Sygn. akt I ACa 360/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 maja 2013 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Andrzej Szewczyk (spr.) Sędziowie: SSA Elżbieta Uznańska SSA Anna Kowacz-Braun Protokolant: st. prot. sądowy Marta Matys po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2013 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa A. K. przeciwko (...) S.A w W. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt I C 2010/10 oddala obie apelacje i znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 360/13 UZASADNIENIE wyroku z dnia 15 maja 2013 r. Powódka A. K. domagała się zasądzenia od strony pozwanej (...) spółki akcyjnej w W. kwoty 180.000 zł tytułem zadośćuczynienia i kwoty 20.000 tytułem odszkodowania w związku ze śmiercią swojej matki T. K., która zmarła w dniu 20 grudnia 2009 r. na skutek wypadku komunikacyjnego, którego sprawca posiadał polisę ubezpieczeniową OC u strony pozwanej. Powódka przyznała, że dotychczas otrzymała od strony pozwanej kwoty 15.492 zł tytułem odszkodowania oraz 35.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia. Podniosła, że na skutek nagłej śmierci matki doznała krzywdy, ogromnego cierpienia psychicznego, które objawiało się stanami depresyjnymi, bezsennością i nieumiejętnością znalezienia sobie miejsca. Z matką łączyła ją bardzo silna wieź emocjonalna, gdyż są one repatriantkami z N., zmarła matka sama wychowywała powódkę. Po zamieszkaniu w Polsce powódka i jej matka były dla siebie jedynymi bliskimi osobami. Zatem śmierć matki oznaczała dla powódki samotność. Na skutek śmierci matki i doznanego z tym wstrząsu powódka poroniła i utraciła ciążę, w którą zaszła w lutym 2010 r. Okoliczność ta pogłębiła i nasiliła dodatkowo cierpienie. Prowadziła z matką wspólne gospodarstwo domowe. Matka przeznaczała całą swoje emeryturę na mieszkanie i wspólne utrzymanie, kupowała żywność. Śmierć matki spowodowała znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej powódki. Matka pomagała finansowo powódce, kiedy ta pozostawała bez pracy. Strona pozwana (...) spółka akcyjna w W. wniosła o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu przyznała, że jej odpowiedzialność jest bezsporna. Zdaniem strony powodowej wypłacone dotychczas powódce zadośćuczynienie w kwocie 35.000 zł jest stosowne. Ustawodawca nie wprowadza sztywnych kryteriów ustalania wysokości pozostawiając to zagadnienie w całości uznaniu sędziowskiemu. Zdaniem strony pozwanej wysokość zadośćuczynienia nie powinna zależeć od sytuacji majątkowej zmarłego, lecz powinna uwzględniać fakt , że śmierć osoby jest zdarzeniem pewnym, które prędzej czy później musi nastąpić. Tym samym zadośćuczynienie rekompensuje w istocie często jedynie wcześniejszą utratę członka rodziny. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 października 2012 r. Sąd Okręgowy w Krakowie w punkcie I zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 65.000 zł; w punkcie II oddalił powództwo w pozostałej części; w punkcie III odstąpił od obciążania powódki kosztami postępowania; w punkcie IV nakazał ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 2.000 zł tytułem części opłaty od pozwu od uiszczenia której powódka została zwolniona. Sąd Okręgowy stwierdził, że bezsporne w sprawie były następujące okoliczności: Powódka A. K. oraz jej matka T. K. są repatriantkami z N. i w Polsce zamieszkały na stałe w 2007 r., gdzie prowadziły wspólne gospodarstwo domowe, nawzajem sobie pomagając. W dniu 20 grudnia 2009 r. T. K. została śmiertelnie potrącona przez samochód osobowy kierowany przez Z. S.. Zmarła tego samego dnia. Sprawca wypadku ubezpieczony był w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w przedsiębiorstwie strony pozwanej. Strona pozwana przyznała A. K. kwotę 15.492,00 zł tytułem odszkodowania oraz kwotę 35.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę po śmierci matki T. K.. Strona pozwana przyjęła wówczas, że na wysokość przyznanego odszkodowania ma wpływ pogorszenie się sytuacji życiowej powódki po śmierci matki, wiek powódki, jej zdolność do pracy oraz samodzielnego utrzymania. Nadto bezspornym była okoliczność, że Sąd Rejonowy dla Krakowa- Krowodrzy w Krakowie wydział II Karny wyrokiem z dnia 11 marca 2011 r. skazał sprawcę wypadku Z. S. za spowodowanie wypadku w ruchu drogowym ze skutkiem śmiertelnym tj. czyn z art. 172 § 2 k. k. Nadto Sąd Okręgowy ustalił, że powódka nie ma rodzeństwa a od kiedy ukończyła rok życia, była wychowywana wyłącznie przez matkę. Powódka przyjechała do Polski na studia w 1994 r. które finansował brat jej prababki. Niektóre święta Wielkanocne powódka spędzała u rodziny w Polsce., natomiast wakacje spędzała u matki w N.. Po otrzymaniu pracy, jeździła do matki na okresy jednego miesiąca. T. K. otrzymała zgodę na repatriację w 2007 r., choć już w 2000 r. chciała przyjechać do Polski, gdyż powódka i jej matka tęskniły za sobą. T. K. słała córce liczne listy. Podczas gdy T. K. przyjechała do Polski, powódka pracowała mieszkała i pracowała w W. jako asystentka w biurze prezesa firmy (...). W W. wynajmowała wspólni z koleżankami mieszkanie. W roku 2008 r. powódka przeprowadziła się do K., gdzie znalazła pracę i kupiła mieszkanie. Chciała być bowiem blisko matki. Od listopada 2008 roku do sierpnia 2009 A. K. była bezrobotna. W tym czasie otrzymywała finansową pomoc od matki. Od sierpnia 2009 r. do stycznia 2010 r. powódka podjęła pracę w W., gdzie mieszkała, zaś na weekendy przyjeżdżała do K.. Powódka spędzała z matką każdą wolną chwilę. Zapisała matkę do Uniwersytetu III wieku, gdyż chciała aby miała ona kontakt z innymi osobami. T. K. miała wyższe wykształcenie, w N. nauczała języka polskiego, otrzymywała emeryturę w wysokości 750 zł miesięcznie oraz emeryturę z Rosji w wysokości około 1200 zł kwartalnie. Sąd Okręgowy ustalił również, że T. K. pomagała powódce w prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego, partycypowała w kosztach jego utrzymania. Była dla powódki powierniczką i jedyną przyjaciółką. W lutym 2010 r. powódka zaszła w ciążę. Ciąża ta nie rozwijała się jednak, gdyż badanie USG stwierdziło puste jajo płodowe. W dniu 8 kwietnia 2010 r. powódka poroniła i była przez to hospitalizowana. Według opinii lekarskiej brak jest związku pomiędzy stanem zdrowia powódki spowodowanym nagłą śmiercią jej matki a faktem poronienia. Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie dowodów z dokumentów w postaci opinii sądowo-lekarska biegłego z zakresu ginekologii i położnictwa z dnia 28 maja 2012 r., wydruków z rachunku bankowego T. K., listów, a także na podstawie dowodów z zeznań powódki oraz z zeznań świadków A. S., H. P.. Sąd Okręgowy dal wiarę zeznaniom świadków i powódki, gdyż nie były one sprzeczne co do istotnych dla sprawy okoliczności, nadto były jasne i stanowcze. Sąd dał wiarę opinii sporządzonej przez biegłego sądowego w zakresie ginekologii i położnictwa dr n. med. J. M., jako sporządzonej rzetelnie, stanowczo, jasno. Zdaniem Sądu Okręgowego zawarte w niej wnioski są logiczne i należycie umotywowane. W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy wskazał, że zgłoszone powództwo mające swoje oparcie o treść art. 446 § 3 i § 4 k.c. okazało się zasadne jedynie po części. Sąd wskazał, że odpowiedzialność co do zasady strony pozwanej za skutki przedmiotowego wypadku była bezsporna a jej podstawy prawnej upatrywał w przepisach art.822 k.c. i przepisach ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2003 r. Nr 124 poz. 1152). Zdaniem Sądu Okręgowego istotną kwestią był więc jedynie zakres odpowiedzialności pozwanego ubezpieczyciela wyrażający się w wysokości zadośćuczynienia należnego powódce na podstawie 446 k § 4 k.c. oraz wysokości odszkodowania określonego na podstawie art. 446 k § 3 k.c. W odniesieniu do roszczenia o odszkodowanie, Sąd Okręgowy opierając się na regulacji art. 446 § 3 k.c. uznał, że choć strata rodziców zawsze wiąże się z dotkliwym cierpieniem dla dzieci, to powódka nie wykazała, iż strata jedynego rodzica miała, wpływ na istotne pogorszenie jej sytuacji życiowej, tym bardziej ponad wypłaconą już przez ubezpieczyciela kwotę 15.492 zł. Powódka jest osoba dorosłą, potrafiąca się samodzielnie utrzymać, jej zarobki znacznie przekraczały dochody matki. która utrzymywała się jedynie z emerytury. Zatem w przyszłości to powódka w wyższym stopniu byłaby zobowiązana do alimentacji matki i pomocy w codziennych trudnościach. Powódka nie wykazała, że na skutek śmierci matki jej aktywność życiowa zmalała w takim stopniu, iż miało to wpływ na jej sytuacje ekonomiczną. Odnosząc się do roszczenia o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę Sąd Okręgowy opierając się na regulacji art. 446 § 4 k.c. uznał, że ustalenie wysokości winno nastąpić według kryteriów branych pod uwagę przy zasądzaniu zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych (art. 23 i art. 24 w zw. z art. 448 k.c.), z uwzględnieniem ciężaru gatunkowego naruszonego dobra. Ustalając wysokość zadośćuczynienia Sąd Okręgowy kierował się tym, że powódka w wyniku tragicznego wydarzenia straciła w sposób nagły i tragiczny jedynego z rodziców jak również stopniem bliskości powódki z matką, stopniem poczucia straty po rodzicu oraz wiekiem powódki. Krzywda powódki była ogromna, gdyż straciła najważniejszą i najbliższą jej osobę. Bardzo przeżyła tę stratę. Do chwili obecnej powódka nie założyła rodziny. Nie ma zatem w Polsce żadnych bliskich jej osób. Śmierć matki zmieniła życie powódki. W wyniku pesymistycznego nastawienia powódka przestała sobie radzić z otaczającą ją rzeczywistością załamała się, odczuwa brak wsparcia ze strony matki. W ocenie Sądu Okręgowego powódka w sposób ponadprzeciętny odczuła stratę matki, zwłaszcza z powodu bliskich stosunków jakie ją z nią wiązały. Z drugiej strony Sąd Okręgowy wziął, pod uwagę, że w chwili śmierci matki, powódka miała ukończone 35 lat, była już osobą dojrzałą, chcąca się usamodzielnić. Dlatego też strata rodziców jest większym ciosem dla osób, które nie są dorosłe, a dla których strata rodziców oznacza stratę osoby, bez której dziecko nie jest sobie w stanie poradzić. Sąd Okręgowy uznał, że powódce należy się zadośćuczynienie w kwocie 100.000 zł. Ze względu jednak na okoliczność otrzymania już od strony pozwanej kwoty 35.000 zł z tego tytułu, zasądzono różnicę w kwocie 65.000 zł. O kosztach procesu Sąd Okręgowy rozstrzygnął w punkcie III na podstawie art. 102 k.p.c. Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie IV znalazło oparcie w przepisach art. 113 i 13 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sadowych w sprawach cywilnych. Apelację od powyższego wyroku złożyły obie strony. Powódka zaskarżyła wyrok w części tj. w punkcie II. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.