← Polska

III Ca 2027/19

Sygn. akt III Ca 2027/19 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 21 czerwca 2019 r., w sprawie II Ns 889/18 Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi oddalił wniosek J. Z. o ustanowienie służebności przesyłu

§ 2

poprzez ustalenie w toku postępowania wynagrodzenia, które nie jest wynagrodzeniem „odpowiednim” w rozumieniu tego przepisu; naruszenie art.

§ 1

poprzez ustalenie w toku postępowania służebności, której zakres terytorialny nie odpowiada jej treści; naruszenie art. 520 § 1 i 2 k.p.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. W konkluzji wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja jest bezzasadna, jest też częściowo niespójna a nawet niezrozumiała. Zarzuca się w niej skarżonemu orzeczeniu, że narusza ono przepis art.

§ 2

poprzez ustalenie w toku postępowania wynagrodzenia, które nie jest wynagrodzeniem „odpowiednim” w rozumieniu tego przepisu. Autor apelacji co prawda nie wskazuje aktu prawnego, którego miałby dotyczyć przepis art.

2 – ale należy domniemywać, że chodzi tu o przepis Kodeksu cywilnego. Jak stanowi właśnie przepis art.

§ 2k.c.

jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna do korzystania z urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1, właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. Przepis ten jednak nie miał ostatecznie w sprawie zastosowania. Wbrew zarzutowi apelacji, Sąd I instancji nie ustalił wynagrodzenia „odpowiedniego” bądź „nieodpowiedniego” – albowiem nie ustalił żadnego wynagrodzenia, oddalając wniosek. Zarzut ten więc nie może dotyczyć przedmiotowej sprawy. Podobnie rzecz ma się także co do zarzutu naruszenia przepisu art.

§ 1( w domyśle – k.c.) .

Przepis ten stanowi, że jeżeli właściciel nieruchomości odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna dla właściwego korzystania z urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1, przedsiębiorca może żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem. Taka sytuacja w sprawie w ogóle nie miała miejsca. Przecież to właśnie właściciel, a nie przedsiębiorca żądał ustanowienia służebności przesyłu. Nadto, naruszenie omawianego przepisu miało polegać na ustaleniu w toku postępowania służebności, której zakres terytorialny nie odpowiada jej treści. Abstrahując od tego, że przepis art.

§ 1k.c.

nie odnosi się do zakresu terytorialnego służebności, to przecież zaskarżone orzeczenie nie ustanawia żadnej służebności, a co za tym idzie nie określa jej zakresu. Nie może ostać się zarzut naruszenia przepisu art. 520 § 1 i 2 k.p.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie. Co prawda apelacja nie uzasadnia w ogóle tego zarzutu – to podnieść trzeba, że Sąd I instancji nie zastosował, wbrew tezie apelacji przepisu art.520 § 1 k.p.c.. Orzeczenie o kosztach postepowania oparł natomiast o przepis § 2 art. 520 k.p.c. – wykazując sprzeczność interesów uczestników postępowania. Nie można uznać za zasadne zarzutów naruszenia przepisów art. 292, 305 4, 172 § 1 i 2 , 6 k.c., 232 i 233 k.p.c. przez przyjęcie, że bieg terminu zasiedzenia przez poprzedników prawnych uczestnika – służebności odpowiadającej swoją treścią służebności przesyłu rozpoczął się przed dniem złożenia wniosku o ustanowienie służebności. Abstrahując od tego, że Sąd Okręgowy ponownie rozpoznając sprawę nie do końca zgadza się z zaprezentowanym na wcześniejszym etapie postępowania stanowiskiem co do charakteru prawnego wydanych w tej sprawie decyzji administracyjnych, a co za tym idzie charakterem posiadania, jednakże na mocy przepisu art.386 § 6 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. jest związany oceną prawną zaprezentowaną przez Sąd Okręgowy uchylający postanowienie Sądu I instancji do ponownego rozpoznania. Całość zarzutu rozwiniętego przez skarżącą w trzech punktach dotyczy w rzeczywistości ustaleń faktycznych oraz dokonanej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Jak stanowi przepis art. 233 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 12 września 2019 r., w sprawie I ACa 736/18 zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie, bądź pozbawiona waloru wszechstronności. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd ( I instancji – przypis własny), czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c.. Co do zasady Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana przez Sąd weryfikacja nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych. Stosownie do przepisu art. 231 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Sąd może uznać za ustalone fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z innych ustalonych faktów (domniemanie faktyczne). W postanowieniu z dnia 9 lipca 2018 r., w sprawie II UK 388/17 Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że możliwość ustalenia faktów w sposób przewidziany w art. 231 k.p.c. wchodzi w rachubę tylko w razie braku bezpośrednich środków dowodowych i jest w istocie wnioskowaniem (rozumowaniem sądu orzekającego), u podstaw którego leży ustawowe domniemanie, pozwalające na oparcie ustaleń faktycznych na uznaniu za ustalone faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy – pod warunkiem że wniosek taki można wyprowadzić z innych ustalonych w sposób niewątpliwy faktów. W tym kontekście, był Sąd I instancji uprawniony do wyciągnięcia wniosku o dacie faktycznego( a nie formalnego) zbudowania przedmiotowej linii energetycznej. Rację ma skarżąca, że nie o umiejscowienie działki gruntu należącej do wnioskodawczyni na przebiegu całej linii tu chodzi. Jednakże, to teza skarżącej, że wybudowanie linii typu kV polega na tym, że najpierw wznosi się słupy ( co jest prawdą oczywistą), a następnie w ciągu kilku, może dwóch dni zawiesza się kable przesyłowe razi brakiem logiki. Nie można nie zauważyć, że mamy do czynienia z linią przesyłową o długości ponad 7 kilometrów. Rozciągnięcie kabli na ziemi, a następnie ich umiejscowienie na słupach wysokiego napięcia na długości ponad 7 kilometrów jest czynnością długotrwałą. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oddalił apelację, orzekając o kosztach postępowania apelacyjnego na zasadzie art. 520 § 1 k.p.c. Wszystkie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego przywołane zostały w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 1469).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.