w umowach zawieranych z konsumentami, z użyciem wzorców umownych. Szeroko akceptowane przez judykaturę jest stanowisko, że zgodnie z powołanym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przyjmuje się (zob. wśród wielu niedawny wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, niepub.), że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć głównie pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym mających charakter dyspozytywny (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., IIICZP 29/17, OSNC 2019, Nr 1, poz. 2). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., ICK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC -ZD 2017, Nr 1, poz. 9; z dnia 27 listopada2015 r.,I CSK 945/14, nie publ.; z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, nie publ. i z dnia 29 sierpnia 2013 r. I CSK 660/12, nie publ.). W rozpoznawanej sprawie nie powinno budzić wątpliwości, że wskazane klauzule umowne zawarte w umowie kredytu należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
Klauzule te bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta -kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy, to jest banku. Odwołanie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” ogłaszanych w siedzibie banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. W konsekwencji jest niewątpliwe, że w rozpatrywanej sprawie powodowy Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania -na gruncie zawartej umowy -wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Rozwiązanie to należy uznać za prawnie relewantną konsekwencję nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzącą do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. W tym zakresie istotne znaczenie należy także przypisać wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy zawarta umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 r., nr C -26/13, sprawa Á. K., H. R. przeciwko (...), (...) (...) Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle w art.
k.c. Sytuacji nie zmienia odebranie od pozwanego kredytobiorcy oświadczenia, zawartego w umowie że „ w związku z zaciągnięciem kredytu walutowego, kredytobiorca oświadcza, że jest mu znane oraz wyjaśnione przez Bank ryzyko zmiany kursu waluty, w której zaciągnął zobowiązanie kredytowe i jest świadomy ponoszenia przez siebie tego ryzyka”. Po pierwsze, gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej w sposób wadliwy w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba że z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego. Po drugie, gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę będącego osobą fizyczną -konsumentem o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę jako profesjonalista, że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa. Po trzecie, uznane zostało w sprawie, że w rzeczywistości ma się do czynienia z umową kredytu złotowego, waloryzowanego tylko w stosunku do franka szwajcarskiego. W tej sytuacji należy postawić pytanie, co z następstwami prawnymi niedozwolonego charakteru wskazanych postanowień umownych, w tym przede wszystkim zastosowania normy zawartej w art.
k.c. w postaci niezwiązania kredytobiorcy -konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi i przełożenia jej na wykładnię całości umowy. Jak wskazano w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17 (nie publ.), konsekwencją stwierdzenia, że ma się do czynienia z niedozwoloną klauzulą umowną, spełniającą wymagania powołanego przepisu jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art.
zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. np. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, nr 7-8, poz. 87 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13, nie publ. i z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, nie publ.). Wprawdzie w piśmiennictwie i dotychczasowym orzecznictwie dopuszczało się uzupełnianie takiej niekompletnej umowy przepisami dyspozytywnymi lub stosowaniem analogii z art. 58 § 3 k.c., jednak nawet godząc się na tego typu działania, powinny były one mieć charakter wyjątkowy (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2015 r., II CSK 768/14, OSNC 2015, nr 11, poz. 132). W świetle powyższego, a zwłaszcza wyroku (...) z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 stwierdzić należy, że w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji, rozważyć należy dwie możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsza, to ustalenie, czy po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej, zgodnie z przepisami krajowymi, umowa kredytu bankowego może obowiązywać w pozostałym zakresie jako ta właśnie umowa, mająca strony, przedmiot oraz prawa i obowiązki stron. Druga możliwość rozstrzygnięcia, to uznanie umowy za nieważną lub w zależności od spełnionych przesłanek -unieważnienie zawartej umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Wskazanie na niedozwolony charakter klauzuli umownej jest uprawnieniem konsumenta, w którego interesy zachowanie takiej klauzuli może godzić. Jednakże w określonych okolicznościach konsument -kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy. Odnosząc te stwierdzenia do rozpoznawanej sprawy należy na gruncie ustaleń faktycznych i analizy prawnej umowy kredytu zawartej z pozwanym konsumentem, opowiedzieć się za możliwością wyeliminowania z umowy z dnia 30 września 2008 r. zakwestionowanych klauzul, z pozostawieniem w mocy pozostałej części umowy jako ważnej umowy kredytu bankowego, udzielonego w złotych polskich denominowanych do franka szwajcarskiego. W umowie tej klauzula denominacyjna spełniła przesłanki do uznana jej za nieobowiązującą wobec pozwanego na podstawie art.
k.c. Dało to podstawę do stwierdzenia, że odpadła podstawa prawna (conditio causa finita) klauzuli waloryzacyjnej (walutowej) określonej w tej konkretnej umowie, mimo że co do zasady klauzula taka jest dopuszczona do zastosowania w prawie polskim (art. 358 k.c.). Chcąc zastąpić postanowienia indeksacyjne uznane w niniejszym postępowaniu za abuzywne innymi rozwiązaniami, Sąd sięgnął do praktyki sądowej ukształtowanej na kanwie rozstrzygania sporów o tożsamych stanach faktycznych. Przy zastępowaniu niedozwolonych klauzul waloryzacyjnych judykatura najczęściej sięga do rozwiązań umożliwiających przeliczenie wysokości zaciągniętego kredytu na walutę polską z wykorzystaniem kursu średniego Narodowego Banku Polskiego dla franka, bądź przy uwzględnienie tabeli kursów (...) obowiązującej w danym banku z wyszczególnieniem marży banku za cały okres od zawarcia umowy co do poszczególnych rat oraz przy przyjęciu wysokości zobowiązania pozwanego względem powoda przy założeniu, że kredyt byłby udzielony w walucie polskiej, a jego wysokość podlega wyliczaniu w oparciu o LIBOR. Ponieważ dwie pierwsze propozycje stanowiłyby w istocie wprowadzenie do umowy klauzuli waloryzacyjnej i skutkowałoby zastąpieniem abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej innymi klauzulami waloryzacyjnymi, Sąd kierując się równowagą stosunku prawnego i interesami obu stron umowy, a także intencjami stron przy kształtowaniu stosunku prawnego stwierdził, że właściwym i zasadnym będzie przyjęcie trzeciego z zaproponowanych rozwiązań, który stanowi w istocie odwalutowienie zawartej umowy kredytu. Ponieważ z wyliczeń przedstawionych przez biegłą w zakresie księgowości i rachunkowości, finansów i bankowości w sposób jednoznaczny wynika, że po przewalutowaniu kredytu w dniu wypowiedzenia umowy, to jest 17 października 2016 r. wystąpiła nadpłata po stronie kredytobiorcy, a przy ujęciu oprocentowania WIBOR w latach 2008 – 2018 i marży banku w całym okresie na poziomie 0,5%, przy zachowaniu warunków przedmiotowej umowy kredytowej, nadpłata była w całym okresie, a w dniu jej wypowiedzenia zamykała się wielkością 582,92 zł, przy saldzie zadłużenia 608 438,46 złotych, przeto przyjąć należało, iż nie istniały przesłanki do wypowiedzenia umowy, co sprawia że wypowiedzenie to należało uznać za nieskuteczne. Skutkiem powyższego należało uznać, iż umowa między powodem bankiem a P. K. trwa nadal. W świetle powołanych okoliczności wniesione powództwo (...) Banku S.A. z siedzibą w W. przeciwko P. K. podlegało oddaleniu jako przedwczesne. Sąd zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy wyrażoną w treści art. 98 k.p.c. zasądził od powoda (...) Bank S.A. z siedzibą w W. na rzecz pozwanego P. K. 12.817 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Nadto na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. 2020 poz. 755) nakazał pobrać od powoda (...) Bank SA z siedzibą w W. na rzecz Skarbu (...) 6.030,88 zł tytułem zwrotu poniesionych wydatków.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.