odwołanie od decyzji organu rentowego wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Odwołanie, w myśl art. 477 10 § 1 k.p.c., powinno zawierać oznaczenie zaskarżonej decyzji, określenie i zwięzłe uzasadnienie zarzutów i wniosków oraz podpis ubezpieczonego albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika. Na podstawie art.
kpc Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Z powołanego przepisu wynika jednoznacznie, że miesięczny termin do wniesienia odwołania rozpoczyna swój bieg od dnia doręczenia odpisu decyzji, a odwołanie winno być wniesione do organu, który skarżoną decyzję wydał. W przypadku stwierdzenia opóźnienia Sąd ma dyskrecjonalną możliwość potraktowania spóźnionego odwołania tak, jakby zostało wniesione w terminie. Może tego dokonać pod warunkiem uznania, że przekroczenie terminu nie jest nadmierne oraz że nastąpiło z przyczyn niezależnych od skarżącego. Obydwa te warunki muszą jednak wystąpić łącznie. Niespełnienie choćby jednego z nich przesądza o odrzuceniu odwołania / postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 2010 r. sygn. II UK 404/09, LEX nr 611422/. Jak wynika wprost z powyższego Sąd może nie odrzucić odwołania wniesionego po terminie w przypadku spełniania kumulatywnie dwóch przesłanek: - przekroczenie terminu nie może być nadmierne - i musiało nastąpić z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Przepisy te mają charakter wyjątkowy, bowiem są stosowane w szczególnych przypadkach. Ustawodawca wymaga, aby uchybienie terminowi nastąpiło z przyczyn niezależnych od podmiotu, który się tego dopuścił. Z reguły więc chodzi o wszelkie okoliczności o charakterze obiektywnym, na które strona nie miała wpływu. Instytucja przywrócenia terminu nie służy natomiast sanowaniu braku staranności działającej strony. Na podstawie zaś art. 39 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267) organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. Zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W przypadku nieobecności adresata pismo – w myśl art. 43 k.p.a. - doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Potwierdzenie doręczenia pisma w formie pokwitowania ma znaczenie dowodowe przy ocenie daty rozpoczęcia lub zakończenia biegu terminu oraz możliwości dokonania określonych czynności / por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedziba w W. z dnia 15 września 2006 r. sygn. VI SA/Wa 911/06; LEX nr 922399/. W rozpoznawanej sprawie skarżona decyzja organu rentowego z dnia 30 czerwca 2017 r. została wysłana do wnioskodawcy jednym listem, łącznie z decyzją z tej samej daty, a dotyczącą ponownego ustalenia wysokości emerytury policyjnej, na co wskazywał pełnomocnik wnioskodawcy w odwołaniu. Jednocześnie z odwołania samego skarżącego od decyzji z dnia 30 czerwca 2017 r. o ponownym ustaleniu wysokości emerytury policyjnej wynika, że otrzymał on tę decyzję w dniu 17 lipca 2017 r. Tym samym również sporną decyzję odwołujący otrzymał w dniu 17 lipca 2017 r. Wobec tego miesięczny termin do jej zaskarżenia mijał najpóźniej z dniem 16 sierpnia 2017 r. W dniu 13 grudnia 2017 r. do Sądu, za pośrednictwem organu rentowego, pełnomocnik wnioskodawcy złożył odwołanie zarówno od decyzji o przeliczeniu emerytury z dnia 9 października 2017 roku, jak i od decyzji z dnia 30 czerwca 2017 roku o przeliczeniu policyjnej renty inwalidzkiej. Nie może budzić żadnych wątpliwości okoliczność, że odwołanie z dnia 13 grudnia 2017 r., zostało złożone z przekroczeniem miesięcznego terminu do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji. Sporna decyzja zawierała stosowne pouczenie, iż przysługuje od niej odwołanie do Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych za pośrednictwem organu rentowego w terminie miesiąca od jej doręczenia. Pomimo zawartego pouczenia wnioskodawca nie złożył odwołania do Sądu od spornej decyzji w zakreślonym terminie. Nie może on powoływać się na swój stan zdrowia, gdyż już wcześniej, w dniu 20 lipca 2017 roku, odwołał się do sądu od decyzji organu rentowego z dnia 30 czerwca 2017 r. dotyczącej ponownego ustalenia wysokości emerytury policyjnej i uczynił to we właściwym terminie, zgodnie z pouczeniem. A zatem skarżący nie tylko miał pełną świadomość o możliwości odwołania się do Sądu od obu decyzji organu rentowego z tej samej daty 30 czerwca 2017 r., ale również był w stanie zdrowotnym umożliwiającym mu złożenie takiego odwołania. Skoro bowiem mógł złożyć odwołanie od jednej decyzji z tej samej daty, mógł również złożyć odwołanie od drugiej decyzji z tej samej daty, doręczonej w tej samej przesyłce, przy zachowaniu należytej staranności i tym samym dochować ustawowego terminu do zaskarżenia przedmiotowej decyzji. Zaznaczenia wymaga, że wnioskodawca żadnych przeszkód uniemożliwiających mu złożenie odwołania w terminie nie wykazała. Bez znaczenia pozostaje również argument, iż dwie decyzje zostały skarżącemu doręczone w jednej kopercie i fakt, że renta nie była wypłacana. Jak wskazano w początkowej części rozważań, skarżący musiałaby wykazać w niniejszym postępowaniu, że uchybienie terminowi nastąpiło z przyczyn niezależnych od niego, przy czym jako kryterium przy tej ocenie przyjmuje się powszechnie obiektywny miernik staranności, jakiego można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Pełnomocnik odwołującego de facto nie wskazał, żadnych przyczyn niezależnych od odwołującego dla których nie złożył on odwołania w terminie również od spornej decyzji. Powyższe co najwyżej stanowi o braku należytej staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. W związku z powyższym należy uznać, że wnioskodawca nie wykazał w toku postępowania, że uchybienie ustawowemu terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło z przyczyn niezależnych od niego. Należy przyjąć, że skarżący ewidentnie nie dołożył należytej staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Również samo przekroczenie terminu należy uznać za nadmierne. Sporna decyzja organu rentowego zapadła w dniu 30 czerwca 2017 roku, wnioskodawca otrzymał ją w dniu 17 lipca 2017 r., zaś odwołanie zostało złożone dopiero w dniu 13 grudnia 2017 roku, zatem niemal 5 miesięcy po upływie zakreślonego, miesięcznego terminu do jego złożenia. Z tych względów Sąd Okręgowy, na podstawie art.
(ponownie ustalającej wysokość policyjnej renty inwalidzkiej), odrzucił (punkt 2 wyroku). Na podstawie art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z. § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1800) Sąd zasądził od Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W., jako strony przegrywającej, kwotę 360 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w związku z wygraniem przez wnioskodawcę spraw z odwołań złożonych od trzech decyzji (z 30 czerwca 2017 r., 9 października 2017 r., 5 marca 2018 r.) dotyczących ponownego ustalenia wysokości emerytury policyjnej przy uwzględnieniu przegrania sprawy z odwołania od decyzji z dnia 30 czerwca 2017 r. dotyczącej ponownego ustalenia wysokości policyjnej renty inwalidzkiej (180 zł x 3 – 180 zł). ZARZĄDZENIE odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron, a pełnomocnikowi organu rentowego wraz z aktami rentowymi.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.