kc, do czego obowiązywało go orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej jako: (...)), bez względu na okoliczność, że wyrok w sprawie był zaoczny (tak: wyr. (...) w sprawie C-495/19 Kancelaria (...) S.A. z siedzibą w K. przeciwko RN), jak również bez względu na okoliczność, że powód dochodził roszczenia z weksla, wskazując, że zabezpieczał on jedynie umowę pożyczki zawartą z konsumentem (tak: wyrok (...) z dnia 7 listopada 2019 r., (...) Polska, C-419/18 i C-483/18, EU:C:2019:930). Przepis art.
kc stanowi implementację dyrektywy 93/13/EWG (dalej jako: dyrektywa) i pozostaje w ścisłym związku z przepisami dyrektywy. Stosowanie przywołanego przepisu wymaga zastosowania wykładni prounijnej, zgodnej z celem i funkcją dyrektywy oraz z uwzględnieniem dorobku orzeczniczego (...). W preambule powyższej dyrektywy wyraźnie wskazano, że Państwa Członkowskie powinny zapewnić, aby nieuczciwe warunki nie były zamieszczane w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami oraz, jeżeli jednak takie warunki zostają w nich zawarte, aby nie były one wiążące dla konsumenta, oraz zagwarantować, żeby umowa obowiązywała strony zgodnie z zawartymi w niej postanowieniami, pod warunkiem że po wyłączeniu z umowy nieuczciwych warunków może ona nadal obowiązywać. Zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 i 2 dyrektywy:
kc). Uznając postanowienie umowy pożyczki za niedozwolone, Sąd Rejonowy miał na uwadze przywołane wyżej przepisy art.
kc, dyrektywy, orzecznictwo (...) oraz sądów powszechnych, w tym Sądu Okręgowego w Toruniu, z którego wynika, że koszty pożyczki powinny znajdować swoje odzwierciedlenie w rzeczywiście ponoszonych przez pożyczkodawcę kosztach. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pożyczkodawcy. W przypadku, gdy ekwiwalentność prowizji nie zostanie wykazana, uznać należy, że postanowienia jej dotyczące stanowią klauzulę niedozwoloną, jako nieuzgodnione indywidualnie i kształtujące prawa oraz obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interes (art.
k.c.). Zarazem mogą zostać uznane za zmierzające do obejścia prawa – przepisów regulujących wysokość odsetek maksymalnych. Powód argumentował, że naliczone przez niego koszty udzielonej pożyczki nie przekraczały limitu ustanowionego przez art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, zaś umowa pożyczki respektuje prokonsumenckie ograniczenia. Powód wskazał, że naliczone koszty pozaodsetkowe nie są dochodem, a jedynie przychodem, a na ich wysokość wpływają zarówno koszty stałe powoda, jak i związane z ryzykiem udzielenia pożyczki. Powód podawał również, że w sposób skrupulatny przedstawił pożyczkobiorcy warunki umowy, a sama umowa skonstruowana jest wizualnie tak, że na pierwszy rzut oka widać ile pożyczkobiorca środków otrzyma i ile będzie musiał zwrócić. Co więcej podano, że każdorazowo powód dokładnie bada zdolność finansową wnioskującego o pożyczkę. Oceniając argumentację powoda wypada zauważyć, że w wyroku (...) z dnia 3 września 2020 r. w sprawach połączonych C-84/19 i in. (...) S.A. przeciwko QJ i BW, Trybunał odniósł się do relacji między art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim a dyrektywą i postanowieniami kodeksu cywilnego. Trybunał podkreślił, że przepis krajowy, taki jak art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, nie wydaje się sam w sobie określać praw i obowiązków stron umowy, lecz poprzestaje na ograniczeniu ich swobody ustalenia pozaodsetkowych kosztów kredytu powyżej pewnego poziomu i w żaden sposób nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy sprawdził, czy takie ustalenie ma ewentualnie nieuczciwy charakter poniżej określonego prawnie pułapu (tezy 58-63). Ponadto, Trybunał podkreślił, że zapłata prowizji nie stanowi jednego z głównych świadczeń stron umowy pożyczki, w rozumieniu art. 4 ust.2 dyrektywy. Wysokość tego świadczenia podlega zatem ocenie z perspektywy art.
k.c. i może zostać uznana za niewiążącą, nie wpływa jednak na ważność całej umowy pożyczki (tezy 64 -69). Oceniając podobne jak w sprawie niniejszej postanowienia umowne dot. prowizji i opłaty przygotowawczej, Trybunał podkreślił, że przedsiębiorca nie jest zobowiązany do wyszczególnienia charakteru każdej usługi świadczonej w zamian za koszty, które obciążają konsumenta na podstawie postanowień umowy, takie jak 'prowizja' czy 'opłata przygotowawcza'. Niemniej jednak, aby spełnić wymóg przejrzystości, musi zaistnieć sytuacja, w której charakter faktycznie świadczonych usług da się w sposób racjonalny zrozumieć lub wywieść z całej umowy. Ponadto konsument musi być w stanie sprawdzić, czy te różne koszty lub usługi, za które stanowią one zapłatę, nie nakładają się na siebie (wyrok z dnia 3 października 2019 r., K. i CIB Bank, C-621/17, EU:C:2019:820, pkt 43). Stwierdził, że, jeśli chodzi o koszty zatytułowane 'opłata przygotowawcza' i 'prowizja', pozwany konsument mógł zasadnie sobie zadać pytanie zarówno co do świadczeń, z tytułu których należały się te opłaty, jak i ewentualnego nakładania się ich na siebie. Po pierwsze bowiem, umowa zawierała dwie klauzule przewidujące koszty administracyjne, zatytułowane odpowiednio 'opłata przygotowawcza' i 'prowizja', które obie sugerują, że chodzi o kwoty podlegające zapłacie za udzielenie kredytu. W przekonaniu sądu, określenie w umowie o kredyt konsumencki prowizji na kwotę 4.471 zł należało uznać za niedozwolone. Postanowienie umowne przewidujące obowiązek zapłaty prowizji w takiej wysokości, w świetle pozostałych postanowień umownych dot. okołoodsetkowych kosztów udzielonej pożyczki, czasu trwania umowy, winno zostać z umowy wyeliminowane w całości. Prowizja była jedną z wielu opłat administracyjnych nałożonych na konsumenta (obok opłaty przygotowawczej, opłaty za dodatkowe usługi), a w umowie zawieranej ustalonym wzorze, nie określono żadnych kryteriów ustalenia tak wygórowanej prowizji. Wzajemna relacja tych opłat dodatkowych, relacji miedzy nimi i ich charakter mogły być dla konsumenta mylące co do skutków ekonomicznych, co wyraźnie podkreślił Trybunał w przywołanym orzeczeniu z 20 września 2020 r. (tezy 77 i 78). Przypomnieć wypada, że umowa nie została zawarta na zbyt długi okres (36 miesięcy), terminowa spłata została dodatkowo zabezpieczona odpłatną usługą (...) oraz wekslem, a zatem wynagrodzenie związane z korzystaniem z cudzego kapitału w żadnym stopniu nie uzasadniało tak wygórowanej prowizji. Z treści umowny nie wynikało, aby opłata prowizyjna w kwocie 4.471 zł pozostawała w jakimkolwiek związku z konkretnymi czynnościami poniesionymi w związku z realizacją umowy. Argumenty powoda nt. tego, że pozaodsetkowe koszty pożyczki stanowiły wyłącznie jego przychód, nie mogły zasługiwać na uwzględnienie. Tym samym, niezależnie od oceny zgodności tego postanowienia umownego z ustawą o kredycie konsumenckim, należało uznać, że prowizja była oderwana od faktycznych kosztów poniesionych przez pożyczkodawcę, stanowiąc dodatkowe, nieekwiwalentne wynagrodzenie za korzystanie przez pozwanego z pożyczonego kapitału. W przekonaniu sądu, obciążenie pożyczkobiorcy prowizją, której wartość stanowi ~81 % kwoty udzielonej pożyczki, prowadziła do obejścia przepisów regulujących instytucję odsetek maksymalnych, a tym samym było sprzeczne z prawem i dobrymi obyczajami. Oceny tej nie niwelowały późniejsze wyjaśnienia powoda, bowiem oceny postanowienia umownego z perspektywy art.
kc dokonuje się na czas zawierania umowy. Powyższe postanowienie umowne należało zatem wyeliminować z umowy w całości, uznając, że nie jest ono wiążące dla konsumenta w rozumieniu art.
Reasumując, po zastosowaniu art.
Zobowiązanie z umowy pożyczki, zabezpieczającej weksel ,wygasło wskutek spłaty pożyczki w całości. Dlatego powództwo podlegało oddaleniu. W myśl zasady odpowiedzialności stron za wynik procesu, z uwagi na całkowitą przegraną powoda, to na nim spoczywał ciężar pokrycia poniesionych w związku z zainicjowaniem sprawy kosztów procesu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.