłaty kary umownej upływał w dniu 25 września 2020 roku (7 dni po 18 września 2020 roku), a wymagalność nastąpiła dnia następnego czyli 26 września 2020 roku. Jednakże oświadczenie o kompensacie dotarło już 24 września 2020 roku (k. 104), czyli przed dniem w którym należność z tytułu kary umownej stała się wymagalna. Dla wywołania skutków potrącenia w postaci umorzenia wierzytelności, konieczna jest wymagalność wierzytelności potrącającego, albowiem umorzenie może nastąpić nie wcześniej niż w momencie, gdy wierzytelności staną się wymagalne - tak: wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 30 stycznia 2013 r., I ACa 1385/12, LEX nr 1322889; zob. też wyrok Sądu Najwyższego z 21 listopada 2007 r., I CSK 270/07, LEX nr 530614). Konieczna jest również ściśle określona sekwencja wydarzeń, gdzie obowiązek spełnienia świadczenia będący wynikiem wymagalności roszczenia wyprzedza zrealizowanie przez wierzyciela prawokształtującego uprawnienia jakim jest oświadczenie o potrąceniu. Z ustalonego stanu faktycznego sprawy wynika, że w chwili składania oświadczenia o potrąceniu wierzytelność strony pozwanej wynikająca z nałożonej na powoda kary umownej nie była jeszcze wymagalna. W niniejszej sprawie można by w sposób dorozumiany przyjąć, iż pełnomocnik pozwanego dysponował pełnomocnictwem do składania oświadczeń w przedmiocie potrącenia (k.50). Taki wniosek można wywieść bazując na bogatym orzecznictwie Sądu Najwyższego analizując wszystkie okoliczności rozpatrywanej sprawy. Jednakże pełnomocnictwa takiego nie posiadał pełnomocnik powoda (k.8). W tym wypadku w sposób dorozumiany pełnomocnictwa do odbioru oświadczenia o potrąceniu wywieść nie można, gdyż bezsprzecznie pełnomocnik działałby wbrew interesom swojego zleceniodawcy. Co więcej na rozprawie pełnomocnik strony pozwanej nie złożył żadnego oświadczenia materialnoprawnego. Umowa pomiędzy stronami była transakcją handlową w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych. Z uwagi na powyższe ustalenia, Sąd mógłby zasądzić od pozwanej na rzecz powoda równowartości kwoty 40 euro zgodnie z art. 10. ust 1 tejże ustawy. Jednakże powód nie domagał się równowartości tej kwoty a wprost 40 euro. Wobec tego, przy uwzględnieniu treści art. 321 kpc, Sąd oddalił powództwo w tej części (pkt II wyroku). Powód, zdaniem Sądu, spełnił na rzecz pozwanej świadczenia w rozumieniu art. 7 ust.1 pkt 1 o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych i nie otrzymał za to zapłaty w terminie. Mógł więc domagać odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych, Termin płatności wynosił 14 dni od doręczenia faktury VAT co wynika wprost z § 7 umowy. Faktury doręczano odpowiednio 9 i 10 grudnia 2019 roku, a zatem termin ich płatności upływał odpowiednio 23 i 24 grudnia 2019 roku. Wobec tego, przy uwzględnieniu treści art. 321 kpc, Sąd zasądził odsetki od 27 grudnia 2019 roku do 25 lutego 2020 roku co do kwoty 37 259,91 zł, ale od 27 lutego 2020 roku (a nie od 26 lutego 2020 roku) do dnia zapłaty od kwoty 32 259,91 zł, ponieważ wpłata 5 000 zł miała miejsce w dniu 26 lutego 2020 roku. O kosztach procesu orzeczono zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 100 zd.2 k.p.c. Na koszty procesu po stronie powoda w kwocie 5230 zł złożyły się opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł, opłata od pozwu 404 zł + 1209 zł (k.10, 35) i wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 3600 zł (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za adwokackie). Powód wygrał proces w znacznej części (uległ nieznacznie co do żądania odsetkowego oraz w zakresie żądania 40 euro), dlatego należało zasądzić na jego rzecz kwotę 5230 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (art. 98[1] kpc). Asesor sądowy Tadeusz Górka
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.