Sygn. akt I AGa 301/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 stycznia 2021 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi – I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: Sędzia Michał Kłos Sędzi
§ 1k.p.c.
poprzez brak wszechstronnego rozważenia oraz błędną ocenę materiału dowodowego, jak również sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, iż umowa zawarta pomiędzy stronami jest nieważna, b) art. 227,
§ 1k.p.c.
poprzez brak wszechstronnego rozważenia oraz błędną ocenę materiału dowodowego, jak również sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, iż umowa zawarta pomiędzy stronami prowadziła do zmiany wierzyciela, c) art. 227,
§ 1k.p.c.
poprzez brak wszechstronnego rozważenia oraz błędną ocenę materiału dowodowego, jak również sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, iż powództwo w zakresie odsetek umownych nie jest zasadne,
- d)art. 328 § 2 k.p.c. poprzez błędne sporządzenie uzasadnienia wyroku, w tym brak wyjaśnienia podstaw prawnych wyroku oraz przytoczenia przepisów prawa, w tym brak określenia podstaw prawnych oddalenia powództwa w części, brak wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia w zakresie punktu 1. wyroku, brak wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia w zakresie odsetek; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
- a)art. 54 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1638) poprzez uznanie, iż umowa zawarta pomiędzy stronami prowadziła do zmiany wierzyciela oraz wymagała zgody podmiotu tworzącego,
- b)art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez sprzeczne z zamiarem stron umowy uznanie, iż w związku z zawartą umową doszło do zmiany wierzyciela szpitala,
- c)art. 10 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 403) poprzez jego niezastosowanie i nie orzeczenie o roszczeniu powoda w zakresie rekompensaty w wys. 40 Euro; 3) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż umowa zawarta pomiędzy stronami prowadziła do zmiany wierzyciela oraz wymagała zgody podmiotu tworzącego, jak również, że umowa z tych przyczyn była nieważna w całości. W oparciu o tak sformułowane zarzuty strona powodowa wniosła o: 1. zmianę zaskarżonego wyroku w części, w jakiej został zaskarżony i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda: - odsetek umownych w wysokości ustawowej + 3 punkty procentowe w skali roku od kwoty 113.704,77 zł od dnia 29 września 2018 r. do dnia zapłaty, - kwoty 5.077,78 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, - kwoty 168,34 wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, 2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego za II instancję według norm przepisanych, 3. ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja podlegała oddaleniu jako bezzasadna. Na wstępie należy wskazać, że Sąd II instancji, w oparciu o treść art. 387 § 2 1 pkt 1 i 2 k.p.c., przyjmuje za własne ustalenia faktyczne, jak również oceny prawne Sądu I instancji, stąd też ich ponowne przywoływanie w tym miejscu jest bezprzedmiotowe. Należy jedynie wskazać, że w związku ze restrukturyzacją strony pozwanej aktualnie właściwym podmiotem do jej reprezentowania w postępowaniu sądowym jest Zarządca masy sanacyjnej (...) Spółki Akcyjnej w restrukturyzacji z siedzibą w L. (postanowienia – k. 167, 179). W związku z tym, że Sąd I instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, każdorazowo powołując się na dowody, które posłużyły do takich ustaleń, wyrażając oceny, które nie pozostają w sprzeczności z zasadami logiki rozumowania czy doświadczenia życiowego i nie wykazują błędów natury faktycznej, bezprzedmiotowe jest również w ocenie Sądu Apelacyjnego odnoszenie się każdego zarzutu naruszenia prawa procesowego wywiedzionych w apelacji z osobna. Można jedynie łącznie skonkludować, że zarzuty naruszenia art. 227 k.p.c., 231 k.p.c. i 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia oraz błędną ocenę materiału dowodowego, jak również sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, iż umowa zawarta pomiędzy stronami jest nieważna, iż umowa zawarta pomiędzy stronami prowadziła do zmiany wierzyciela, iż powództwo w zakresie odsetek umownych nie jest zasadne, są gołosłowną polemiką z prawidłowymi ustaleniami Sądu Okręgowego. Należy także stwierdzić z całą stanowczością, że są to zarzuty wadliwie postanowione, albowiem stan faktyczny w sprawie w tym zakresie jest bezsporny, natomiast czy przedmiotowa umowa była ważna, czy doprowadziła do zmiany wierzyciela i czy należne były odsetki ustalone między stronami w tejże umowie, należało do zakresu oceny jurydycznej w ramach norm prawa materialnego, o czym będzie poniżej. Nie można pozostawić jednak bez komentarza zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisu prawa procesowego w postaci art. 328 k.p.c. Na wstępie należy w tym miejscu przywołać wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 2017 roku w sprawie o sygn. akt I CSK 255/16, w którym Sąd ten stwierdził, że konsekwencją ograniczenia przez ustawodawcę w sposób przewidziany w art. 54 ust. 5 i 6 u.d.l. w szerokim zakresie obrotu „wierzytelnościami szpitalnymi”, jest przyznanie kontrahentowi, który dokonał zapłaty na rzecz wierzyciela, tylko roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia wobec wierzyciela – odbiorcy zapłaty. Stanowisko płynące z tegoż orzeczenia i przyjęta koncepcja jurydyczna w płaszczyźnie prawa materialnego będzie determinowała dalsze rozważania w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu Apelacyjnego uzasadnienie Sądu Okręgowego w zakresie wyjaśnienia podstaw prawnych wyroku w istocie jest dość enigmatyczne, co nie zmienia postaci rzeczy, że można wywieść, jakie było rozumowanie Sądu I instancji. Sąd Okręgowy poczynił bardzo obszerny wywód, przytaczając szerokie orzecznictwo Sądu Najwyższego, konkludując, że zasądzona na rzecz powoda kwota niewątpliwie nie przysługiwała mu z tytułu zawartej z pozwanym umowy, która w świetle przepisów ustawy o działalności leczniczej jest nieważna. Sąd prawidłowo przyjął – zgodnie z orzecznictwem – że taka umowa nie istnieje, albowiem nie było zgody organu tworzącego zakład opieki zdrowotnej na zmianę wierzyciela. Przepisu art. 54 ust. 5 i 6 u.d.l. uzależniają bowiem skuteczne dokonanie czynności prawnych, którym skutkiem jest zmiana wierzyciela, od decyzji podmiotu tworzącego. W ocenie Sądu Apelacyjnego stwierdzić można, że pomimo wyczerpującego uzasadnienia przyczyn (podpartego bogatym orzecznictwem Sądu Najwyższego), dla których zasądzona kwota nie przysługiwała powodowi z podstawy kontraktowej, Sąd Okręgowy użył „myślowego skrótu jurydycznego” w kwestii podstawy swojego wyroku i wprost nie wskazał, że przyznał zasądzoną kwotę z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, uznając to za kwestię dorozumianą, albowiem takie rozwiązanie wynikało bezpośrednio z przywołanego w uzasadnieniu przez Sąd I instancji orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 2017 r. w sprawie I CSK 255/16. Ponieważ jednak sąd drugiej instancji jest co do zasady również sądem merytorycznym, ma prawo również dokonać własnych analiz podczas kontroli instancyjnej, należy stwierdzić, że niewątpliwym jest więc w ocenie Sądu Apelacyjnego, iż właśnie z takiego tytułu Sąd I instancji przyznał powodowi zasądzoną kwotę i jest to rozstrzygnięcie prawidłowe – kontrahent wierzyciela, który dokonał zapłaty, ma tylko roszczenie wobec wierzyciela o zwrot nienależnego świadczenia. Żądanie zwrotu świadczenia jest możliwe także w wypadku, gdy świadczenie zostało spełnione w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Skoro zatem wiadomym jest, że Sąd Okręgowy zasądził przyznaną powodowi kwotę na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, to logicznym jest wniosek, że oddalił powództwo w pozostałej części, albowiem dochodzone kwoty były uregulowane na podstawie umowy, która została uznana za nieważną. Sąd przyznał zatem powodowi tyle, ile świadczył na rzecz pozwanego bez podstawy prawnej wraz z odsetkami od dnia wezwania do zapłaty. Niezasadnym było zaś przyznanie pozostałych dochodzonych kwot, czyli odsetek wynikających z zawartej umowy oraz rekompensaty w wysokości 40 Euro, albowiem podstawą ich żądania była umowa zawarta między stronami, która okazała się nieważna w całości z uwagi na fakt, że na jej zawarcie nie było zgody podmiotu tworzącego, a umowa ta doprowadziła do zmiany wierzyciela. Podnoszone w tym aspekcie zarzuty naruszenia art. 54 ust. 4 i 5 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 1638) poprzez uznanie, iż umowa zawarta pomiędzy stronami prowadziła do zmiany wierzyciela oraz wymagała zgody podmiotu tworzącego, art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez sprzeczne z zamiarem stron umowy uznanie, iż w związku z zawartą umową doszło do zmiany wierzyciela szpitala, nie mogą przynieść oczekiwanego skutku. Wynikające z uzasadnienia zarzutów apelacji wywody co do zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.) oraz przywołanie jednego z orzeczeń Sądu Najwyższego w płaszczyźnie interpretacji tejże zasady w związku z art. 54 ust. 5 ustawy o działalności leczniczej (które swoim stanem faktycznym niekoniecznie przystaje do niniejszej sprawy) nie może zmienić prawidłowej oceny jurydycznej Sądu Instancji w zakresie norm prawa materialnego. Konkludując – w pozostałej części, czyli co do żądania zasądzenia świadczeń wykraczających poza bezpodstawne wzbogacenie – powództwo okazało się niezasadne i podlegało oddaleniu. Sąd Apelacyjny w pełni to stanowisko podziela, przy czym rzeczywiście przyznaje, że w pisemnej części motywacyjnej uzasadnienia Sądu I instancji brakowało jednoznacznego uwypuklenia tej kwestii, ale jedynie w konkluzji wniosków jurydycznych, podczas gdy cały wcześniejszy wywód jurydyczny do takiego właśnie wniosku prowadził. Na marginesie jedynie należy wskazać, że ta sama konstatacja jest aktualna co do jednego z zarzutów naruszenia prawa materialnego przez Sąd I instancji, tj. art. 10 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych poprzez jego niezastosowanie i nieorzeczenie o roszczeniu powoda w zakresie rekompensaty za koszt odzyskiwania należności w wysokości 40 Euro. Ustawa ta, co wywieść można już z samej jej nazwy, traktuje o transakcjach handlowych, a jak uargumentowano powyżej, Sąd I instancji zasądził na rzecz powoda kwotę 113.704,77 zł z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, ustalając, że pomiędzy stronami nie doszło do zawarcia ważnej umowy (transakcji). Na zakończenie jedynie i dla porządku należy podkreślić, że sama strona powodowa tę właśnie podstawę prawną, tj. bezpodstawne wzbogacenie z art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c., wskazała jako alternatywną podstawę dochodzenia swojego roszczenia. Uczyniła to w piśmie procesowym z dnia 27 listopada 2018 roku (7 grudnia 2018 roku – data wpływu do Sądu), będącym odpowiedzią na sprzeciw pozwanej od nakazu zapłaty (pismo procesowe – k. 80 – 85, w szczególności k. 84 – 85). Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe rozważania Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację jako bezzasadną.