2 omawianej umowy termin jej wykonania strony uzgodniły na dzień 31 marca 2010 r. Na podstawie umowy nr (...) powód zobowiązał się opracować kompletną dokumentację projektową wraz z wymaganymi decyzjami, uzgodnieniami, warunkami, w tym pozwoleniami na budowę dla zadania „Budowa sieci gazowej średniego ciśnienia DN 90 i 63 oraz przyłączy gazowych w miejscowości W. w ciągu ulic (...). Przedmiot umowy obejmował m. in. uzyskanie pozwolenia na budowę ww. inwestycji. Termin realizacji przedmiotu umowy strony ustaliły na 30 października 2010 r. W ramach umowy nr (...) pozwany zlecił powodowi wykonanie robót związanych z budową sieci gazowej średniego ciśnienia DN 90 i 63 oraz przyłączy gazowych w miejscowości W. w ciągu ulic (...), wg projektów budowalnych dostarczonych przez pozwanego. Ponadto przedmiot umowy obejmował również wykonanie gazociągu w ciągu ulicy (...). Przedmiot omawianej umowy obejmował pełen zakres prac tj. rozbiórkę nawierzchni, roboty ziemne przyłączy, przywrócenie rozebranych nawierzchni do stanu przed rozbiórki, wykonanie dokumentacji powykonawczej wraz ze wszystkimi możliwymi dokumentami, odbiorami, jakie są prawnie wymagane do ww. przyłącza. Wykonawca zobowiązał się do wykonania powyższych robót zgodnie z zasadami współczesnej wiedzy technicznej i obowiązującymi normami branżowymi (§ 1). Termin ukończenia robót strony ustaliły na dzień 31 grudnia 2010 r. (§ 2 ust. 1). Ponadto w § 2 ust. 2 strony zastrzegły, że jeżeli warunki atmosferyczne nie pozwolą na realizację zadania (opady śniegu lub niska temperatura tj. poniżej – 5̊ C ) termin zakończenia zadania przesunie się automatycznie o tyle dni, o ile trwała przerwa. Wykonawca zobowiązał się każdorazowej zmianie warunków atmosferycznych informować zamawiającego.
3 pozwany winien być niezwłocznie, pisemnie poinformowany o przeszkodach mogących mieć wpływ na opóźnienie terminu wykonania robót. Ustalenie nowego terminu wykonania robót wymagało sporządzenia stosownego aneksu do umowy. Za wykonanie przedmiotu umowy strony ustaliły wynagrodzenie w kwocie: 108.600 zł netto – dot. budowy gazociągu; 1.980 zł netto za sztukę przyłącza gazowego o długości 5,0 mb wraz z zaworem głównym i przygotowaniem do montażu reduktora. Pozostałe mb przyłączy w cenie 66 zł/mb. Ponadto strony zastrzegły, że wynagrodzenie będzie płatne w terminie 30 dni od daty doręczenia zamawiającemu prawidłowo wystawionej faktury VAT. Faktura miała być wystawiana po wykonaniu prac i podpisaniu protokołu odbioru. Dodatkowo wskazały, że wynagrodzenie będzie rozłożone na cztery części w zależności od wykonanych odcinków robót: pierwszy etap obejmował zaliczkę na zakup materiałów – płatną przed rozpoczęciem robót, a kolejne trzy etapy obejmowały wykonanie poszczególnych odcinków sieci oraz przyłączy z pełną dokumentacją, po próbie szczelności i przywróceniu nawierzchni do stanu sprzed rozpoczęcia robót (§ 3). § 8 ust. 1 omawianej umowy stanowił, że pozwany mógł odstąpić od umowy w przypadku:
3 pozwany winien być niezwłocznie, pisemnie poinformowany o przeszkodach mogących mieć wpływ na opóźnienie terminu wykonania robót. Ustalenie nowego terminu wykonania robót wymagało sporządzenia stosownego aneksu do umowy. Za wykonanie przedmiotu umowy zamawiający zobowiązał się zapłacić wykonawcy wynagrodzenie w kwocie 255.000 zł netto, powiększone o równowartość podatku od towarów i usług. Termin płatności tej należności wynosił 30 dni od daty otrzymania przez pozwanego prawidłowo wystawionej faktury VAT. Podstawą do wystawienia faktury miał być protokół z pozytywnego odbioru robót (§ 5 ust. 1, 2 i 3). W § 10 ust. 1 omawianej umowy strony ustaliły, że pozwany będzie mógł odstąpić od umowy w przypadku:
treści art. 395 § 1 k.c. można zastrzec, że jednej lub obu stronom przysługiwać będzie w ciągu oznaczonego terminu prawo odstąpienia od umowy. Prawo to wykonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Zastosowanie art. 395 § 1 k.c. wymaga uprzedniego przesądzenia, że strony oznaczyły w umowie termin, w ciągu którego będzie im przysługiwać prawo odstąpienia od umowy. W orzecznictwie utrwalone jest bowiem stanowisko, że przesłanką umownego zastrzeżenia odstąpienia od umowy jest określenie terminu, w którym może to nastąpić, co stosuje się do każdego wypadku takiego zastrzeżenia (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2004 r., sygn. akt II CK 261/03). Brak stosownej wzmianki w umowie wyklucza możliwość przyjęcia, że strony zastrzegły umowne prawo odstąpienia, co oczywiście nie sprzeciwia się uznaniu, że strony przewidziały w tej umowie obowiązek zapłaty kary umownej jedynie na wypadek skorzystania przez jedną z nich z ustawowego prawa odstąpienia od umowy z przyczyn leżących po drugiej stronie umowy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2010 r., sygn. akt V CSK 177/10. Wymaga podkreślenia, że wyżej przytoczone postanowienia zawarte w § 8 ust. 1 umowy z 18 czerwca 2010 r. i § 10 ust. 1 umowy z dnia 27 grudnia 2010 r. nie przewidywały terminu, w którym oświadczenie to należałoby złożyć. Wobec powyższego uznać należy, że na podstawie ww. postanowień strony nie zastrzegły umownego prawa do odstąpienia od umowy. Wobec powyższego, przy braku odpowiednich postanowień umów, złożenie skutecznego oświadczenia o odstąpieniu od umowy zależało od wypełnienia ustawowych wymagań. Zastrzeżenie umownego prawa odstąpienia nie wpływa bowiem na ustawowe uprawnienia kontrahentów do odstąpienia od umowy przewidziane w Kodeksie cywilnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 września 2016 r., sygn. akt IV CSK 728/15). Ponadto samo wadliwe wskazanie podstawy odstąpienia, w sytuacji gdy jako postawę wskazuje się fakty przemawiające za zastosowaniem art. 635 k.c., nie niweczy skutków odstąpienia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 21 stycznia 2014 r., sygn. akt I ACa 1435/13).
treści art. 635 k.c., mającego w niniejszej sprawie zastosowanie w świetle art. 656 k.c., jeżeli przyjmujący zamówienie opóźnia się z rozpoczęciem lub wykończeniem dzieła tak dalece, że nie jest prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym, zamawiający może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić jeszcze przed upływem terminu do wykonania dzieła. Odnosząc się do umowy nr (...) wskazać trzeba, że jak wykazało przeprowadzone postępowanie dowodowe powód wykonał cały zakres robót, jednakże prace te posiadały liczne wady. Jak wynika z dziennika budowy, zeznań świadków, dokumentacji fotograficznej oraz opinii biegłego, powód wykonał prace niezgodnie z dokumentacją projektową oraz powykonawczą, co powodowało konieczność usunięcia ich wad. Wykonane próbne wykopy wykazały, że gazociąg ułożony został w wielu miejscach bezpośrednio pod siecią elektryczną, a ponadto w kolizji z innymi sieciami. Strona powodowa nie zakwestionowała również faktu, że w dniu 5 września 2011 r. odmówiła usunięcia ww. wad, co znajduje potwierdzenie w treści pisma pozwanego z dnia 12 września 2011 r. Powyższe prowadzi do wniosku, że w dniu 12 września 2011 r. powód opóźniał się z wykończeniem dzieła tak dalece, że nie było prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym. Ten bowiem,
postanowień łączącej strony umowy, upłynął 31 grudnia 2010 r. Zaznaczyć przy tym trzeba, że strona powodowa nie zdołała wykazać, aby doszło do przesunięcia terminu na wykonanie robót, a jak wynika z dokumentów złożonych do akt sprawy, na podstawie umowy z dnia 18 czerwca 2010 r. nr (...) (...) to do obowiązków powoda należało przygotowanie dokumentacji projektowej oraz uzyskanie pozwolenia na budowę. Na podstawie art. 635 k.c. dopuszczalne jest odstąpienie zamawiającego od umowy o dzieło, także po upływie terminu do wykonania dzieła (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2013 r., III CSK 216/12). Wobec powyższego, w dniu 15 września 2011 r., tj. w chwili doręczenia powodowi pisma pozwanego z dnia 12 września 2011 r., pozwany skutecznie odstąpił od łączącej strony umowy nr (...). Ponieważ jednak przepis art. 635 k.c. nie normuje konsekwencji odstąpienia, należy w tym zakresie korzystać z konstrukcji ogólnej (art. 491 i n. k.c.). Zgodnie z 491 § 2 k.c. jeżeli świadczenia obu stron są podzielne, a jedna ze stron dopuszcza się zwłoki tylko co do części świadczenia, uprawnienie do odstąpienia od umowy przysługujące drugiej stronie ogranicza się, według jej wyboru, albo do tej części, albo do całej reszty niespełnionego świadczenia. Strona ta może także odstąpić od umowy w całości, jeżeli wykonanie częściowe nie miałoby dla niej znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez nią cel umowy, wiadomy stronie będącej w zwłoce. Zgodnie z treścią wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2013 r. (sygn. akt IV CSK 5008/12), w świetle art. 491 § 2 k.c. dopuszczalne jest odstąpienie częściowe od umowy o dzieło, jeżeli charakter prawny świadczenia przyjmującego zamówienie pozwala na przyjęcie, że zobowiązanie spełnia warunki określone w art. 379 § 2 k.c. albo przedmiot świadczenia jest podzielny i świadczenie może podlegać podziałowi poprzez częściowe spełnienie w czasie, a przez spełnienie świadczenia w częściach nie zmieni się wartość zobowiązania jako całości. Zatem należy stwierdzić, że przedmiot umowy z dnia 18 czerwca 2010 r. nr (...) (...) (...) (...) był podzielny, albowiem mógł być wykonywany etapami, co więcej strony dopuściły możliwość dokonywania odbiorów części dzieła. Co więcej, po złożeniu oświadczenia o odstąpieniu od umowy pozwany zlecił jedynie poprawę wybudowanego gazociągu, nie zaś jego wykonanie od nowa. Pozwany zatem mógł odstąpić od umowy jedynie w części, tj. co do prac niewykonanych przez powoda. Strona powodowa mogła zatem domagać się wynagrodzenia, za prace, które do dnia odstąpienia przez pozwanego od umowy wykonała. Z uwagi na fakt, że zakres i wartość tych robót była między stronami sporna Sąd postanowił przeprowadzić dowód z opinii biegłego z dziedziny budownictwa. Za biegłym Sąd ustalił, że wartość wykonanych przez powoda robót w całości wynosiła 111.448,43 zł netto, z uwagi jednak na posiadane przez te roboty wady wartość tę Sąd, w oparciu o opinię biegłego, ustalił na kwotę 89.158,74 zł netto, tj. 109.665,25 zł brutto. Bezspornym w stanie faktycznym sprawy było, że tytułem wynagrodzenia za wykonanie przedmiotu umowy nr (...) pozwany zapłacił powodowi 115.900 zł brutto. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że powód otrzymał wynagrodzenie wyższe niż było mu należne i w oparciu o omawianą umowę nie przysługuje mu wobec pozwanego żądanie zapłaty dalszego wynagrodzenia. W zakresie umowy nr (...) Sąd uznał, że w dniu 12 września 2011 r. pozwany skutecznie złożył wobec powoda oświadczenie o odstąpieniu od tej umowy, również w oparciu o art. 635 k.c. Bezspornym było, że w oparciu o tę umowę powód wykonał jedynie 500 m rurociągu, a następnie zaniechał wykonywania prac. Jako przyczynę zaprzestania robót powód wskazywał na niezgodność dokumentacji projektowej z decyzją (...) Zarządu Dróg Wojewódzkich w P. z dnia 30 marca 2010 r. Nie można jednak pominąć, że w świetle umowy zawartej przez strony w dniu 30 listopada 2009 r. nr (...) P., to powoda obciążał obowiązek sporządzenia dokumentacji projektowej oraz uzyskania wszelkich decyzji i pozwoleń. Wobec powyższego, powód nie może powoływać się na winę pozwanego w przedłożeniu mu nieprawidłowej dokumentacji, skoro sam był autorem tejże dokumentacji. Jak wynika z treści § 4 us.t 1 umowy nr (...), termin na wykonanie przez powoda robót strony ustaliły na dzień 31 grudnia 2010 r., następnie w harmonogramie z dnia 11 lipca 2011 r. przesunęły go na 31 października 2011 r. W konsekwencji powyższego uznać należało, że niemożliwym było, aby powód ukończył przedmiot umowy w terminie, albowiem do 15 września 2011 r. winien ukończyć budowę gazociągu wzdłuż dróg, czego nie wykonał. Pozwany zatem w dniu 15 września 2011 r. skutecznie odstąpił od umowy z dnia 27 grudnia 2010 r. Jako bezpodstawne Sąd ocenił podniesione przez pozwanego zarzuty związane z nieprawidłowym wykonaniem robót przez powoda w zakresie, w jakim ten ostatni prace objęte umową nr (...) wykonał. Strona pozwana nie zaoferowała bowiem żadnych dowodów, w oparciu o które Sąd mógłby poczynić w tym przedmiocie ustalenia. Sąd stoi bowiem na stanowisku, że dowód z zeznań świadków w osobach Z. B. i S. L. był w tym zakresie niewystarczający, albowiem na jego podstawie nie sposób ustalić zakresu ewentualnych nieprawidłowości w wykonanych pracach oraz kosztów, jakie pozwany miał ponieść z uwagi na konieczność usunięcia wad. Wobec powyższego, na podstawie dowodu z opinii biegłego Sąd ustalił, że wartość robót wykonanych przez powoda w oparciu o umowę nr (...) wynosiła 73.910,70 zł netto, tj. 90.910,16 zł brutto. Bezspornym pozostawało, że tytułem wynagrodzenia za wykonanie przedmiotu tej umowy pozwany zapłacił powodowi kwotę 195.800 zł. Wypłacone powodowi wynagrodzenie przewyższało zatem wartość prac przez niego wykonanych, w związku z czym powód nie posiada wobec pozwanego roszczenia o zapłatę dalszego wynagrodzenia. Ponadto przedmiotowym pozwem strona powodowa dochodziła zapłaty wynagrodzenia objętego umową nr (...), w kwocie 4.920 zł. W sprzeciwie od nakazu zapłaty strona pozwana zakwestionowała, aby prace objęte tą umową zostały przez powoda wykonane w całości i należycie. W zakresie tym podnosiła jedynie ogólne twierdzenia, których Sąd nie mógł zweryfikować. Jedyny stanowczy zarzut pozwanego sprowadzał się do braku podpisania protokołu odbioru tych prac przez inspektora nadzoru. W ocenie Sądu, zarzut ten nie mógł zostać uwzględniony. Bezspornym bowiem pozostawało, że powód zgłosił prace do odbioru i prezes zarządu pozwanej spółki – (...) protokół ten podpisał. W protokole tym m. in. strony potwierdziły przekazanie całości dokumentacji powykonawczej, co do której pozwany nie zgłosił żadnych zastrzeżeń. Dopiero po upływie miesiąca pozwany zgłosił powodowi uwagi co do braku odbioru przez inspektora nadzoru; jednocześnie nie wskazał, jakie okoliczności uniemożliwiły odebranie tej inwestycji przez inspektora. Mając powyższe na uwadze, Sąd ustalił, że powód wykonał przedmiot umowy nr (...) w całości i w związku z tym należne jest mu wynagrodzenie za wykonanie tych prac w umówionej wysokości tj. 4.000 zł netto (4.920 zł brutto). W konsekwencji Sąd w punkcie 1. wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.920 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 października 2011 r. do dnia zapłaty. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z § 5 umowy nr (...), tj. zasądzając je od dnia następnego po upływie 30-dniowego terminu płatności wskazanego na fakturze VAT nr (...). W punkcie 2. wyroku Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie. O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o art. 100 zd. 2 k.p.c. W ramach pozwu wzajemnego pozwany – powód wzajemny domagał się zasądzenia na swoją rzecz od powoda – pozwanego wzajemnego kwoty 312.960,80 zł, na którą składały się: 115.900 zł – tytułem zwrotu wypłaconych powodowi – pozwanemu wzajemnemu zaliczek na poczet realizacji przedmiotu umowy nr (...); 129.611,29 zł – tytułem zwrotu wypłaconych powodowi – pozwanemu wzajemnemu zaliczek na poczet realizacji przedmiotu umowy nr (...), pomniejszonej o wartość przejętych od powoda – pozwanego wzajemnego materiałów pozostawionych na placu budowy w wysokości 66.188,71 zł; 20.402,01 zł – tytułem kary umownej za odstąpienie z winy powoda – pozwanego wzajemnego od umowy nr (...); 47.047,60 zł – tytułem kary umownej za odstąpienie z winy powoda – pozwanego wzajemnego od umowy nr (...). Odnosząc się do roszczenia o zwrot wypłaconych powodowi – pozwanemu wzajemnemu zaliczek Sąd uznał, że złożone przez pozwanego – powoda wzajemnego oświadczenie o odstąpieniu od umów nr (...) wywarło skutek jedynie w części, w jakiej umowy te nie zostały przez powoda – pozwanego wzajemnego wykonane. W konsekwencji powyższego, pozwany – powód wzajemny domagać mógł się jedynie zwrotu różnicy między kwotą uiszczonego powodowi – pozwanemu wzajemnemu wynagrodzenia, a wartością prac wykonanych przez tego ostatniego. Jak zostało już wskazane, w przypadku umowy nr (...) wartość wykonanych przez powoda – pozwanego wzajemnego robót wynosiła 109.665,25 zł brutto, tytułem wynagrodzenia pozwany – powód wzajemny przekazał powodowi – pozwanemu wzajemnemu kwotę 115.900 zł. Wobec powyższego, na podstawie ww. umowy pozwanemu – powodowi wzajemnemu przysługiwało wobec powoda – pozwanego wzajemnego roszczenie o zwrot kwoty 6.234,75 zł. W zakresie umowy nr (...) wartość wykonanych przez powoda – pozwanego wzajemnego prac wynosiła 90.910,16 zł brutto, zaś wysokość otrzymanego przez niego od pozwanego – powoda wzajemnego wynagrodzenia 195.800 zł brutto. Różnica między tymi kwotami wynosiła zatem 104.889,84 zł. Ponadto, bezspornym w sprawie było, że na budowie tej powód – pozwany wzajemny pozostawił materiały o wartości 66.188,71 zł. Wobec powyższego, żądanie zwrotu uiszczonej zaliczki umniejszyć należało o ww. wartość materiałów. R., pozwanemu – powodowi wzajemnemu, na podstawie omawianej umowy przysługiwało wobec powoda – pozwanego wzajemnego roszczenie o zapłatę kwoty 38.701,13 zł. Sąd uznał za zasadne w całości roszczenia pozwanego – powoda wzajemnego o zapłatę kar umownych, nałożonych na powoda – pozwanego wzajemnego na podstawie ww. umów z dnia 18 czerwca 2010 r. i 27 grudnia 2010 r. Zgodnie z art. 483 § 1 k.c. można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna).
2 umowy nr (...) i § 10 ust. 2 umowy nr (...), w przypadku odstąpienia od umowy strona winna odstąpienia od umowy zapłaci stronie drugiej karę w wysokości 15% sumy wynagrodzenia umownego. Wykładnia powyższych zapisów umownych nie pozwala na przyjęcie, że karę tę strony zastrzegły jedynie w przypadku skorzystania z umownego prawa do odstąpienia od umowy. Ponadto, jak wykazało postępowanie dowodowe, pozwany – powód wzajemny odstąpił od łączących strony umów z winy powoda – pozwanego wzajemnego. Ten ostatni bowiem pozostawał w opóźnieniu w wykonaniu umów, a ponadto odmówił usunięcia wad w pracach wykonanych na podstawie umowy nr (...). Zgodnie zatem z § 8 ust. 2 umowy nr (...) i § 10 ust. 2 umowy nr (...) pozwanemu – powodowi wzajemnemu przysługiwało uprawnienie do obciążenia powoda – pozwanego wzajemnego karami umownymi w wysokości 15% sumy wynagrodzenia umownego, z którego skorzystał w pismach z dnia 16 lutego 2012 r. Wysokość kar nie była kwestionowania przez powoda, a ponadto odpowiadała postanowieniom umownym. W konsekwencji Sąd uznał, że pozwany – powód wzajemny posiadał wobec powoda – pozwanego wzajemnego roszczenie o zapłatę kwoty 20.402,01 zł tytułem kary umownej za odstąpienie od umowy z dnia 18 czerwca 2010 r. i w kwoty 47.047,60 zł tytułem kary umownej za odstąpienie od umowy z dnia 27 grudnia 2010 r. Mając powyższe na uwadze, Sąd w sprawie z powództwa wzajemnego zasądził od pozwanego wzajemnego na rzecz powoda wzajemnego kwotę 112.385,39 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwot i dat wskazanych w punkcie
przepisu art. 395 kc kontrahenci mogą zastrzec dla każdego z nich prawo do odstąpienia od umowy w ściśle określonym terminie, przy czym skorzystanie z tego prawa ze swej istoty nie wymaga spełnienia jakichkolwiek dodatkowych warunków i pozwala na swobodne zdecydowanie przez każdą ze stron o istnieniu bądź upadku stosunku umownego, przy czym w tym ostatnim przypadku umowę uznaje się za niezawartą. Odmienny natomiast charakter ma konstrukcja, w pełni dopuszczalna i powszechnie stosowana w obrocie gospodarczym, polegająca na przyznaniu każdej ze stron prawa do odstąpienia od umowy na wypadek zajścia skonkretyzowanej przyczyny, którą w praktyce jest niewłaściwe wykonywanie umowy przez drugą stronę. W takim przypadku trudno byłoby wymagać, co oczywiste, zastrzeżenia z góry końcowego terminu, w którym uprawnienie takie będzie mogło być wykonane, użyteczne natomiast może okazać się np. terminowe powiązanie uprawnienia z powstaniem okoliczności uzasadniającej odstąpienie, tak aby nie przedłużać niepewności wynikającej z aktualizującego się wówczas uprawnienia. W orzecznictwie przyjmuje się, że tego rodzaju konstrukcja prawna, przyjęta także przez strony niniejszego procesu, jest w pełni dozwolona na gruncie przepisu art. 353 1 kc i staje się czynnością o określonym uzasadnieniu, kauzalną i kontrolowalną, zmierzającą do dyscyplinowania kontrahenta a swoimi cechami zbliżoną do wypowiedzenia (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2018 r. w sprawie V CSK 493/17, LEX nr 2577357 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2020 r. w sprawie V CSK 592/19, LEX nr 3028840). W zależności od okoliczności sprawy tego rodzaju zapisy mogą być też uznane za umowną modyfikację ustawowego prawa do odstąpienia od umowy w rozumieniu przepisu art. 492 kc (lex commissoria). Wbrew zatem poglądowi sądu I instancji omawiane postanowienia zawartych między stronami umów, regulujące prawo zamawiającego do odstąpienia od umowy z przyczyn dotyczących wykonawcy, były ważne i obowiązujące. Niemniej, należy też zauważyć, że w swym brzmieniu były one w znacznym stopniu powieleniem treści obowiązujących wówczas przepisów art. 635 kc oraz art. 636 § 1 kc. Z kolei nie może ulegać wątpliwości, że w stosunku do obu umów powstały okoliczności uzasadniające powstanie po stronie zamawiającego prawa do odstąpienia. I tak, jeżeli chodzi o umowę nr (...), to nie budzi wątpliwości okoliczność, że do chwili odstąpienia nie została ona wykonana zgodnie z łączącym strony zobowiązaniem. Nie powstały zatem okoliczności zobowiązujące pozwanego (powoda wzajemnego) do odbioru robót (art. 647 kc). Zamawiający (inwestor) nie ma bowiem obowiązku odbioru dzieła (robót, obiektu), jeżeli jest oczywiste, że nie posiada ono podstawowych cech użytkowych, wynikających z jego charakteru oraz z treści łączącej strony umowy. Bez znaczenia jest, czy tego rodzaju „dzieło” wykonawca formalnie zgłasza jako gotowe do odbioru (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2017 r. w sprawie IV CSK 708/16, OSP, z. 4 z 2019 r., poz. 36). Tymczasem, jak wynika z niebudzącej wątpliwości opinii biegłego S. T. wykonane przez powoda sieci w postaci, w jakiej przedstawione zostały do odbioru, nie nadawały się do technicznej eksploatacji z uwagi położenie ich w kolizji z innymi sieciami przesyłowymi i w tym stanie były dla inwestora bezużyteczne. Nadto wykonawca odmówił usunięcia tej wady a także nie wywiązał się z obowiązku sporządzenia dokumentacji powykonawczej (§ ust. 1 d umowy). Zaistniały zatem obie przesłanki z § 8 ust. 1 umowy, uzasadniające odstąpienie od niej przez pozwanego (powoda wzajemnego). Analogicznie należy ocenić powstanie po stronie inwestora uprawnienia do odstąpienia od umowy nr (...). Z pism pozwanego do powoda z dnia 22 lipca 2011 r. oraz z dnia 2 sierpnia 2011 r. wynika, że prace budowlane były prowadzone wbrew przepisom prawa, na podstawie niewłaściwej dokumentacji projektowej i niezgodnie z wymaganiami technicznymi, przy czym wady te nie były przez powoda usuwane. Nadto doszło do istotnego opóźnienia w wykonywaniu przez powoda robót, już po ustaleniu ich nowego harmonogramu. Z punktu widzenia uprawnienia, o jakim mowa w przepisie art. 635 kc, zawsze ocena, czy jest nieprawdopodobne, aby wykonawca zdołał wykonać dzieło w terminie, będzie miała charakter hipotetyczny i musi opierać się na racjonalnej, obiektywnej analizie, uwzględniającej wszystkie uzyskane przez zamawiającego informacje, także od starannie i lojalnie działającego kontrahenta, przy przyjęciu, że omawiane uprawnienie obejmuje także sytuacje, w których ukończenie dzieła w terminie jest mało prawdopodobne (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2019 r. w sprawie IV CSK 498/18, OSNC, z. 7-8 z 2020 r., poz. 60). Jak wynika z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, w szczególności S. L. (kolejnego wykonawcy) na dzień odstąpienia od umowy prace wykonane były nie tylko w niewielkim zakresie, ale także wymagały istotnych poprawek. Uzasadniało to ocenę, że zagrożone jest wykonanie przedmiotu umowy także w nowym, uzgodnionym między stronami terminie. W tym miejscu wymaga podkreślenia, że powód (pozwany wzajemny) nie wykazywał w toku postępowania, aby kiedykolwiek kontestował kierowane do niego w trakcie wykonywania obu umów uwagi i wezwania dotyczące wadliwości oraz nieterminowości realizacji prac, co pozwala na przyjęcie, że uznawał je za zasadne. Nie do przyjęcia natomiast jest obecna argumentacja apelującego, w świetle której do opóźnień w wykonywaniu umowy nr (...) miało dojść z przyczyn leżących po stronie pozwanego jako inwestora, a to z uwagi na dostarczenie przez niego wadliwego projektu budowlanego czy też wykonawczego. Poza sporem było przecież, że pozwany zamówił u powoda wykonanie inwestycji „pod klucz”, a do obowiązków powoda jako wykonawcy, z tym, że ustalonych w odrębnej umowie, należało także opracowanie pełnej dokumentacji projektowej i technicznej. W konsekwencji, skoro doszło do skutecznego odstąpienia od obu umów, zasadnie uznał sąd I instancji, że strony zobowiązane były do zwrotu wzajemnych świadczeń związanych z niewykonanym zakresem robót. Ponieważ strony w umowach nie określiły wprost skutków odstąpienia przez pozwanego od umowy, odsyłając w tym zakresie do przepisów kodeksu cywilnego, dla wzajemnych rozliczeń z tego tytułu miały zastosowanie przepisy o nienależnych świadczeniach (art. 410 § 2 kc, condictio causa finita) oraz art. 494 kc. W tym stanie rzeczy zrealizowało się także prawo pozwanego (powoda wzajemnego) do obciążenia powoda (pozwanego wzajemnego) karami umownymi z tytułu odstąpienia od umowy z przyczyn dotyczących wykonawcy, w wysokości 15% wynagrodzenia umownego (§8 ust. 2 umowy nr (...), § 10 ust. 2 umowy nr (...)). Nie ma podstaw do przyjęcia podniesionej dopiero na etapie postępowania apelacyjnego argumentacji powoda, zgodnie z którą wymienione postanowienia obu kontraktów, dotyczące kar umownych należy wykładać, zgodnie z treścią art. 65 kc, w ten sposób, że kara miała być naliczana jedynie proporcjonalnie do wynagrodzenia obejmującego tę część umowy, która na skutek odstąpienia nie zostanie wykonana. Tego rodzaju interpretacja sprzeczna jest z literalnym brzmieniem odpowiednich postanowień obu umów, w których posłużono się jednym pojęciem „wynagrodzenia umownego”, obejmującym wynagrodzenie za wykonanie całości umowy. Wymaga przy tym podkreślenia, że pozwany (powód wzajemny) stanowczo zaprzeczył, aby zgodny zamiar stron uregulowania odpowiedzialności wykonawcy na podstawie kar umownych miał treść postulowaną przez apelującego, a dla wykazania tego rodzaju twierdzeń powód nie przejawiał inicjatywy dowodowej. Wreszcie, przyjęciu wykładni oferowanej obecnie przez powoda w omawianym przedmiocie sprzeciwia się sama treść przepisu art. 483 kc. Z przepisu tego wynika, verba lege, że kara umowna musi zostać wyrażona, dla swej ważności, w postaci „określonej sumy” w pieniądzu. W judykaturze co prawda przesądzono, że nie oznacza to konieczności określenia z góry konkretnej kwoty pieniężnej. Wystarczające będzie bowiem wskazanie kryteriów, którymi posługując się, możliwym będzie wskazanie sumy, jaką dłużnik zobowiązany będzie zapłacić wierzycielowi (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2008 r. w sprawie II CSK 428/07, LEX nr 621799). Niemniej podstawy (mierniki) obliczenia kary muszą zostać wskazane w umowie na tyle precyzyjnie, aby w przypadku zaistnienia podstaw do jej wyliczenia mogło to się sprowadzić do nieskomplikowanych działań arytmetycznych, bez konieczności ustalania dopiero w przyszłości podstawy (parametrów) służącej takiemu wyliczeniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2019 r. w sprawie I CSK 280/18, OSP, z. 11 z 2020 r., str. 3). Nie było także uzasadnionych podstaw do uwzględnienia wniosku powoda, złożonego dopiero na rozprawie apelacyjnej, do miarkowania kar umownych na podstawie art. 484 § 2 kc. Co prawda, z opinii biegłego S. T. wynikać mogłoby, że umowa nr (...) wykonana została w dużej części, niemniej dotknięta była istotnymi wadami, a także brak było dokumentacji powykonawczej, niezbędnej do użytkowania sieci. Z kolei kar z tytułu odstąpienia od umowy na poziomie 15% wynagrodzenia nie można, w świetle praktyki obrotu gospodarczego i orzecznictwa sądów, uznać za rażąco wygórowane. Wymaga też podkreślenia, że strony zrezygnowały z opcji przewidzianej w przepisie art. 484 § 1 zd. 2 in fine kc i ograniczyły prawo pozwanego do odszkodowania z tytułu odstąpienia od umowy do wysokości kary umownej, zwalniając powoda z istotnej części ryzyka związanego z niewłaściwym wykonywaniem umowy. Dodać należy przy ty, ze na skutek odstąpienia od umów pozwany musiał ponieść dodatkowe nakłady związane z usuwaniem wad prac wykonanych przez powoda, co dotyczyło szczególnie umowy nr (...). Z tych przyczyn na podstawie art. 385 kpc oraz powołanych wyżej przepisów prawa materialnego Sąd Apelacyjny orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O należnych stronie pozwanej kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym orzeczono (punkt 2 wyroku) na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc oraz art. 99 kpc w zw. z art. 391 kpc, przy uwzględnieniu przepisów 10 ust. 1 pkt 2) w zw. z § 2 pkt. 6) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2015.1804 ze zm.). Mikołaj Tomaszewski Karol Ratajczak Bogdan Wysocki
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.