). Zakaz konkurencji musi być odpłatny a jeżeli strony nie określiły wynagrodzenia agenta, należy się ono w wysokości korzyści uzyskanych przez zleceniodawcę z tego tytułu i utraconego zarobku agenta ( art.
). Po piąte, można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej kary umownej; w takim wypadku wierzyciel jest zwolniony z konieczności wykazywania, że poniósł szkodę ( art. 483 § 1 k.c.). Po szóste wreszcie, oświadczenia woli podlegają wykładni, przy czym należy interpretować je w kontekście okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów a w przypadku umów, opierać się na ich celu i zgodnym zamiarze stron ( art. 65 § 1 i 2 k.c. ). II.
Przypomnijmy, że zakaz konkurencji na gruncie umowy agencyjnej wymaga dla swojej ważności określenia „grupy klientów lub obszaru geograficznego” objętych działalnością agenta oraz „rodzaju towarów lub usług” stanowiących przedmiot umowy ( verba legis ). Zakaz ukonstytuowany przez strony obejmował zaś „wykonywanie usług pośrednictwa na rzecz innych firm o podobnym przedmiocie i zakresie działalności”. Nie ma więc mowy o „grupach klientów” lub „obszarze geograficznym” ani też o „rodzaju towarów lub usług” wyłączonych z przyszłej działalności agenta a podjęta przez powoda próba wyjaśnienia, że słowa „podobny przedmiot i zakres” korelują odpowiednio ze sformułowaniami „grupa klientów lub obszar geograficzny” i „rodzaj towarów lub usług” była skazana na niepowodzenie. Poziom ogólności określeń umownych nie pozwala w żadnym wypadku na jednoznaczne wyznaczenie granic zakazu konkurencji w oparciu o zwroty ustawowe „rodzaju usług”, „towarów”, „grup klientów” i „obszaru geograficzny”. Pozwany nie miał natoamist racji upatrując nieważności zakazu z uwagi na trzyletni okres trwania; termin ulegał po prostu skróceniu do przewidzianego w ustawie. 3. Po drugie, strony rozwiązały umowę agencyjną a treść porozumienia z dnia 14 kwietnia 2020r. nie pozostawia wątpliwości, że chodziło także o zniesienie zakazu konkurencji. Nie ograniczyły się bowiem do zakończenia umowy, lecz zmodyfikowały skutki takiego zabiegu. Pierwotna umowa przewidywała zaś okres wypowiedzenia i zasady wynagradzania agenta w tym czasie. Porozumienie, prowadząc do natychmiastowego zakończenia stosunku stron regulowało tę kwestię, z czego płynie wniosek, że znosiło wszystkie skutki i postawiania umowy agencyjnej, skoro strony widziały potrzebę określania swoich praw i obowiązków na nowo. Otóż, w porozumieniu ustaliły dla agenta odszkodowanie za „przedterminowe zakończenie współpracy i rozwiązanie umowy”. Zastrzegły nowe kary umowne. Nie wspomniały natomiast o zwolnieniu z zapłaty za zakaz konkurencji, który jest, w braku odmiennych postanowień, odpłatny ( art.
). Zrzeczenie roszczeń dotyczyło bowiem tych, które wynikały z rozwiązania umowy agencyjnej. Ani przedstawiciel powoda, ani świadek, który pisał porozumienie, nie byli też w stanie wyjaśnić, dlaczego, postanowienia dotyczące zakazu konkurencji nie zostały określone w porozumieniu, pomimo tego, że miały obowiązywać i były przedmiotem negocjacji. Nie potwierdziła się zaś teza, że odszkodowanie, o którym była umowa w porozumieniu stanowiło ekwiwalent za zaniechanie konkurencji. Zastrzeżono je bowiem expressis verbis za skrócenie czas obowiązywania umowy i zwolnienie powoda z zapłaty prowizji od trwających w dalszym ciągu zleceń zawartych za pośrednictwem pozwanego. Pozwany przekonująco przy tym objaśnił mechanizm obliczenia przypadającej mu kwoty ( zwykła faktura minus 20 procent z tytułu obniżenia wynagrodzenia razy osiem miesięcy do końca trwania umowy i podzielić na 12 rat ). Pamiętając, że oświadczenia woli, także złożone na piśmie, podlegają wykładni zgodnie z art. 65 § 1 i 2 k.c., trzeba zauważyć, że stronie powodowa nie przeprowadziła logicznego wywodu odmiennej interpretacji porozumienia. Przeciwnie popadał w opisaną wyżej sprzeczność. Ponownie podkreślić trzeba, że zakaz konkurencji po rozwiązaniu umowy agencyjnej jest odpłatny a wynagrodzenie byłego agenta, w myśl art. 764 § 4 k.c., niebagatelne. W rezultacie porozumienie znosiło umowę agencji w całości i nie wprowadzało zakazu konkrecji. Z kolei obietnica, o której wspomniał pozwany była bez znaczenia już tylko z racji ustanej formy jej złożenia.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.