II. Jako alternatywne podstawy faktyczne powództwa o zapłatę, oparte na konstrukcji nieważności całej Umowy: 1. klauzule indeksacyjne stanowią niedozwolone klauzule umowne, a ich eliminacja prowadzi do nieważności całej Umowy ewentualnie 2. Umowa jest nieważna ze względu na sprzeczność z art. 69 ust. 1 pr. bank. oraz jako mająca na celu obejście art. 69 ust. 1 pr. bank. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 1-10 pr. bank. ewentualnie 3. Umowa jest nieważna ze względu na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.) ewentualnie 4. Umowa jest nieważna gdyż narusza przepisy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym ewentualnie 5. Umowa jest nieważna gdyż zawiera wbudowany skomplikowany instrument finansowy, co skutkuje jej nieważnością. Formułując roszczenie ewentualne o ustalenie nieważności Umowy (na wypadek nieuwzględnienia roszczeń o zapłatę na którejkolwiek z podstaw oraz roszczenia o ustalenie abuzywności klauzul indeksacyjnych) powódka wskazywała na sprzeczność Umowy z art. 69 § 1 pr. bank.; sprzeczność Umowy z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 353 k.c.); brak możliwości wykonania Umowy ze względu na abuzywność klauzul indeksacyjnych, prowadząca do upadku całej Umowy; sprzeczność z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym; nieważność ze względu na wbudowanie w umowę skomplikowanego instrumentu finansowego (pozew z 20 lipca 2017 r. – k. 4-27, pismo procesowe z 13 czerwca 2018 r. precyzujące pozew – k. 237-238; replika na odpowiedź na pozew – k. 250-278; pismo procesowe z 26 lipca 2018 r. – k. 332-335; pismo procesowe z 09 grudnia 2019 r. stanowiące rozszerzenie powództwa – k. 609-653; pismo procesowe z 14 lutego 2020 r. – k. 892-895). (...) Bank S.A. w W. w odpowiedzi na pozew z dnia 22 listopada 2017 r. wnosił o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwana zaprzeczała twierdzeniom powódki wskazującym, że łącząca strony umowa kredytu indeksowanego jest ważna, nie zawiera klauzul abuzywnych. Według pozwanej po dniu wejścia w życie ustawy antyspreadowej, nie można mówić o nieważności umowy kredytu indeksowanego same zaś spłaty rat kredytowych, następowały na konkretnych zasadach ( wyrok SN z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14). Pozwana podnosiła nadto, że strony w Aneksie nr (...) dokonały nowacji zobowiązania. Pozwana kwestionowała możliwość zastosowania do kredytu złotowego oprocentowania LIBOR 3M dla CHF, gdyż prowadzi to do zmiany charakteru umowy. Ewentualna abuzywność klauzul indeksacyjnych nie może prowadzić do upadku umowy, gdyż ta może zostać uzupełniona przez przepisy dyspozytywne. Pozwana kwestionowała wysokość świadczenia w zakresie nadpłaty indeksacyjnej, jak również żądania w zakresie sposobu naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie od poszczególnych nadpłat indeksacyjnych, wskazując, że powódka nie może żądać zwrotu świadczenia, skoro wiedziała, że nie była do świadczenia zobowiązana. Pozwana podnosił także zarzut braku legitymacji procesowej czynnej powódki, wskazując, że po stronie kredytobiorcy występował również mąż powódki. Pozwana zaprzeczała, aby dopuściła się nieuczciwej praktyki rynkowej lub aby w umowie wbudowany został skomplikowany instrument finansowy (odpowiedź na pozew – k. 75-148; pismo procesowe z 15 czerwca 2018 r. – k. 317-330; odpowiedź na modyfikację powództwa – k. 871-886v). W toku procesu swoje stanowisko przedstawił Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (pismo z 17 stycznia 2018 r. – k. 170-180). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powódka przez 12 lat mieszkała w (...) wyszła za mąż za obywatela tego państwa. Ze względu na małoletnie dzieci, małżonkowie na początku 2007 roku postanowili przeprowadzić się do Polski. W tym celu podjęli decyzję o sfinansowaniu kupna lokalu mieszkalnego z pomocą kredytu hipotecznego. Rodzinę w tym okresie utrzymywał mąż powódki osiągający dochody w walucie euro. Powódka ówcześnie nie była nigdzie zatrudniona, prowadziła dom oraz opiekowała się dziećmi. Małżonkowie udali się do jednej z placówek (...) S.A. celem uzyskania pomocy w ubieganiu się o kredyt bankowy. Doradca kredytowy przedstawił małżonkom ofertę kredytu hipotecznego indeksowanego kursem franka szwajcarskiego u poprzednika prawnego pozwanego. W ramach procesu przedstawiania oferty, doradca kredytowy przedstawił małżonkom do podpisu informację o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej z 12 lutego 2007 r., stanowiącą wzór stosowany przez poprzednika prawnego pozwanego (dowód: częściowo zeznania E. S. w charakterze strony – nagranie rozprawy z 18 lipca 2018 r. k. 308v-309, nagranie rozprawy z 19 listopada 2019 r. k. 592-592v; częściowo zeznania świadka P. C. – nagranie rozprawy z z18 lipca 2018 r. k. 309-310; oświadczenie o ryzyku walutowym i stopy procentowej z 12 lutego 2007 r. - k. 163). Według treści tego oświadczenia powódce przedstawiono ofertę kredytu hipotecznego w złotych polskich, oraz że wybrała ona kredyt indeksowany kursem waluty obcej, będąc uprzednio poinformowana o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego indeksowanego kursem waluty obcej. Powódka oświadczyła, że jest świadoma faktu, że w przypadku kredytów indeksowanych kursem waluty obcej ponosi ryzyko kursowe, co oznacza, że zarówno rata kredytu, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu - przeliczona na PLN na dany dzień - podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty. Jest świadoma faktu, że rzeczywiste koszty obsługi długu mogą finalnie okazać się znacząco wyższe od wcześniej założonych. Jest świadoma faktu, że wybierając zadłużenie w walucie obcej, aktualnie korzysta z oprocentowania niższego w porównaniu z kredytem złotowym i spłacam miesięcznie niższą ratę kredytu. Jest świadoma, że wynika to ze znacznej różnicy w wysokości stawek referencyjnych, które są podstawą do ustalenia oprocentowania kredytu. W ramach przedmiotowego oświadczenia, powódce przedstawiono także modelową symulację wariantów spłat kredytu dla różnych poziomów kursów i/lub stopy procentowej (założenia: kredyt w kwocie 200 000,00 zł, denominowany do CHF 1 CHF = 2,5, udzielony na 30 lat, spłacany w ratach równych. W przedmiotowej symulacji zastosowano kursy CHF w wysokości: 2, (...); 2, (...); 2, (...); 2, (...), 2, (...), 2, (...) oraz oprocentowanie w wysokości: 3,40%; 3,40%; 6,15%; 7,40%; 4,12%; 7,40%. W oświadczeniu przedstawiono również wykres stóp procentowych WIBOR 3M oraz LIBOR 3M dla CHF z okresu od listopada 2004 r. do października 2006 r. oraz wykres kursu CHF w zestawieniu do dolara amerykańskiego oraz euro w okresie od listopada 2004 r. do października 2006 r. (dowód: oświadczenie o ryzyku walutowym i stopy procentowej z 12 lutego 2007 r. - k. 163; częściowo zeznania E. S. w charakterze strony – nagranie rozprawy 18 lipca 2018 r. z k. 308v-309, nagranie rozprawy z 19 listopada 2019 r. k. 592-592v; częściowo zeznania świadka P. C. – nagranie rozprawy z 18 lipca 2018 r. k. 309-310). Powódka zdawała sobie sprawę z ryzyka kursowego, jednak wychodziła z założenia, że skoro z przedstawionych informacji oraz symulacji wynika, że waluta frank szwajcarski jest stabilna, notowane są niewielkie odchylenia, to raty kredytu nie ulegną nadmiernemu wzrostowi. Powódce nie przedstawiano symulacji jak kształtowałoby się saldo ekonomiczne kredytu przy wzroście kursu waluty CHF (dowód: częściowo zeznania E. S. w charakterze strony – nagranie rozprawy z 18 lipca 2018 r. k. 308v-309, nagranie rozprawy z 19 listopada 2019 r. k. 592-592v; częściowo zeznania świadka P. C. – nagranie rozprawy z 18 lipca 2018 r. k. 309-310; oświadczenie o ryzyku walutowym i stopy procentowej z 12 lutego 2007 r. - k. 163). Kurs średni waluty frank szwajcarski do waluty złoty polski w okresie od 01 stycznia 2004 r. do 12 lutego 2007 r. przedstawia poniższy wykres graficzny (źródło: money.pl): Wykres kursów średnich CHF publikowanych przez NBP w okresie odpowiadającym okresowi użytemu w oświadczeniu o ryzyku kursowym z 12 lutego 2007 r. (od 09 listopada 2004 r. do 10 października 2006 r. przedstawiałby się następująco (źródło: money.pl): Z przedmiotowych wykresów wynika, że w pierwszej połowie 2004 roku kurs CHF utrzymywał się na poziomie powyżej 3,00 zł za 1,00 CHF. Najwyższy kurs średni tej waluty odnotowano 17 maja 2004 r., wynosił on 3,1207 zł. Od końca czerwca 2004 r. kurs CHF zaczął spadać poniżej 3,00 zł, tendencja ta utrzymywała się do końca I kwartału 2005 r. Na początku listopada 2004 r. kurs średni CHF oscylował w granicach około 2,80 zł za 1,00 CHF (dowód: Tabela nr (...) z dnia 2004-05-17 - dostępna na stronie internetowej NBP). W dniu złożenia przez powódkę do pozwanego wniosku o udzielenie kredytu, średni kurs CHF publikowany przez NBP wynosił 2,3880 zł (dowód: Tabela nr (...) z dnia 2007-02-23 - dostępna na stronie internetowej NBP; wniosek z 23 lutego 2004 r. o udzielenie kredytu k. 158-162). Powyższe oznacza, że przeliczając kwotę kredytu tj. 285 000,00 zł według kursu średniego CHF publikowanego przez NBP: a. w dniu 23 lutego 2004 r., saldo kredytu wyrażone w walucie CHF wynosiłoby 124.562,93 CHF. b. w dniu 17 maja 2004 r., saldo kredytu wyrażone w walucie CHF wynosiłoby 91.325,66 CHF. Przy powyższych założeniach saldo ekonomiczne kredytu (przeliczone z CHF na PLN, wg. stanu na dzień 23 lutego 2004 r.) w przypadku przeliczenia po kursie z dnia 17 maja 2004 r. opiewałoby na kwotę 388.723,53 zł (124.562,93 CHF x 3, (...)) i byłoby wyższe aniżeli kwota kredytu określona w §2 ust. 1 Umowy o ponad 100 tys. złotych. Bank pozyskiwał finansowanie kredytów indeksowanych w walucie obcej, na wewnętrznym rynku międzybankowym, w ramach globalnych i wielomilionowych rozliczeń. Poprzednik prawny pozwanego oraz sam pozwany, zabezpieczał się przed ryzykiem walutowym transakcjami typu (...) oraz (...). Klient nie ma instrumentów zabezpieczających go przed ryzykiem walutowym. W tabelach kursowych banku pozwany stosował spread walutowy, którego wysokość była ustalana przez zarząd Banku (dowód: częściowo zeznania świadka P. S. – nagranie rozprawy z 25 stycznia 2019 r. k. 359-366v, transkrypcja - k. 385-402v). W dniu 08 marca 2007 r. pomiędzy poprzednikiem prawnym pozwanej (...) Bank S.A. w W. (dalej także jako Bank) a E. S., J. S. (dalej także jako Kredytobiorca) pozostającymi w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej, została zawarta umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF (dalej także jako Umowa). Załącznikami stanowiącymi integralną część Umowy był m.in. (...) Bank S.A. w W. - Oddział (...), Tabela Opłat i Prowizji (dowód: Umowa - k. 36-39; Tabela opłat i prowizji - k. 75; Regulamin - k. 199-203v; §2 umowy o częściowy podział majątku wspólnego - k. 239-244). Na podstawie Umowy Bank udzielił Kredytobiorcy kredytu w kwocie 285 000,00 zł indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w Umowie oraz Regulaminie (d: §2 ust. 1 Umowy - k. 36). Cel kredytu opisano w §2 ust. 2 Umowy, którym był zakup nieruchomości na rynku wtórnym wraz z miejscem garażowym za kwotę 263.738,45 zł podlegającą przekazaniu na rachunek bankowy zbywcy nieruchomości oraz refinansowanie zadatku oraz wydatków mieszkaniowych, w wysokości 21.261,55 zł podlegającej wypłacie na dowolny rachunek wskazany przez Kredytobiorcę w (...) (k. 36). Okres kredytowania ustalono na 360 miesięcy, w tym okres karencji w spłacie kapitału do dnia wypłaty ostatniej transzy. W okresie karencji Kredytobiorca zobowiązany jest do comiesięcznej spłaty odsetek (§2 ust. 3 Umowy - k. 36). Ogólne warunki uruchomienia kredytu oraz spłaty kredytu określono w §3 i 4 Umowy (d: §3 i 4 Umowy - k. 36-36v). Według §3 ust. 8 Umowy uruchomienie kredytu następuje w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu w dniu wypłaty na walutę wskazaną w umowie kredytu zgodnie z kursem kupna dewiz obowiązującym w Banku w dniu uruchomienia. W myśl §4 ust. 4 Umowy metodę i terminy ustalania kursu wymiany walut (na podstawie którego wyliczane są raty spłaty i bieżące saldo zadłużenia) oraz warunki aktualizacji Harmonogramu Spłat określa Regulamin. W myśl §11 ust. 7 Regulaminu, uruchomienie kredytu denominowanego do waluty obcej następuje w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu uruchomionej kwoty w dniu wypłaty na walutę wskazaną w Umowie Kredytu wg kursu kupna danej waluty ustalonego przez Bank w aktualnej Tabeli Kursów (d: §11 ust. 7 Regulaminu - k. 202). W przypadku kredytu denominowanych kursem waluty obcej Harmonogram Spłat kredytu jest wyrażony w walucie kredytu. Kwota raty spłaty obliczana jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku (...) z dnia spłaty (d: §12 ust. 7 Regulaminu - k. 202). Definicje pojęć, którymi operuje Umowa zostały zawarte w § 2 Regulaminu (k. 199v), w tym definicję Tabeli kursów przez którą należy rozumieć tabelę kursów kupna/sprzedaży walut (...) Banku S.A. obowiązującą o godzinie 9.30 w dniu, w którym następuje operacja (d: §2 lit. [m] Regulaminu – k. 199v). Wszelkie zmiany Umowy (oraz zmiany załączników będących jej integralną częścią) wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności (d: §22 ust. 3 Regulaminu - k. 203v). W przypadku zmiany Regulaminu oraz nie zaakceptowania przez Kredytobiorcę nowego regulaminu przysługuje prawo do wypowiedzenia Umowy Kredytu w terminie 14 dni od daty doręczenia zawiadomienia (d: §22 ust. 5 Regulaminu - k. 203v). Na oprocentowanie kredytu złożyła się zmienna stawka referencyjna LIBOR 3M dla CHF oraz stała marża Banku w wysokości 3,45%, która po ustanowieniu zabezpieczenia kredytu podlegała obniżeniu do poziomu 2,45%. Oprocentowanie w dacie zawarcia Umowy wynosiło 5,65% (d: §5 Umowy - k. 37). Według literalnego brzmienia §12 ust. 5 Umowy, podlegała ona indywidualnym negocjacjom z Kredytobiorcą. Faktycznie Umowa była przedmiotem negocjacji tylko w zakresie oprocentowania, prowizji, warunków wcześniejszej spłaty. Inne kwestie nie były przedmiotem negocjacji (dowód: §12 ust. 4 Umowy - k. 38v; zeznania świadka P. C. – nagranie rozprawy z 18 lipca 2018 r. k. 309-310). W dniu 18 lutego 2009 r. strony zawarły Aneks nr (...) do Umowy, na mocy którego oświadczyły, że na dzień 17 lutego 2009 r., saldo zadłużenia Kredytu wyrażone w walucie CHF wynosiło 121 196,36 CHF. Na mocy Aneksu nr (...) umożliwiono Kredytobiorcy w okresie kolejnych 24 miesięcy począwszy od 09 marca 2009 r. spłatę kredytu w wysokości nieprzekraczającej 1.407,00 zł. Różnicę pomiędzy faktyczną wysokością raty kredytu a kwotą ustaloną w Aneksie nr (...) pokrywał Bank, po upływie 24 miesięcy była ona doliczana do salda kredytu, po jej przeliczeniu ze złotych polskich na CHF według kursu kupna CHF obowiązującego w Banku. Za zmianę warunków kredytowania Bank pobrał jednorazową, bezzwrotną prowizję w wysokości 5,45% salda kredytu na dzień 17 lutego 2009 r. po jego przeliczeniu na złote polskie według kursu sprzedaży obowiązującego w Banku w dniu zapadalności poprzedniej raty kredytu (09 lutego 2009 r.). Prowizja została przeliczona na CHF po kursie średnim NBP z 11 marca 2009 r. i została doliczona do salda kredytu w dniu 11 marca 2009 r. Kredytobiorca zawarł przedmiotowy Aneks nr (...) ze względu na wzrost kursu waluty CHF i związany z tym wzrost wysokości raty wyrażonej w PLN (dowód: Aneks nr (...) - k. 40-41; zeznania E. S. w charakterze strony – nagranie rozprawy z 18 lipca 2018 r. k. 308v-309, nagranie rozprawy z 19 listopada 2019 r. k. 592-592v). Strony w dniu 05 maja 2009 r. zawarły Aneks nr (...), na mocy którego nastąpiło odroczenie płatności części rat odsetkowych w okresie 24 miesięcy od dnia wejścia w życie Aneksu nr (...) (dowód: Aneks nr (...) - k. 42-43v). Małżeństwo E. S. oraz J. S. zostało rozwiązane przez rozwód w dniu 05 czerwca 2012 r. (dowód: umowa o częściowy podział majątku wspólnego - k. 239-244). Kredytobiorca w okresie od 09 kwietnia 2007 r. do 19 maja 2017 r. tytułem spłaty kredytu spełnił na rzecz Banku świadczenia pieniężne w łącznej kwocie 223.652,52 zł. Kredytobiorca przy założeniu bezskuteczności klauzul indeksacyjnych zawartych w §2 ust. 1, §3 ust. 8, §4 ust. 4 Umowy, bez zastępowania tych postanowień innymi przelicznikami, z zastosowaniem pozostałych postanowień umownych, bez uwzględniania Aneksów (...) obowiązany by był do spłaty tytułem rat kredytowych kwoty 131 287,82 zł. Różnica pomiędzy ratami faktycznie wniesionymi przez Kredytobiorcę w okresie od uruchomienia kredytu do dnia 18 maja 2017 r. wynosiłaby 92.364,70 zł. Kredyt złotowy ze stawką referencyjną LIBOR dla CHF jest nieekonomiczny, nie funkcjonują takie umowy kredytu na rynku usług bankowych (dowód: historia spłaty kredytu - k. 50-74; opinia biegłego sądowego z zakresu ekonomii i finansów - k. 410-460, pisemna opinia uzupełniająca I - k. 515-544, ustna opinia uzupełniająca złożona na rozprawie w dniu 19 listopada 2019 r. - k. 591-591v; częściowo pisemna opinia uzupełniająca II - k. 840-851; ustna opinia uzupełniająca złożona na rozprawie w dniu 16 lutego 2021 r. - k. 923). W okresie od 08 listopada 2008 r. do 05 czerwca 2012 r. (tj. orzeczenia rozwodu) Kredytobiorca spełnił na rzecz Banku tytułem spłaty kredytu świadczenia pieniężne w łącznej wysokości 46.559,87 zł. Suma świadczeń cząstkowych dochodzonych przez powódkę w powyższym okresie objętych ust. 1 pkt 1-107 petitum pozwu opiewa na kwotę 21.951,11 zł (dowód: historia spłaty kredytu - k. 53-61). Pismem z 13 lipca 2017 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 77 526,71 zł wraz z odsetkami ustawowymi oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwot „nadpłat indeksacyjnych” od dnia następującego po dniu spłaty poszczególnych rat, w sposób analogiczny jak w petitum pozwu (dowód: pismo z 13 lipca 2017 r. - k. 45-49). Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie dokumentów prywatnych, wydruków złożonych przez strony do akt postępowania, wskazanych w treści uzasadnienia, których autentyczności oraz mocy dowodowej żadna ze stron nie podważała. W ocenie Sądu wyznaczają one zakres okoliczności bezspornych oraz spornych, które sprowadzały się przede wszystkim do zagadnień prawnych, a nie ustaleń faktycznych, w zakresie wykonywania przedmiotowej Umowy kredytowej. Dowody z dokumentów oraz wydruków złożone do akt sądowych a niepowołane w treści uzasadnienia Sąd pominął jako nieistotne dla rozstrzygnięcia. W zakresie okoliczności faktycznych, nic nie wnosiły one bowiem do postępowania. W przypadku natomiast wykładni prawa, w żaden sposób nie wiązały Sądu rozpoznającego przedmiotowe powództwo. Zawierały one bowiem oceny prawne związane z problematyką umów kredytu indeksowanego i denominowanego w ogólności bądź dotyczyły wykładni postanowień Umowy, które to czynności były zastrzeżone dla orzekającego Sądu, w żaden sposób nie przyczyniały się do wyjaśnienia okoliczności rozpatrywanego przypadku. Zeznania świadka P. S., Sąd włączył do podstaw rozstrzygnięcia, w zakresie sposobu finansowania oraz zabezpieczania przez pozwanego akcji kredytowej w ramach umów kredytu indeksowanego. Zeznania rzeczonego świadka, w tej części korelują z twierdzeniami oraz zarzutami powódki a także twierdzeniami samego pozwanego, wskazującymi na sposób finansowania oraz zabezpieczania akcji kredytowej (zob. str. 34 odpowiedzi na pozew - k. 128). Sąd pominął natomiast zeznania świadka w części w jakiej opisywał on procedurę ustalania kursów franka szwajcarskiego w Tabeli Kursowej. Kwestia ta nie mogła wpłynąć na wynik rozstrzygnięcia, skoro procedura ta nie została opisana w treści Umowy, a sama wysokość stosowanych kursów była modyfikowana przez dowolnie kształtowaną wysokość spreadu walutowego ustalaną przez zarząd Banku. Zeznania świadka P. C. oraz zeznania E. S. w charakterze strony Sąd uznał za wiarygodne w części w jakiej znajdują one potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, zwłaszcza w treści oświadczenia o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej z 07 lutego 2007 r. Sąd pominął zeznania świadka P. C. w części w jakiej świadek nie był w stanie odróżnić informacji faktycznie przekazywanych Kredytobiorcy na etapie oferowania spornej Umowy, od informacji przekazywanych swoim klientom, w ramach przedstawiania ofert kredytów indeksowanych oraz dominowanych. Świadek pośredniczył w przedstawianiu ofert różnych banków, które posługiwały się odmiennymi wzorami w zakresie ryzyka walutowego kredytów indeksowanych oraz denominowanych walutami obcymi. Z tego względu jeżeli świadek nie był pewien czy dane informacje były przekazywane Kredytobiorcy, nie znajduje to potwierdzenia w treści oświadczenia z 07 lutego 2007 r., Sąd pominął zeznania świadka w takim zakresie. Zeznania E. S. w charakterze strony uznać należało co do zasady za wiarygodne, zważywszy na całokształt okoliczności sprawy. Według Sądu pozwana składała zeznania nie ukrywając żadnych informacji, zeznania pokrywają się w przeważającej części z zeznaniami świadka P. C. oraz treścią oświadczenia z 07 lutego 2007 r. Mając na względzie treść wykresów oraz symulacji przedstawionej Kredytobiorcy w oświadczeniu z 07 lutego 2007 r., doświadczenie zawodowe Sądu w innych tego rodzaju sprawach, nie sposób było także uznać za sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego i logiki zeznania pozwanej w części w jakiej opisywała ona swoje wyobrażenia o ryzyku walutowym, zwłaszcza w sytuacji gdy poprzednik prawny pozwanego, nie przedstawił na wykresie okazywanym klientom, pełnej informacji o tym jak historycznie kształtował się kurs franka szwajcarskiego, de facto ukrywając najwyższe historycznie notowania tej waluty z pierwszej połowy 2004 roku, co mogło zaburzać proces oceny ryzyka walutowego przez przeciętnego klienta. Mając na uwadze opisywany przez pozwaną opis sytuacji rodzinnej, rozpad małżeństwa oraz jego rozwiązanie przez rozwód, Sąd nie miał zastrzeżeń do opisywanych przez pozwaną motywów którymi kierowała się zawierając z Bankiem Aneksy nr (...) do Umowy. Logicznym jest zdaniem Sądu to, iż zostały one zawarte w związku ze wzrostem kursu waluty indeksacyjnej, miały na celu chwilowe odciążenie Kredytobiorcy w spłacie wymagalnych rat. Zważywszy na doświadczenie zawodowe w innych sprawach, faktyczną wysokość kosztów zawarcia aneksów typu „m.” oraz „(...), ich powszechność oraz tożsamą treść, Sąd nie miał wątpliwości, że stroną oferującą tego rodzaju „odciążenia” kredytobiorców był pozwany Bank. Pochylając się nad opinią biegłego sądowego z zakresu finansów oraz rachunkowości dr hab. R. P., Sąd włączył ją do podstaw rozstrzygnięcia wyłącznie w zakresie w jakim wiązała się ona z treścią żądań procesowych powódki. W pozostałej części była ona irrelewantna z punktu widzenia oceny prawnej powództwa, zwłaszcza w związku z uchybieniami na etapie przedstawiania oferty spornego kredytu, obowiązkami informacyjnymi Banku. Strony nie kwestionowały natomiast poprawności rachunkowej wyliczeń dokonanych przez biegłego sądowego, w zakresie objętym żądaniem procesowym powódki tj. w części tzw. nadpłat indeksacyjnych (pismo powódki z 09 września 2019 r. - k. 560; pismo powódki z 14 lutego 2020 r. - k. 889). Sąd zważył, co następuje: Powództwo główne o zapłatę zasługiwało na uwzględnienie w całości w części w jakiej opierało się ono na ewentualnej podstawie faktycznej, wskazującej na zasadność powództwa o zapłatę opartego na przesłankowej nieważności Umowy wynikającej z abuzywność klauzul indeksacyjnych oraz zasad ogólnych Kodeksu Cywilnego. Z przyczyn wyłożonych w dalszej części uzasadnienia, Sąd nie mógł natomiast przychylić się do zasadniczego stanowiska powódki w ramach powództwa głównego o zapłatę, zakładającego wyeliminowanie klauzul indeksacyjnych z jednoczesnym pozostawieniem Umowy w mocy w pozostałym zakresie, tj. przyjęcie, że strony od początku były związane umową kredytu złotowego oprocentowanego stopą referencyjną jak dla kredytu walutowego. Mimo odmiennej kolejności formułowania przez powódkę alternatywnej podstawy faktycznej powództwa o zapłatę w zakresie przesłankowej nieważności Umowy, Sąd w pierwszej kolejności pochyli się nad zarzutami powódki wskazującymi na nieważność Umowy wynikającą z zasad ogólnych Kodeksu Cywilnego, a dopiero następnie oceni zarzuty powódki wskazujące na przesłankową nieważność Umowy ze względu na abuzywność klauzul indeksacyjnych. Sąd w składzie rozpoznającym żądania powódki stoi bowiem na stanowisku, iż w przypadku oparcia roszczeń procesowych na zarzucie nieważności Umowy, sporny stosunek prawny winien być w pierwszej kolejności oceniony pod kątem zgodności z ogólnymi zasadami prawa cywilnego, istotą kredytu bankowego, zasadami współżycia społecznego, a dopiero w dalszej kolejności ocena Sądu winna skupiać się na zarzutach abuzywności konkretnych postanowień umownych. Powódka powołując się na bezwzględną nieważność Umowy na zasadach ogólnych, zarzucała jej sprzeczności z prawem, zasadą nominalizmu, a także naturą umowy kredytu bankowego. Wywodziła, iż kredytobiorca na mocy umowy kredytu zobowiązany jest do zwrotu bankowi ściśle określonej kwoty środków, którą wyznacza kwota kapitału udostępnionego i wykorzystanego przez kredytobiorcę. W konsekwencji, odwołując się do art. 358 1 § 2 k.c. oraz art. 69 Prawa bankowego, powódka wywodziła, że jeżeli kwota kredytu została w umowie o kredyt wyrażona w złotych polskich, to spełnienie świadczenia przez kredytobiorcę również powinno nastąpić poprzez zapłatę sumy nominalnej w walucie złoty polski. Innymi słowy powódka kwestionowała przede wszystkim legalność mechanizmu indeksacji Analizując treść Umowy łączącej strony nie może ulegać wątpliwości, iż zawiera ona wszystkie ww. elementy przedmiotowo istotne - wyodrębniające umowę kredytu bankowego – indeksowanego walutą obcą od innych stosunków prawnych. Postanowienia umowne przewidujące, iż w dniu wypłaty kredytu, kwota wypłaconych środków będzie przeliczana na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty określonego w bankowej tabeli kursów, wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w walucie indeksacyjnej - po jej przeliczeniu kursu sprzedaży walut określonego w bankowej tabeli kursów dotyczą sposobu wykonania zobowiązania, co samo w sobie nie powoduje zmiany waluty wierzytelności (zob. m.in. wyrok SN 25 marca 2011 r., IV CSK 377/10, Lex nr 1107000; wyrok SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, Lex nr 2369626), w żadnej mierze nie stanowi obejścia zasady nominalizmu. Strony umowy kredytowej, korzystając z zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.), mogły poczynić dodatkowe zastrzeżenia, co do sposobu spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie polskiej. Wymóg zawarcia takiego dodatkowego porozumienia wynikał właśnie z faktu, iż zasadą jest, że zobowiązanie wyrażone w walucie polskiej, takie pozostaje, niezależnie od faktycznego sposobu jego wykonania. Nie ma więc racji w ocenie Sądu, powódka twierdząca, iż z tego względu umowa kredytu indeksowanego jest sprzeczna z art. 69 pr. bank. Treść tego przepisu w dacie podpisania Umowy nie zawierała i w dalszym ciągu nie zawiera bowiem bezwzględnie obowiązującej normy prawnej, z której wynikałaby konieczność wyrażenia w umowie, iż waluta, w której udzielono kredyt bankowy, powinna być tożsama z walutą wypłaty i spłaty kredytu. Powódka dokonując argumentacji w omawianej części, mylnie utożsamia pojęcie kwoty udzielonego kredytu z ekonomiczną siłą nabywczą udostępnianego przez bank kapitału. W zakresie umowy kredytu indeksowanego także dochodzi do wydania sumy kredytu kredytobiorcy i zwrotu wykorzystanej sumy kredytu z reguły w ratach kredytowych w dłuższych odcinku czasowym. Dla kredytobiorcy istotne znaczenie ma z reguły wysokość rat spłacanych w poszczególnych okresach ich spłat. Kredytobiorca zwraca kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa bądź niższa odpowiednio do relacji do waluty obcej, gdyż suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu może mieć inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej. Innymi słowy, kredytobiorca może być zobowiązany do zwrotu bankowi sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu, ale taka wykorzystana suma - w całości lub części - może mieć inną (wyższą bądź niższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu (zob. m.in. wyrok SN z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, Lex nr 2008735). W kontekście argumentacji obu stron, odnoszącej się do umowy kredytu indeksowanego, jako podtypu umowy kredytu bankowego, zwrócić należy uwagę na treść art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw tzw. antyspreadowej (Dz. U. Nr 165, poz. 984), która weszła w życie 26 sierpnia 2011r. Zgodnie z tym przepisem ,,w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki’’. Przepis ten reguluje kwestie intertemporalne związane z jej stosowaniem i wprost potwierdza, że co do zasady zawieranie umów kredytu indeksowanego było przed wprowadzeniem ww. ustawy dopuszczalne. Na ten temat wypowiedział się także Sąd Najwyższy, który stwierdził, że ,,ideą dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych według nowych zasad (…) Ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia” (wyrok SN z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14, Lex nr 1663827). Pogląd wyrażony w ww. wyroku przez Sąd Najwyższy o funkcjonowaniu innych aniżeli klasyczna podtypu umowy kredytu bankowego przed wejściem w życie ustawy antyspreadowej, Sąd podziela. Do zaakceptowania jest również stanowisko, że strony tego rodzaju umów kredytowych, dzięki rzeczonej ustawie mogły konwalidować niejasne postanowienia umowne w zakresie sposobu przeliczania należności kredytowych zarówno dla należności których termin wymagalności jeszcze nie nastąpił, jak i już dokonanych rozliczeń. Wymaga ono jednakże doprecyzowania, w związku z odmiennymi twierdzeniami podnoszonymi przez pozwaną, w odniesieniu do skutków ustawy antyspreadowej. Mianowicie aby „naprawić” wskazywane w przywołanym orzeczeniu SN nieprawidłowości powstałe na etapie zawierania takich umów, konieczne było zawarcie przez strony aneksu, stanowiącego nowację zobowiązania kredytowego, na mocy którego dokonano by sprecyzowania niejednoznacznych postanowień umownych oraz korekty rachunkowej takich umów (całkowite wyłączenie spreadu walutowego), zarówno dla salda kredytu ustalanego na dzień uruchomienia środków (które należałoby ponownie przeliczyć, za pomocą jednoznacznych i weryfikowalnych przez kredytobiorcę kryteriów), rat już wniesionych przez kredytobiorcę (za pomocą jednoznacznych i weryfikowalnych kryteriów, bez spreadu walutowego) jak również przyszłych rat. Pozwana powołując się na wejście w życie ustawy antyspreadowej, w żaden sposób nie wykazała, aby strony, dokonały nowacji spornego zobowiązania (art. 506 k.c.), konwalidowały niejasne postanowienia umowne w zakresie indeksacji, wyeliminowały spread walutowy, zarówno przy ustalaniu salda kredytu jak również wniesionych już ratach. Wbrew zarzutom pozwanej żadnej z dalszych modyfikacji Umowy, zwłaszcza Aneksu nr (...) nie sposób zakwalifikować jako nowacji zobowiązania. N. umowy w rozumieniu art. 506 k.c. ma miejsce, gdy w celu umorzenia zobowiązania dłużnik zobowiązuje się za zgodą wierzyciela spełnić inne świadczenie albo nawet to samo świadczenie, lecz z innej podstawy prawnej. W myśl art. 506 § 2 k.c. w razie wątpliwości poczytuje się, że zmiana treści dotychczasowego zobowiązania nie stanowi odnowienia. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 01 grudnia 2017 r. (I CSK 101/17, Lex nr 2433073): „jakkolwiek na tle art. 506 k.c. zamiar nowacji (animus novandi) nie powinien budzić wątpliwości, jego istnienie podlega jednak odtworzeniu według typowych zasad wykładni oświadczeń woli, to jest z uwzględnieniem treści tych oświadczeń i wszelkich towarzyszących im okoliczności. W judykaturze zwraca się przy tym uwagę, że zamiar ten w niektórych sytuacjach może być ujawniony również w sposób dorozumiany (art. 60 w związku z art. 65 k.c.), jednak ciężar jego wykazania spoczywa każdorazowo na stronie, która wywodzi z tego faktu skutki prawne.” Nie sposób nie dostrzec, że w toku procesu pozwana nie zaoferowała żadnych dowodów celem udowodnienia, że intencją stron zawierających Aneks nr (...) (bądź Aneks nr (...)) było dokonanie nowacji. Pozwana w żaden sposób nie udowodniła, że zamiarem stron była nowacja zobowiązania. Oświadczenie stron o wysokości aktualnego salda zadłużenia w CHF zawarte w Aneksie nr (...), nie stanowiło odnowienia, a wyłącznie ustalenie podstawy do której zostanie doliczona dodatkowa prowizja lub część skapitalizowanych kosztów wynikająca z pomniejszenia wysokości rat kredytowych w okresie określonym w Aneksie nr (...). Z zeznań powódki w charakterze strony wynika, że Kredytobiorca zdecydował się na zawarcie tegoż Aneksu, celem chwilowego obniżenia wysokości rat kredytowych w związku ze znacznym wzrostem kursu waluty indeksacyjnej. Ponadto skoro w pierwotnym brzmieniu Umowy, ustalenie wysokości salda nastąpiło w sposób przekraczający naturę i istotę zobowiązań umownych (co zostanie szerzej poruszone w dalszej części uzasadnienia), to nie sposób przyjąć, aby Aneks nr (...), który w żaden sposób nie odnosi się do chwili ustalenia salda kredytu w CHF, mógł stanowić ważną nowację spornego zobowiązania, naprawę wadliwego stosunku prawnego w sposób zamierzony przez tzw. ustawę antyspreadową. Nadmienić także należy, że orzeczenia na które powołuje się obecnie pozwana, wskazująca, że w przypadku rat pobranych od kredytobiorcy, doszło do skonkretyzowania niejednoznacznych klauzul waloryzacyjnych, są w świetle najnowszego orzecznictwa Sądu Najwyższego a także trybunału luksemburskiego, zupełnie nieaktualne. Przykładowo w wyroku SN z 29 października 2019 r., w sprawie IV CSK 309/18 (Legalis nr 2237678) skonstatowano, że „Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania „…”. Pozostając na gruncie ogólnej dopuszczalności zawierania umów kredytu indeksowanego, trzeba dodać również w tym miejscu (mimo, że zarzut ten miał charakter ewentualny, podnoszony w dalszej kolejności), że wbrew twierdzeniom pełnomocnika powódki przedmiotowa Umowa nie zawiera wbudowanego instrumentu finansowego. Do charakteru, istoty umowy kredytu indeksowanego należy stosowanie dwóch rodzajów walut, przy czym pomimo wypłaty kwoty kredytu w złotych polskich, księgowana jest ona po dokonaniu przeliczenia wg kursu z dnia wypłaty, już w walucie obcej CHF. W ocenie Sądu oddzielić należy umowę kredytu, której saldo wyrażone jest w CHF pomimo wypłaty w PLN a spłaty dokonywane są w PLN jako równowartość raty wyrażonej w CHF - od zabezpieczeń jakimi Bank się posługuje aby zmniejszyć swoje ryzyko. Zobowiązanie Kredytobiorcy, wyrażane jest we franku szwajcarskim. Przedmiotowe stwierdzenie, potwierdza art. 2 ust. 1 pkt 18 ustawy z 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe, zgodnie z którym obrotem wartościami dewizowymi w kraju jest zawarcie umowy lub dokonanie innej czynności prawnej powodującej lub mogącej powodować dokonywanie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami rozliczeń w walutach obcych albo przeniesienie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami własności wartości dewizowych, a także wykonywanie takich umów lub czynności. Przedmiotowy element zdaniem Sądu nie stanowi jednakże dowodu na to, że umowa kredytu indeksowanego zawiera instrument finansowy, którego legalnej definicji należy upatrywać w art. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U. Nr 183, poz. 1538), która to jak wskazuje prof. dr hab. Marek Wierzbowski ma charakter definicji legalnej o charakterze zupełnym. Za instrumenty finansowe ustawodawca uznał: 1) papiery wartościowe (art. 2 ust. 1 pkt 1 ObrIFinU) oraz 2) instrumenty niebędące papierami wartościowymi, które objęte są wyliczeniem zawartym w art. 2 ust. 1 pkt 2 ObrIFinU – czyli: 1) tytuły uczestnictwa w instytucjach wspólnego inwestowania, 2) instrumenty rynku pieniężnego, 3) instrumenty pochodne dotyczące przenoszenia ryzyka kredytowego, 4) kontrakty na różnicę, 5) opcje, kontrakty terminowe, swapy, umowy forward oraz inne instrumenty pochodne, które spełniają warunki określone w art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. c–f oraz i. Ponadto w kontekście kredytów o mieszanym charakterze, wypowiedział się również Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 01 lutego 2016 r. C-312/14, w którym zwrócił uwagę, że „Artykuł 4 ust. 1 pkt 2 dyrektywy 2004/39/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych, zmieniającej dyrektywę Rady 85/611/EWG i 93/6/EWG i dyrektywę 2000/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylającej dyrektywę Rady 93/22/EWG, należy interpretować w ten sposób, że z zastrzeżeniem weryfikacji dokonanej przez sąd odsyłający, nie stanowią usługi lub działalności inwestycyjnej w rozumieniu tego przepisu niektóre transakcje wymiany, dokonywane przez instytucję kredytową na podstawie postanowień umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, takiej jak umowa w postępowaniu głównym, polegające na określeniu kwoty kredytu na podstawie kursu kupna waluty mającego zastosowanie przy uruchomieniu środków oraz ustaleniu wysokości rat na podstawie kursu sprzedaży wspomnianej waluty mającego zastosowanie przy obliczaniu każdej raty”. Także Rzecznik Generalny w opinii z dnia 17 września 2015 r. w sprawie C-312/14 zajmując stanowisko w związku z zadanym pytaniem prejudycjalnym dotyczącym upatrywania w instytucji przeliczeń kwoty kredytu i wysokości rat, instrumentu finansowego zajął jednoznaczne stanowisko, iż ani z kredytu indeksowanego nie wynika aby był kontraktem terminowym ani też z właściwości klauzuli indeksacyjnej nie wynika aby był to instrument finansowy. Przedmiotowe stanowisko orzekający Sąd w całości podziela. Choć rozważaną konstrukcję umowy kredytu indeksowanego z wyżej powołanych przyczyn, należy uznać za dopuszczalną (co do zasady), w ocenie Sądu szczegółowe postanowienia umowne na mocy których:
k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Zgodnie zaś z dyspozycją art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. W niniejszej sprawie Sąd nie miał wątpliwości, iż stronami umowy kredytowej jest przedsiębiorca - Bank oraz konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. - Kredytobiorca, w tym powódka. Kredyt został przeznaczony na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych Kredytobiorcy, powódka nadal mieszka w lokalu którego kupno zostało sfinansowane ze środków pieniężnych pozyskanych ze spornego kredytu. W ocenie Sądu nie ulega również wątpliwości, że kwestionowane klauzule zawarte zostały we wzorcu umowy sporządzonym przez pozwaną. Sam fakt wyboru jednego spośród gotowych wzorców umów kredytowych nie stanowi jeszcze o możliwości przyjęcia, iż umowa była indywidualnie negocjowana. Na gruncie oceny abuzywności wzorca należy odróżnić świadomość strony zawarcia w umowie określonego postanowienia od samej możliwości negocjowania jego treści. Przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych mają bowiem na celu ochronę konsumenta przed narzuceniem mu przez przedsiębiorcę - stronę mającą przewagę rynkową - niekorzystnych dla niego postanowień, a nie tylko przed ukryciem tych postanowień w chwili zawierania umowy (zob. w szczególności wyrok TSUE z dnia 3 czerwca 2010 r., C. de A. y M. de P. M., C-484/08, EU:C:2010:309, pkt 27 i przytoczone tam orzecznictwo). Z przytoczonych już względów według Sądu analizowane klauzule indeksacyjne określają główne świadczenie stron także w rozumieniu art.
2 k.c. Tym samym Sąd podziela stanowisko wyrażone w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115; wyrok z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, niepubl.), a także prezentowane w nauce prawa (tak trafnie K. Zagrobelny [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. E. Gniewek, P. Machnikowski, Warszawa 2019, art. 3851, nt. 8). Sąd ma zarazem świadomość przeciwnej linii orzeczniczej (wyrok SN z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, niepubl.; wyrok SN z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, z. 11, poz. 134; wyrok SN z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; wyrok SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, z. 7-8, poz. 79), która jednak nie jest przekonująca. Odwołuje się bowiem do pozaustawowego kryterium „bezpośredniości” określania świadczenia głównego, a także do wąskiego rozumienia wyjątku od zasady kontroli abuzywności. Sąd podziela w ogólności stanowisko, że wyjątek z art.
2 k.c. należy wykładać wąsko w myśl zasady exceptiones non sunt extendandae i w zgodzie z dyrektywą 93/13 wykładaną zgodnie z orzecznictwem TSUE, tym niemniej nieuprawnione byłoby twierdzenie, że Trybunał Sprawiedliwości opowiedział się za stanowiskiem zajmowanym w niepodzielonej przez Sąd linii orzeczniczej. W wyroku z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, K. R., pkt 59 TSUE wskazał, że „wyrażenie 'określenie głównego przedmiotu umowy' obejmuje (…) warunek (…) zgodnie z którym (…) do celów obliczenia rat kredytu stosowany jest kurs sprzedaży (…) waluty, jedynie pod warunkiem, że zostanie ustalone, iż wspomniany warunek określa podstawowe świadczenie w ramach danej umowy, które jako takie charakteryzuje tę umowę, przy czym ustalenia tego powinien dokonać sąd odsyłający, biorąc pod uwagę charakter, ogólną systematykę i postanowienia rozpatrywanej umowy, a także jej kontekst prawny i faktyczny” (por. także wyrok TSUE z 20 września 2017 r., C-186/16, A., pkt 41, w którym uznano za określające główne świadczenie strony postanowienie o obowiązku spłaty kredytu w walucie obcej). Sąd, oceniając charakter Umowy łączącej strony oraz całokształt jej postanowień, stoi na stanowisku, że główne świadczenie Kredytobiorcy jest określone klauzulami indeksacyjnymi. Nie do obrony, według Sądu, jest tworzenie rozróżnienia między „określaniem głównego świadczenia” a „wpływaniem na jego wysokość”. Tym niemniej powyższe nie stoi na przeszkodzie kontroli abuzywności klauzul indeksacyjnych. Wszakże wedle art.
2 k.c. kontrola taka jest dopuszczalna pod warunkiem, że postanowienie określające główne świadczenie strony nie jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak trafnie wywiódł TSUE, dokonując wykładni postanowień dyrektywy 93/13, chodzi o jednoznaczność nie tylko z gramatycznego punktu widzenia, ale także przedstawienie konsumentowi w sposób przejrzysty konkretnego działania mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (wyrok z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, K. i R., pkt 75). Tymczasem wprowadzone do Umowy klauzule indeksacyjne, opierające się na Tabeli Kursów sporządzanej każdego dnia roboczego przez pozwanego, a więc pozostawiające ustalenie kursu wymiany Bankowi, z samej istoty zaprzeczały wymogowi przedstawienia Kredytobiorcy w przejrzysty sposób mechanizmu ustalania tych kursów, tak żeby mógł w oparciu o obiektywne kryteria szacować wysokość swojego zobowiązania. Mając na uwadze powyższe, należało przejść do incydentalnej kontroli abuzywności kwestionowanych klauzul, tj. ustalenia czy są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i czy rażąco naruszają interesy konsumenta. W orzecznictwie i doktrynie uważa się, iż w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy (W. Popiołek, Objaśnienia do art. 3851 [w:] K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz. T. 1, Warszawa 2005; K. Zagrobelny, Objaśnienia do art.
[w:] E. Gniewek, Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2008). Postanowienia umowy rażąco naruszają interes konsumenta, jeżeli poważnie i znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. Między innymi o takiej sytuacji można mówić w razie nadmiernego naruszenia równowagi interesów stron poprzez wykorzystanie przez jedną z nich swojej przewagi przy układaniu wzorca umowy (zob. wyrok SA w Warszawie z 08 maja 2009 r., VI ACa 1395/08, Lex nr 1120219). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku (wyrok SN z 13 lipca 2005r., I CK 832/04, Lex nr 159111). Sprzeczne z dobrymi obyczajami są te postanowienia wzorca umownego, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta, nie pozwalając na realizację takich wartości jak szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność (zob. wyrok SA w Warszawie z 17 kwietnia 2013 r., VI ACa 1096/12, Lex nr 1335762). Przyjmuje się, że klauzula dobrych obyczajów, podobnie jak klauzula zasad współżycia społecznego, nakazuje dokonać oceny w świetle norm pozaprawnych, przy czym chodzi o normy moralne i obyczajowe, powszechnie akceptowane albo znajdujące szczególne uznanie w określonej sferze działań, na przykład w obrocie profesjonalnym, w określonej branży, w stosunkach z konsumentem itp. Przez "dobre obyczaje" w rozumieniu art.
należy rozumieć pozaprawne reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami (G. Bieniek, H. Ciepła, St. Dmowski, J. Gudowski, K. Kołakowski, M. Sychowicz, T. Wiśniewski, Cz. Żuławska, Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, tom 1, Wielkie Komentarze, Lexis Nexis 2009). Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą działania wykorzystujące niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania ( tak SA w W. w wyroku z 27 stycznia 2011 r., VI ACa 771/10, Lex nr 824347). W ocenie Sądu zawarte w Umowie postanowienia określające sposób ustalenia salda kredytu po jego uruchomieniu a także sposób spłaty rat kredytu oraz przeliczające saldo kredytu w przypadku wypowiedzenia Umowy są abuzywne, a tym samym nie wiążą Kredytobiorcy. Po pierwsze rzeczone klauzule nie odwołują się do ustalanego w sposób obiektywny kursu CHF, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz pozwalają w rzeczywistości Bankowi kształtować ten kurs w sposób dowolny. Przede wszystkim Bank nie zdefiniował w jaki sposób następuje ustalenie przez „kursu rynkowego”. Pojęcie kursu rynkowego nie zostało jednoznacznie określone. Po drugie wysokość spreadu w Tabeli Kursowej mogła być zmieniana wyłącznie przez Bank bez żadnych uchwytnych podstaw i granic. Bank na podstawie klauzul indeksacyjnych mógł jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźniki, według których obliczana była wysokość zobowiązania Kredytobiorcy, a tym samym mógł wpływać na wysokość świadczenia Kredytobiorcy. Przyznanie sobie przez Bank prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem CHF poprzez samodzielne wyznaczanie w Tabelach Kursowych, kursu kupna oraz sprzedaży franka szwajcarskiego - dowolnego kształtowania wysokości tzw. spreadu, bez wątpienia narusza interesy Kredytobiorcy i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Zwrócić należy także uwagę, że mianem „ spreadu” określa się wynagrodzenie za wykonanie usługi wymiany waluty. Tymczasem pomiędzy stronami, w ramach Umowy nie dochodziło do faktycznej transakcji wymiany walut. Pobieranemu od Kredytobiorcy „ spreadowi” nie odpowiadało żadne świadczenie Banku. W istocie była to dodatkowa prowizja na rzecz Banku, pobierana przy uruchomieniu kredytu oraz spłacie zobowiązania przez Kredytobiorcę. Owa dodatkowa prowizja była różna w zależności od podstawy wliczeń, którą poza kwotą uruchamianego kredytu, wysokością spłacanych rat wyrażonych w CHF, uzależniona była od przyjętego przez Bank (...) kursu waluty indeksacyjnej oraz decyzji Banku o tym w jakim procencie do ustalonego przez Bank „kursu rynkowego” dodana zostanie prowizja w postaci spreadu. Nie można także tracić z pola widzenia tego, że w sytuacji w której kurs waluty indeksacyjnej wzrastał, wzrastało także realne obciążenie ekonomiczne Kredytobiorcy, gdyż wyrażona w CHF rata miała większą wartość ekonomiczną dla Kredytobiorcy. Tym samym podstawa do obliczenia dodatkowego wynagrodzenia w postaci spreadu (pobieranego wszakże w walucie polskiej) także wzrastała, wprost proporcjonalnie do wzrostu podstawy kursu CHF w Tabeli Kursowej, do której doliczany lub odejmowany był spread walutowy (w zależności czy chodziło o kurs sprzedaży - spread dodatni, czy kurs kupna - spread ujemny, który wynikał z tego, iż im niższy kurs CHF w Tabeli Kursowej w dniu uruchomienia kredytu, tym wyższe saldo do spłaty przeliczone na CHF). Pozwany mógł w zależności od decyzji Zarządu, wpływać na wysokość spełnianego przez Kredytobiorcę świadczenia, „rekompensując” sobie w ten sposób np. niską stopę oprocentowania LIBOR 3M (która spadała wraz ze wzrostem kursu CHF) i/lub finansować własne zabezpieczenie kredytu indeksowanego do CHF w postaci transakcji (...) oraz (...)). Zabezpieczenie przez Bank własnego ryzyka kursowego musiało wszakże wiązać się z nakładami finansowymi, co jest rzeczą oczywistą, potwierdzoną przez świadka P. S.. Kredytobiorca nie otrzymywał natomiast w zamian za pobranie przez Bank owego spreadu żadnej korzyści, ponosząc przy tym nieograniczone ryzyko kursowe wpływające na jego interes ekonomiczny. Za taką korzyść w ocenie Sądu nie może być uznane zastosowanie niższej stawki referencyjnej oprocentowania. Niższe w ujęciu globalnym oprocentowanie kredytu indeksowanego, nie może uzasadniać dowolności Banku w kształtowaniu wysokości „kursu rynkowego” waluty indeksacyjnej oraz dowolności w kształtowaniu wysokości spreadu walutowego. Koszty i opłaty pobierane przez Bank od Kredytobiorcy, muszą być bowiem jasno określone, nie mogą przybierać postaci dodatkowych ukrytych prowizji, której poziom nie jest określony w treści Umowy, nie może być przy tym w żaden sposób skontrolowany przez Kredytobiorcę. Jeśli Bank ponosi w związku z akcją kredytową dodatkowe koszty i ryzyko, to winny być one wkalkulowane do Umowy w postaci wyższej marży, która jest podawana w treści Umowy w konkretnej wysokości. Ukrywanie dodatkowej marży w postaci niedookreślonego spreadu uznać należy nie tylko za naruszające art.
k.c., ale także wpływające na ewentualne zachowania klientów Banku, którzy wybierając dany rodzaj produktu kredytowego, mieli zaburzony ogląd, co do faktycznych kosztów pozyskania kredytu. Wszakże logicznym jest, że rzesza klientów Banku, wybierała kredyt indeksowany, ze względu na atrakcyjne, niższe oprocentowanie, kierując się niepełnym obrazem co do opłacalności ekonomicznej kredytu indeksowanego. Połączenie tych faktów z omówionym już powyższej w ramach zarzutu naruszenia przez pozwanego obowiązków informacyjnych w zakresie ryzyka kursowego (klauzuli walutowej), prowadzi do wniosku, że klauzule indeksacyjne nawet w zakresie samej klauzuli spreadu walutowego stanowiły rażące naruszenie praw Kredytobiorcy jako konsumenta. Dodatkowym elementem ocenianego stosunku prawnego, którego rozkład na czynniki pierwsze prowadził do konkluzji o abuzywności całych klauzul indeksacyjnych, jest to, iż Kredytobiorcy nie wyjaśniono dlaczego Bank w ogóle stosował różnorodzajowe kursy waluty indeksacyjnej. Odmienne w momencie uruchomienia kredytu („kupna”) oraz odmienne w momencie spłaty („sprzedaży”) mimo, że między stronami umowy nie dochodziło do żadnej transakcji wymiany walut, zaś sam kredyt został udzielony w złotych polskich. Wskazywanie obecnie, iż stosowanie niejednorodzajowych kursów walut, służyło do ograniczania ryzyka walutowego ze strony Banku, który na skutek indeksacji wyrażał w księgach rachunkowych wysokość zobowiązania z danej umowy kredytu w walucie obcej, z punktu widzenia prawa zobowiązań jest irrelewantne. To w jaki sposób Bank sfinansuje akcję kredytową (spełni swoją część zobowiązania) z punktu widzenia konstrukcji (treści) umowy kredytu bankowego pozostaje bez znaczenia, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę, iż Bank dokonując masowej wymiany waluty na rynku międzybankowym, z całą pewnością jest w stanie nabyć walutę wymienialną na dużo korzystniejszych warunkach, aniżeli w obrocie detalicznym, co zdaniem Sądu również pośrednio podważa koncepcję ferowaną przez Bank. Jak już wyjaśniono z tytułu korzystania przez Kredytobiorcę z udostępnionego kapitału Bank pobiera zmienne oprocentowanie oparte na stopie referencyjnej LIBOR 3M dla CHF oraz stałą marżę, których wysokość winna zostać skalkulowana w taki sposób, aby była atrakcyjna dla potencjalnych klientów, zapewniając jednocześnie bankowi płynność finansową oraz godziwy zysk i konkurencyjność na rynku usług kredytowych. Klauzula waloryzacyjna może działać prawidłowo jedynie wówczas, gdy miernik wartości, według którego dokonywana jest waloryzacja ustalany jest w sposób obiektywny, a więc przede wszystkim w sposób niezależny od woli którejkolwiek stron umowy. Umowa kredytu nie przedstawiała natomiast w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by Kredytobiorca był w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z Umowy konsekwencje ekonomiczne. Kredytobiorca nie znał sposobu, w jaki Bank kształtował kurs CHF, w Tabeli Kursowej. Umowa nie dawała Kredytobiorcy żadnego instrumentu pozwalającego bronić się przed decyzjami Banku w zakresie wyznaczanego kursu CHF, czy też weryfikować jego wysokość. Przechodząc do oceny skutków stwierdzenia abuzywności klauzul indeksacyjnych, trzeba wskazać, że według zasady ogólnej, postanowienia abuzywne nie wiążą konsumenta ex tunc i ex lege, strony są jednakże związane umową w pozostałym zakresie (art.
W procesie wykładni dyrektywy 93/13/EWG, a tym samym również implementujących ją przepisów krajowych o niedozwolonych postanowieniach umownych (art.
i n. k.c.), wiążąca jest wykładnia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wynika to z systemu ochrony prawnej w Unii Europejskiej, zgodnie z którym TSUE jest wyłącznie właściwy w kwestii wykładni prawa unijnego, z kolei sądy krajowe mają wyłączną kompetencję do stosowania tego prawa w konkretnych sprawach podlegających ich jurysdykcji. Spośród licznych orzeczeń trybunału luksemburskiego wydawanych na tle wykładni wspomnianej dyrektywy godzi się wymienić trzy: wyrok z 26 marca 2019 r., C-70/17 i C-179/17, A. B.; wyrok z 15 marca 2012 r., C-453/10, P. i P. oraz wyrok z 21 lutego 2013 r., C-472/11, (...) Bank. Kontynuacją linii orzeczniczej zapoczątkowanej przez powyższe rozstrzygnięcia, jest wydany w dniu 3 października 2019 r. przez TSUE wyrok w sprawie C-260/18 (D.), który zapadł w następstwie pytania prawnego wystosowanego przez Sąd Okręgowy w W., a zatem na tle polskiego systemu prawnego. Z rzeczonego orzeczenia można wywieść następujące założenia w ramach wykładni prawa Unii Europejskiej oraz prawa krajowego:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.