Sygn. akt VGC 86/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 kwietnia 2021r. Sąd Rejonowy Toruniu – V Wydział Gospodarczy w składzie: przewodniczący: SSR Maciej J. Naworski protokolant: sekretarz sądowy Kamila Mątowska po rozpoznaniu dnia 14 kwietnia 2021r., w T. na rozprawie sprawy z powództwa (...) S.A. w W. ( KRS (...) ) ( KRS (...) ) przeciwko M. W.
(1)( NIP (...) ) o zapłatę oddala powództwo. Sygn. akt VGC 86/21 UZASADNIENIE (...) S.A. w W. żądała od M. W.
(1)612zł odszkodowania za rozwiązanie umowy przed terminem, na który została zawarta ( k. 4 i 67 ). Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, ponieważ umowy nie rozwiązał przed datą, którą określała; podniósł też zarzut przedawnienia ( k. 50 ). Sąd ustalił, co następuje: W 2013r. M. W.
(2)zawarł z (...) S.A. w W. umowę na dostarczanie prądu na czas do dnia 31 grudnia 2016r. Bezsporne: oświadczenie powoda, k. 66v., oświadczenie pozwanego, k.
- Sąd zważył, co następuje:
- Stan faktyczny w zakresie niezbędnym dla rozstrzygnięcia był bezsporny, wobec czego Sąd ustalił go na podstawie zgodnych oświadczeń stron i art. 230 k.p.c. Dokumenty były wiarygodne z formalnego punku widzenia a strony ich nie podważały. Sąd oddalił wniosek o przesłuchanie stron, ponieważ dowód tego typu ma wyłącznie komplementarny charakter ( art. 299 k.p.c. ).
- Przed przystąpieniem do zasadniczych rozważań należy poczynić następujące uwagi ogólne. Po pierwsze, proces cywilny jest de lege lata kontradyktoryjny i obowiązuje w nim zasada prawdy formalnej. W konsekwencji na stronach spoczywa obowiązek przeprowadzenia postępowania i ryzyko zaniechań i niepowodzenia w tym zakresie. Po drugie, ciężar dowodu faktów istotnych dla rozstrzygnięcia spoczywa na stronie, która wywodzi z nich skutki prawne ( ei incumbit probatio qui dicit – art. 6 k.c. ). W sprawie o odszkodowanie onus probandi spoczywa więc przede wszystkim na stronie powodowej, która musi wykazać słuszność zgłoszonych pretensji.
- Żądanie było bezzasadne. Powód domagał się odszkodowania, ponieważ pozwany miał rozwiązać umową, którą zawarł na czas oznaczonym przed terminem. Nie przeprowadził jednak skutecznego dowodu, że tak było; w szczególności nie złożył oświadczenia pozwanego o rozwiązaniu umowy. Umowa przewidywała zaś dla jej zmiany formę pisemną pod rygorem nieważności; w kontekście art. 77 § 2 k.c. domniemać trzeba, że także rozwiązanie umowy także musiało nastąpić na piśmie. Za znamienne należy przy tym uznać, że strona powodowa nie określiła daty, w której jej zdaniem pozwany rozwiązał umowę ani też nie przybliżyła okoliczności tego zdarzenia. Pozwany przedstawił zaś umowę na dostawę prądu, którą zawarł w lipcu 2015r. z innym podmiotem na okres od dnia 1 stycznia 2017r. ( k. 52 ) a więc już po zakończeniu stosunku z powodem; który wiązał strony do 31 grudnia 2016r. W tej sytuacji za dowód rozwiązania umowy przed końcem 2016r. nie mogła być uznana informacja udzielona powodowi przez (...) S.A., że pozwany rozwiązał umowę już w sierpniu 2015r. ( k. 69 ). Pozostawała bowiem w sprzeczności z treścią kontraktu, który nawiązał pozwany i, z tego względu, była błędna.
- Na marginesie Sąd zaznacza, że nie był uzasadniony zarzut przedawnienia. Od 9 lipca 2018r. termin ten co do zasady upływa z końcem roku kalendarzowego ( art. 118 zd. 2 k.c. ), wytoczenie powództwa prowadzi do przerwania jego biegu ( art. 123 § 1 pkt1 k.c. ), a roszczenia związane z działalnością gospodarczą przedawniają się po trzech latach ( art. 118 zd. 1 k.c. ). Roszczenie powoda stało się wymagalne, zgodnie z jego oświadczeniem, we wrześniu 2016r., wobec czego, niezależnie od tego, czy rzeczywiście chodzi o ten miesiąc wymienionego roku, do przedawnienia mogło dojść najwcześniej z dniem 31 grudnia 2019r. Przed tą datą pozwany wytoczył jednak powództwo przeciwko pozwanemu w elektronicznym postępowaniu upominawczym i zachował termin, o którym mowa w art. 505 37 § 2 k.p.c.
- W rezultacie Sąd oddalił powództwo i nie orzekał o kosztach, ponieważ pozwany wygrał sprawę nie ponosząc celowych kosztów obrony.