Niesporne w niniejszej sprawie jest to, że powód zawarł wyżej opisaną umowę jako konsument (art. 22 1 k.c.), tj. w celu pokrycia kosztów budowy domu mieszkalnego – bez związku z działalnością zawodową lub gospodarczą powoda Przepisy art. 385
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy – co nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zarzuty powoda dotyczące niedozwolonego charakteru postanowień umownych odnosiły się do wyżej opisanej umownej klauzuli waloryzacyjnej. Pod pojęciem klauzuli waloryzacyjnej należy w tym kontekście rozumieć wszystkie postanowienia umowy stron przewidujące uwzględnienie kursu waluty szwajcarskiej względem waluty polskiej dla ustalenia wysokości świadczeń pieniężnych (kredytu i rat spłaty kredytu), to znaczy § 4 ust. 2 COU dotyczący wypłaty kredytu w walucie polskiej według kursu kupna dla dewiz oraz § 22 ust. 2 pkt. 1 COU dotyczący spłaty kredytu w walucie polskiej według kursu sprzedaży dla dewiz, w obu przypadkach kursów ustalanych według aktualnej bankowej tabeli kursów. Stwierdzić jednak należy, że postanowienia umowy zawartej z konsumentem nie wiążą go tylko wówczas, gdy kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, jednakże dotyczy to tylko takich postanowień, które nie zostały uzgodnione z nim indywidualnie. W świetle treści art.
z art. 6 k.c. to na pozwanym banku spoczywał ciężar udowodnienia, że sporne postanowienia umowne zostały indywidualnie uzgodnione z powodem, tj. że powód miał rzeczywisty wpływ na treść tych postanowień (art.
W ocenie sądu dowód taki został przez pozwany bank przedstawiony. Umowa stron składa się bowiem z dwóch części ogólnej i szczegółowej. Część ogólna umowy przewiduje w § 4 możliwość wypłaty kredytu w trzech możliwych postaciach: w walucie kredytu, w złotych polskich i w walucie wymienialnej innej niż waluta kredytu. Również § 22 COU przewiduje możliwość spłat kredytu w walucie kredytu, w złotych polskich i w walucie innej niż waluta kredytu. Te ogólne postanowienia umowne zostały przez strony uszczegółowione w części szczegółowej umowy: oczywistym przy tym jest fakt, że skoro z trzech możliwości wypłaty i spłaty kredytu wybrana została jedna, to musiało to się odbyć za zgodą i zgodnie z wolą obu stron umowy, w szczególności kredytobiorcy. Dodać trzeba, że w tym zakresie stanowisko powoda, według którego kredyt musiał być wzięty, a w szczególności spłacany tylko w złotych polskich jest wprost sprzeczne z zapisami łączącej strony umowy i to nie tylko omówionych postanowień COU, ale też z wnioskiem kredytowym, z którego wynikają zasady obliczania kursów walut oraz to, że są one stosowane w przypadku wypłaty i spłaty kredytu w walucie polskiej. Fakt, że powód od samego początku funkcjonowania umowy kredytowej miał – wynikającą z umowy kredytowej – możliwość spłaty rat kredytu (oraz wypłaty samego kredytu) w walucie kredytu, tzn. we frankach szwajcarskich, lecz zdecydował się na inną przewidzianą przez umowę możliwość, to jest spłatę (i wypłatę) w złotych polskich, uniemożliwia uznanie wskazanych klauzul waloryzacyjnych za nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem, a co za tym idzie podlegające ocenie w świetle przepisów art.
– 385 3 k.c. Zgodne z wolą obu stron, w tym również powoda było wybranie takiej, a nie innej formy wypłaty kredytu, a przede wszystkim spłaty rat kredytowych, nie można zatem uznać, że taka forma wypłaty i spłaty była narzucona konsumentowi jednostronnie przez bank, że konsument w ramach zaproponowanej mu umowy został przez bank pozbawiony możliwości wyboru formy (waluty) świadczeń, że – tym samym – wskazane klauzule waloryzacyjne nie zostały indywidulanie zaakceptowane przez powoda. Mimo powyższej konstatacji można dodatkowo ocenić sporne postanowienia umowne w oparciu o kryterium odnoszące się do tego, czy kształtują one prawa i obowiązki powoda w sposób zgodny z dobrymi obyczajami oraz czy nie naruszają w sposób rażący interesów powoda jako konsumenta (art.
Stosownie do treści art. 385 2 k.c. oceny tej dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy – biorąc pod uwagę w szczególności jej treść i okoliczności zawarcia. Przechodząc do merytorycznej oceny kwestionowanej przez powodów klauzuli umownej zaznaczyć należy, że sąd w niniejszej sprawie jest zobligowany do uwzględnienia treści prowadzonego przez Prezesa UOKiK rejestru postanowień wzorców umów uznanych za niedozwolone. Stosownie do treści art. 9 ustawy o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw z dnia 5 sierpnia 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1634), w odniesieniu do postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umów uznanych za niedozwolone, o którym mowa w art. 479 45k.p.c., stosuje się przepisy k.p.c. w brzmieniu dotychczasowym, nie dłużej jednak niż przez 10 lat od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy (tj. od dnia 18 kwietnia 2016 roku). Stosownie do treści art. 479 43 k.p.c. (w brzmieniu obowiązującym do czasu wejścia w życie wyżej przywołanej ustawy nowelizacyjnej) prawomocny wyrok sądu ochrony konkurencji i konsumentów uwzględniający powództwo o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone ma skutek wobec osób trzecich – od chwili wpisania uznanego za niedozwolone postanowienia wzorca umowy do rejestru prowadzonego przez Prezesa UOKiK. Oznacza to, że sąd rozpoznający indywidualną sprawę, w której przedmiotem sporu jest postanowienie konkretnej umowy zawartej z konsumentem, którego treść normatywna jest tożsama z postanowieniem wzorca umowy uznanym za niedozwolone prawomocnym wyrokiem sądu ochrony konkurencji i konsumentów oraz wpisanym do rejestru tego rodzaju postanowień, a przy tym pochodzącym od tego samego przedsiębiorcy, który jest stroną postępowania w sprawie indywidualnej, jest związany treścią wyroku sądu ochrony konkurencji i konsumentów (por. uzasadnienie uchwały składu 7 Sędziów SN z dnia 20 listopada 2015 roku, sygn. III CZP 17/15). Sytuacja taka nie zachodzi w rozpoznawanej sprawie. Żadna klauzula umowna stosowana przez pozwany bank, zawarta w umowie podlegającej ocenie w sprawie, nie jest tożsama z wzorcem umowy uznanym za niedozwolone prawomocnym wyrokiem sądu ochrony konkurencji i konsumentów oraz wpisanym do rejestru tego rodzaju postanowień pochodzącym od pozwanego banku. Co więcej klauzula waloryzacyjna zastosowana w kwestionowanej umowie nie jest również treściowo tożsama z innymi klauzulami wpisanymi do rejestru umów uznanych za niedozwolone. W szczególności brak podstaw, by uznać tożsamość wpisanych do rejestru klauzul niedozwolonych zapisów o treści „raty kapitałowo – odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku obowiązującego na dzień spłaty” z klauzulami zastosowanymi w umowie o kredyt mieszkaniowy Własny kąt hipoteczny. Trzeba tu przede wszystkim wskazać, że w § 22 ust. 2 COU zapis, który dotyczy spłaty rat w walucie polskiej i zastosowania kursu ustalonego według tabeli banku stanowi tylko część całego postanowienia umownego, którego pozostałe części wskazują na możliwość spłaty rat w walucie kredytu (w tym zakresie przy zastosowaniu dwóch sposobów spłaty: z rachunku walutowego lub technicznego), a nawet w innej walucie obcej niż waluta kredytu. Postanowienie zawarte w umowie zawartej przez strony jest zatem o wiele szersze, niż postanowienia wpisane do rejestru klauzul umownych, nie można zatem mówić o tożsamości ich treści. Zastrzeżenia dotyczące możliwości arbitralnego ustalania kursów waluty kredytu w stosunku do waluty polskiej przez bank są tu – w związku z treścią postanowienia umownego dotyczącego spłaty kredytu – o tyle bezprzedmiotowe, że od samego początku powód miał możliwość spłaty kredytu w walucie kredytu, a zatem w sposób całkowicie niezależny od ustaleń bankowych tabel kursów walut. Postanowienie wskazujące na różne możliwości spłaty kredytu przez konsumenta nie kształtuje praw i obowiązków powoda w sposób niezgodny z dobrymi obyczajami ani nie narusza w jakikolwiek sposób interesów powoda jako konsumenta. Kredyt od samego początku mógł być spłacany w walucie kredytu (CHF), a wybór innego sposobu spłaty był autonomiczną decyzją stron, w tym również powoda. Taka sytuacja w żaden sposób nie narusza interesów powoda, który właśnie zgodnie z własnymi interesami może wybrać odpowiadający mu sposób spłaty kredytu. Pozostawienie konsumentowi wyboru co do sposobu spłaty kredytu w żaden sposób nie godzi w dobre obyczaje. Te same uwagi odnieść trzeba do postanowień dotyczących wypłaty kredytu – i tu istniała możliwość wyparty go bezpośrednio w walucie kredytu, a zgodnie z wolą klienta i rodzajem zaciągniętych przezeń zobowiązań istniała tez możliwość wypłaty kredytu w złotych polskich. Ocenie pod względem abuzywności podlegać winny zapisy umowy, a nie faktyczna ich realizacja, która była, nota bene, zgodna z wola powoda. Od samego początku istniała zatem możliwość oszacowania wielkości własnego zobowiązania przez konsumenta, wysokości kolejnej miesięcznej raty, ponieważ były one przede wszystkim określone w walucie kredytu i w takiej walucie mogły być regulowane. Przez sprzeczność z dobrymi obyczajami rozumie się takie kształtowanie stosunku umownego, które zmierza do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron. Sprzeczne z dobrymi obyczajami będzie więc takie rozłożenie praw i obowiązków umownych, które godzi w równowagę pozycji prawnej stron stosunku obligacyjnego. Z kolei pojęcie interesów konsumenta w omawianym kontekście oznacza nie tylko interes czysto ekonomiczny lecz również interesy związane z tym, aby konsument mógł przewidzieć, jak będzie się kształtować jego sytuacja w ramach danego stosunku prawnego w przyszłości. Niewątpliwie sformułowanie umowy i ustalone w niej możliwości spłaty kredytu pozwalały klientom dokładnie przewidzieć ich sytuację w toku wykonywania tej umowy. Skoro nie było podstaw do uznania całej umowy za nieważną, ani do uznania poszczególnych zapisów umownych za abuzywne, to nie było podstaw ani do uwzględnienia powództwa w zakresie żądania ustalenia nieważności umowy, jak i w zakresie żądania zapłaty, którego podstawą było uznanie umowy za nieważną lub poszczególnych jej zapisów za abuzywne. Mając powyższe na uwadze, powództwo zostało oddalone. O kosztach sąd orzekł na postawie art. 102 k.p.c. uznając, iż w sprawie zachodzi szczególny przypadek w rozumieniu tego przepisu. Sprawa ma skomplikowany charakter, orzecznictwo sądowe w tego typu sprawach jest niejednolite. Z/ Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.