z art. 649 5kc w zw z art. 671i 644, 656 kc jako następstwa nie uwzględnienia żądania pozwu w całości mimo , że skarżąca była gotowa wykonać umowę zgodnie z jej postanowieniami , a strona przeciwna nie odstąpiła od wskazanej wyżej jej części w sposób skuteczny. Odpowiadając na apelację strona pozwana domagała się jej oddalenia , jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw oraz obciążenia strony powodowej kosztami postępowania apelacyjnego. Rozpoznając apelację , Sąd Apelacyjny rozważył : Środek odwoławczy powódki nie jest uzasadniony i podlega oddaleniu. Nie można podzielić żadnego z zarzutów apelacyjnych na których opiera się jego konstrukcja. Nie ma racji strona skarżąca stawiając zarzuty procesowe. Przed przystąpieniem do ich oceny wskazać na wstępie należy , że zarzut tego rodzaju jest uzasadniony jedynie wówczas , gdy spełnione zostaną równocześnie dwa warunki. Strona odwołująca się do niego wykaże , że rzeczywiście sposób postępowania Sądu naruszał indywidualnie oznaczoną normę [ normy ] formalne. Jednocześnie nieprawidłowości te prowadziły do następstw , które miały istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia. Nieco inaczej kwestię tę ujmując zarzut procesowy jest usprawiedliwiony jedynie wówczas, jeżeli zostanie dowiedzione , że gdyby nie potwierdzone błędy proceduralne Sądu niższej instancji , orzeczenie kończące spór stron miałoby inną treść. Co więcej , Sąd drugiej instancji, rozpoznający sprawę na skutek apelacji, jest związany zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego. Oznacza to, że bez podniesienia w apelacji odpowiedniego zarzutu - nie może rozważać z urzędu- uchybień prawu procesowemu popełnionych przez sąd pierwszej instancji, choćby miały wpływ na wynik sprawy. / por. także , wskazany jedynie dla przykładu , jeden z najbardziej aktualnych , na datę orzekania przez Sąd Apelacyjny , wyrażający również takie stanowisko, judykat Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2020r , sygn. III UK 293/19 /. To, w jaki sposób , bardzo rozbudowanej redakcyjnie apelacji, powódka motywuje te zarzuty pozwala stwierdzić , że jakkolwiek powołuje naruszenie zarówno art. 328 §2 kpc / w brzmieniu doniosłym dla rozstrzygnięcia / jak i art. 233 kpc /należy przyjmować, iż skarżąca neguje sposób zastosowania przez Sąd Okręgowy tylko pierwszej z jednostek redakcyjnych tej normy , ta bowiem dotyczy kryteriów oceny zgormadzonych w sprawie dowodów/ , w istocie za ich pośrednictwem podważa treść przyjętych przez Sąd ustaleń faktycznych , zdaniem apelującej skonstatowanych w sposób obarczony wskazanymi w siedmiu punktach na stronie drugiej apelacji, błędami. Skarżąca w istocie utożsamia wszystkie te nieprawidłowości jako prowadzące do wskazanych błędów ustaleń. Dlatego Sąd II instancji także łącznie będzie się do nich odnosił . Jedynie dla zapewnienia kompletności wywodu i wobec obowiązku oceny wszystkich postawionych w środku odwoławczym zarzutów , wskaże jedynie uzupełniająco , traktując sformułowane zarzuty odrębnie , iż : -niezasadny jest zarzut naruszenia art. 328 §2 kpc. Jak wynika z ukształtowanego i jednolitego , podzielanego przez Sąd Apelacyjny, w składzie rozstrzygającym sprawę, orzecznictwa Sądu Najwyższego może on być uzasadniony jedynie wyjątkowo , gdy konstrukcja pisemnych motywów orzeczenia Sądu niższej instancji jest tak wadliwa , iż nie zawierają one danych pozwalających na przeprowadzenie na ich podstawie kontroli instancyjnej orzeczenia. Nieco inaczej kwestię tę ujmując , zarzut naruszenia tego przepisu jest uzasadniony wtedy , gdy uzasadnienie wyroku nie pozwala na stwierdzenie czy Sąd prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego i [ lub ] procesowego. / por. także wskazane jedynie ilustracyjnie postanowienie SN z dnia 21 listopada 2001, sygn. I CKN 185/01 powołane za zbiorem Lex/ Tego rodzaju zasadniczymi / konstrukcyjnymi / wadami motywy zaskarżonego wyroku nie są dotknięte. Wynika z nich z oparciu o jakie ustalenia i wnioski prawne , odwołane do mających w sprawie zastosowanie norm prawa materialnego, Sąd oparł swoje rozstrzygniecie. Wiadomo jest z jego lektury także w jaki sposób i dlaczego ocena zgromadzonych dowodów została przeprowadzona we wskazany w uzasadnieniu sposób. Nie jest w związku z tym usprawiedliwiona argumentacja skarżącego wspierająca ten zarzut, tym bardziej , że Sąd rozpoznając sprawę i motywując wydane orzeczenie nie ma obowiązku wskazywać w jaki sposób odnosi się do wszystkich twierdzeń i ocen stron . Jego obowiązek w tym zakresie ogranicza się tylko do tych , które z punktu widzenia przedmiotu uzasadnianego rozstrzygnięcia , uznaje za doniosłe. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 233 §1 kpc. w postaci przekroczenia grani swobodnej oceny zgromadzonych dowodów. Skuteczne postawienie tego zarzutu wymaga od strony wykazania na czym , w odniesieniu do zindywidualizowanych dowodów polegała nieprawidłowość postępowania Sądu, w zakresie ich oceny i poczynionych na jej podstawie ustaleń. W szczególności strona ma wykazać dlaczego obdarzenie jednych dowodów wiarygodnością czy uznanie, w odróżnieniu od innych, szczególnego ich znaczenia dla dokonanych ustaleń , nie da się pogodzić z regułami doświadczenia życiowego i [lub ] zasadami logicznego rozumowania , czy też przewidzianymi przez procedurę regułami dowodzenia. Nie oparcie stawianego zarzutu na tych zasadach , wyklucza uznanie go za usprawiedliwiony, pozostając dowolną , nie doniosłą z tego punktu widzenia polemiką oceną i ustaleniami Sądu niższej instancji. / por. w tej materii , wyrażający podobne stanowisko , powołany tylko przykładowo, judykat Sądu Najwyższego z 6 lipca 2005 , sygn. III CK 3/05 , powołany za zbiorem Lex/ . Ponadto nie można tracić z pola widzenia również , że swobodna ocena dowodów stanowi jeden z podstawowych elementów składających się na jurysdykcyjną kompetencję Sądu , który dowody bezpośrednio przeprowadza. Ma to m. in. i takie następstwo , że nawet w sytuacji w której z treści dowodów można , w zakresie ustaleń , wyprowadzić równie logiczne , chociaż przeciwne do przyjętych przez Sąd I instancji wnioski , to zarzut naruszenia normy art. 233 §1 kpc , pomimo to , nie zostanie uznany za usprawiedliwiony. Dopóty , dopóki ocena przeprowadzona przez Sąd ocena mieści się w granicach wyznaczonych przez tę normę procesową i nie doznały naruszenia wskazane tam jej kryteria , Sąd Odwoławczy obowiązany jest ocenę tę , a co za tym idzie także wnioski z niej wynikające dla ustalań faktycznych , aprobować . To, w jaki sposób strona pozwana motywuje jego realizację , wyklucza uznanie go za uzasadniony. W miejsce rzeczowej, opartej na wskazanych wyżej kryteriach , odniesionej do indywidualnie oznaczonych dowodów [ i opartych na wnioskach z tej oceny wynikających ustaleń faktycznych , które przez to miałyby być dotknięte wytykanymi przez spółkę (...) błędami ] , polemiki ze sposobem postępowania Sądu Okręgowego , apelująca ogranicza się do przeciwstawienia jej własnej ich wersji , jej zdaniem poprawnej. Przy czym opiera ją na obszernych , dobranych przez siebie fragmentach materiału dowodowego , w szczególności relokacji przedstawiciela skarżącej - prezesa zarządu M. K. czy w ten właśnie sposób , wyselekcjonowanych, korzystnych dla przyjętej wersji relewantnych dla oceny roszczenia zdarzeń , części relacji świadków , w szczególności wnioskowanych przez siebie. Nieprawidłowość Sądu na której oparte są wszystkie ze wskazanych wyżej zarzutów , mających / o czym była już mowa wyżej / , wspierać przede wszystkim zarzut wady ustaleń - zgodnie z argumentacją apelantki - sprawdza się do tego ,że nie przyjął on wersji okoliczności faktycznych dotyczący okoliczności towarzyszących zawarciu umowy oraz realiów w jakich była ona wykonywana , afirmowanej przez spółkę (...) . Już stwierdzenie takiego sposobu motywowania stawianych zarzutów wystarcza dla oparcia tak uzasadnianych zarzutów , jako nietrafnych. Zatem tylko w formie uwag uzupełniających należy wskazać , że bezzasadnym jest argument spółki wykonawcy , że Sąd Okręgowy ustalił , iż umowa, nr (...) , jako dokument została podpisana w dniu 8 listopada 2012r. Ustalenie w tym zakresie jest bowiem inne , a mianowicie , że do podpisania samego dokumentu doszło pomiędzy 22 listopada 2012r , a kwietniem 2013r. Wynika z nich także , że uzgodnienia ustane co do zakresu powierzonych spółce (...) prac , a także sposobu ich wykonywani które później znalazły odzwierciedlenie w tekście dokumentu umowy miały miejsce na jesienią 2012r. Z ustaleń tych / które w tej części nie są w apelacji kwestionowane / wynika także , że: - umowa zawarta przez strony była konsekwencją udziału strony pozwanej w przetargu na wykonanie remontu elementów stopnia wodnego (...) , organizowanego przez (...) Zarząd Gospodarki Wodnej w K.. Jego wyłonionym w tym trybie wykonawcą było pozwane Przedsiębiorstwo(...) - spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K.. Powódka była zatem jej podwykonawcą w zakresie robót, które strony ustaliły w umowie datowanej na 8 listopada 2012r. Oferta powódki na realizacje tych prac została w pełni zaaprobowana przez zamawiającą pozwaną . To spółka (...) przygotowała także załącznik nr 1 do umowy zaatutowany „ Kosztorys ofertowy na wykonanie konstrukcji betonowych bramy powodziowej SW (...) , pow. (...) , woj. (...)”. Kosztorys ten , stanowiąc obopólnie aprobowany zakres rzeczowy oraz harmonogram prac zleconych przez zamawiającą powódce określał , że ich pierwszy etap obejmował usuniecie namułów wraz z wywozem na wysypisko , ryczałtowe wynagrodzenie za tę część robót oraz terminy początkowy i końcowy tego elementu prac jak / k.13 v akt/. Z treści umowy [ §3 ust. 1 i 2 ] wynikało , że miały one zostać podjęte i zakończone przez spółkę (...) pomiędzy 12 listopada 2012r a 28 lutego 2013r / k. 12 akt /. Dodać do tego trzeba , iż z wewnętrznego ukształtowania §3 umowy wynikało , że usuniecie namułów wraz z wywozem na wysypisko , było to etapem wstępnym ogółu zamówionych robót skoro tylko on miał w sposób bardziej szczegółowy / ściślejszy/ oznaczony termin realizacji. W odróżnieniu od prac pozostałych opisanych w pozycjach 2, 3 i 4 załącznika, które mając być ukończonymi - generalnie - do 31 maja 2013r powinny być podjęte w okresie pomiędzy 12 listopada 2012 a tą data końcową. Ponadto z końcowego fragmentu § 3 umowy dotyczącego tego , co jest warunkiem kontynuacji robót przez powódkę /a które ona nietrafnie w apelacji interpretuje jako podstawę do twierdzenia , iż umowa została zawarta najwcześniej w kwietniu 2013r / należy przyjąć , że strony przewidywały ,iż roboty zaczną się już w 2012r. Decydującym o poprawności takiego wniosku jest to , ze fragment ten mówi o „kontynuacji „ prac w 2013r o ile inwestor – (...) Zarząd Gospodarki Wodnej w K. , będzie miał środki na dalsze prowadzenie inwestycji jako całości. Wszystkie te okoliczności pozwalają na wniosek zgodnie z którym strony musiały być związane postanowieniami umownymi co najmniej od końca listopada 2012r. Wykluczonym przy tym jest stanowisko skarżącej zgodnie z którym miało to miejsce dopiero w kwietniu 2013r. Gdyby tak było to przygotowany niespornie przez nią , powoływany wcześniej załącznik do umowy zupełnie , już w chwili podpisania umowy w tym czasie nie byłby aktualny , co najmniej w odniesieniu do pierwszego etapu robót / odmulenie wraz z wywozem materiału na wysypisko/. Końcowy termin jego ukończenia już wówczas byłby przekroczony. Niespornym przy tym było , iż w ramach relacji umownych pomiędzy stronami nie tylko nie doszło do skutecznej korekty postanowień dotyczących warunków realizacji tego etapu prac . Co więcej , (...) nawet nie podnosiła twierdzeń , że o taką zmianę wobec zamawiającej ubiegała się. Z kolejnej części ustaleń wynika , że powódka planowała usunąć muł za pomocą pompy szlamowej - refulera , a wyciągnięty z obszaru przyszłych prac remontowych materiał, spławić z prądem wody. Taka metoda wykonawcza , którą zwykle posługiwała się była sprzeczna z technologicznym życzeniem inwestora , które było dla spółki (...) wiążące. Dlatego prezes zarządu pozwanej J. N. informował o braku akceptacji dla metody „ spławu „ prezesa pozwanej M. K. , a ten zapewnił , że „ jakieś rozwiązanie znajdzie”. Do tej wymiany stanowisk doszło na przełomie listopada i grudnia 2012r. Wynika z tych ustaleń również , że odpowiedzialny za roboty przedstawiciel spółki (...) - świadek B. jak i członek jej zarządu W., pomimo dalszych ze strony zmawiającej prób ustalenia tej metody, nie podali jej . Do tego dodać należy , że powódka nie podjęła żadnych , realnych kroków przygotowawczych do wykonania tego etapu robót zgodnie z przyjętym na siebie zobowiązaniem, w tym w zakresie dochowania uzgodnionego terminu ich zakończenia. Nie było pomiędzy stronami sporne to , że dla przeprowadzenia odmulania [ nawet niezależnie od metody , która będzie zastosowana ] koniczne było uprzednie uzyskanie administracyjnego zezwolenia na prace podwodne w granicach szlaku śródlądowego. O takie zezwolenie , jak wynika z niekwestionowanych ustaleń , spółka (...) wystąpiła do Dyrektora Urzędu (...) w K. dopiero 17 kwietnia 2023r . Uzyskała je decyzją z 8 maja 2013r na okres do 7 listopada 2013r. Zaniechanie dotyczące okresu wcześniejszego tylko upewnia poprawności konstatacji faktycznej , zgodnie z którą żadne prace przygotowawcze do odmulania nie były podejmowane do czasu upływu terminu w którym ten etap robót miał być już ukończony. Wobec tego twierdzenia zawarte w apelacji , że nie przyjęcie po stronie skarżącej takiej gotowości wykonawczej , w tym posiadania dla niego odpowiedniej liczby pracowników i urządzeń , tego , że nie zakładała przyjęcia metody usunięcia mułu, w sposób wymagany przez inwestora, potwierdzają zasadność zarzut błędu ustaleń , nie może zostać uznane za usprawiedliwione. Dlatego , po upływie umownego terminu wykonania odmulania , spółka (...) powierzyła wykonie tej pracy spółce (...) , która już wówczas była na terenie inwestycji [ realizując inne roboty na zamówienie pozwanej ]. Wykonała je [ nie do końca starannie o czym będzie mowa niżej ] , za pomocą koparki , która muł przenosiła na barkę , w celu jej wywiezienia na wysypisko , tak jak chciał tego (...) w K.. Stąd niezasadnym jest zarzut skarżącej co do ustalenia , że w chwili kiedy pozwana zleciła te robotę (...) , skarżąca nie była w opóźnieniu z realizacją tej części robót. Zważywszy na to , w jaki sposób powódka formułuje swoje roszczenie w części dotyczącej zasądzenia części wynagrodzenia za odmulanie i jakie fakty powołuje dla jego uzasadnienia , kwestia tego , kiedy dowiedziała się o powierzeniu tej części robót firmie (...) oraz jaki skutek przyniosło to dla umowy stron, są prawnie irrelewantne dla oceny tej części jej żądania. [ zagadnienie to zostanie omówione w dalszej części motywów ] . Wykluczyć należy trafność ocenianego zarzutu także w odniesieniu do konstatacji dotyczących tego , że(...)nie rozważała wywiezienia namułów na wysypisko i była gotowa do wykonania roboty wymaganą przez inwestora metodą. Twierdzenia tej treści nie zostały w postępowaniu dowiedzione . Nawet gdyby przyjąć , iż załączony do apelacji dokument zatytułowany „ technologia wykonania usługi „ / k. 501 akt / został formalnie zgłoszony jako dowód - /a byłby on dowodem spóźnionym w rozumieniu art. 381 kpc albowiem odwołanie się do niego należy uznać za reakcję strony na stanowisko prawne Sądu I instancji , którym powództwo w znacznej części zostało oddalone /, to i tak nie mógłby on potwierdzać tego ,że spółka z B. była rzeczywiście gotowa wykonać pierwszy etap robót w umówionym terminie. Nie ma też racji skarżąca, gdy wady ustaleń upatruje w nie podzieleniu przez Sąd I instancji twierdzeń powódki co do ilości godzin , które zużyli nurkowie przy wykonywaniu robót uznanych za dodatkowe. Z ustaleń dokonanych w postępowaniu wynika , że praca nurków określona w umowie , była funkcjonalnie związana z robotami ściśle remontowymi, przy zamknięciach kozłowo - iglicowych od strony poziomu dolnej i górnej wody. Poza zakresem tych specjalistycznych ich zadań , za które strony uzgodniły wynagrodzenie ryczałtowe , pozostała praca w postaci podwodnego usuwania zanieczyszczeń rumoszowych z gniazd - miejsc posadowienia elementów zamknięć , które miały być remontowane. Miała ona charakter robót dodatkowych w porównaniu z zakresem rzeczowym uzgodnionym umownie , a jej wykonanie było niezbędne dla podjęcia dalszego etapu prac [ oznaczonych w załączniku pod pozycjami 2, 3 i 4 ]. Były przy tym konsekwencją niestarannego wykonania usuwania mułu przez firmę (...). Używana przez nią koparka nasunęła na próg [ i miejsce zamknięć część mułu pomieszanego z elementami skutego z elementów progu nad powierzchnią wody , betonu]. W konsekwencji , zupełnie niezasadne , było posłużenie się przez (...), przy określaniu wysokości dochodzonej części świadczenia, wynagrodzenia za te prace stawkami przyjętymi dla wyliczenia umownego wynagrodzenia ryczałtowego. Strony zawierając porozumienie co do wykonania przez powódkę tych dodatkowych prac , nie określiły należnego wynagrodzenia za nie ani parametrów jego ustalenia. Wobec tego Sąd trafnie odwołując się do opinii biegłego R. M. ,/ k. 156,157 akt/ ostatecznie przez strony w tym zakresie nie negowanej i uśredniając podawane przez eksperta stawki za tego rodzaju prace przyjął ją , stosując per analogiam art. 628 §1 kc , na poziomie 2 000 złotych netto za dzień pracy. Trzeba przy tym dostrzec , że Sąd I instancji szczegółowo podał przyczyny dla których w oparciu o zgromadzony materiał procesowy przyjął ,że ta dodatkowa robota obejmująca tylko usuwanie rumoszu z miejsca z gniazd w których miały być umiejscawiane iglice i kozły ale nie, jak chciałaby tego powódka twierdząca , że prace te zajęły ogółem siedem dni roboczych , ani miejsc skuwania betonu czy też związanych z doszczelnianiem zamknięć [ Ta część prac zespołu nurków była wynagradzana ryczałtem przyjętym przez strony w umowie ] , nie wymagała dłużnego czasu aniżeli cztery dni pracy specjalistów. Należy zauważyć , że tak określone wynagrodzenie dodatkowe- także w zakresie przyjętej przez Sąd metodologii, zostało zaaprobowane przez pozwaną , która nie złożyła apelacji. Z kolei profesjonalnie zastępowana powódka , negując obecnie jego poprawność , nie zgłaszała ani w toku postępowania przed Sądem I instancji jak i w postępowaniu odwoławczym, dowodu z opinii biegłego służącej weryfikacji przyjętych założeń, których podstawy faktyczne, wsparte wnioskami specjalisty zostały wyżej wskazane. Zatem krytyka apelacyjna tego ustalenia także nie jest usprawiedliwiona , podobnie jak nietrafnym jest zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 278 kpc, który po części jest w ten sam sposób motywowany. Zarzut ten jest również chybiony , w odniesieniu do nie ustalenia poprzez opinię biegłego odpowiedniej specjalności tego, czy metodą zakładaną przez (...) [pompa szlamowa i eżektor ] da się wykonać odmulanie w sposób spełaniający wymagania zamawiającego. Oto bowiem, nawet ewentualny błąd Sądu w tym zakresie nie mógł mieć wpływu na ostateczny wynik sprawy wyrażony w treści rozstrzygnięcia poddanego kontroli instancyjnej. Jak już była o tym mowa wyżej , z ustaleń dokonanych w sprawie wynika , iż powódka nie podjęła w czasie , który gwarantował zrealizowanie pierwszego etapu prac , żadnych przygotowań do odmulania. Stąd kwestia czy metoda , którą planowała do niego zastosować byłaby skuteczna , w odniesieniu do wyciagnięcia mułu na powierzchnię , pozostaje bez znaczenia dla oceny zasadności tej części jej roszczenia, której upatruje ona w wynagrodzeniu za gotowość do przeprowadzenia odmulania. Już tylko uzupełniająco należy dodać , iż - co także wynika z ustaleń dokonanych w postępowaniu, użycie pompy szlamowej i eżektora zostało wykluczone przez zamawiającą, skoro inwestor wymagał od spółki (...) usunięcia mułu z dna obszaru przeszłych robót remontowych i wywiezienia i go na ściśle wskazane przez (...) w K. składowisko. Nie ma racji skarżąca także podnosząc ostatni z zarzutów procesowych w postaci naruszenia art. 503 §1 kpc. Miał on zostać zrealizowany poprzez to , iż Sąd dopuścił dowód z przesłuchania w charakterze świadka B. Z. , który, zdaniem powódki, był objęty prekluzją. Nie może on zostać podzielony z dwóch, niezależnych od siebie przyczyn. Po pierwsze dlatego , że decyzja procesowa Sądu I instancji o dopuszczeniu tego dowodu nie została zakwestionowana przez powódkę zarzutem wywodzonym z art. 162 kpc. Zaniechanie to , zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego , podzielanym przez Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę, wyklucza skuteczne zbudowanie na fakcie podjęcia tej decyzji procesowej zarzutu apelacyjnego Po wtóre, nie można zasadnie mówić o tym , ze niosek ten był sprekludowany w warunkach , gdy po wydaniu przez Sąd II instancji orzeczenia kasatoryjnego , zważywszy na kierunek dalszego prowadzenia postępowania, wyznaczony wskazaniami zawartymi w motywach tego rozstrzygnięcia , Sąd Okręgowy zezwolił stronom na uzupełnienie stanowisk o kolejne wnioski dowodowe wśród których znalazł się także postulat przesłuchania tego świadka. / por. pismo procesowe pozwanej z 30 maja 2018r k. 378 akt /. Uznanie , że żaden z zarzutów procesowych nie jest uzasadniony ma m. in. to następstwo , że ustalenia , które Sąd Okręgowy uczynił podstawą faktyczną wydanego wyroku , jako poprawne w świetle zgromadzonego materiału dowodowego i kompletne dla wydania orzeczenia kończącego spór stron , Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne. Nie ma również racji strona skarżąca, podnosząc zarzuty materialne. Przed przystąpieniem do ich bardziej szczegółowej oceny , dla uporządkowania dalszej części wywodu, przypomnieć należy jak strona powodowa identyfikowała dochodzone roszczenie w znaczeniu procesowym. Składało się ono z trzech elementów. Pierwszy , obejmował żądanie zapłaty wynagrodzenia ryczałtowego za pierwszy etap prac określonych rzeczowo w pkt 1 załącznika do umowy/ kwota 53 760 zł + VAT / (...) , motywując to żądanie twierdziła , że kwota ta jest jej należna , gdyż jakkolwiek rzeczywiście prac tych nie wykonała zgodnie z umową łączącą strony ale była do tego wykonawstwa gotowa , doznając przeszkody w realizacji tego świadczenia za której powstanie odpowiada strona przeciwna. Drugi element roszczenia to wynagrodzenie za robotę dodatkową - nie przewidziane umową czynności zespołu nurków , w związku z koniecznością usuwania rumoszu z pobliża progu wodnego a także doszczelniania zamknięć remontowych tegoż , od strony dolnej i górnej wody. Powódka twierdziła, iż należne jej świadczenie z tego tytułu odpowiada siedmiu dniom dodatkowej pracy zespołu nurków za cenę , którą utożsamiała ze stawką uzgodnioną umownie dla innych prac podwodnych tego zespołu przy remoncie zastawy. Trzeci element tego roszczenia to skapitalizowane odsetki obliczone w sposób bliżej podany przez spółkę (...). Gdy uwzględni się taką procesową identyfikację przedmiotu sporu stron , którego obecnie skarżąca przez cały czas trwania sporu nie modyfikowała , uznać należy , iż podstawą normatywną pierwszego z jego elementów składowych jest norma art.
jako jego podstawy prawnej. Skoro tak , to dla oceny jego zasadności nie ma znaczenia to, czy umowa łącząca strony - będąc umową o roboty budowlane - przestała wiązać w zakresie tej ich części , której dotyczył pkt 1 załącznika do niej [ odmulanie wraz z wywozem materiału na wysypisko ] na skutek odstąpienia od niej przez zamawiającą. / Nota bene nie mogło do niego dojść skoro odstąpienie , jak przyjmuje Sąd I instancji nie przybrało formy pisemnej , a co najwyżej było dokonane przez spółkę (...) poprzez czynności dorozumiane /. Doniosłym było natomiast to, czy za te prace powódka , która ich nie wykonała / a za które zostało przewidziane umownie odrębne , częściowe wynagrodzenie o charakterze ryczałtowym / , może uzyskać wynagrodzenie albowiem pozostawała w gotowości do takiego wykonawstwa. Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć negatywnie. Nie podzielając zatem pierwszych dwóch z podniesionych przez pozwaną zarzutów materialnych , powiedzieć należy , że powódka nie dowiodła z przyczyn faktycznych o których była już mowa , że w takiej gotowości pozostawała aby wykonać odmulenie z wywózką materiału na miejsce składowania określone przez inwestora w czasie , który był oznaczony przez strony w załączniku do umowy . Skoro nie była do tego realnie gotowa, wynagrodzenie za nie było jej należne nawet niezależnie od tego czy i jakie przeszkody stawia by miała temu wykonawstwu zamawiająca . Zatem tylko na marginesie należy dodać , iż fakty ustalone w sprawie nie dają dostatecznej podstawy do potwierdzenia , że skorzystanie przez zmawiającą z usług firmy (...) można ocenić w realiach rozstrzyganej sprawy za taką przeszkodę. Zlecenie wykonania robót objętych pierwszym etapem , nastąpiło bowiem w czasie okresie kiedy wykonanie tych prac w terminie umownym przez spółkę (...) było - według oceny obiektywnej- niemożliwe. Powódka nie dysponowała w dniu 28 lutego 2013r niezbędną dla podjęcia tych prac decyzji administracyjnej – zezwolenia na wykonanie prac pod wodą w ciągu szlaku śródlądowego Nie wystąpiła o nie tylko do końca lutego 2013r ale nawet przez dalsze półtora miesiąca. Tym samym chybiony jest również zarzut materialny powołany przez skarżącą , w przejętej przez nią kolejności , jako szósty Nie ma racji apelująca , gdy podnosi zarzut naruszenia art. 65 §1 i 2 kc, w sposób przez nią opisany, wiążąc go z ustaleniem przez Sąd I instancji daty podpisania umowy. Jak już była o tym mowa , Sąd Okręgowy wbrew stanowisku skarżącej, nie skonstatował , iż umowa stron została podpisana 8 listopada 2012r. Doniosłym dla oceny roszczenia dochodzonego pozwem, wywodzonego z braku zapłaty za odmulenie i wywóz materiału ma to , że już nawet przed tą datą strony uzgodniły zasadnicze elementy umowy i obie czuły się tymi uzgodnieniami związane . Później następowało tylko ich doprecyzowywanie. Stąd , jak trafnie przyjmuje Sąd niższej , dla żadnej z kontrahentek sama data widniejąca na dokumencie umowy nie miała zasadniczego znaczenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego , skoro to spółka (...) przygotowywała podstawowy dla treści umowy załącznik do niej , odzwierciedlający wprost treść jej oferty , której była autorką, na prośbę pozwanej , a spółka (...) posłużyła się nią, uczestnicząc w przetargu organizowanym przez (...) Zarząd Gospodarki Wodnej w K. , na wykonawstwo prac remontowych przy stopniu wodnym (...) , to zakładając , że (...) postępowała racjonalnie , a terminy wykonania poszczególnych etapów robót ujętych w załączniku, miały mieć charakter rzeczywisty , do zawarcia umowy doszło jeszcze w listopadzie 2012r, a najpóźniej na przełomie listopada i grudnia tego roku. Wtedy przedstawiciel zamawiającej poinformował wykonawcę jakiej metody odmulenia wymaga inwestor, łącząc usuniecie pozyskanego materiału z przewiezieniem go na składowisko. Taka też metoda odmulenia została ujęta w treści punktu 1 tego dokumentu. Taki czasokres zawarcia umowy potwierdza także treść jej postanowienia ujętego w paragrafie 3 , który stanowi o warunku przy którym zamówione prace mogą być kontynuowane w roku 2013r. Zakładając logiczne następstwo zdarzeń ; umowa zostaje podpisana w 2012r i jej realizacja wówczas ma być rozpoczęta . Roboty będą realizowane w dalszym ciągu w roku kolejnym o ile inwestor będzie miał zabezpieczone na nie środki. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 70 §1 kc w sposób opisany w motywach apelacji skoro możliwym jest uzgodnienie warunków umowy i jej faktyczna realizacja , nawet bez spisania postanowień umownych na piśmie. Wobec tego o ile nastąpił consens stron co do esentialia negotii czynności prawnej , data dokumentu , o ile powstał, może nie mieć znaczenia. Trzeba także dostrzec , że wskazywana norma ma charakter wyłącznie interpretacyjny, mając zastosowanie tylko w razie wątpliwości co do czasu zawarcia umowy. Zarzut kolejny - wymieniony przez skarżąca jako piaty w kolejności jest niezasadny skoro, jak wskazano wyżej , powódka nie dowiodła , iż była gotowa do wykonania odmulenia w czasie , który został przez strony umownie uzgodniony. Bez znaczenia jest wobec tego to jak, zgodnie z jej li tylko procesowymi deklaracjami, miało następować wywożenie namułów na wysypisko. W uznaniu , że również żaden z zarzutów materialnych sformułowanych przez powódkę wobec orzeczenia poddanego kontroli instancyjnej nie jest usprawiedliwiony , Sąd Apelacyjny orzekł o oddaleniu apelacji , na podstawie art. 385 kpc w zw. z art.
Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego , Sąd II instancji zastosował art. 98 §1 i 3 kpc oraz 99 kpc i wynikającą z niego, dla wzajemnego rozliczenia stron z tego tytułu , zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy. Uwzględniając z jednej strony wskazaną w apelacji wartość przedmiotu zaskarżenia , a z drugiej fakt , że koszty te po stronie wygrywającej pozwanej ograniczyły się do wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym, kwota należna Przedsiębiorstwu (...) – spółce z o. o. w K. od powódki została ustalona na podstawie § 2 pkt 6 w zw z §10 ust5. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych z 22 października 2015r [ jedn. tekst DzU z 2018 poz. 265 ] SSA Grzegorz Krężołek SSA Regina Kurek SSO / del / Kamil Grzesik
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.