← Polska

XIII GC 2906/18

Sygnatura akt XIII GC 2906/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2019 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi XIII Wydział Gospodarczy w następującym składzie: Przewodnicząc

§ 5k.c.

w poprzednim brzmieniu (w dalszej części uzasadnienia wszelkie odwołania do treści przepisów art.

k.c. dotyczą poprzedniego brzmienia, obowiązującego w dacie zawarcia przez strony umowy z dnia 28 lipca 2011 roku dotyczącej kontynuacji projektowania i budowy autostrady (...) S. – K. na odcinku od km 365+261,42 (od węzła (...) bez węzła) do km 394+500) wierzytelność o zapłatę wynagrodzenia z umowy o roboty budowlane a nie odszkodowania za uszkodzenie ciała lub rzeczy ruchomych lub nieruchomych. Subklauzula 2.5 z kolei dotyczyła obowiązków informacyjnych i miała charakter uzupełniający; nie stanowiła samodzielnej podstawy powstania jakiegokolwiek roszczenia. Ponieważ jednak Sąd był związany podstawą faktyczną pozwu, a nie wskazaną przez powoda podstawą prawną, zgłoszone roszczenia należało ocenić przez pryzmat odpowiednich przepisów prawa. [ocena prawna roszczenia powoda wobec pozwanej ad 2] Z twierdzeń pozwu jak i przedstawionych przez strony dowodów wynikało, że podwykonawca M. S. miała zawartą umowę podwykonawczą z pozwaną ad 1 (...) spółką akcyjną. Oznacza to, a przynajmniej powód nie przywołał na okoliczność przeciwną żadnych twierdzeń i dowodów, że pozwana ad 2, z uwagi na brak przymiotu strony umowy podwykonawczej, nie ponosiła wobec podwykonawcy odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia. Należy w tym miejscu wskazać, że zgodnie z dyspozycją art. 369 k.c. zobowiązanie jest solidarne, jeżeli to wynika z ustawy lub z czynności prawnej. Obie pozwane jako strony umowy konsorcjum wprost w tej umowie wskazały (w ustępie 4), że zawarcie umowy nie stanowi i nie oznacza zawarcia umowy spółki. Potwierdzało to wyłącznie w ustępie 26 łącznego udziału obu pozwanych w zysku i w stracie osiągniętej w wyniku realizacji całości robót (prac) wynikających lub związanych z przedmiotem kontraktu. Tym samym pozwana ad 2 nie ponosiła wobec podwykonawców odpowiedzialności ex lege na podstawie art. 864 k.c. Pozwana ad 2 była jedynie uprawniona do bezpośredniego uregulowania wierzytelności podwykonawcy, o czym stanowił ustęp 21. umowy konsorcjum, w razie spełnienia przesłanek wskazanych w przywołanym postanowieniu umownym. Raz, że trudno z powyższego postanowienia wywieść powstanie obowiązku bezpośredniego uregulowania wskazanej należności przez pozwaną ad 2, a tym samym i powstanie po stronie podwykonawcy odpowiedniego prawa podmiotowego do żądania od pozwanej ad 2 zaspokojenia tej należności, a dwa że powód nawet nie wskazał i nie wykazał, aby zrealizowały się przesłanki określone w ustępie 21. umowy konsorcjum. Pozwane co prawda wskazały w umowie konsorcjum swoją solidarną odpowiedzialność zewnętrzną, tj. wobec podmiotów trzecich, ale tylko wobec powoda i za niewykonanie lub nienależyte wykonanie łączącej strony umowy (ustęp 41). W ramach odpowiedzialności wewnętrznej pozwane przyjęły swoją odpowiedzialność wobec siebie i wobec powoda, ale nie za roszczenia podwykonawców, lecz za ich zobowiązania (na zasadzie art. 474 – ustęp 42). Podstawy odpowiedzialności pozwanej ad 2 wobec podwykonawcy nie można również przyjąć na gruncie art.

§ 1i 5 k.c., bowiem te przepisy jedynie rozszerzają odpowiedzialność „pionowo”, tj.

na inwestora za zobowiązania wykonawcy (generalnego wykonawcy) wobec podwykonawcy oraz na inwestora, wykonawcę i podwykonawcę za zobowiązania podwykonawcy wobec dalszego podwykonawcy. Nawet gdyby zresztą przyjąć odpowiedzialność pozwanej ad 2 wobec podwykonawcy za zapłatę przez pozwaną ad 1 wynagrodzenia na podstawie art.

§ 5

k.c., na tej samej zasadzie, na której odpowiedzialność ponosił powód, to odpowiedzialność ta nie obejmowałaby odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia przez pozwaną ad

  1. Pozwana ad 2 musiałaby zostać wezwana przez podwykonawcę do zapłaty wynagrodzenia za pozwaną ad 1, co – jak wskazała pozwana ad 2 w sprzeciwie od nakazu zapłaty, a czemu powód nie przedstawił żadnego dowodu przeciwnego (pozytywnego) – nigdy nie nastąpiło. Oznacza to, że w okresie, za który powód spełnił świadczenie odsetkowe, świadczenie główne nie było wymagalne wobec pozwanej ad 2, a tym samym powód płacąc odsetki w żadnej części nie zwolnił pozwanej ad 2 od ciążącego na niej zobowiązania. Zaznaczyć należy, że zgodnie z dyspozycją art. 371 k.c. działania i zaniechania jednego z dłużników solidarnych nie mogą szkodzić współdłużnikom, przez co się w literaturze powszechnie rozumie są opóźnienie lub zwłokę – opóźnienie oraz zwłoka jednego z dłużników solidarnych nie szkodzi pozostałym współdłużnikom, gdy roszczenie o spełnienie świadczenia przez tego dłużnika nie stało się wymagalne w tym samym czasie, co roszczenia o spełnienie świadczenia przez pozostałych współdłużników (tak. np. B. Lanckorońskiego [w:] K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, C.H.Beck 2019, Komentarz do art. 371; tak samo SN w uchwale z dnia 28 lutego 2013 r., III CZP 108/12, OSNC 2013 nr 9, poz. 107). Odpowiedzialność ta nie objęłaby również kosztów procesu za postępowanie apelacyjne zasądzonych od powoda na rzecz podwykonawcy. W orzecznictwie co prawda wskazano, że odpowiedzialność regresowa, o której mowa w art. 376 k.c. obejmuje również koszty procesu zasądzone od jednego z dłużników solidarnych na rzecz wierzyciela (tak SN w przywołanej uchwale z dnia 28 lutego 2013 r., III CZP 108/12, OSNC 2013 nr 9, poz. 107), jednakże Sąd Rejonowy w niniejszym składzie tego poglądu nie podziela – Sąd Najwyższy wskazał, że „ Pomiędzy tych współdłużników, którzy nie uczestniczyli w zaspokojeniu wierzyciela spółki powinien rozdzielony cały uszczerbek majątkowy poniesiony przez wspólnika, który tego wierzyciela zaspokoił”, jednakże konstatacja ta nie jest trafna, bowiem – jak się zdaje wydawać – z pola widzenia Sądu Najwyższego uszło, że regres może dotyczyć jedynie tych roszczeń, które spełniając jeden z dłużników solidarnych zwalnia pozostałych współdłużników solidarnych (art. 366 § 1 in fine k.c.). Ponieważ na współdłużniku solidarnym, którego wierzyciel nie pozwał, nie spoczywa obowiązek zapłaty wierzycielowi, solidarnie z pozwanym dłużnikiem, kosztów procesu, tym samym dłużnik pozwany przez wierzyciela poprzez zapłatę tych kosztów nie zwalnia dłużnika, który nie miał przymiotu strony w postępowaniu. Materialnoprawnej podstawy regresu w zakresie kosztów procesu nie można upatrywać w przepisie art. 105 § 2 zd.
  2. k.p.c. bowiem przepis ten ma charakter jedynie procesowy i sam w sobie stanowi wyjątek od zasady wynikającej z dyspozycji art. 105 § 1 k.p.c. Niezależnie od powyższego w przywołanej uchwale Sąd Najwyższy wskazał, że obowiązek zwrotu przez współdłużnika solidarnego kosztów procesu dłużnikowi pozwanemu przez wierzyciela istnieje, o ile współdłużnik solidarny skutecznie nie podniesie zarzut wadliwego prowadzenia procesu przez dłużnika pozwanego przez wierzyciela. Pozwana ad 2 nie była interwenientem ubocznym w sprawie z powództwa podwykonawcy wobec powoda, jak i powód nie wskazywał, aby pozwana ad 2 była w tamtym procesie przypozwana. Z uwagi na powyższe pozwana ad 2 nie jest pozbawiona w niniejszej sprawie uprawnienia do podniesienia zarzutu wadliwego prowadzenia procesu przez powoda (art. 85 w zw. z art. 82 k.p.c.), co też uczyniła wskazując, że koszty procesu w wysokości 5.400 zł zostały wygenerowane jedynie z uwagi na wniesienie niezasadnej apelacji przez powoda i czemu należy przyznać rację. Podniesienie tego zarzutu zwolniłoby zatem pozwaną ad 2 z obowiązku zwrotu powodowi zasądzonych od niego na rzecz podwykonawcy kosztów procesu, gdyby przyjąć odpowiedzialność pozwanej ad 2 na podstawie art.

§ 5k.c.

Tym samym – niezależnie od przyjętej podstawy prawnej odpowiedzialności regresowej wobec powoda (o której będzie mowa w dalszej części uzasadnienia), powód i pozwana ad 2 nie ponosili odpowiedzialności solidarnej za zapłatę odsetek i kosztów procesu, wobec czego powód nie może skutecznie żądać zwrotu tych zapłaconych świadczeń od pozwanej ad 2, jako że płacąc te należności nie zwolnił w żadnej mierze z obowiązku zapłaty pozwaną ad 2, jako że na niej ten obowiązek nie spoczywał. Takie podstawy nie stanowi również przepis art. 141 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (tekst jedn. podówczas Dz.U. Nr 113, poz. 759 z późn. zm., dalej jako pr.zam.publ.), zgodnie z którym wykonawcy, o których mowa w art. 23 ust. 1 ustawy, tj. wykonawcy wspólnie ubiegający się o udzielenie zamówienia, ponoszą solidarną odpowiedzialność za wykonanie umowy i wniesienie zabezpieczenia należytego wykonania umowy. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 lutego 2016 r. (V CSK 339/15, niepubl.) spoczywający na wykonawcach – członkach konsorcjum obowiązek należytego wykonania umowy z podwykonawcami wynika z umowy o roboty budowlane zawartej z inwestorem wówczas jedynie, gdy został w umowie wyraźnie zastrzeżony. Nietrafne jest – zdaniem Sądu Najwyższego, a co Sąd Rejonowy w pełni aprobuje – odmienne zapatrywanie wskazane w odosobnionym w orzecznictwie poglądzie wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 września 2008 r. (III CSK 119/08, OSNC 2009 r, nr 9, poz. 130), zgodnie z którym z samej istoty zwartej z inwestorem umowy o roboty budowlane wynika, że obejmuje ona także wypełnienie przez każdego z wykonawców obowiązków wobec podwykonawców. W konsekwencji nie jest możliwe przyjęcie, że podstawę solidarnej odpowiedzialności wykonawców za szkodę powódki wynikłą ze spełnienia przez inwestora świadczenia na rzecz podwykonawcy stanowi art. 141 pr.zam.publ. [ocena prawna roszczenia powoda wobec pozwanej ad 1] W orzecznictwie pojawił się pogląd, iż podstawę wzajemnych rozliczeń inwestora i (generalnego) wykonawcy, w razie zapłaty przez inwestora wynagrodzenia wykonawcy (podwykonawcy) na podstawie art. 647

(1)§ 5 k.c., stanowi przepis art. 376 § 1 k.c. (tak np. Sąd Najwyższy w przywołanym wyroku z dnia 11 lutego 2016 r., V CSK 339/15, czy – bez szerszego uzasadnienia w uchwale z dnia 28 czerwca 2006 r., III CZP 36/06, OSNC 2007 nr 4, poz. 52, a także SA w Warszawie w wyroku z dnia 22 maja 2018 r., VI ACa 1834/16). Taka wykładnia, prima facie usprawiedliwiona w świetle treści przepisu art. 647
(1)§ 5 k.c. oraz dyspozycji art. 376 § 1 k.c., ostatecznie prowadziłaby do niepożądanych rezultatów, szeroko opisanych przez B. Lanckorońskiego (zob. B. Lanckoroński, [w:] K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, C.H.Beck 2019, Komentarz do art. 647
(1)). Tytułem przykładu można wskazać, że inwestor mógłby od wykonawcy (generalnego wykonawcy) żądać zapłaty jedynie połowy świadczenia zapłaconego za wykonawcę (generalnego wykonawcę) podwykonawcy. Można nawet poczynić założenie, że na gruncie art. 376 § 1 k.c. teoretycznie dopuszczalne byłoby żądanie przez wykonawcę (generalnego wykonawcę) – niezależnie od zapłaty wynagrodzenia na podstawie umowy o wykonawstwo (generalne wykonawstwo) robót budowlanych – zwrotu od inwestora połowy wynagrodzenia zapłaconego podwykonawcy. Widać, że taka wykładnia przepisów prowadzi do nieakceptowalnych skutków, i – co znamienne – nie jest też ferowana przez strony, bowiem pozwana ad 1 zwróciła powodowi całość świadczenia głównego zasądzonego od niego na rzecz podwykonawcy, a nie jedynie jego połowę. Stąd w ocenie Sądu Rejonowego o wiele bardziej przekonujący jest pogląd, zgodnie z którym inwestor płacąc na podstawie art.

§ 5k.c.

podwykonawcy wynagrodzenie należne od wykonawcy (generalnego wykonawcy), płaci cudzy, a nie swój własny dług, albowiem art.

§ 5k.c.

statuuje ustawową bierną solidarność o charakterze gwarancyjnym. Pozwala to przyjąć, że inwestor poprzez zapłatę wynagrodzenia na podstawie art. 518 § 1 pkt 1 k.c. wstępuje w prawa zaspokojonego wierzyciela (tak SN w wyroku z dnia 17 lutego 2011 r., IV CSK 293/10, niepubl. i w wyroku z dnia 24 kwietnia 2018 r., V CSK 292/17, niepubl. oraz SA w Białymstoku w wyroku z dnia 17 czerwca 2015 r., I ACa 76/15, niepubl. i w wyroku z dnia 24 listopada 2016 r., I ACa 553/16, niepubl.; zob. również wyrok SN z dnia 9 marca 2007 r., V CSK 457/06, niepubl.). Jak się z kolei powszechnie przyjmuje w literaturze (tak np. P. Sobolewski, [w:] K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, C.H.Beck 2019, Komentarz do art. 518; T. Sójka i J. Stranz, [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626, C.H.Beck 2019, Komentarz do art. 518; J. Mojak, [w:] K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 450–1088, C.H.Beck 2018, Komentarz do art. 518, ) zakres nabytej w drodze cessio legis wierzytelności mierzony jest wysokością dokonanej wierzycielowi zapłaty (art. 518 § 1 in principio). Osoba wstępująca w miejsce zaspokojonego wierzyciela, inaczej więc niż cesjonariusz, tylko wtedy nabędzie wraz z wierzytelnością roszczenie o zaległe odsetki, jeśli w tym zakresie zaspokoiła wierzyciela. W przedmiotowej sprawie pozwana ad 1 spełniając świadczenie odsetkowe wobec podwykonawcy, należne oczywiście w związku z jej własnym opóźnieniem w zapłacie wynagrodzenia, jednocześnie zwolniła pozwaną ad 1 z obowiązku zapłaty należnych od niej na mocy art. 481 k.c. odsetek za opóźnienie w zapłacie wynagrodzenia – oczywiście nie w całości, a jedynie za okres od 26 marca 2013 roku do 16 sierpnia 2017 roku. Wskutek zapłaty wynagrodzenia przez powoda podwykonawcy służy już bowiem jedynie roszczenie o zapłatę odsetek od dnia wymagalności wynagrodzenia za roboty budowlane (które bezsprzecznie stało się wymagalne wcześniej niż roszczenie podwykonawcy wobec powoda jako inwestora) do 25 marca 2013 roku. Stąd też należało uznać roszczenie powoda o zapłatę przez pozwaną ad 1 kwoty 37.813,11 zł za uzasadnione. Ponieważ powód płacąc M. S. ww. kwotę wstąpił w jej prawa jako zaspokojonego wierzyciela, to nabył wierzytelność do zapłaconej kwoty w takim kształcie, w jakim przysługiwała M. S.. Oznacza to, że odsetek od zapłaconych M. S. odsetek powód mógł się domagać na zasadach ogólnych, tj. od dnia wytoczenia powództwa (art. 482 § 1 k.c.). Wstąpienie przez powoda w sytuację prawną podwykonawcy jako wierzyciela pozwanej ad 1 nie obejmowało jednak kosztów procesu w wysokości 5.400 zł, bowiem powód płacąc koszty procesu płacił swój osobisty dług o charakterze procesowym, nie zaś wierzytelność podwykonawcy wobec pozwanej ad 1. Z tych względów orzeczono, jak w punktach 1. i 2. wyroku. W punkcie 3. wyroku Sąd na podstawie art. 100 zd. 1. dokonał stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu między powodem a pozwaną ad 1, mając na względzie, że powód wygrał spór w 87,50%. W punkcie 4. wyroku Sąd na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. obciążył powoda, jako stronę przegrywającą, obowiązkiem zwrotu pozwanej ad 2 poniesionych przez nią kosztów procesu. Z kolei w punkcie 5. wyroku Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 785) w zw. z art. 100 zd. 1. k.p.c. obciążył pozwaną ad 1 przypadającą na nią stosownie do jej przegranej w sprawie częścią opłaty od pozwu, od uiszczenia której powód był zwolniony z mocy prawa. ZARZĄDZENIE (...) (...) (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.