← Polska

I ACa 1256/19

Sygn. akt I ACa 1256/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 lutego 2021 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Jerzy Bess (spr.) Sędziowie: SSA

§ 3k.c.

jeżeli szkoda została wyrządzona przez niewydanie orzeczenia lub decyzji, gdy obowiązek ich wydania przewiduje przepis prawa, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania orzeczenia lub decyzji, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Cytowany przepis reguluje odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przewlekłością postępowania sądowego lub administracyjnego, jeżeli obowiązek wydania orzeczenia sądowego lub decyzji administracyjnej przewiduje przepis prawa. Także w tej sytuacji konieczną przesłanką żądania odszkodowania jest uprzednie stwierdzenie we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania orzeczenia lub decyzji. Przepisy odrębne mogą uchylić tę przesłankę. To właściwe postępowanie, w którym następuje stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia lub decyzji, reguluje w odniesieniu do postępowania administracyjnego art. 37 k.p.a. Stosownie do § 1 tego przepisu w brzmieniu znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W myśl § 2 art. 37 organ wymieniony w § 1, uznając zażalenie za uzasadnione, wyznacza dodatkowy termin załatwienia sprawy oraz zarządza wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a w razie potrzeby także podjęcie środków zapobiegających naruszaniu terminów załatwiania spraw w przyszłości. Z poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń wynika, że powodowa spółka złożyła trzy wnioski o warunki zabudowy dla działek nr ew.(...) w Z. , a to: 1) 07.09.2007 r. dla budowy dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych, znak (...)(tu wnioskodawcą była spółka (...), a strona powodowa weszła w jej miejsce w trakcie postępowania); 2) 06.11.2008r. dla budowy budynku jednego budynku mieszkalnego wielorodzinnego, znak (...); 3) 16.12.2008 r. dla budowy karczmy regionalnej, znak (...). Postępowanie prowadzone pod znakiem (...) zostało zainicjowane 7 września 2007 r. wnioskiem spółki (...) sp. z o.o. w Z. o warunki zabudowy dla dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych. W toku tego postępowania w dniu 10 kwietnia 2008 r. wpłynęło pierwsze zażalenie wnioskodawcy na „niezałatwienie sprawy w terminie”, w wyniku którego postanowieniem SKO w N. z 26 maja 2008 r. uznano zażalenie za uzasadnione i wyznaczono organowi 14-dniowy termin na załatwienie sprawy. W dniu 30 grudnia 2008 r. doszło do zmiany wnioskodawcy, w wyniku której w miejsce spółki (...) do postępowania tego wstąpiła powodowa spółka. W wyniku kolejnego zażalenia na „niezałatwienie sprawy w terminie” SKO w N. postanowieniem z dnia 18.02.2009 r. uznało zażalenie za uzasadnione. Na tym etapie postępowania dotyczyło ono wyłącznie ustalenia warunków zabudowy dla dwóch budynków mieszkalnych i jak wynika z opinii biegłego M. S.

(1)wnioskowana przez stronę powodową inwestycja dotycząca budowy dwóch budynków wielorodzinnych, scharakteryzowana w pierwotnym wniosku z 7 września 2007 r. (k. 876) nie spełniała łącznie warunków wymaganych przepisem art. 61 ust. 1 u.p.z.p. ponieważ: 1) szerokość elewacji frontowej jednego z budynków wnioskowana to 32,84 m, a szerokość elewacji frontowej wynikająca z analizy jest możliwa maksymalnie 21,24 m; 2) wysokość budynków objęta wnioskiem wynosi 14,81 m, a wysokość budynków wynikająca z analizy jest możliwa maksymalnie 12,0 m. Nie był zatem spełniony warunek art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. co do parametrów budynku możliwego do ustalenia warunków zabudowy. Skutkować to powinno odmową ustalenia warunków zabudowy na wniosek z 07 września 2007 r. i winno to nastąpić, zgodnie z k.p.a. w okresie 2 miesięcy od złożenia wniosku. Z poczynionych w sprawie ustaleń wynika dalej, że dopiero w dniu 10 kwietnia 2009 r. strona powodowa dokonała zmiany projektu w kierunku zespołu trzech budynków wielorodzinnych i możliwe było uzyskanie przez stronę powodową pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy zagospodarowania terenu dla planowanych przez nią inwestycji w postaci zespołu trzech budynków wielorodzinnych. Uzyskanie przez stronę powodową pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy zagospodarowania terenu dla planowanych przez nią inwestycji w postaci zespołu trzech budynków wielorodzinnych, było przy tym możliwe najwcześniej w dniu 30 października 2009 r. Jednocześnie zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie, ze po 10 kwietnia 2009 r. strona powodowa nie składała już kolejnych skarg na niezałatwienie sprawy w terminie, a po zmianie stanu prawnego skarg na przewlekłe prowadzenie postępowania. Także w odniesieniu do postępowań w sprawach znak:(...) i (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. nie stwierdziło, aby w czasie ich prowadzenia doszło do niezałatwienie sprawy w terminie lub przewlekłości postępowania. W tym stanie rzecz Sąd uznał, że strona powodowa nie wykazała w odniesieniu do możliwego do zrealizowania przedsięwzięcia koniecznej przesłanki żądania odszkodowania, jakim jest uprzednie stwierdzenie we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania decyzji administracyjnej przez stronę pozwaną. W ocenie Sądu strona powodowa niezasadnie wskazywała również, że bezprawność działania pozwanej gminy polegała na uchwaleniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którym uniemożliwiono powodowej spółce realizację zamierzonej inwestycji. Jak podnosiła plan został uchwalony, mimo że strona pozwana uchyliła studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego i nie uchwaliła nowego studium. Zgodnie natomiast z przepisem art. 20 u.p.z.p. plan miejscowy musi być zgody z ustaleniami studium, a gmina ma obowiązek uchwalenia studium zgodnie z art. 9 ust. 1 u.p.z.p. Zdaniem Sądu zarzuty te nie są uzasadnione, ponieważ zgodnie z art. 3 ust. 1 do zadań własnych gminy należy uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Gmina poprzez swoje organy, w zakresie swojej właściwości, podejmuje czynności prowadzące do uchwalenia planów miejscowych, zwłaszcza tych planów, które należą do obowiązkowych. W dalszej kolejności wskazać natomiast należy, że zagadnienie zgodności planu z ustaleniami studium ma znaczenie wyłącznie z punktu widzenia zapewnienie spójności polityki przestrzennej gminy, która może podlegać zmianom. Kwestia braku studium mogła być też przedmiotem zarzutów strony powodowej w ramach procedury planistycznej zmierzającej do uchwalenia nowego planu. W dalszej kolejności wskazać również należy, że strona pozwana zasadnie zarzuciła, że niektóre koszty, np. koszty poniesione w związku z zakupem nieruchomości tj. cena, pośrednictwo, zlecane wyceny, obsługa prawna czy taksa notarialna nie pozostają w żadnym związku z jej działaniem. Nie da się również znaleźć uzasadnienia dla żądania od strony pozwanej zwrotu wynagrodzenia, jakie strona powodowa zapłaciła inż. arch. J. C. za przygotowanie treści uwag do projektu planu miejscowego składanych przez stronę powodową. Nieuzasadnione było również żądanie zwrotu zapłaty za kilka koncepcyjnych projektów budowlanych, gdyż wydatki te również nie pozostają w związku z działaniami strony pozwanej, w sytuacji gdy powodowa spółka nie dysponowała ostateczną decyzją o warunkach zabudowy. W ocenie Sądu wątpliwości budzi również dochodzenie przez stronę powodową odszkodowania w kwotach brutto, a więc z uwzględnieniem podatku VAT. Mając powyższe na uwadze, na mocy powołanych przepisów Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł stosownie do wyniku postępowania, biorąc pod uwagę to, że powództwo zostało uwzględnione w około 26 %. Niniejszy wyrok apelacją zaskarżyły obie strony. Powód apelacją zaskarżył niniejszy wyrok w części dotyczącej oddalenia powództwa w zakresie kwoty 8.170.587,63 zł objętej pkt II sentencji wyroku oraz w części orzekającej o kosztach postępowania, tj. objętej punktem IV wyroku, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia miały wpływ na treść zaskarżonej części oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1. naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c.:
  1. a)poprzez przekraczające granice swobodnej oceny dowodów nieprawidłowe ustalenie, że główną podstawą żądania Powoda o odszkodowanie w postaci utraconych korzyści było nie wydanie w terminie decyzji o warunkach zabudowy dotyczącej budowy zespołu trzech budynków wielorodzinnych, oraz poprzez wybiórczą ocenę materiału dowodowego i przekraczające granice swobodnej oceny dowodów pominięcie istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych wynikających z decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej jako „SKO”) z dnia 11 czerwca 2010 roku (znak: (...)) oraz z dnia 17 listopada 2010 roku (znak: (...)), w których SKO stwierdziło dwukrotnie niezgodne z prawem działanie Pozwanego, skutkujące uchyleniem kolejno decyzji z dnia 3 marca 2010 roku oraz z dnia 20 sierpnia 2010 roku o warunkach zabudowy na cele realizacji zespołu trzech budynków wielorodzinnych (znak: (...)) i w konsekwencji pominięcie istotnych dla sprawy okoliczności, iż działanie Pozwanego przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego na cele realizacji zespołu trzech budynków wielorodzinnych było niezgodne z prawem, oraz
  2. b)poprzez wybiórczą ocenę materiału dowodowego i przekraczające granice swobodnej oceny dowodów pominięcie istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych wynikających z dokumentów - umów sprzedaży lokali dotyczących inwestycji przy ul. (...) oraz inwestycji (...) (złożonych na rozprawie w dniu 25 marca 2019 roku), dokumentów znajdujących się w aktach KW nr (...), prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Z.oraz operatu szacunkowego z dnia 15 lipca 2011 roku sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego A. N. a także z zeznań świadka Z. K., z których to dowodów wynika, że Powód poniósł szkodę w postaci utraconych korzyści w wysokości 7.770.000 zł, przy czym Sąd I instancji oparł się wyłącznie na nierzetelnej w tym zakresie (odnośnie kwoty utraconych korzyści) opinii biegłej A. J. i w konsekwencji błędnie przyjął, że szkoda w postaci utraconych korzyści wynosi 1.948.885,00 zł, 2. naruszenie przepisu art. 316 § 1 k.p.c. - poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, w następstwie wadliwego przyjęcia za podstawę orzekania, że główną podstawą żądania Powoda o odszkodowanie w postaci utraconych korzyści było nie wydanie w terminie decyzji o warunkach zabudowy dotyczącej budowy zespołu trzech budynków wielorodzinnych, a polegające na zaniechaniu uwzględnienia przy wydawaniu Wyroku stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy, tj. następujących okoliczności, wynikających z dopuszczonych i przeprowadzonych dowodów:
  3. a)okoliczności wynikających z decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej jako „SKO”) z dnia 11 czerwca 2010 roku (znak: (...)) oraz z dnia 17 listopada 2010 roku (znak: (...)), w których SKO stwierdziło dwukrotnie niezgodne z prawem działanie Pozwanego, skutkujące uchyleniem kolejno decyzji z dnia 3 marca 2010 roku oraz z dnia 20 sierpnia 2010 roku o warunkach zabudowy na cele realizacji zespołu trzech budynków wielorodzinnych (znak: (...)) i w konsekwencji nieuwzględnienie, iż działanie Pozwanego przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu na cele realizacji zespołu trzech budynków wielorodzinnych było niezgodne z prawem, a stan ten został potwierdzony dokumentem urzędowym przez właściwy do tego organ w ramach obowiązującej procedury,
  4. b)okoliczności wynikających z dokumentów - umów sprzedaży lokali dotyczących inwestycji przy ul. (...) oraz inwestycji (...) w Z. (złożonych na rozprawie w dniu 25 marca 2019 roku), dokumentów znajdujących się w aktach KW nr (...), prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Z.oraz operatu szacunkowego z dnia 15 lipca 2011 roku sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego A. N., a także z zeznań słuchanego w charakterze strony Z. K., z nieuwzględnieniem wynikających z tychże dowodów okoliczności poniesienia przez Powoda szkody w postaci utraconych korzyści w wysokości 7.770.000 zł, z oparciem się w tym zakresie wyłącznie na nierzetelnej (odnośnie kwoty utraconych korzyści) opinii biegłej A. J. i w konsekwencji błędne przyjęcie, że ta szkoda wynosi kwotę 1.948.885,00 zł, 3. naruszenie przepisu 328 § 2 k.p.c. poprzez pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstawy prawnej Wyroku odnośnie oddalenia roszczenia Powoda dotyczącego odszkodowania za wydatki poniesione przez Powoda w związku z przygotowaniem inwestycji budowy zespołu trzech budynków wielorodzinnych, co uniemożliwia kontrolę instancyjną tej części Wyroku i tym samym narusza prawo Powoda do obrony, 4. stanowiące konsekwencję naruszeń wskazanych w pkt 1 i 2 powyżej:
  5. a)naruszenie procesowych zasad iura novit curia oraz da mihi factum dabo tibi ius - przez ich nieprawidłowe zastosowanie, polegające na zaniechaniu dokonania oceny, czy stan rzeczy istniejący w dacie zamknięcia rozprawy, wynikający z dopuszczonych i przeprowadzonych w toku postępowania dowodów, podpada także pod hipotezy innych norm prawa materialnego, niż te wskazane w uzasadnieniu Wyroku jako podstawa rozważań Sądu, tj. przepisy art. 36 ust. 1 oraz art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz.U z 2018 roku, nr 1945) oraz art.

§ 3

k.c., w szczególności, czy stan rzeczy istniejący w dacie zamknięcia rozprawy podpada pod normę art. 417 § 1 k.c., b) naruszenie przepisu art.

§ 3k.c.

poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie do oceny przesłanki niezgodności z prawem działania Pozwanego i w efekcie błędne przyjęcie, że Powód nie wykazał niezgodnego z prawem działania Pozwanego, skutkującego szkodą w postaci utraconych korzyści i w konsekwencji naruszenie przepisu art. 417 § 1 k.c. poprzez niezasadną odmowę jego zastosowania i oddalenie powództwa w zakresie odszkodowania za utracone korzyści w kwocie 7.770.000 zł

  1. c)naruszenie przepisów art. 36 ust. 1 oraz art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz.U z 2018 roku, nr 1945) poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji niezasadną odmowę zastosowania przepisu art. 36 ust. 1 ww. ustawy dla ustalenia podstawy prawnej odpowiedzialności Pozwanego za rzeczywistą szkodę, obejmującą wydatki Powoda poniesione na nieruchomość celem przygotowania inwestycji budowy zespołu trzech budynków wielorodzinnych, co skutkowało bezzasadnym oddaleniem powództwa w zakresie tych wydatków w kwocie 400.587,63 zł,
  2. d)naruszenie przepisu art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U z 2018 roku, nr 1945) w zw. z art. 361 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie do oceny istnienia związku przyczynowego pomiędzy działaniem Pozwanego (uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego) a szkodą Powoda w postaci wydatków poniesionych na nieruchomość celem przygotowania inwestycji budowy zespołu trzech budynków wielorodzinnych w kwocie 400.587,63 zł. W oparciu o tak sformułowane zarzuty powód wniósł o: 1. zmianę wyroku w zaskarżonej części przez zasądzenie także kwoty 8 .170 .587,63 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 1 grudnia 2011 roku do dnia zapłaty, 2. zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powoda kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie, na wypadek uznania przez Sąd, że zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy oraz na wypadek nieuwzględnienia wniosku z punktu 1, wniósł o: 3. uchylenie zaskarżonego Wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów dotychczasowego postępowania. Pozwany zaskarżył niniejszy wyrok w części objętej 1. pkt I: w zakresie zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 3.258.324 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 1 grudnia 2011 r. 2. w pkt III: w zakresie zasądzenia od strony pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu w wysokości 24.152,26 zł 3. pkt IV: w zakresie obciążenia strony pozwanej wydatkami w wysokości 2 643, 46 zł. Zaskarżonemu wyrokowi pozwany zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, polegające na błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu : - art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz.U. z 2018r. poz. 1945) przez niezastosowanie tego przepisu i nieoddalenie powództwa mimo, że powód przed wydaniem wyroku zbył nieruchomość (a tym samym nie posiadał legitymacji czynnej do bycia strona procesu). - art. 36 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez zastosowanie tego przepisu mimo, że powód nie zmienił w piśmie procesowym powództwa oraz mimo, że wartość nieruchomości, którą powód zbył, nie uległa obniżeniu wskutek uchwalenia planu miejscowego - art.481 § 1 k.c. polegające na zasądzeniu odsetek zwłoki od daty zawezwania strony pozwanej do ugody tj. od dnia 1 grudnia 2011 r. mimo, że zasadność, wysokość i podstawa prawna roszczenia ustalone zostały dopiero w wyniku sprawy, 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia: - art. 193 § 2 1 k.p.c., polegające na rozstrzygnięciu sprawy w oparciu o art. 36 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym mimo, że powód nie zmienił podstawy prawnej powództwa w piśmie procesowym, a wobec tego powództwo oparte o art. 36 ust.1 cyt. ustawy powinno zostać oddalone, - art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z 328 § 2 k.p.c. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i dokonanie dowolnej oceny dowodów, w tym niezgodne z zasadami logiki uznanie, że wartość nieruchomości powoda wskutek uchwalenia planu uległa obniżeniu oraz że w ciągu sześciu miesięcy było możliwe wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla trzech budynków mieszkalnych, - art. 233 k.p.c. w zw. z 328 § 2 k.p.c. w zw. z art.227 k.p.c. i art. 229 k.p.c. poprzez zaniechanie wizji lokalnej na miejscu sporu w sytuacji, gdy nieruchomość obecnie jest zabudowana obiektami o charakterze apartamentowca, a dotychczasowe ustalenia Sądu miały charakter jedynie teoretyczny w oparciu o opinie biegłych, które wskazywały na hipotetyczny stan nieruchomości, wówczas gdy obecnie jest ona zabudowana; - art. 98 k. p. c. przez obciążenia kosztami postępowania i wydatkami strony pozwanej, mimo, że powództwo nie zasługiwało w żadnym stopniu na uwzględnienie, 3. sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na ustaleniu, że: - wskutek uchwalenia planu miejscowego wartość nieruchomości powoda uległa obniżeniu, mimo wybudowania dwóch apartamentowców i sprzedaży apartamentów z zyskiem, - wartość nieruchomości uległa obniżeniu o 3.258.324 zł mimo, że strona powodowa kupiła nieruchomość za 2.650.000 zł, a zbyła ją za 1.450.000 zł, a więc ewentualna różnica wynosiła 1.200.000 zł, - po zmianie wniosku w dniu 10 kwietnia 2009 r. i uzupełnieniu koncepcji inwestycji w lipcu 201 Or. możliwe było wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla trzech budynków mieszkalnych do dnia 30 października 2009r. mimo, iż jedna ze stron przebywała za granicą i nie odbierała korespondencji, a koncepcja obiektów została przedłożona w lipcu 2010r., - możliwe było wybudowanie trzech budynków mieszkalnych bez ponoszenia dodatkowych kosztów umocnienia brzegów potoku M. i skarpy od strony wschodniej, mimo położenia nieruchomości w dolinie potoku i poniżej poziomu hotelu (...) i ulicy (...) w Z. o 8,5 do 9 metrów, 4. niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, polegające na: - niewyjaśnieniu, czy w ogóle i w jakim realnym czasie możliwe było wydanie warunków zabudowy, jakie byłyby rzeczywiste koszty budowy trzech budynków wraz z murem oporowym i umocnieniem skarpy. Podnosząc powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę ww. wyroku w zaskarżonej części przez oddalenie powództwa także w zaskarżonym zakresie, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i o przekazanie w tym zakresie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania przy rozstrzygnięciu o kosztach postępowania apelacyjnego. Każda ze stron wniosła o oddalenie apelacji strony przeciwnej, a nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Należy przypomnieć, że w niniejszej sprawie strona powodowa w związku ze wszczętymi przez siebie postępowaniami o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania ternu (art. 59 z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - dalej u.p.z.p.) oraz uchwaloną zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wystąpiła z żądaniem zapłaty na jej rzecz przez stronę pozwaną kwoty 12.333.307,83 zł wraz z należnymi odsetkami w wysokości odsetek ustawowych liczonymi od dnia 30 listopada 2011 r. do dnia zapłaty, wskazując, że na powyższą kwotę składają się: - kwota 4.163.000 zł tytułem odszkodowania w związku z utratą wartości nieruchomości, - kwota 7.770.000 zł tytułem odszkodowania w związku z utraconymi korzyściami, jakie mogłaby osiągnąć, gdyby strona pozwana swym zachowaniem oraz wprowadzeniem odpowiednich regulacji prawnych nie uniemożliwiła realizacji zamierzenia inwestycyjnego, - kwota 400.407,83 zł tytułem kosztów związanych z przygotowaniem nieruchomości do realizacji zamierzenia inwestycyjnego. Jako podstawę zgłoszonych roszczeń strona powodowa wskazała art. 36 u.p.z.p. oraz przepisy kodeksu cywilnego. Dla oceny zasadności apelacji wniesionych przez obie strony, a w konsekwencji oceny prawidłowości wyroku Sądu I instancji, a tym samym zasadności żądania pozwu, w pierwszej kolejności celowym jest odniesienie się do kwestii legitymacji czynnej strony dochodzącej roszczenia opartego na normie art. 36 ust. 1 u.p.z.p. W tym zakresie: - zdaniem powoda istotne jedynie bycie właścicielem w chwili wejścia w życie planu miejscowego i wniesienia pozwu - zdaniem pozwanego, koniecznym jest bycie właścicielem także na etapie wyroku Sądu I instancji - Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie pogląd prawny wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 22.09.2015 II CSK 653/14, że: „Legitymowani czynnie do dochodzenia cywilnoprawnych roszczeń odszkodowawczych z art. 36 ust. 1 u.p.z.p. są zgodnie z jego treścią właściciele albo użytkownicy wieczyści nieruchomości, których dotknęły skutki zmian w planowaniu przestrzennym, czyli są to osoby, którym przysługiwały wymienione prawa do nieruchomości w chwili wejścia w życie nowego lub zmienionego planu miejscowego, a status tych osób , poza niemającym znaczenia w niniejszej sprawie zastrzeżeniem związanym ze zbyciem wierzytelności odszkodowawczej, musi być utrzymany do chwili zamknięcia rozprawy przed sądem drugiej instancji. W konsekwencji, wobec zbycia przedmiotowej nieruchomości w toku procesu w dniu 30 lipca 2015 r., powód nie posiada nie posiada legitymacji czynnej do dochodzenia odszkodowania na podstawie art. 36 ust. 1 u.p.z.p. Tak więc roszczenie pozwu w tym zakresie oparte na tej podstawie materialnoprawnej winno podlegać oddaleniu. Kolejną kwestia jest rozważenie zasadności zarzutu naruszenia procesowych zasad iura novit curia oraz da mihi factum dabo tibi ius - przez ich nieprawidłowe zastosowanie, polegające na zaniechaniu dokonania oceny, czy stan rzeczy istniejący w dacie zamknięcia rozprawy, wynikający z dopuszczonych i przeprowadzonych w toku postępowania dowodów, podpada także pod hipotezy innych norm prawa materialnego, niż te wskazane w uzasadnieniu Wyroku jako podstawa rozważań Sądu, tj. przepisy art. 36 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. 36 ust. 3 u.p.z.p. oraz art.

§ 3

k.c., w szczególności, czy stan rzeczy istniejący w dacie zamknięcia rozprawy podpada pod normę art. 417 § 1 k.c. W zakresie żądania odszkodowania opartego na tej podstawie, iż strona powodowa w terminie nie wydała decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania ternu zgodnie z wnioskami strony powodowej Sąd I instancji trafnie wskazał, że zgodnie z art.

§ 3k.c.

jeżeli szkoda została wyrządzona przez niewydanie orzeczenia lub decyzji, gdy obowiązek ich wydania przewiduje przepis prawa, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania orzeczenia lub decyzji, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Cytowany przepis reguluje odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przewlekłością postępowania sądowego lub administracyjnego, jeżeli obowiązek wydania orzeczenia sądowego lub decyzji administracyjnej przewiduje przepis prawa. Także w tej sytuacji konieczną przesłanką żądania odszkodowania jest uprzednie stwierdzenie we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania orzeczenia lub decyzji. Przepisy odrębne mogą uchylić tę przesłankę. To właściwe postępowanie, w którym następuje stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia lub decyzji, reguluje w odniesieniu do postępowania administracyjnego art. 37 k.p.a. Stosownie do § 1 tego przepisu w brzmieniu znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W myśl § 2 art. 37 organ wymieniony w § 1, uznając zażalenie za uzasadnione, wyznacza dodatkowy termin załatwienia sprawy oraz zarządza wyjaśnienie przyczyn i ustalenie osób winnych niezałatwienia sprawy w terminie, a w razie potrzeby także podjęcie środków zapobiegających naruszaniu terminów załatwiania spraw w przyszłości. Z poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń wynika, że powodowa spółka złożyła trzy wnioski o warunki zabudowy dla działek nr ew.(...) w Z. , a to: 1) 07.09.2007 r. dla budowy dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych, znak (...) (tu wnioskodawcą była spółka (...), a strona powodowa weszła w jej miejsce w trakcie postępowania); 2) 06.11.2008r. dla budowy budynku jednego budynku mieszkalnego wielorodzinnego, znak (...); 3) 16.12.2008 r. dla budowy karczmy regionalnej, znak (...). Postępowanie prowadzone pod znakiem(...) zostało zainicjowane 7 września 2007 r. wnioskiem spółki (...) sp. z o.o. w Z. o warunki zabudowy dla dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych. W toku tego postępowania w dniu 10 kwietnia 2008 r. wpłynęło pierwsze zażalenie wnioskodawcy na „niezałatwienie sprawy w terminie”, w wyniku którego postanowieniem SKO w N. z 26 maja 2008 r. uznano zażalenie za uzasadnione i wyznaczono organowi 14-dniowy termin na załatwienie sprawy. W dniu 30 grudnia 2008 r. doszło do zmiany wnioskodawcy, w wyniku której w miejsce spółki (...) do postępowania tego wstąpiła powodowa spółka. W wyniku kolejnego zażalenia na „niezałatwienie sprawy w terminie” SKO w N. postanowieniem z dnia 18.02.2009 r. uznało zażalenie za uzasadnione. Na tym etapie postępowania dotyczyło ono wyłącznie ustalenia warunków zabudowy dla dwóch budynków mieszkalnych i jak wynika z opinii biegłego M. S.

(1)wnioskowana przez stronę powodową inwestycja dotycząca budowy dwóch budynków wielorodzinnych, scharakteryzowana w pierwotnym wniosku z 7 września 2007 r. (k. 876) nie spełniała łącznie warunków wymaganych przepisem art. 61 ust. 1 u.p.z.p. ponieważ: 1) szerokość elewacji frontowej jednego z budynków wnioskowana to 32,84 m, a szerokość elewacji frontowej wynikająca z analizy jest możliwa maksymalnie 21,24 m; 2) wysokość budynków objęta wnioskiem wynosi 14,81 m, a wysokość budynków wynikająca z analizy jest możliwa maksymalnie 12,0 m. Nie był zatem spełniony warunek art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. co do parametrów budynku możliwego do ustalenia warunków zabudowy. Skutkować to powinno odmową ustalenia warunków zabudowy na wniosek z 07 września 2007 r. i winno to nastąpić, zgodnie z k.p.a. w okresie 2 miesięcy od złożenia wniosku. Z poczynionych w sprawie ustaleń wynika dalej, że dopiero w dniu 10 kwietnia 2009 r. strona powodowa dokonała zmiany projektu w kierunku zespołu trzech budynków wielorodzinnych i możliwe było uzyskanie przez stronę powodową pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy zagospodarowania terenu dla planowanych przez nią inwestycji w postaci zespołu trzech budynków wielorodzinnych. Uzyskanie przez stronę powodową pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy zagospodarowania terenu dla planowanych przez nią inwestycji w postaci zespołu trzech budynków wielorodzinnych, było przy tym możliwe najwcześniej w dniu 30 października 2009 r. Jednocześnie zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na ustalenie, że po 10 kwietnia 2009 r. strona powodowa nie składała już kolejnych skarg na niezałatwienie sprawy w terminie, a po zmianie stanu prawnego skarg na przewlekłe prowadzenie postępowania. Także w odniesieniu do postępowań w sprawach znak: (...) i (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. nie stwierdziło, aby w czasie ich prowadzenia doszło do niezałatwienie sprawy w terminie lub przewlekłości postępowania. W tym stanie rzecz Sąd uznał, że strona powodowa nie wykazała w odniesieniu do możliwego do zrealizowania przedsięwzięcia koniecznej przesłanki żądania odszkodowania, jakim jest uprzednie stwierdzenie we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania decyzji administracyjnej przez stronę pozwaną. Tak więc brak podstaw do uwzględnienia powództwa na podstawie art.

§ 3k.c.

Kolejną podstawą prawną wymagającą analizy jest ocena, czy stan rzeczy istniejący w dacie zamknięcia rozprawy podpada pod normę art. 417 § 1 k.c. W tym zakresie powódka w apelacji powołała się na pogląd prawny wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2017 r. sygn.. akt I CSK 611/16, zgodnie z którym koniecznym jest podstawą odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody spowodowane wydaniem nieostatecznej decyzji administracyjnej jest art. 417 k.c., wskazanie, że decyzja taka była niezgodna z prawem, wykazanie szkody oraz związku przyczynowego pomiędzy decyzją a szkodą. Przepis art. 417 k.c. nie zawiera żadnej regulacji dotyczącej pojmowania związku przyczynowego. Należy wobec tego uznać, że podstawą odpowiedzialności Skarbu Państwa jest istnienie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem sprawczym a szkodą. W tym zakresie powódka podniosła zarzut nieuwzględnienia okoliczności wynikających z decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej jako „SKO”) z dnia 11 czerwca 2010 roku (znak: (...)) oraz z dnia 17 listopada 2010 roku (znak: (...)), w których SKO stwierdziło dwukrotnie niezgodne z prawem działanie Pozwanego, skutkujące uchyleniem kolejno decyzji z dnia 3 marca 2010 roku oraz z dnia 20 sierpnia 2010 roku o warunkach zabudowy na cele realizacji zespołu trzech budynków wielorodzinnych (znak: (...)) i w konsekwencji nieuwzględnienie, iż działanie Pozwanego przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu na cele realizacji zespołu trzech budynków wielorodzinnych było niezgodne z prawem, a stan ten został potwierdzony dokumentem urzędowym przez właściwy do tego organ w ramach obowiązującej procedury. Chociaż szkodę powódka wiąże z niezgodną z prawem decyzją nieostateczną, to w istocie w zakresie tego postępowania po jego zmodyfikowaniu nie zarzuca przewlekłości, a w wręcz w toku rozprawy apelacyjnej podniosła, że decyzje wydawane były dość szybko. Natomiast szkodę tą wiąże ze skutkami uchwalenia planu miejscowego, w powiązaniu z brakiem możliwości realizacji planowanej inwestycji, będącej następstwem nieuzyskaniem przed tą data ostatecznej decyzji administracyjnej. W tym kontekście należy wskazać, że zmiany możliwości wykorzystania nieruchomości, jakie zaszły w czasie pomiędzy wydaniem nieostatecznych decyzji w sprawie wniosku powódki a po wprowadzeniu tego planu, nie były normalnym, typowym następstwem niezgodnej z prawem decyzji. Wydanie tych decyzji w niczym nie wpłynęło na dokonujące się zmiany w zakresie możliwości wykorzystania nieruchomości zgodnie z planem. Ponadto należy podkreślić, że zmianą w zakresie sposobu korzystania z nieruchomości dotknięta została nie tylko powódka, ale wszyscy właściciele nieruchomości z terenu objętego planem. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że istniał adekwatny związek przyczynowy pomiędzy brakiem wydania decyzji ostatecznej, a wejściem w życie planu, a tym samym szkodą powódki. Zgodnie z art. 417 § 1 k.c. Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną niezgodnym z prawem działaniem lub zaniechaniem. Nie jest to jednak odpowiedzialność absolutna. Granice tej odpowiedzialności wyznacza konieczność pozostawania tych niezgodnych z prawem działań lub zaniechań w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, czego powódka nie wykazała w niniejszym postępowaniu. Tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia powództwa także na podstawie art. 417 § 1 k.c. Skoro brak jest podstaw do uwzględnienia powództwa na podstawie art.

§ 3k.c.

oraz art. 417 § 1 k.c., zasadnym jest dokonanie oceny zasadności żądania pozwu na podstawie art. 36 ust. 3 u.p.z.p. W tym zakresie, wbrew zarzutom podniesionym w apelacji pozwanego, Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne i co do zasady poczynione na ich podstawie rozważania prawne przez Sąd I instancji, jednakże z poczynionymi poniżej zastrzeżeniami, skutkującymi w efekcie oddaleniem powództwa w całości. Tak więc co do zasady, wbrew zarzutom podniesionym w apelacji pozwanego zasadnym byłoby uwzględnienie powództwa w opartego na podstawie art. 36 ust. 3 u.p.z.p. Zasadnym byłoby także uwzględnienie tego żądania, z tym, że jedynie w granicach określonych w zaskarżonym wyroku, wbrew zarzutom podniesionym w tym zakresie przez powoda, z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Jednakże należy dostrzec i podkreślić, że Sądu I instancji w swojej ocenie nie w pełni dokonał oceny skutków prawnych prawidłowo dokonanych przez siebie ustaleń w zakresie zbycia przedmiotowej nieruchomości, a w szczególności okoliczności tych ustaleń zapoczątkowanych dopiero pismem pozwanego z dniem 21.02.2019 r., w reakcji na to oświadczeniem pełnomocnika powódki na rozprawie w dniu 25 lutego 2019 r. przyznającego fakt sprzedaży tej nieruchomości, przedłożeniem przez powoda odpisu aktu notarialnego sprzedaży przedmiotowej nieruchomości w piśmie z dnia 28 lutego 2019 r. Powód zresztą jeszcze w piśmie z dnia 17.06.2019 r. oświadczał, że dla uznania legitymacji procesowej do dochodzenia roszczenia z art. 36 ust. 1 u.p.z.p. wystarczy wykazanie, że był właścicielem nieruchomości w dacie wejścia w życie planu miejscowego oraz w dacie złożenia pozwu. Natomiast jedynie nadmienił, że wykazał także przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej gminy z art. 36 ust. 3 u.p.z.p., wskazując, że od samego początku - we wniosku odszkodowawczym do gminy oraz w pozwie - domagał się między innymi odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości w związku z uchwaleniem planu miejscowego. Tak więc w realiach niniejszej sprawy fakt zbycia przedmiotowej nieruchomości w dniu 30.07.2015 r. został zatajony przez powoda, a ustalenie tego faktu nastąpiło dopiero w lutym 2019 r. w wyniku inicjatywy dowodowej pozwanego. W tym kontekście ma rację powód powołując się na zasadę da mihi factum dabo tibi ius, co oznacza, że wbrew zarzutom pozwanego, co do zasady Sąd I instancji trafnie wskazuje, iż skoro w toku postępowania powód sprzedał (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (...) spółce komandytowej w Z. w dniu 30 lipca 2015 r. przedmiotową nieruchomość, to w tym stanie rzeczy powodowi przysługuje żądanie oparte na treści art. 36 ust. 3 u.p.z.p. Jednakże wbrew twierdzeniom powoda, jest to jedyne uprawnienie jakie przysługuje powodowi w realiach niniejszej sprawy. Należy jednak podkreślić, że dla uwzględnia powództwa na podstawie konkretnej normy prawnej, nawet nie wskazanej w żądaniu pozwu, niezbędne jest istnienie podstawy faktycznej pozwu. W realiach niniejszej sprawy ta podstawa faktyczna pojawiła się najwcześniej w lutym 2019 r. Tak więc jedynie na marginesie należy zauważyć, że wadliwym było uwzględnienia żądania pozwu z odsetkami od dnia 1 grudnia 2.12.2011 r. na podstawie normy art. 36 ust. 3 u.p.z.p. w sytuacji, gdy: - podstawa faktyczna tego roszczenia powstała najwcześniej w dacie sprzedaży tej nieruchomości, tj. w dniu 30.07.2015 r. , a więc dopiero od tej daty można tego roszczenia dochodzić, albowiem wcześniej nie istnieje - a ponadto, gdy zgodnie z art. 36 ust. 9 u.p.z.p.: Wykonanie obowiązku wynikającego z roszczeń, o których mowa w art. 36 ust. 1-3, następuje w terminie 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku, chyba że strony postanowią inaczej. W przypadku opóźnienia w wypłacie odszkodowania lub wykupie nieruchomości właścicielowi albo użytkownikowi wieczystemu nieruchomości przysługują odsetki ustawowe za opóźnienie. Tak więc skoro najwcześniej w lutym 2019 r. w toku postępowania została ujawniona okoliczność sprzedaży tej nieruchomości, to brak było podstaw nie tylko do zasądzania odsetek z datą wcześniejszą, a nawet do zasądzenia tych odsetek z datą wcześniejsza niż po upływie 6 miesięcy od lutego 2019 r. Przede wszystkim jednak uwadze Sądu I instancji uwadze uszła treść art. 37 ust. 3 u.p.z.p., zgodnie z którym roszczenia, o których mowa w art. 36 ust. 3, można zgłaszać w terminie 5 lat od dnia, w którym plan miejscowy albo jego zmiana stały się obowiązujące. Kwestia przedawnienia roszczeń z art. 36 art. 36 ust. 3 u.p.z.p. była przedmiotem analizy m.in. w uzasadnieniu wyroku Sadu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 27 marca 2015 r. sygn.. akt I ACa 74/15:

  1. Jeżeli art. 37 ust. 3 u.p.z.p. stanowi o roszczeniach, o których mowa w art. 36 ust. 3 u.p.z.p., to dotyczy to wyłącznie roszczenia o odszkodowanie równe obniżeniu wartości nieruchomości w przypadku jej zbycia (art. 36 ust. 3 u.p.z.p.), nie zaś roszczeń z art. 36 ust. 1 i 2 u.p.z.p., gdyż w art. 36 ust. 3 u.p.z.p. nie ma mowy o tych uprawnieniach, a jedynie o skutku nieskorzystania z nich. Gdyby zatem wolą ustawodawcy było objęcie terminem zawitym określonym w art. 37 ust. 3 u.p.z.p. również roszczenia o naprawienie szkody związanej z uniemożliwieniem lub ograniczeniem korzystania z nieruchomości w dotychczasowy sposób przez uchwalenie lub zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w przepisie tym musiałoby się znaleźć odesłanie nie tylko do art. 36 ust. 3 u.p.z.p., ale też do art. 36 ust. 1 i 2 u.p.z.p.
  2. Pięcioletni termin zawity nie powinien mieć zastosowania do roszczenia z art. 36 ust. 1 i 2 u.p.z.p. W komentarzu do u.p.z.p. Plucińska-Filipowicz Alicja(red.) Filipowicz Tomasz , Kosicki Artur (Lex), wyrażono następujące stanowisko: Niezaspokojenie żądań uprawnionego określonych w art. 36 ust. 1 u.p.z.p. uprawnia od razu, bez dodatkowych warunków, do wystąpienia na drogę sądową, oczywiście z zachowaniem przewidzianego w prawie cywilnym terminu przedawnienia. Natomiast zwrócenie się do sądu powszechnego o zasądzenie odszkodowania z art. 36 ust. 3 u.p.z.p. wymaga poprzedzającego powództwo sądowe zgłoszenia żądania gminie, i to z zachowaniem pięcioletniego terminu od momentu, gdy plan miejscowy albo jego zmiana stały się ostateczne. Termin ten w orzecznictwie sądowoadministracyjnym i orzecznictwie sądów powszechnych oraz w doktrynie jednolicie jest uznawany jako zawity . Należy jednak podkreślić, że wyraźne sformułowanie art. 37 ust. 3 u.p.z.p. wskazuje, iż wolą ustawodawcy było, aby wyłącznie roszczenie z art. 36 ust. 3 u.p.z.p. było zgłoszone do gminy w określonym terminie, tj. wynoszącym pięć lat od chwili, kiedy plan miejscowy stał się obowiązujący. Podsumowując poglądy w zakresie wykładni art. 37 ust. 3 u.p.z.p., to niezależnie od stanowiska, czy dochodzenie tego roszczenia na podstawie art. 36 ust. 3 u.p.z.p. wymaga poprzedzającego powództwo sądowe zgłoszenia żądania gminie, to jednoznacznie wskazuje się, że termin art. 37 ust. 3 u.p.z.p., w orzecznictwie sądowoadministracyjnym i orzecznictwie sądów powszechnych oraz w doktrynie jednolicie jest uznawany jako zawity. Zatem nawet przyjmując, że dopuszczalne jest zgłoszenie tego żądania bezpośrednio do sądu, to formą tego zgłoszenia jest wniesienie powództwa . Zgodnie z art. 187 § 1 k.p.c. obligatoryjnymi elementami pozwu są dokładnie określone żądanie (petitum) oraz podstawa faktyczna żądania (causa petendi). W sytuacji oparcia rozstrzygnięcia na elementach wykraczających poza tak określone granice w pozwie stanowić będzie orzeczenie ponad żądanie w rozumieniu art. 321 k.p.c. Jakkolwiek zgodne z zasadą da mihi factum dabo tibi ius możliwe jest oparcie rozstrzygnięcia na innej podstawie prawnej, to jednak nie jest dopuszczalne wykroczenie m.in. poza podstawę faktyczną pozwu. W tej sytuacji w realiach niniejszej sprawy brak byłoby podstaw do oparcia rozstrzygnięcia na podstawie art. 36 ust. 3 u.p.z.p. przed lutym 2019 r., albowiem fakt sprzedaży nieruchomości nie stanowił podstawy faktycznej powództwa. Tak więc zgłoszenie tej podstawy faktycznej nastąpiło dopiero w lutym 2019 r., a więc miało miejsce po terminie 5 lat od dnia 21 maja 2011 r., tj. od daty wejścia w życie Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (...) Dlatego skoro termin art. 37 ust. 3 u.p.z.p. jednolicie jest uznawany jako zawity, to roszczenie powoda oparte na podstawie z art. 36 ust. 3 u.p.z.p. wygasło, co winien stwierdzić zarówno Sad I, jak i Sąd II instancji. Konsekwencją tego winno być stwierdzenie o braku możliwości uwzględnienia powództwa także na tej podstawie prawnej. Dlatego Sąd Apelacyjny, uznając apelację pozwanego na podstawie powyżej przedstawionych motywów za uzasadnioną, orzekł jak pkt I sentencji na mocy art. 386 § 1 k.p.c. Jakkolwiek zmiana polegała na zmianie pkt I sentencji przez oddalenie powództwa także w tym zakresie oraz na korekcie rozstrzygnięcia o kosztach procesu zawartych w pkt III i IV sentencji, to jednak ze względów redakcyjnych wyrokowi nadano nową treść. O kosztach procesu pomiędzy stronami orzeczono jak w pkt IV sentencji według zasady odpowiedzialności za wynik postępowania określonej w art. 98 § 1 k.p.c. Natomiast wobec faktu, że kwota 10 167,12 zł pokryta została tymczasowo ze środków Skarbu Państwa, na zasadzie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. . 98 § 1 k.p.c. orzeczono jak w pkt III sentencji. Wobec faktu braku podstaw do uwzględnienia apelacji powoda, Sąd Apelacyjny orzekł w tym zakresie jak w pkt 2 sentencji na mocy art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono jak w pkt 3 sentencji według zasady odpowiedzialności za wynik postępowania określonej w art. 98 § 1 k.p.c., a co do wysokości odnośnie zwrotu kosztów zastępstwa, zgodnie z stawkami określonym w § 2 pkt 8 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 05.11.2015 r. poz. 1804; zm. Dz.U. z 12.10.2016 r. poz. 1667) w wysokości 11.250 zł + zwrot opłaty od apelacji w wysokości 1.000 zł, czyli łącznie 12.250 zł. W tym kontekście należy wskazać, że wobec faktu, iż pozwany w odpowiedzi na apelację powoda nie domagał się zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, koszty postępowania apelacyjnego należnego pozwanemu zostały obliczone wg. powyżej wskazanej podstawy prawnej z § 2 pkt 8 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, wg. wpz apelacji pozwanego w wysokości 3.258.324 zł, bez uwzględnienia wpz apelacji powoda w wysokości 8.170.588 zł, co po zsumowaniu odpowiadałoby stawce z § 2 pkt 8 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 w/w rozporządzenia. SSA Regina Kurek SSA Jerzy Bess SSA Grzegorz Krężołek

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.