← Polska

XVII AmC 430/16

Sygn. akt XVII AmC 430/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 lipca 2018 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w składzie: Przewodniczący – SSO A

k.c. W myśl art.

§ 1

k.c., za niedozwolone postanowienia umowne uznaje się postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przy czym kontrola abstrakcyjna polega na kontroli wzorca jako takiego, w oderwaniu od konkretnej umowy, której wzorzec dotyczy. W przypadku kontroli abstrakcyjnej ocenie podlega treść danego postanowienia wzorca, a nie sposób jego wykorzystania, ponieważ w przypadku kontroli abstrakcyjnej nie bada się umowy, a jedynie wzorzec. Sąd nie analizuje zatem w niniejszym postępowaniu konkretnych stosunków istniejących pomiędzy kontrahentami, ale wzorzec i treść hipotetycznych stosunków, jakie powstałyby pomiędzy kontrahentami na podstawie wzorca. Jednocześnie wynika z tego, iż Sąd weryfikuje w niniejszym postępowaniu wyłącznie wzorce umowne, czyli wzorce, w oparciu o które zawierana jest umowa. Jak wskazuje się w doktrynie „Przez pojęcie wzorca umownego, a używane tu bywają określenia takie jak regulamin (tak m.in. w art. 71 KZ), ogólne warunki umów, formularze umów, taryfy czy też instrukcje, należy rozumieć przygotowane przez proponenta z góry, jeszcze przed zawarciem umowy, postanowienia kształtujące treść stosunku prawnego wiążącego strony. Konstrukcja prawna wzorca ma zastosowanie do zobowiązaniowych stosunków umownych. Nie jest więc wzorcem w omawianym tu znaczeniu regulamin opracowany w związku z przyrzeczeniem publicznym (tak SN w wyr. z 28.1.2015 r., I CSK 40/14, Legalis). Termin wzorzec wskazuje na to, że chodzi o propozycję postanowień składających się na treść stosunku prawnego przeznaczoną do masowego stosowania przez tego, kto je ustalił; nie zawierają więc takich postanowień, które określają indywidualnie drugą stronę lub precyzują przedmiot umowy (zob. Z. Radwański, Zobowiązania, s. 136). O wzorcach da się powiedzieć, że są to klauzule, które zostały opracowane przed zawarciem umowy i wprowadzone przez jedną ze stron umowy do stosunku prawnego w ten sposób, że druga strona nie miała wpływu na ich treść, jak również i to, że są one zwykle opracowane w oderwaniu od konkretnego stosunku umownego i w sposób jednolity określają treść przyszłych umów indywidualnych, ułatwiając tym samym zawarcie transakcji (zob. E. Rutkowska, Charakter, s. 59 i n.). [LEX, Komentarz do art. 384 kc zaczerpnięty z: E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 8, Warszawa 2017]. Natomiast kwestionowany przez powoda zapis nie pochodzi z wzorca „Umowy o wykonanie instalacji”, nie został z niego przejęty, znalazł się w Umowie o wykonanie instalacji zawartej przez pozwanego z żoną powoda zgodnie z jej oczekiwaniami, toteż jest wyrazem indywidualnych ustaleń stron w ramach konkretnego stosunku umownego. Skoro więc zapis ten nie jest postanowieniem wzorca, ale umowy jego treść nie mogła być przedmiotem kontroli w postępowaniu o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone, co implikowało konieczność oddalenia powództwa w tym zakresie. Przechodząc z kolei do badania zakwestionowanych przez powoda postanowień wzorca umowy, Sąd wziął pod uwagę, iż niedozwolone postanowienia umowne określają przepisy art.

– 385 3 k.c., mające na celu ochronę konsumenta przed niekorzystnymi postanowieniami umowy łączącej go z profesjonalistą. Z przytoczonego wyżej przepisu art.

§ 1k.c.

wynika, że możliwość uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowanie go z praktyki stosowania zależna jest od spełnienia następujących przesłanek: 1) postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, a więc nie podlegało negocjacjom; 2) ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki konsumenta pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami; 3) ukształtowane we wskazany sposób prawa i obowiązki rażąco naruszają interesy konsumenta; 4) postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia. Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie, natomiast brak pierwszej lub czwartej skutkuje tym, że Sąd nie dokonuje oceny danego postanowienia pod kątem abuzywności. Analizując zakwestionowane przez powoda postanowienia w oparciu o w/w kryteria, nie budzi wątpliwości Sądu, że konsumenci nie mieli wpływu na ich treść. Jak już wcześniej wspomniano pozwany wskazywał jednak na możliwość modyfikowania przez konsumenta treści wzorca w drodze indywidualnych uzgodnień. Odnosząc się do powyższego przytoczyć należy art.

§ 3

kc, zgodnie z którym nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Natomiast takim wzorcem posługiwał się pozwany. W literaturze pewne wątpliwości budzi charakter postanowienia zawartego w art. 385

(1)§ 3 zd. 2 KC. Część autorów wskazuje, że w przepisie tym znajdujemy domniemanie wzruszalne co do braku indywidualnego uzgodnienia postanowień wzorców umownych lub przejętych z wzorca umownego zaproponowanego konsumentowi ( M. Bednarek, w: System PrPryw, t. 5, 2013, s. 763; W. Popiołek, w: Pietrzykowski, Komentarz KC, t. I, 2015, komentarz do art. 385
(1), Nb 7). W literaturze prezentowany jest także pogląd, w świetle którego we wskazanym przepisie nie zostało wyrażone żadne domniemanie, a jedynie znajdujemy tu wskazanie przez ustawodawcę na te postanowienia, które nie są indywidualnie uzgadniane. Zwolennicy tego poglądu przyjmują ponadto, że przykładem klauzul nieuzgadnianych indywidualnie, oprócz klauzul przejmowanych z wzorców, są także klauzule zawarte we wzorcu inkorporowanym na podstawie art. 384 § 1 lub 2 KC (por. A. Olejniczak, w: Kidyba, Komentarz KC, t. III, 2014, komentarz do art. 385
(1), pkt 5). Niewątpliwie, wskazane postanowienie KC nie zostało sformułowane w sposób, w jaki zwykle wyraża się w KC domniemania wzruszalne. [Art. 385
(1)KC T. I red. Gutowski 2016, wyd. 1/Sikorski/Ruchała, Legalis]. W ocenie Sądu wzorzec jest przygotowywany po to, aby kreować treść przyszłej umowy. Wzorzec przedstawia bowiem warunki zawarcia przez przedsiębiorcę umowy z konsumentem. W przeciwnym wypadku wzorzec nie byłby potrzebny skoro warunki umowy byłyby zupełnie dowolne. Sąd zważył, że wzorzec „Umowy o wykonanie instalacji” został ustanowiony samodzielnie przez przedsiębiorcę. Z treści tego wzorca wynika, że przedsiębiorcy zależało, aby właśnie takie postanowienia kreowały jego stosunek prawny z konsumentami. Nawet jeśli w pewnych okolicznościach konsumenci, którym przedstawiono wzorzec mieli możliwość negocjowania treści przyszłej umowy opartej na wzorcu istnieje przypuszczenie, iż szereg umów będzie odwzorowywać wzorzec. Tym niemniej pozwany nie obalił domniemania co do braku indywidualnego uzgodnienia używanego wzorca. Pozwany przedstawił wprawdzie umowę o wykonanie instalacji zawartą z innym klientem na dowód, że wszystkie umowy indywidualnie negocjuje, aczkolwiek jedna, czy dwie umowy nie potwierdzają dokonywania uzgodnień w każdym przypadku i co do każdego postanowienia. W tej sytuacji Sąd stwierdził, że wzorzec umowy powinien podlegać kontroli w niniejszym postępowaniu. Pod uwagę należało bowiem również wziąć, iż zakwestionowane postanowienia nie określają głównych świadczeń umownych. Do rozstrzygnięcia pozostała zatem jedynie kwestia, czy zakwestionowane przez powoda postanowienia kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Należy wskazać, że „dobre obyczaje” to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc działania potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania. Pojęcie „interesów konsumenta” należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, mogą tu wejść w grę także inne aspekty: zdrowia konsumenta (i jego bliskich), jego czasu zbędnie traconego, dezorganizacji toku życia, przykrości, zawodu itp. Naruszenie interesów konsumenta wynikające z niedozwolonego postanowienia musi być rażące, a więc szczególnie doniosłe. Pojęcie „dobrych obyczajów” (w szczególności w stosunkach umownych między profesjonalistą a konsumentem) zdefiniowała judykatura - w orzeczeniu SN z 13 lipca 2005 r., I CK 832/04, IC Biul. SN 2006, nr 2, s. 86 wskazano, iż za „sprzeczne z dobrymi obyczajami” należy uznać wprowadzenie klauzul godzących w równowagę kontraktową, zaś „rażące naruszenie interesów konsumenta” polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta w określonym stosunku umownym. Częstokroć konieczne jest również ustalenie, jak wyglądałyby prawa i obowiązki konsumenta w sytuacji braku analizowanej klauzuli (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2007 roku, sygn. akt III SK 21/06 oraz z dnia 11 października 2007 roku, sygn. akt III SK 9/07). Jeżeli przepisy ogólne stawiają konsumenta w lepszej sytuacji niż postanowienia proponowanej umowy, to w zasadzie postanowienia te należy uznać za niedozwolone. Odstępstwo od tej zasady możliwe jest tylko, o ile zmiana jest uzasadniona specyfiką wzajemnych świadczeń lub jest kompensowana innymi postanowieniami wzorca. Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że kwestionowana przez powoda klauzula o treści „Po zakończeniu danego etapu prac Wykonawca zgłosi to wykonanie Zamawiającemu pocztą elektroniczną, po czym w terminie 7 dni Zamawiający dokona odbioru prac. W przypadku braku odpowiedzi lub przystąpienia do odbioru uznaje się dany etap za odebrany.” stanowi niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Przepisy prawa ustanowione w Kodeksie cywilnym, w tym art. 643 kc dotyczący umowy o dzieło, mający w niniejszym przypadku zastosowanie z racji charakteru umowy jaka proponowana jest konsumentom, zawierają bowiem korzystniejsze dla konsumenta rozwiązanie niż ww. klauzula narzucona przez Przedsiębiorcę. Zgodnie z treścią wymienionego przepisu art. 643 kc zamawiający obowiązany jest odebrać dzieło, które przyjmujący zamówienie wydaje mu zgodnie ze swym zobowiązaniem. Oznacza to, że odebranie dzieła leży w gestii zamawiającego. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 07 października 2010 r. sygn. IV CSK 173/10 (Legalis) „Nieodebranie dzieła przez zamawiającego mimo braku ku temu przeszkód jest naruszeniem obowiązku zamawiającego (art. 643 KC). Takie zachowanie zamawiającego stanowi zwłokę wierzyciela (art. 486 § 2 KC), której konsekwencją jest przyjęcie, że nastąpiło oddanie dzieła w chwili, w której jego odbiór przez zamawiającego był możliwy.” Jak stanowi zaś art. 486 § 2 kc wierzyciel dopuszcza się zwłoki, gdy bez uzasadnionego powodu bądź uchyla się od przyjęcia zaofiarowanego świadczenia, bądź odmawia dokonania czynności, bez której świadczenie nie może być spełnione, bądź oświadcza dłużnikowi, że świadczenia nie przyjmie. Mogą zatem istnieć uzasadnione powody, które usprawiedliwiałyby nieodebranie dzieła a przez to popadnięcie wierzyciela w zwłokę, zwłaszcza, że w świetle postanowienia to Przedsiębiorca zgłasza zamawiającemu pocztą elektroniczną wykonanie prac, obciążając konsumenta permanentną koniecznością śledzenia wiadomości, od uzyskania której liczy się termin 7 dni na dokonanie odbioru. Natomiast abstrahując od powodu braku odbioru przez zamawiającego prac, zgodnie z zakwestionowanym postanowieniem, Przedsiębiorca uznaje dany etap prac za odebrany. Podkreślenia przy tym wymaga, że automatyczny odbiór prac z uwagi na niedziałanie w tej kwestii przez zamawiającego konsumenta lub też tylko jego przystąpienie do odbioru może przekładać się na daleko negatywne konsekwencje dla zamawiającego, jeśli przyjmuje się zgodność prac z umową, nie stwierdzając wad jawnych dzieła. Należy zatem uznać, że dane postanowienie stanowi niewątpliwe zagrożenie dla interesów konsumenta, ponieważ pozwala na uznanie prac za odebrane bez udziału zamawiającego konsumenta, nawet wywołanego usprawiedliwionymi okolicznościami, lub też z samego faktu przystąpienia konsumenta do odbioru, tym bardziej, iż ma to przełożenie na oszacowanie, czy wykonawca należycie wykonał zobowiązanie. Jako niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art.

§ 1k.c.

należy zakwalifikować również klauzule o treści: „Każda płatność Zamawiającego będzie uwzględniała podatek VAT w stawce procentowej określonej aktualnymi w momencie płatności przepisami.” oraz „Ceny podane przez producentów w walutach obcych, określane są ostatecznie w PLN według średniego kursu walut Narodowego Banku Polskiego, podanego w tabeli kursów aktualnej w dniu wystawienia faktury za prace obejmujące dostawę tych urządzeń.” z podobnych względów. Przede wszystkim należy podnieść, iż w umowach innych niż umowy zawierane poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość, zgodnie z treścią art. 8 pkt 3 ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta najpóźniej w chwili wyrażenia przez konsumenta woli związania się umową przedsiębiorca ma obowiązek poinformować konsumenta, o ile informacje te nie wynikają już z okoliczności, w sposób jasny i zrozumiały o: łącznej cenie lub wynagrodzeniu za świadczenie wraz z podatkami, a gdy charakter przedmiotu świadczenia nie pozwala, rozsądnie oceniając, na wcześniejsze obliczenie ich wysokości - sposobie, w jaki będą one obliczane, a także opłatach za dostarczenie, usługi pocztowe oraz jakichkolwiek innych kosztach, a gdy nie można ustalić wysokości tych opłat - o obowiązku ich uiszczenia; w razie zawarcia umowy na czas nieoznaczony lub umowy obejmującej prenumeratę przedsiębiorca ma obowiązek podania łącznej ceny lub wynagrodzenia obejmującego wszystkie płatności za okres rozliczeniowy, a także wszystkich kosztów, które konsument jest zobowiązany ponieść. Przytoczony przepis statuuje zatem, iż co do zasady przedsiębiorca ma obowiązek podać konsumentowi pełną cenę świadczenia. Jak wynika zaś z treści zakwestionowanych postanowień Przedsiębiorca nie podaje ostatecznej ceny świadczenia, jaką konsument ma zapłacić, przez co po pierwsze powoduje, iż konsument nie zna ceny całkowitej, z drugiej strony dochodzi do przerzucenia na konsumenta ciężaru jej ustalenia. Tymczasem ustawa obarcza tą powinnością Przedsiębiorcę jako profesjonalistę. Podkreślenia przy tym wymaga, iż przedmiot umowy, rodzaj świadczenia nie uzasadnia odstępstwa od opisanej wyżej zasady. Nie tłumaczy on wcześniejszego nieoznaczenia przez Przedsiębiorcę podatku VAT, przez które to konsument musi uwzględnić podatek VAT w stawce procentowej określonej aktualnymi w momencie płatności przepisami, jak w pierwszym z postanowień. Nie usprawiedliwia też niedoprecyzowania ceny ze względu na wahania kursów walut, jak w drugim z postanowień. Fakt instalowania u zamawiającego konsumenta urządzeń kupowanych u zagranicznych producentów nie uprawnia Przedsiębiorcy do nałożenia na konsumenta bliżej nieokreślonych kosztów szacowanych ostatecznie w PLN według średniego kursu walut Narodowego Banku Polskiego, podanego w tabeli kursów aktualnej w dniu wystawienia faktury za prace obejmujące dostawę tych urządzeń. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, iż to Przedsiębiorca jako podmiot fachowo prowadzący działalność gospodarczą w zakresie wykonywania specjalnej instalacji elektrycznej ma możliwość ustalenia ceny, jaką poniesie konsument. Poza tym to Przedsiębiorca ponosi ryzyko własnej działalności. Profesjonalny Przedsiębiorca nie może więc tego ryzyka prowadzenia działalności, z jakim wiążą się wahnięcia kursów walut, czy podatków, przenosić na konsumenta, a mimo tego, korzystając z zakwestionowanych zapisów uczynił to, naruszając przypisany w obrocie z konsumentami rozdział praw i obowiązków stron umowy. Istotnym w kontekście obydwóch zaskarżonych zapisów jest też możliwość podwyższenia podatków i kursów walut po zawarciu umowy, co będzie miało przełożenie na zwiększenie ostatecznej kwoty do zapłaty z wyłączeniem prawa odstąpienia konsumenta od umowy bez konsekwencji, ponieważ Przedsiębiorca takiego prawa zamawiającemu nie przyznaje. W razie odstąpienia od umowy przez zamawiającego wykonawcy przysługuje bowiem wynagrodzenie z tytułu wykonanych prac oraz kara umowna. Taka regulacja wpływa więc niekorzystnie na sytuację konsumenta, który nie może bez ponoszenia kosztów wycofać się z kontraktu, podczas gdy działający uczciwie Przedsiębiorca powinien zapewnić taką możliwość konsumentowi. Również klauzula o treści zakwestionowanej przez powoda „W przypadku odstąpienia Zamawiającego od umowy bądź zlecenia przez niego wykonania prac będących przedmiotem niniejszej Umowy osobom trzecim, Wykonawcy przysługuje wynagrodzenie z tytułu wykonanych już prac oraz kara umowna w wysokości 5000 zł (pięć tysięcy zł).” stanowi niedozwolone postanowienie umowne, o jakim mowa w art.

§ 1k.c.

W pierwszej kolejności należy jednak zauważyć, iż wprawdzie we wzorcu umownym wskazano karę umowną w wysokości 10.000 zł, aczkolwiek powód zaskarżył klauzulę ze stawką zmniejszoną do 5.000 zł, co nie zmienia faktu abuzywności tej klauzuli. Jej abuzywność wywodzi się bowiem z wynikającego z treści postanowień obciążenia konsumenta nadmiernymi kosztami w przypadku odstąpienia konsumenta od umowy, tudzież zlecenia dalszych prac osobom trzecim, tj. kosztami wynagrodzenia z tytułu już wykonanych prac oraz dodatkowo kosztami kary umownej, niezależnie od jej wysokości. Zgodnie przecież z treścią art. 644 kc dopóki dzieło nie zostało ukończone, zamawiający może w każdej chwili od umowy odstąpić płacąc umówione wynagrodzenie. Jednakże w wypadku takim zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła. Toteż gdyby nie treść zakwestionowanego postanowienia konsument byłby w lepszej sytuacji, biorąc pod uwagę przepis prawa dotyczący rozliczenia na wypadek odstąpienia od umowy o dzieło. Konsument nie musiałby bowiem uiszczać Przedsiębiorcy kwoty kary umownej, jakiej żąda Przedsiębiorca w zaskarżonym postanowieniu. Jednocześnie należy zauważyć, że wzorzec umowy nie zawiera symetrycznego postanowienia, które zakładałoby analogiczne rozwiązanie na rzecz konsumenta w postaci przyznania konsumentowi odpowiedniej kwoty na wypadek umownego wprowadzenia dla wykonawcy prawa odstąpienia od umowy. Tym samym wskazuje to na dysproporcję praw i obowiązków ukształtowanych we wzorcu przygotowanym przez Przedsiębiorcę. Zakwestionowane zapisy bezsprzecznie zatem, w ocenie Sądu, kształtują prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Z tych względów Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że dane postanowienia wzorców umowy stosowane przez pozwanego w obrocie z konsumentami stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.

§ 1k.c.

i zakazał ich stosowania na podstawie art. 479 42 k.p.c. Z kolei jak już wcześniej wskazano, w odniesieniu do klauzuli „Kwoty w punkcie powyższym uwzględniają podatek VAT w wysokości 8% obowiązujący w momencie podpisywania niniejszej umowy. W przypadku zmiany jego stawki, zostaną one odpowiednio zmienione”, powództwo zostało oddalone jako bezzasadne w świetle art.

§ 1kc z przytoczonych wyżej motywów.

O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 100 kpc, uznając, że skoro powód uległ tylko niewielkiej części swojego żądania, to należy mu się zwrot wszystkich kosztów. Sąd przyznał zatem od pozwanego na rzecz powoda koszty wynagrodzenia pełnomocnika powoda w wysokości 120 zł ustalone zgodnie z § 14 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.) i opłaty od pełnomocnictwa. Z tych również względów, w oparciu o art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, pozwany został obciążony całością opłaty od pozwu, od której powód był zwolniony na podstawie art. 96 ust. 1 pkt 3 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Publikację prawomocnego wyroku na koszt pozwanego zarządzono na podstawie art. 479 44 kpc. SSO Anna Maria Kowalik

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.