← Polska

I AGa 126/20

Sygn. akt I AGa 126/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 stycznia 2021 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Grzegorz Krężołek Sędziowie: SSA

§ 1

– 6 k.c., w brzmieniu obowiązującym w dniu zawarcia umowy przez pozwane jak i w dniu zawarcia umowy pozwanej ad 1 z powódką, w umowie o roboty budowlane, o której mowa w art. 647, zawartej między inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą), strony ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców. Do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy. Do zawarcia przez podwykonawcę umowy z dalszym podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora i wykonawcy. Przepis § 2 zdanie drugie stosuje się odpowiednio. Umowy, o których mowa w § 2 i 3, powinny być dokonane w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Odmienne postanowienia umów, o których mowa w niniejszym artykule, są nieważne. Do powstania solidarnej odpowiedzialności generalnego wykonawcy i inwestora wobec podwykonawcy konieczne jest spełnienie dwóch przesłanek: pierwszej - zawarcie przez wykonawcę z podwykonawcą umowy na piśmie, której przedmiotem jest wykonanie robót budowlanych oraz drugiej - wyrażenie przez inwestora zgody na zawarcie umowy pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą. Zgoda inwestora na zawarcie przez podwykonawcę umowy z wykonawcą może być wyrażona w sposób czynny (aktywny), polegający na wyraźnym lub dorozumianym oświadczeniu woli lub bierny (milczący) objawiający się brakiem zgłoszenia przez inwestora sprzeciwu. Przyjmując fikcję wyrażenia w sposób bierny zgody, ustawodawca zakłada, że inwestor zapoznał się, a w każdym razie mógł się zapoznać z tą dokumentacją i ma, bądź powinien posiadać, wiedzę o zakresie robót i wynagrodzeniu uzgodnionym w umowie z podwykonawcą. Drugi sposób wyrażenia zgody (czynny) może przybrać różną formę. Inwestor może wyrażać ją w sposób wyraźny: pisemnie lub ustnie, albo poprzez inne zachowanie, które w sposób dostateczny ujawnia jego wolę (art. 60 k.c.). Może zatem to nastąpić poprzez czynności faktyczne, na przykład poprzez tolerowanie obecności podwykonawcy na placu budowy, dokonywanie wpisów w jego dzienniku budowy, odbieranie wykonanych przez niego robót oraz dokonywanie podobnych czynności. Do skuteczności oświadczenia woli obejmującego zgodę, o której mowa w art.

§ 2

k.c., nie jest konieczne, aby inwestor zapoznał się z istotnymi postanowieniami umowy podwykonawczej wystarczy, że miał zapewnioną możliwość zapoznania się z tymi postanowieniami. Tolerowanie obecności podwykonawców na placu budowy czy odbieranie wykonanych przez nich robót zakłada dorozumianą zgodę inwestora na solidarną z wykonawcą odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2016 r., I CSK 149/15). Po dokonaniu analizy materiału zgromadzonego w sprawie Sąd Apelacyjny nie miał wątpliwości odnośnie do wyrażenia przez apelującą zgody na zawarcie przez powódkę z drugą pozwaną umowy z dnia 11 stycznia 2016 r. i zlecenia jej wykonania robót związanych z pokryciem dachowym. Apelująca dnia 22 lutego 2016 r. (przed rozpoczęciem robót przez powódkę, co miało miejsce dnia 31 marca 2016 r.) otrzymała od pozwanej spółki (...) listę podwykonawców wraz z formularzem umowy. W załączniku do maila wskazała powódkę jako jedynego podwykonawcę wykonującego pokrycie dachowe wraz z izolacją. Dnia 21 kwietnia 2016 r. pozwana (...) zaakceptowała powódkę jako podwykonawcę wykonującego roboty dachowe. Następnie pozwana była obecna na placu budowy. Jej przedstawiciele widzieli pracowników powódki. Odróżniali się oni poprzez noszenie charakterystycznych kamizelek. (...) akceptowała roboty wykonane przez powódkę i nie zgłaszała odnośnie do nich zastrzeżeń. Pracownik pozwanej robił obchody na budowie i oceniał poszczególne etapy. Co więcej, niektóre prace ze względu na swoją specyfikę wymagały uzgodnienia z inwestorem i taka współpraca pomiędzy stronami występowała. Pozwana nie wyraziła w jakikolwiek sposób sprzeciwu zarówno co do obecności pracowników powódki na placu budowy, jak i co do wykonywanych przez nich prac. Przedstawiciel apelującej brał udział w rozmowach ze spółką (...) w sprawie zaległości względem powódki. Pozwana otrzymała dnia 21 listopada 2016 r. zestawienie należności powódki względem spółki (...). Po raz pierwszy zaczęła kwestionować swoją odpowiedzialność dopiero po otrzymaniu wezwania do zapłaty. Zatem skoro pozwana wiedziała, że powódka wykonuje roboty dachowe na jej placu budowy, zgłoszono jej powódkę jako podwykonawcę, akceptowała jej obecność, doglądała postępu robót, uzgadniała niektóre szczegóły, otrzymała informację o podwykonawcy i nie zgłosiła sprzeciwu to stwierdzić należało, że wyraziła zgodę na zawarcie umowy wykonawcy z podwykonawcą. Odpowiada solidarnie z wykonawcą za wynagrodzenie należne podwykonawcy. Brak wiedzy pozwanej o wysokości wynagrodzenia należnego powódce, dla przyjęcia jej solidarnej odpowiedzialności nie miał znaczenia, gdyż zawierając umowę z dnia 24 września 2015 r. zwolniła wykonawcę z konieczności przedstawienia jej tej informacji (§ 5 pkt 4 umowy). W konsekwencji zarzuty podniesione w punktach 1-4 były błędne i nie mogły skutkować uznaniem apelacji za zasadną. Zasadny okazał się zarzut podniesiony w punkcie 5, a odnoszący się do solidarnej odpowiedzialności apelującej za roszczenia uboczne. Odpowiedzialność inwestora ogranicza się wyłącznie do wynagrodzenia podwykonawcy, nie obejmuje natomiast odsetek za opóźnienie powstałe po stronie wykonawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 91/12). Zwrócić należało uwagę, że umowa o podwykonawstwo stanowi umowę odrębną od umowy zawartej pomiędzy inwestorem a wykonawcą. Umowa ta podlega właściwym dla siebie regułom odnoszącym się do formy, treści zobowiązania, skutków niewykonania lub nienależytego wykonania. Następstwem zgody inwestora na zawarcie umowy między wykonawcą a podwykonawcą jest powstanie po jego stronie ustawowej, solidarnej odpowiedzialności za cudzy dług – dług wykonawcy. Odpowiedzialność ta ma charakter gwarancyjny. Inwestor ponosi odpowiedzialność za spełnienie świadczenia - za zapłatę wynagrodzenia przez wykonawcę. Inwestor w istocie nie jest współdłużnikiem w wykonaniu zobowiązania. Wynikają stąd znaczące różnice sytuacji prawnej inwestora i wykonawcy, w szczególności ich obowiązki nie muszą być identyczne. Zakres odpowiedzialności inwestora ograniczony jest do wynagrodzenia należnego podwykonawcy od wykonawcy. Wykładnia gramatyczna art.

§ 5k.c.

przemawia za ograniczeniem odpowiedzialności inwestora wyłącznie do wynagrodzenia (należności głównej). Ponadto myśl art. 371 k.c. działania i zaniechania jednego z dłużników solidarnych, polegające zarówno na czynnościach prawnych jak i działaniach faktycznych, nie mogą szkodzić współdłużnikom, zatem być źródłem szerszej ich odpowiedzialności. Powyższe unormowanie oraz wyjątkowy, gwarancyjny charakter obowiązku ciążącego na inwestorze i brak jego wpływu na spełnienie świadczenia w terminie przez wykonawcę przemawiają przeciwko rozszerzeniu jego odpowiedzialności oraz przeciwko uznaniu że termin spełnienia świadczenia przez wykonawcę wynika z właściwości zobowiązania w rozumieniu art. 455 k.c., zatem za przyjęciem, że zobowiązanie inwestora wobec podwykonawcy do zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę ma charakter bezterminowy. Błędnie zatem Sąd pierwszej instancji zasądził od apelującej odsetki od należności głównej na rzecz powódki. Odpowiedzialność gwarancyjna pozwanej – inwestora ograniczała się wyłącznie do zapłaty wynagrodzenia. Za nietrafny Sąd uznał zarzut podniesiony w punkcie 6 apelacji. Prawidłowo bowiem Sąd pierwszej instancji, w zakresie cofniętego powództwa uznał pozwaną za stronę przegrywającą postępowanie. Pozwana spółka (...) dokonała częściowej zapłaty roszczenia głównego w toku postępowania. Apelująca odpowiadała solidarnie za roszczenie główne, a skoro ograniczenie roszczenia nastąpiło w wyniku częściowej zapłaty przez drugi zobowiązany solidarnie podmiot to uznać ją należało za przegrywająca postępowanie w tej części. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny orzekł jak w punkcie 1 wyroku i zmienił zaskarżony wyrok, ograniczając obowiązek zapłaty apelującej do roszczenia głównego, a w dalszej części (odsetki) powództwo oddalił, na podstawie powołanych przepisów oraz art. 386 § 1 k.p.c. W punkcie 2 wyroku Sąd Apelacyjny oddalił apelację w pozostałej części (art. 385 k.p.c.). W punkcie 3 wyroku Sąd Apelacyjny zasądził od pozwanej (...) na rzecz powódki kwotę 8.100 zł (art. 100 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. o opłatach za czynności radców prawnych, Dz. U. z 2018 r., poz. 265). SSA Jerzy Bess SSA Grzegorz Krężołek SSA Regina Kurek

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.