Sąd Okręgowy ustalił, że powód był podwykonawcą ponieważ prace wykonane przez powoda w ramach umowy z pozwanym ad. 1 bezsprzecznie weszły w skład świadczenia pozwanego ad. 1 jako wykonawcy robót budowlanych w budynku będącym inwestycją pozwanego ad. 2. Sąd wskazał ponadto , że w myśl utrwalonego w orzecznictwie poglądu podwykonawcy świadczący swoje usługi nie na podstawie umowy o roboty budowlane, lecz na podstawie umowy o dzieło, również podlegają ochronie wynikającej z art.
Jednak zdaniem Sądu Okręgowego powód nie udowodnił, aby zaistniały przesłanki uzasadniające solidarną odpowiedzialność pozwanego ad. 2 jako inwestora za zobowiązania pozwanego ad. 1, wynikające z zawartych z powodem umów o dzieło. Sąd wskazał , że jednym z warunków solidarnej odpowiedzialności inwestora jest zawarcie umów o podwykonawstwo w formie pisemnej. Forma ta zastrzeżona została pod rygorem nieważności. Zgodnie z przywołanym wcześniej orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 02 czerwca 2014r. w sprawie (...), skutek nieważności umów o roboty budowlane i umów o podwykonawstwo prowadzi przede wszystkim do wyłączenia solidarnej odpowiedzialności inwestora oraz podmiotu zawierającego umowę z podwykonawcą za wypłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. W przedmiotowej sprawie żadna ze stron nie kwestionowała, iż umowa o wykonanie parapetów zawarta przez powoda z pozwanym ad. 1, została zawarta w formie ustnej. Zatem niezachowanie wymaganej wskazanym przepisem formy umowy o podwykonawstwo – formy pisemnej skutkować musiało wyłączeniem solidarnej odpowiedzialności inwestora – (...) S. A. za zobowiązania pozwanego ad. 1 wobec powoda z tytułu wynagrodzenia za wykonanie parapetów w warsztacie samochodowym i magazynie opon w budynku D w siedzibie inwestora. Odnośnie drugiej z umów o dzieło łączących strony – umowa z dnia 04 maja 2015r., to w ocenie Sądu powód nie udowodnił, aby zaistniały pozostałe przesłanki solidarnej odpowiedzialności inwestora ujęte w art.
aby spółka (...) S. A. wyraziła zgodę na zatrudnienie powoda w charakterze podwykonawcy przy realizacji inwestycji w jakiejkolwiek formie. Powód nie przedstawił żadnego dowodu potwierdzającego wyrażenie przez pozwanego ad. 2 zgody na zaangażowanie powoda w proces inwestycyjny w trybie przewidzianym w art.
W szczególności strona powodowa nie przedstawiła ani pisemnej zgody pozwanego ad. 2 na jej zatrudnienie ani nie załączyła pisemnego dowodu potwierdzającego zgłoszenie pozwanemu ad. 2 powoda jako podwykonawcy wraz z informacją o zakresie powierzonych mu prac i wysokości wynagrodzenia oraz terminie ich wykonania. Pozwany ad. 2 konsekwentnie natomiast zaprzeczał, aby wiedział o udziale powoda w inwestycji w charakterze podwykonawcy. Powód w przedmiotowej sprawie nie wykazał także zdaniem Sądu, aby pozwany ad. 2 uzyskał wiedzę o tym, iż pracuje on przy remoncie warsztatu samochodowego i magazynu opon jako podwykonawca, o tym, jaki jest zakres jego prac i jaka została ustalona kwota wynagrodzenia powoda za wykonanie dzieła. Powód nie przedstawił bowiem żadnych dowodów w tej kwestii, w szczególności nie potwierdziły powyższej okoliczności zeznania świadka A. D.. Dalej Sąd podkreślił, iż w umowie nr (...) z dnia 20 maja 2013r. pozwany ad. 2 co prawda wyraził zgodę na zawarcie przez pozwanego ad. 1 umów z podwykonawcami, ale tylko w zakresie wskazanym przez samego pozwanego ad. 1 w ofercie złożonej na etapie postępowania przetargowego. Natomiast pozwany ad. 1 w ofercie zobowiązał się wykonać zamówienie niepubliczne samodzielnie (bez udziału podwykonawców). Pozwany ad. 2 miał więc prawo oczekiwać, iż wszystkie osoby realizujące tą inwestycję są pracownikami lub współpracownikami wykonawcy, a nie podwykonawcami. Powyższe zdaniem Sądu Okręgowego niezbicie wskazuje na brak wiedzy, a tym samym i zgody pozwanego ad. 2 na zatrudnienie powoda jako podwykonawcy oraz brak znajomości zapisów umowy powoda z pozwanym ad. 1 w zakresie istotnych jej warunków. Odnośnie odpowiedzialności pozwanego ad 1 Sąd Okręgowy stwierdził , że powód udowodnił wykonanie całości prac objętych umowami stron, i to wykonania w sposób prawidłowy, zgodny ze sztuką, a także zrealizowanie umówionego dzieła. Dalej Sąd Okręgowy wskazał , że Pozwany ad. 1 który kwestionował zarówno wykonanie przez powoda całego przedmiotu umowy stron jak i prawidłową jakość pracy powoda nie udowodnił swoich twierdzeń w tym zakresie. Ponadto sąd uznał , za nieuzasadniony podniesiony przez pozwanego ad. 1 wobec powoda zarzut potrącenia . O odsetkach ustawowych Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W przypadku należności ujętej w fakturze VAT nr (...) termin jej zapłaty upłynął z dniem 21 sierpnia 2015r. Począwszy zatem od dnia następnego po upływie terminu płatności, tj. od dnia 22 sierpnia 2015r. pozwany ad. 1 pozostawał w zwłoce ze spełnieniem świadczenia. O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie III i IV sentencji wyroku. W tym zakresie Sąd oparł się na przepisach art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. Zgodnie z ich brzmieniem strona przegrywająca sprawę jest obowiązana zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Do powyższych kosztów stosownie do § 3 przywołanego powyżej przepisu należą dla strony reprezentowanej przez adwokata wynagrodzenie nie wyższe niż stawki określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Na koszty postępowania poniesione przez powoda w niniejszym procesie składały się: opłata od pozwu w wysokości 5.552 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 7.200 zł ustalone w oparciu o treść § 2 pkt. 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r., poz. 1804), i koszty opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych. Na koszty postępowania poniesione przez pozwanego ad. 2 w niniejszym procesie składały się: koszty zastępstwa procesowego w kwocie 7.200 zł ustalone w oparciu o treść § 2 pkt. 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r., poz. 1804) i koszty opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych. Mając na względzie, że powód wygrał proces co do roszczenia względem pozwanego ad. 1, Sąd obciążył pozwanego ad. 1 jako przegrywającego proces w całości kosztami procesu poniesionymi przez powoda i zasądził od pozwanego ad. 1 na rzecz powoda kwotę 12.769 zł (punkt III wyroku). Z uwagi na to, że powód przegrał proces co do roszczenia w stosunku do pozwanego ad. 2, obciążono go w tym zakresie obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego pozwanego ad. 2 w kwocie 7.217 zł, zgodnie z pkt. IV wyroku. Apelację na powyższe orzeczenie złożył powód w części oddalającej powództwo wobec pozwanego ad 2 tj. (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.. Na podstawie art. 368 § 1 pkt 2 KPC zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 647
k.c. o brzmieniu : Art.
647, zawartej między inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą), strony ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców. §
k.c. odpowiedzialność solidarna inwestora wobec podwykonawcy jest niewątpliwie wyłączona . Te roboty nie były bowiem objęte umowa o roboty budowlane między pozwanym ad 1 i pozwanym ad 2 i nie wynikały również z umowy z dnia 4 maja 2015 r . Jeżeli chodzi natomiast o umowę pisemną z dnia 4 maja 2015 r. to w pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii charakteru tej umowy. Co prawda apelujący nie podnosi takiego zarzutu – z oczywistych względów, to jednak ta kwestia pojawia się w odpowiedzi na apelację złożoną przez pozwanego ad 2. Nie ulega wątpliwości i w tej kwestii Sąd Apelacyjny w całości akceptuje ustalenia Sądu Okręgowego , że dnia 04 maja 2015r. wykonawca – pozwany ad. 1 zawarł umowę z powodem, w której powierzył mu wykonanie dzieła obejmującego dostawę stolarki aluminiowej okien i drzwi zgodnie z załącznikiem nr 1 do umowy (ofertą stanowiącą integralną część umowy) oraz montaż tej stolarki według załącznika nr 2 dla zadania „Przebudowa warsztatu samochodowego i magazynu opon w budynku (...) w siedzibie (...) S.A. w P., przy ul. (...)”. Umowa powyższa wbrew twierdzeniom pozwanego ad 2 była umową o dzieło , a nie umową dostawy . W tym zakresie sąd jak już wyżej wskazano akceptuje pogląd i argumenty przedstawione przez Sąd Okręgowy . Nie zmienia tego zarówno argumentacja zawarta w odpowiedzi na apelację oraz w piśmie z dnia 19 kwietnia 2018 r . W piśmie tym pozwany powołuje się bowiem na przepisy prawa budowlanego które w tej sprawie w zakresie rozpatrywanym przez sąd nie mają żadnego znaczenia . Niezależnie bowiem , czy wymianę i wytworzenie nowej stolarki okiennej w sensie prawa budowlanego nazwiemy remontem , przebudową czy konserwacją, czynności związane z tą pracą ( wytworzenie a następnie montaż nowych okien i drzwi) na gruncie prawa cywilnego należy określić jako wykonanie nowego dzieła polegającego właśnie na prawidłowym zgodnie z parametrami wynikającymi z umowy cywilno - prawnej wykonaniem drzwi i okien , a następnie ich prawidłowym zamontowaniu w remontowanym budynku. Nie ulega więc wątpliwości , że umowa z dnia 4 maja 2015 r. była umową o dzieło i niewątpliwie powód wykonywał ją jako podwykonawca . Sąd Apelacyjny podziela jednak stanowisko Sądu Okręgowego , że powód nie udowodnił, aby zaistniały przesłanki uzasadniające solidarną odpowiedzialność pozwanego ad. 2 jako inwestora za zobowiązania pozwanego ad. 1, wynikające z zawartej z powodem umowy o dzieło , a zarzuty podniesione w apelacji należało uznać za nietrafne. Zgodnie z art.
k.c., inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Z przepisu tego wynikają dwie przesłanki warunkujące odpowiedzialność solidarną inwestora z generalnym wykonawcą, tj. istnienie pisemnej umowy pomiędzy podwykonawcą a generalnym wykonawcą oraz zgoda inwestora na zawarcie takiej umowy. Obie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. Poza sporem jest , że w tym zakresie między wykonawcą i podwykonawcą została zawarta umowa pisemna. W związku z tym zagadnienie zgody inwestora na zawarcie umowy podwykonawczej ma kluczowe znacznie dla solidarnej z głównym wykonawcą odpowiedzialności pozwanego ad 2 za wynagrodzenie podwykonawcy. Zgodnie bowiem z art.
w brzmieniu obowiązującym w chwili zawierania umowy do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą była wymagana zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy. Nie ma sporu, że pozwany ad 2 nie wyraził zgody na zawarcie umowy w sposób wyraźny. Główny wykonawca nie przedstawił też pozwanemu umowy podwykonawczej lub jej projektu, nie ma w związku z tym podstaw do odwołania się do braku sprzeciwu, o jakim mowa w art.
2 k.c. Zgoda inwestora na zawarcie umowy podwykonawczej jest czynnością prawną. Zgoda ta jest "oświadczeniem woli o charakterze zindywidualizowanym, dotyczyć ma bowiem zawarcia przez wykonawcę z podwykonawcą konkretnej umowy, o określonej treści. W chwili wyrażenia zgody na zawarcie umowy inwestor powinien wobec tego posiadać wiedzę o jej istotnych postanowieniach, decydujących o zakresie jego solidarnej odpowiedzialności z wykonawcą za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy albo powinien co najmniej mieć zapewnioną możliwość zapoznania się z tymi postanowieniami" (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 października 2016 r., I CSK 645/15). Zgoda na zawarcie umowy podwykonawczej o niesprecyzowanym zakresie przedmiotowym (co do zakresu prac zleconych podwykonawcy lub wysokości jego wynagrodzenia) lub podmiotowym (co do osoby podwykonawcy) nie może być skuteczna. Przy czym, odpowiedzialność inwestora za spełnienie świadczeń przewidzianych umową między wykonawcą i podwykonawcą, której podstawą jest art.
k.c., "ma charakter gwarancyjny, a poważne konsekwencje jej ustanowienia sprawiają, że inwestor musi mieć zapewniony realny wpływ na jej powstanie w konkretnej sytuacji faktycznej" (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 października 2016 r., IV CSK 834/15). W orzeczeniu z dnia 4 lipca 2018 r sygn. akt VII AGa 860/18 Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził, że „aby zgoda inwestora była skuteczna musi:
k.c. Nawet zakładając , że pozwany ad 2 w wyniku pisma powoda z dnia 26 sierpnia 2015 r uzyskał informację o zawarciu takiej umowy to nie oznacza , że wyraził na nią zgodę . Przede wszystkim z udzielonej odpowiedzi nie wynika wprost by inwestor znał zakres umowy ponieważ informuje jedynie , że jedna z wystawionych faktur nie jest objęta tą umową . Ponadto podpisana pod pismem z dnia 2 września 2015 r. (...) nie reprezentowała inwestora, a w każdym razie nie wynika to z akt sprawy. I wreszcie w aktach jest też pismo wykonawcy do inwestora z dnia 5.11.2015 r. będące odpowiedzią na pismo inwestora z dnia 15.10.2015 r. , wzywające wykonawcę do uregulowania należności dla powoda, w którym wykonawca informuje, że powód nie jest podwykonawcą , a jedynie dokonywał dostawy stolarki , oraz powołał się na § 11 umowy o roboty budowlane z którego wynika , że pozwany ad. 2 wyraził zgodę na zawarcie przez pozwanego ad. 1 umów z podwykonawcami w zakresie wskazanym przez pozwanego ad. 1 w ofercie na etapie postępowania. A ten podwykonawca nie był w ofercie wskazany. W wyniku tej odpowiedzi inwestor przesłał pismo do powoda w dniu 12.11.2015 r informując go , że wobec odpowiedzi jaką uzyskał od wykonawcy w dniu 5.11.2015 r zmuszony jest odstąpić od uregulowania należności ze względu na brak spójnego stanowiska pomiędzy powodem a wykonawcą . Ponadto w toku całego postępowania zarówno z odpowiedzi na pozew pozwanego inwestora jak i zajmowanego stanowiska w toku postępowania nie wynika wbrew twierdzeniom skarżącego by pozwany inwestor wyraził zgodę ( k. 68-69 akt ) . Przeciwnie pozwany ad 2 konsekwentnie wnosił o oddalenie powództwa. Również nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 207 § 6 i art. 217 § 1 i 2 KPC i art. 299 KPC, poprzez pominięcie - jako spóźnionego i niemającego znaczenia dla sprawy dowodu z przesłuchania stron na okoliczność wiedzy pozwanego ad2 o zakresie umowy podwykonawczej i odpowiedzialności solidarnej stron. Dowód o przesłuchanie stron nie został zgłoszony w pozwie lecz został zgłoszony w piśmie z dnia 10.05.2016 r ( k. 295) i ponowiony na rozprawie 14 lutego 2017 r. w tym na okoliczność solidarnej odpowiedzialności inwestora ( k. 428 ) na której Sąd postanowieniem wniosek ten oddalił . Rozprawa z dnia 14 lutego 2017 r została odroczona. Następne posiedzenie sądu odbyło się w dniu 10 lipca 2017 r. Po czym sąd zamknął rozprawę i oznajmi stronom , że orzeczenie zostanie ogłoszone w dniu 24 lipca 2017 r . Zgodnie z art. 299 k.p.c. przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron dopuszczalne jest wyjątkowo, gdy w świetle oceny sądu, opartej na całokształcie okoliczności sprawy, brak jest w ogóle innych środków dowodowych albo gdy istniejące okazały się niewystarczające do wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Zob. uzasadnienie wyroku SN z dnia 8 grudnia 2000 r., I CKN 1129/99, LEX nr 51635; wyrok SN z dnia 12 grudnia 2000 r., V CKN 175/00, OSP 2001, z. 7–8, poz. 116, z glosą częściowo krytyczną C. G., PS 2003, nr 3, s. 141; wyrok SN z dnia 5 czerwca 2009 r., I PK 19/09, LEX nr 519171; wyrok SA we Wrocławiu z dnia 20 listopada 2012 r., I ACa 1175/12, LEX nr 1283507; wyrok SA w Warszawie z dnia 25 września 2013 r., I ACa 556/13, LEX nr 1381590. ) Tak więc dowód ten sąd może , a nie ma obowiązku go dopuścić na wniosek strony , jeżeli uzna , że okoliczności istotne dla sprawy zostały wyjaśnione. W niniejszej sprawie powód fakt zgody wywodził z treści pisma z dnia 2 września 2015 r oraz twierdził , że pozwany ad 1 przedłożył pozwanemu ad 2 niezbędną dokumentację , a pozwany ad 2 zaakceptował udział powoda jako podwykonawcy. Skoro skarżący twierdzi , że fakt zgody wynika z pisma to zeznanie strony nie wniosłoby nic nowego do sprawy bo to do sądu należy ocena czy z tego dokumentu wynika zgoda czy też nie. Co do drugiego argumentu jest to całkowicie sprzeczne ze stanowiskiem pozwanego ad 1 który w toku całego postępowania zaprzeczał , żeby pozwany ad 2 był podwykonawcą co wynika z pism i twierdził , że umowa z maja 2015 r była umową dostawy , a nie umową o dzieło. Ponadto ten konkretny argument pojawia się dopiero w apelacji. Ale co istotniejsze to po oddaleniu przez Sąd I Instancji tego dowodu pełnomocnik powoda nie złożył ani na tej rozprawie , ani na kolejnym posiedzeniu zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c. Artykuł 162 przewiduje prekluzję zarzutów dotyczących niektórych naruszeń prawa procesowego. Z jego treści wynika, że skutkiem niepodniesienia przez stronę zarzutu naruszenia przepisów postępowania w sposób określony w tym przepisie jest bezpowrotna utrata tego zarzutu w dalszym toku postępowania (i w środkach zaskarżenia lub środkach odwoławczych), a więc także w postępowaniu wywołanym wniesieniem zażalenia oraz w postępowaniu apelacyjnym i kasacyjnym, chyba że chodzi o przepisy prawa procesowego, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. Brak winy musi być uprawdopodobniony (postanowienie SN z dnia 17 października 1969 r., I CR 316/69, OSP 1971, z. 1, poz. 5, z glosą W. Siedleckiego; uchwała SN z dnia 27 października 2005 r., III CZP 55/05, OSNC 2006, nr 9, poz. 144; wyrok SA w Szczecinie z dnia 20 grudnia 2007 r., I ACa 772/07, LEX nr 503258; wyrok SA w Łodzi z dnia 10 grudnia 2013 r., I ACa 784/13, LEX nr 1416130; wyrok SA w Łodzi z dnia 22 października 2013 r., I ACa 561/13, LEX nr 1394243; wyrok SN z dnia 29 sierpnia 2013 r., I CSK 713/12, LEX nr 1391108; wyrok SA w Lublinie z dnia 1 sierpnia 2013 r., I ACa 249/13, LEX nr 1363303) Przy czym utrata możności powoływania się na uchybienia procesowe, na które strona nie zwróciła uwagi sądu w terminie przewidzianym w art. 162 w toku postępowania przed sądem I instancji, oznacza niemożność zaskarżenia orzeczenia ze względu na te uchybienia, choćby mogły mieć one wpływ na wynik sprawy (por. np. W. Siedlecki, Uchybienia procesowe w sądowym postępowaniu cywilnym, Warszawa 1971, s. 20; J. Niejadlik, Kontrola rewizyjna postanowień poprzedzających wydanie wyroku w procesie cywilnym, Warszawa 1977, s. 111 oraz B. Bladowski, Zastrzeżenia stron wnoszone do protokołu rozprawy, NP 1981, nr 3, s. 65). Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny apelację powoda jako nieuzasadnioną na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił . O kosztach postępowania apelacyjnego sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. o raz art. 108§ 1 k.p.c. oraz §2 pkt 6 w zw. z § 10 ust1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( Dz.U. z 2018 r. poz. 265 ) Ryszard Marchwicki Jan Futro Małgorzata Mazurkiewicz-Talaga
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.