Sygn. akt III AUa 931/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 stycznia 2021 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Jacek Zaj
§ 5ust.
2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe - poprzez zaliczenie do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, wypadkowe oraz zdrowotne świadczenia w naturze polegającego na zapewnieniu ubezpieczonemu noclegu o wartości 94,41 zł;
- naruszenie art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 w zw. z art. 232 k.p.c. - poprzez ich niezastosowanie i ustalenie okoliczności faktycznych o charakterze specjalnym bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z dziedziny sztuki teatralnej, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że ubezpieczony wykonywał czynności o charakterze powtarzalnym, odtwórczym, bez żadnego elementu własnej twórczości, nie wyjątkowym, w sytuacji, gdy ustalenie takich okoliczności wymaga wiadomości specjalnych z zakresu sztuki teatralnej, co doprowadziło do błędnego ustalenia przez Sąd I instancji, że wykonanie umowy przez ubezpieczonego polegało na wykonaniu powtarzalnych i odtwórczych czynności, co w konsekwencji doprowadziło do ustalenia, że umowa zawarta przez strony miała charakter umowy o świadczenie usług, której wykonanie pociąga za sobą konieczność objęcia ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym oraz wypadkowym i zdrowotnym;
- ponadto, na podstawie art. 380 k.p.c., zarzucił naruszenie art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c., poprzez nieuwzględnienie wniosku o zawieszenie postępowania, w sytuacji zasadności wniosku o zawieszenie. W oparciu o powyższe zarzuty, skarżący wniósł o zmianę wyroku przez uwzględnienie odwołania w całości i zmianę zaskarżonej decyzji poprzez ustalenie, że ubezpieczony nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalno-rentowemu oraz wypadkowemu w dniu 16 maja 2014 r., względnie o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zmianę zaskarżonej decyzji poprzez nieuwzględnienie w podstawie wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, wypadkowe oraz zdrowotne świadczenia w naturze polegającego na zapewnieniu ubezpieczonemu noclegu o wartości 94,41 zł. Nadto, wniósł o zasądzenie od organu rentowego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację organ rentowy wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od odwołującego się na jego rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych. Ubezpieczony nie zajął stanowiska w przedmiocie apelacji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem Sąd Okręgowy wydał prawidłowe rozstrzygnięcie, które znajduje uzasadnienie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, jak i obowiązujących przepisach prawa. Sąd Okręgowy w sposób właściwy przeprowadził postępowanie dowodowe, dokonał analizy zebranych dowodów, nie naruszając reguł swobodnej ich oceny i w oparciu o zasadnie przyjęty stan faktyczny sprawy, trafnie zastosował konkretnie przywołane przepisy prawa materialnego. W rezultacie poczynione przez ten sąd ustalenia faktyczne oraz prawne Sąd Apelacyjny akceptuje w całości i przyjmuje za własne, bez potrzeby ich ponownego przytaczania. Tym samym, Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do zmiany, bądź uchylenia orzeczenia Sądu pierwszej instancji. W pierwszej kolejności odnieść należy się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, t.j. art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c. Zgodnie z powołanym przepisem, Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od uprzedniej decyzji organu administracji publicznej. Co do zasady z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia wówczas, gdy przedmiot postępowania prejudycjalnego stanowi element podstawy faktycznej rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu, które ma być zawieszone. W dniu 28 lutego 2019 r. wpłynęły odwołania płatnika od decyzji (...) Oddział w O. z 22 stycznia 2019 r. stwierdzającej, że A. P. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom z tytułu wykonywania umowy zlecenia w dniu 16 maja 2014 r. Przed wszczęciem przedmiotowego postępowania odwołujący się wystąpił w dniu 8 sierpnia 2018 r. do Prezesa ZUS o uchylenie decyzji odmawiającej wszczęcia postępowanie w sprawie rozpatrzenia sprzeciwu z dnia 19 lipca 2018 r, zarzucając w nim, że czynności kontrolne ZUS, poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji, zostały przeprowadzone z naruszeniem przepisów prawa (m.in. art. 79, art. 79b, art. 80 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, art. 89 ust 4 i 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Należy w tym miejscu przypomnieć za Sądem Najwyższym ( vide: uchwała składu siedmiu sędziów - zasada prawna - z dnia 23 marca 2011 r., I UZP 3/10, OSNP 2011 nr 17- 18, poz. 233), że zasada trybu odwoławczego ustanowionego w systemie ubezpieczeń społecznych polega na tym, że od decyzji Zakładu „przysługuje odwołanie do właściwego sądu w terminie i według zasad określonych w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego”. Nie ma tu administracyjnego postępowania w jego - według KPA koniecznych - stadiach instancyjnych, nie ma też nadzwyczajnych weryfikacji decyzji wadliwych, w specjalnych – również dwuinstancyjnych – trybach. Wszystko na etapie postępowania administracyjnego należy do Zakładu, a jedynym środkiem odwoławczym jest „odwołanie do sądu” (por. art. 83 ust. 2 ustawy systemowej), które przenosi rozpoznanie roszczeń (zobowiązań), co do których ZUS wydał decyzje, na drogę postępowania sądowego. Tak samo jednolicie jest skonstruowana zasada działania Zakładu („Zakład wydaje decyzje”), jak i zasada drogi sądowej, jako sposobu zaskarżenia decyzji do sądu. Również w orzecznictwie sądów administracyjnych sformułowano pogląd, że w sytuacji, gdy żaden przepis nie wyłącza właściwości sądu powszechnego, nie ma prawnego uzasadnienia twierdzenie, iż potencjalna wada rozstrzygnięcia może być wyeliminowana tylko przez sąd administracyjny ( vide: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2009 r., II GSK 749/08, Lex nr 551408 z glosą M. Sieradzkiej oraz wyrok Sądu Najwyższego z 20 września 2018 r., I UK 230/17, Lex nr 2559469). W świetle powyższych rozważań, wskazać należy, że w ustalonym stanie faktycznym, złożenie przez płatnika odwołania od decyzji z dnia 23 lipca 2018r., w której ZUS odmówił wszczęcia postępowania w sprawie rozpoznania sprzeciwu płatnika, pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie w toczącym się procesie cywilnym. Nie doszło zatem do naruszenia art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c., bowiem sąd orzekający jest w stanie samodzielnie dokonać ustaleń faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, bez konieczności wywodzenia ich z zainicjowanego przez płatnika składek postępowania administracyjnego. W zwięzłym przypomnieniu przepisów prawa, w oparciu o które zapadło rozstrzygnięcie w sprawie, Sąd Apelacyjny podaje, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 12 ust. 1 oraz art. 13 pkt 2 ustawy systemowej, osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu – od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania, do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Na podstawie zaś art. 66 ust. 1 pkt 1e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z dnia 27 sierpnia 2004 r. (tekst jednolity: Dz.U. z 2020 r., poz. 1398), osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Stosownie do treści art. 36 ust. 1 ustawy systemowej, każda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych. Obowiązkiem płatnika składek – z mocy art. 46 ust. 1 i art. 47 ust. 1 tejże ustawy – jest obliczanie, rozliczanie i opłacanie należnych składek za każdy miesiąc kalendarzowy oraz przesyłanie w wyznaczonym terminie deklaracji rozliczeniowej, imiennych raportów miesięcznych oraz opłacanie składek za dany miesiąc. W myśl art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przy czym umowa o dzieło, którego wykonanie zależy od osobistych przymiotów przyjmującego zamówienie, rozwiązuje się wskutek jego śmierci lub niezdolności do pracy (art. 645 § 1 k.c.). Jak stanowi natomiast art. 734 § 1 k.c., przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Przyjmujący zlecenie może powierzyć wykonanie zlecenia osobie trzeciej tylko wtedy, gdy to wynika z umowy lub ze zwyczaju albo gdy jest do tego zmuszony przez okoliczności. W wypadku takim obowiązany jest zawiadomić niezwłocznie dającego zlecenie o osobie i o miejscu zamieszkania swego zastępcy i w razie zawiadomienia odpowiedzialny jest tylko za brak należytej staranności w wyborze zastępcy (art. 738 § 1 k.c.). Na mocy art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Odnosząc się do zarzutu dokonania przez Sąd Okręgowy błędnej oceny dowodów, należy zaznaczyć, że nazwa umowy z eksponowaniem terminologii służącej podkreśleniu charakteru umowy, jako umowy zlecenia lub umowy o dzieło, nie jest elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania, w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy i sposobu oraz okoliczności jej zawarcia i wykonania ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2019 r., III UK 252/18, Lex nr 2735037). Natomiast fakt potwierdzenia przez strony, które sporne umowy zawarły, że ich zamiarem było zawarcie umów o dzieło, zasadniczo nie rezonuje tak z treścią tych umów, jak i wspomnianymi już wyżej okolicznościami ich zawarcia i wykonania. Tym samym, wskazany zarzut procesowy należy ocenić jako niezasadny. Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy ma odpowiedź na pytanie, co było „dziełem” w świetle zawartej przez płatnika składek umowy z A. P.. Zarzuty apelacji koncentrujące się na naruszeniu prawa materialnego, tj. art. 627 k.c. oraz art. 734 k.c. w zw. z art. 750 k.c., są chybione o tyle, że apelujący w swoich wywodach pomija kwestię zasadniczą, a odnoszącą się do istoty umówionego przez strony „dzieła”. Już sama redakcja spornej umowy wskazuje jednoznacznie, że przedmiotem umówionej pracy był „udział w próbie i spektaklu”, jak również wynagrodzenie było płatne za „udział” w próbie i spektaklu. Wprawdzie umówionym dziełem może być zarówno utwór, jak i zadanie artystyczne, bo istotną cechą dzieła nie jest jego nazwa tylko określony, zindywidualizowany rezultat w postaci materialnej lub niematerialnej (a nawet nieucieleśnioną), ale zawsze w postaci postrzegalnej, pozwalającej uchwycić istotę umówionego rezultatu. Wbrew twierdzeniom apelującego, z literalnego brzmienia umów nie wynika, aby strony umówiły się na wykonanie skonkretyzowanego dzieła w postaci „spektaklu”, albowiem strony umówiły się na osobiste wykonanie w pewnym określonym przedziale czasowym zadania, którym był „udział w próbie i spektaklu”. Dlatego Sąd I instancji prawidłowo zaakcentował, że analizowana umowa skupiała się na aspekcie czynnościowym i de facto nie zobowiązywała do osiągnięcia określonego rezultatu, albowiem w umowie nie określono żadnych cech indywidualnych utworu, tj. zamówionego dzieła. Podnoszona przez apelującego okoliczność, że umówionym rezultatem było przygotowanie określonej przez strony roli w spektaklu, a następnie artystyczne wykonanie roli w przedstawieniach teatralnych, rezultat wykonania umowy miał charakter jednorazowy, wyjątkowy, twórczy i artystyczny, spełniający wymogi dzieła, nie wynika ani z ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego, ani z żadnych dowodów zgromadzonych w sprawie, w szczególności twierdzenie to nie wynika z treści spornych umów. W omawianej umowie brak jest zapisów pozwalających zindywidualizować zadanie artystyczne ubezpieczonego, które byłyby weryfikowalne i zdefiniowane przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Innymi słowy, czytając treść umowy, nie jesteśmy w stanie ustalić, o jaki konkretnie rezultat chodziło zamawiającemu, poza tym, żeby wykonawca wziął udział w określonym czasie w próbie i występie zgodnie z podanym mu przez kierownictwo Teatru grafikiem. Stąd szereg argumentów apelującego odnoszących się de facto do innego stanu faktycznego można pominąć. Niespornie przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem jednak, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. W niniejszej sprawie dzieło nie zostało ani sprecyzowane, ani tym bardziej zindywidualizowane. A istotą umówionej pracy, zgodnie z literalnym brzmieniem umowy, było „wykonanie”, inaczej „czynienie”. Wykonanie określonej czynności (szeregu czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną zarówno dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami ( vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2012 r., sygn. akt II UK 125/12, Lex nr 1620476). Nie można też zapominać, że dzieło nie musi wprawdzie być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami, bądź upodobaniami zamawiającego. Istotne jest, że kryterium odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług stanowi także możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., IV CKN 152/00, Lex nr 45451 i z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 115/13, Lex nr 1396411). Również dzieła niematerialne mogą podlegać reżimowi rękojmi za wady, gdyż w przypadku utworów chronionych prawem autorskim, istnieje szczególny reżim odpowiedzialności za usterki utworu zamówionego (art. 55 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych), czy artystycznego wykonania (art. 92 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). A zatem, w niniejszej sprawie sprawdzian na istnienie wad dzieła jest niemożliwy, z uwagi na nieokreślenie przez strony w umowach cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego było wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat, inaczej taki rezultat zostałby sprecyzowany w umowie, aby nie było wątpliwości, co do prawidłowości wykonania umówionego dzieła. Wskazać również należy, że co do zasady stosunek prawny powołany do życia w wyniku zawarcia umowy o dzieło charakteryzuje się brakiem zależności przyjmującego zamówienie od zamawiającego. To oznacza, że przyjmujący zamówienie wykonuje dzieło samodzielnie, a zamawiający może ewentualnie udzielać wskazówek w kwestii sposobu wykonania dzieła. W niniejszej sprawie z treści umów wynika, że A. P. brał udział w próbie i przedstawieniu w terminie wskazanym przez teatr, a w myśl § 6 umowy, był zobowiązany do uwzględnienia i stosowania się do wszelkich uwag i zaleceń teatru, a zatem pracował w rezultacie pod kierownictwem. Sąd Apelacyjny podziela przy tym stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 czerwca 2017 r., ( III UK 147/16 Lex nr 2296861), że przygotowanie ról aktorskich może stanowić przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze i być przedmiotem umowy o dzieło, ale o takiej kwalifikacji decydują dodatkowe kryteria. Zamiar ułożenia zobowiązania według kryterium art. 627 k.c. w płaszczyźnie uniknięcia obowiązku ubezpieczenia społecznego obliguje do staranności i indywidualności przy określeniu parametrów dzieła, tak by uchwycić istotę tego działania. Sąd Najwyższy podkreślił, że przedmiot umów z udziałem profesjonalisty stanowi elementarną cechę kontraktu opisanego w treści art. 627 k.c. Powinien on być oznaczony in concreto, ściśle według schematu właściwego dla danego rodzaju umowy, niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności i oczywistości jego powstania z racji określonych umiejętności, cech osobistych wykonawcy. Ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi żadnego domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu. Ten bowiem może być osiągnięty w toku wykonania różnych rodzajów umów. Wynika z tego, że na gruncie ubezpieczenia społecznego umowa, której przedmiot został przez profesjonalistę określony nieprecyzyjnie, nie może być kwalifikowana jako wyjątek od reguły, usprawiedliwiający fakt niepodlegania ubezpieczeniom społecznym. Nie konwaliduje tego w sprawie możliwość dokonania wykładni oświadczeń woli stron, uwzględniająca zgodny ich zamiar i cel umowy, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W przypadku objętej sporem umowy zawartej przez ubezpieczonego z płatnikiem składek – będącym niewątpliwie profesjonalistą – nie ma parametrów pozwalających zindywidualizować i określić obiektywnie weryfikowalne cechy umówionego dzieła. W rezultacie zasadnie uznał Sąd Okręgowy, że zadania zlecone przez Teatr im. W. B. w K. nie posiadało cech umowy o dzieło, tylko było umową o świadczenie usług, ponieważ sprowadzało się do wykonania określonych, powtarzalnych czynności, a nie do stanowiących rezultat pracy skonkretyzowanego, obiektywnie weryfikowalnego dzieła. Wobec tego rodzaju konkluzji, zbędne jest rozważanie wątków dotyczących relacji zachodzącej między prawami autorskimi i umową o dzieło. Tym samym chybione są również zarzuty naruszenia prawa materialnego 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w związku z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Wbrew zarzutom apelacji, podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe poprzez zaliczenie do niej, poza wynagrodzeniem wskazanym w umowie, także świadczenia w naturze polegającego na zapewnieniu A. P. noclegu o wartości 94,41 zł, została przez organ rentowy ustalona w prawidłowy sposób. Stosowanie do treści art. 18 ust. 1 ustawy systemowej, podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne i rentowe), wymienione w art. 6 ust. 1-3, stanowi przychód, o którym mowa w art. 4 pkt 9, co oznacza przychody w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zasada ta z mocy art. 18 ust. 3 ustawy systemowej ma zastosowanie do ustalenia podstawy wymiaru składki zleceniobiorców, jeżeli w umowie agencyjnej lub umowie zlecenia albo w innej umowie o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, określono odpłatność za jej wykonywanie kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie. Przepis art. 12 ust. 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych ( tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r. 1426) stanowi zaś, że za przychody ze stosunku pracy uznaje się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności: wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych. Szczegółowe zasady ustalania podstawy wymiaru składek, w tym przychody wyłączone z podstawy wymiaru, określa rozporządzenie z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ( tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r. poz. 1949). Płatnik składek utrzymywał, iż świadczenie w naturze, polegające na zapewnieniu noclegu o wartości 94,41 zł, podlega wyłączeniu z podstawy wymiaru składek w oparciu o § 2 ust.
§ 5ust.
2, cytowanego rozporządzenia, gdyż w istocie realizacja spornej umowy odbywała się w ramach podróży służbowej. W ocenie Sądu odwoławczego, Sąd I instancji słusznie przyjął, iż owe „świadczenie w naturze” wypłacone zleceniobiorcy stanowi składnik wynagrodzenia, który powinien być uwzględniony w podstawie wymiaru składki. W związku z tym Sąd Okręgowy nie naruszył § 2 ust.
§ 5ust.
2, cytowanego wyżej rozporządzenia. W rozpoznawanej sprawie zasadnicze znaczenie ma fakt, iż A. P. (zleceniobiorca) nie przebywał w podróży służbowej w związku z wykonywaniem usług na rzecz płatnika. W związku z tym w sprawie nie ma zastosowania § 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia z 18 grudnia 1998 r., według którego podstawy wymiaru składek nie stanowią diety i inne należności z tytułu podróży służbowej pracownika do wysokości określonej w przepisach w sprawie wysokości oraz warunków ustalenia należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami. Zainteresowany, co jest poza sporem, wykonywał usługi na podstawie umowy, w treści której, jako miejsce świadczenia pracy, wskazano Teatr im. W. B. w K., a to oznacza, że realizując zlecenie, wykonywał je we wskazanym w umowie miejscu, a zatem nie odbywał podróży służbowej. Na terenie K. zainteresowany realizował zatem umówione ze zleceniodawcą czynności. Fakt, że A. P. nocował w trakcie realizowania usług poza miejscem swego stałego miejsca zamieszkania (G.), wynikał ze specyfiki usług i nie oznaczał podróży służbowej. Z tego względu i ten zarzut apelacji należało uznać za chybiony. Z tych wszystkich względów, działając na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Apelacyjny oddalił apelację, jako bezzasadną. O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 k.p.c., ustalając ich wysokość wedle § 9 ust. 2 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 265).