2 i 3 umowy kredytowej (wzorca umowy) za ważne i wiążące strony pomimo, że powód nie wykazał zasadności poniesienia tych kosztów także z uwzględnieniem czasu trwania umowy; c. art. 6 kc poprzez jego niewłaściwe zastosowanie podczas gdy na powodzie ciążył obowiązek wykazania istnienia roszczenia oraz jego wysokości; d. art. 5 kc poprzez jego niezastosowanie i przyznanie ochrony prawnej działaniu powoda w zakresie wypowiedzenia umowy kredytowej, które stanowiło nadużycie prawa. Mając na uwadze powyższe zarzuty, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Okręgowy akceptuje istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, przyjmując je za własne. Sąd Rejonowy nie dopuścił się obrazy art. 233 kpc. Zgodnie z tym przepisem, Sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sprawdzianem tego, czy Sąd należycie wykonał obowiązek wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego jest uzasadnienie orzeczenia, w którym zgodnie z art. 328 § 2 kpc (w brzmieniu obowiązującym do 7 listopada 2019r.), winien się on m.in. wypowiedzieć, co do faktów, które uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodem odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo -skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Aby zatem zarzut odnoszący się do naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów mógł zostać uwzględniony, nie wystarczy przedstawić alternatywny stan faktyczny; należy podważyć prawidłowość dokonanej przez sąd oceny dowodów, wykazując, że jest ona wadliwa lub błędna. Zdaniem Sądu Okręgowego w istotnej dla rozstrzygnięcia części, Sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń, w tym przede wszystkim co do faktu zaciągnięcia kredytu, przyjęcia warunków wynikających z umowy oraz nienależytego jej wykonania. Zarzut obrazy art. 328 § 2 kpc ( w brzmieniu obowiązującym do 7 listopada 2019r.) jest o tyle zasadny, że uzasadnienie Sądu I instancji jest nieco powierzchowne, w szczególności Sąd nie wskazał, dlaczego uznał, iż wypowiedzenie kredytu było skuteczne. Niemniej jednak takie uchybienie nie jest na tyle doniosłe, aby uniemożliwiało kontrolę instancyjną wyroku. (...) Bank S.A. zdecydował się na wypowiedzenie umowy, wezwał P. T. do zapłaty zaległości, która według stanu na 17 lutego 2017r., wynosiła 1.498,43 zł. Kolejne pismo, zatytułowane „Warunkowe wypowiedzenie umowy o pożyczkę/kredyt konsolidacyjny nr (...)” z 18 października 2017r., również w pierwszej kolejności wzywa do zapłaty zaległości, tym razem w wysokości 2.983,33 zł + 6,20 zł (według stanu na 17 lipca 2017r.). Wbrew zarzutom apelacyjnym, nie jest ono niejednoznaczne. Z dalszej treści pisma wynika wprost, ze dłużnik powinien uregulować zaległość w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania tego pisma. P. T. otrzymał korespondencję 23 października 2017r. (odebrała je A. T. – dorosły domownik). Pozwany powinien był spełnić świadczenie najpóźniej do 6 listopada 2017r. Bank wyraźnie zaznaczył, że jeśli to nie nastąpi, w ciągu 30 dni od upływu terminu do zapłaty nastąpi wypowiedzenie kredytu. Co więcej – Bank pouczył o możliwości złożenia w terminie 14 dni od daty doręczenia pisma, wniosku o restrukturyzację zadłużenia, wypełniając tym samym wymagania wynikające z art. 75c prawa bankowego. Nie ma sporu co do tego, że pozwany nie zapłacił narastających zaległości ani w odpowiedzi na pierwsze wezwanie, ani na drugie, nie złożył też wniosku o restrukturyzację zadłużenia, zatem termin wypowiedzenia umowy upłynął 6 grudnia 2017r. (...) Bank S.A. wprost stwierdził, że w przypadku nieuregulowania zadłużenia przeterminowanego, umowa zostanie rozwiązana wraz z upływem okresu wypowiedzenia, a całość zobowiązań wynikających z umowy, zostanie postawiona w stan wymagalności. Obowiązkiem dłużnika będzie natychmiastowa spłata całości zobowiązania. W tych okolicznościach zarzut braku skutecznego wypowiedzenia umowy, jest całkowicie bezpodstawny. Sąd Rejonowy nie naruszył art. 65 kc w zw. z art. 89 kc i art. 58 kc. Sąd Okręgowy podziela pogląd wyrażony w postanowieniu składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 22 marca 2013 r. w sprawie III CZP 85/12 (OSNC 2013 nr 11, poz. 132), który stwierdził, że dopuszczalne jest co do zasady, dokonanie czynności prawnej zawierającej zastrzeżenie, że jej skutek zależy od skorzystania z uprawnienia lub woli wykonującego zobowiązanie, a zdarzenie zależne od zachowania strony może polegać na spełnieniu lub niespełnieniu świadczenia. Zastrzeżenie to podlega ocenie na podstawie art. 353 1 kc, z uwzględnieniem normatywnej konstrukcji warunku określonej w art. 89 kc. Nie ulega zatem wątpliwości, że wypowiedzenie umowy o kredyt konsolidacyjny było prawidłowe i skuteczne. Zgodnie z art.
kc, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przesłanki „sprzeczności z dobrymi obyczajami” i „rażącego naruszenia interesów konsumenta” muszą być spełnione łącznie. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać wprowadzenie do umowy klauzul godzących w równowagę kontraktową. Rażące naruszenie interesów konsumenta polega natomiast na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść. W wyroku z 13 października 2010 r. (I CSK 694/09, L.) Sąd Najwyższy zauważył, że z reguły rażące naruszenie interesu konsumenta jest naruszeniem dobrych obyczajów, ale nie zawsze zachowanie sprzeczne z dobrymi obyczajami, rażąco narusza ten interes. Istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron. Za naruszenie równowagi kontraktowej, jako przejaw naruszenia dobrych obyczajów, należy przyjąć takie działania, które potocznie określane są, jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Ocena rzetelności określonego postanowienia wymaga zatem rozważenia indywidulanego rozkładu obciążeń, kosztów i ryzyka, jakie wiążą się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadania, jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone. W mechanizmie kontroli klauzul, istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który usprawiedliwiać może zastosowaną konstrukcję i odejście od typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. W świetle powyższych rozważań, zarzut naruszenia art.
2 i 3 umowy kredytowej za nieważne i niewiążące strony, jest całkowicie bezzasadny. Treść § 1 ust. 2 przedmiotowej umowy stanowi, że jeżeli kwota uruchomionego kredytu nie zaspokaja konsolidowanego zobowiązania kredytobiorcy, kredytobiorca zobowiązany jest do całkowitego rozliczenia ze środków własnych. Natomiast w ust. 3 zawarte są upoważnienia udzielone powodowi przez pozwanego do dokonywania rozliczeń nadpłat i niedopłat przez bank. W ocenie Sądu Okręgowego, takie postanowienia umowne nie naruszyły dobrych obyczajów, a tym bardziej nie naruszyły rażąco interesów pozwanego, albowiem odnoszą się wyłącznie do sposobu dokonywania rozliczeń z tytułu niniejszej umowy. Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 6 kc. Powód przedstawił dokumenty świadczące o wymagalności roszczenia oraz jego wysokości i sprostał zasadzie ciężaru dowodu wynikającej z powyższego przepisu. Trzeba przy tym podkreślić, że jakkolwiek Sąd Rejonowy odwołał się w uzasadnieniu przede wszystkim do wyciągu z ksiąg banku, który potwierdza wysokość dochodzonego roszczenia, to w odpowiedzi na zastrzeżenia pozwanego, do akt zostały złożone także wydruki rachunku kredytowego (k: 84 – 87; k: 88 – 109), obrazujące wpłaty dokonywane przez dłużnika oraz sposób ich zarachowania. Gdyby pozwany istotnie chciał wykazać nieprawidłowości w prowadzeniu rachunkowości, to powinien wyraźnie podnieść, które wpłaty nie zostały uwzględnione, ewentualnie nieprawidłowo zaliczone. Ponieważ P. T. nie skorzystał z tej możliwości i tylko ogólnie zakwestionował wysokość roszczenia, Sąd Okręgowy uznał, iż nie podważył twierdzeń powoda i zaoferowanych przez niego dowodów. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się również naruszenia art. 5 kc. Działania pozwanego w zakresie wypowiedzenia umowy kredytowej – jak już wcześniej wskazano - mieściły się w ramach porządku prawnego i nie stanowiły nadużycia prawa. Ponadto apelujący, poza podniesieniem tego zarzutu, nie przedstawił żadnych popierających go argumentów i nie wykazał, aby powód uczynił ze swego prawa użytek sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Z tych wszystkich względów, Sąd Okręgowy oddalił apelację, stosując art. 385 kpc. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc, przy czym wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powoda ustalono na podstawie § 10 ust. 1 pkt 1) w zw. z § 2 pkt 6) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.