Sygn. akt XI GC 1376/19 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 21 maja 2019 r. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa w S. wniosła przeciwko TUZ Towarzystwu (...) w W. o zapłatę kwoty 27
§ 1pkt 5 k.p.c.).
Ponadto oddalono wniosek o dopuszczenie dowodu z dokumentów zawnioskowanych od poszkodowanego związku z tym, że poszkodowany na żądanie sądu nie złożył tych dokumentów. Dowodu tego nie dało się przeprowadzić (art.
§ 1
pkt 4 k.p.c.), przy czym nie można oczekiwać, że poszkodowany trzy lata po naprawie będzie dysponował dokumentami, z których wynika historia zamawianych części. Zwłaszcza że naprawę przeprowadzał warsztat. Niezależnie od tego wniosek ten był spóźniony, gdyż pozwany mógł takie dokumenty z naprawy uzyskać od poszkodowanego czy mechanika, który przeprowadzał naprawę w sposób tzw. bezgotówkowy – już w toku postępowania likwidacyjnego, bądź zgłosić taki wniosek w sprzeciwie. Wniosek pozwanego pojawił się dopiero w związku z treścią niekorzystnej dla pozwanego opinii biegłego, która potwierdzała długość najmu pojazdu od powódki. W ocenie sądu zmierzał on jedynie do przedłużenia postępowania (art.
§ 1pkt 5 k.p.c.).
Z tych względów zastrzeżenie pełnomocnika pozwanego zgłoszone do protokołu ostatniej rozprawy jest bezzasadne. Sąd zważył, co następuje: Powództwo okazało się zasadne w całości. Jego podstawę prawną stanowi przepis art. 822 § 1 i 4 k.c. W rozpoznawanej sprawie niesporny był fakt zawarcia przez sprawcę zdarzenia umowy ubezpieczenia OC z pozwanym i zaistnienie powodującego szkodę zdarzenia, za które odpowiadała osoba ubezpieczona. Odpowiedzialność ubezpieczyciela pokrywa się z odpowiedzialnością sprawcy szkody. Strona pozwana swojej odpowiedzialności również nie kwestionowała. Kwestionowała natomiast wysokość szkody. Legitymacja powódki wynikała z przywołanego wyżej art. 822 § 4 k.c. oraz przelewu wierzytelności przysługującej poszkodowanemu z tytułu odszkodowania w związku z najmem pojazdu zastępczego (art. 509 k.c.). Sąd w pełni podziela przy tym argumentację prawną wyrażoną w wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VIII Wydział Gospodarczy z dnia 23 maja 2019 r., sygnatura akt VIII Ga 94/
- Zgodnie z nim „oczywistym jest, że umowy przelewu zawierane z podmiotami świadczącymi jednocześnie usługi w zakresie najmu pojazdów zastępczych mają na celu umożliwienie dochodzenia przez wynajmującego roszczeń wobec ubezpieczycieli z pominięciem poszkodowanego.” W niniejszej sprawie nie zachodzą również podstawy do uznania umowy przelewu za nieważną, w szczególności brak jest naruszenia normy wynikającej z art. 510 § 2 k.c. Powódka była więc czynnie legitymowana do dochodzenia niniejszym pozwem roszczeń z tytułu zdarzenia z dnia 12 maja 2018 r. w pojeździe należącym do P. M.. Strona pozwana zakwestionowała wysokość stawki powódki, wskazując na złożoną propozycję zorganizowania pojazdu zastępczego za własnym pośrednictwem. Kwestia zastosowanych stawek najmu jest przedmiotem wielu wypowiedzi judykatury, a podsumowaniem orzecznictwa w tym zakresie jest uchwała Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 2017 r. w sprawie III CZP 20/17 - wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego, przekraczające koszty zaproponowanego przez ubezpieczyciela skorzystania z takiego pojazdu są objęte odpowiedzialnością z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeżeli ich poniesienie było celowe i ekonomicznie uzasadnione. W świetle poczynionych ustaleń faktycznych w poniedziałek 14 maja 2018 r., a więc dwa dni po zdarzeniu drogowym, które miało miejsce 12 maja 2018 r. w sobotę, szkodę telefonicznie zgłosił ubezpieczycielowi w imieniu poszkodowanego mechanik, w którego warsztacie odbywała się naprawa pojazdu. W trakcie tej rozmowy konsultant jedynie zapytał (21 minuta nagrania), czy będzie wynajmowane auto zastępcze. Otrzymał odpowiedź, że już jest wynajmowane, gdyż istotnie od 14 maja 2018 r. poszkodowany, zam. w M., rozpoczął najem pojazdu od powódki m.in. w celu dojazdu do pracy w D.. Na co konsultant pozwanego poinformował jedynie, że ubezpieczyciel pokrywa wynajem do stawki maksymalnie w kwocie 160 zł za dobę. Co istotne, ubezpieczyciel w toku tej rozmowy powziął wiadomość, że poszkodowany wynajmuje już pojazd zastępczy. Mimo to, konsultant nie zaproponował poszkodowanemu wprost zorganizowania auta zastępczego za swoim pośrednictwem, w szczególności nie skontaktował się z poszkodowanym w celu zaoferowania zamiany pojazdów za akceptowaną przez siebie stawkę. Konsultant jedynie poinformował zgłaszającego szkodę, do jakiej kwoty pokryje koszty tego najmu. Przedstawionej informacji nie można w ocenie sądu traktować jako oferty bezpłatnego zapewnienia poszkodowanemu pojazdu zastępczego. Kwestia zastrzeżenia pokrycia najmu w stawce maksymalnie do kwoty 160 zł za dobę jest w tym przypadku drugorzędna i pozostaje bez znaczenia, skoro w toku likwidacji szkody ubezpieczyciel nie poinformował poszkodowanego, że zapewni poszkodowanemu pojazd zastępczy za taką stawkę i co istotne, pokryje wszystkie koszty z tego tytułu. Wiarygodne zeznania świadka i przedstawiciela powódki nie potwierdziły przy tym propozycji zorganizowania pojazdu zastępczego za pośrednictwem ubezpieczyciela. Natomiast w świetle zarejestrowanego przebiegu rozmowy z konsultantem nie sposób informacji ubezpieczyciela poczytywać jako oferty nieodpłatnego zorganizowania pojazdu zastępczego. Jak słusznie bowiem wskazał w podobnej sprawie Sąd Okręgowy w Szczecinie VIII Wydział Gospodarczy w wyroku z dnia 17 marca 2021 roku sygn. akt VIII Ga 224/20, niepubl. zapis rozmowy ewidentnie przemawia za uznaniem, że dla konsultanta liczyło się podkreślenie fiskalnej strony relacji uprawnionego i podmiotu zobowiązanego do naprawienia szkody, skoro ważniejsze od uzmysłowienia poszkodowanemu możliwości bezpłatnego wynajmu pojazdu zastępczego za pośrednictwem towarzystwa, było poinformowanie go, że zwrot wydatków z tego tytułu nastąpi jedynie w granicach stawki maksymalnej za najem pojazdu zastępczego do wskazanej kwoty za dobę. Zwraca przy tym uwagę, że poszkodowany najął pojazd od powódki, gdyż jej wypożyczalnię zaproponował warsztat, gdzie oddał pojazd do naprawy. Nie można przy tym zarzucić poszkodowanemu zwłoki w zgłoszeniu szkody, gdyż zdarzenie miało miejsce w sobotę, a zgłoszenie pozwanemu 2 dni później w poniedziałek, a więc w pierwszy dzień roboczy po weekendzie. Ciężar wykazania, że ubezpieczyciel złożył propozycję zorganizowania pojazdu zastępczego spoczywał na pozwanym (art.6 k.c.), który tego ciężaru nie podźwignął. Wobec powyższego poszkodowany miał prawo wynajmować pojazd zastępczy od powódki, zgodny klasowo z autem uszkodzonym. Przy rozliczeniu kosztów najmu powódka zastosowała stawkę w wysokości 170 zł netto/doba. Stawka ta dotycząca najmu bez limitu kilometrów i bez udziału własnego, co wynika z umowy najmu, mieści się w przedziale stawek najmu pojazdów z segmentu C+ jak wynajęta S. (...), która klasowo odpowiada uszkodzonemu V. (...) z segmentu (...) – C. W ocenie sądu niezależnie od powyższego różnica 10 zł netto za dobę między stawką powódki (170 zł netto) a stawką akceptowaną przez ubezpieczyciela (160 zł netto) jest w zasadzie tak niewielka, że na kanwie niniejszej sprawy, w której pozwany kwestionował także okres najmu - praktycznie pomijalna, nawet gdyby teoretycznie przyjąć, że propozycja najmu padła. Sąd nie podzielił także zarzutu strony pozwanej w przedmiocie uzasadnionego okresu najmu pojazdu zastępczego. W okolicznościach sprawy najem trwający 47 dni począwszy od 14 maja 2018 r. , w którym to dniu zgłoszono także szkodę, w żaden sposób nie jest okresem rażąco zawyżonym, zważywszy że poszkodowany zakończył najem po naprawie jego własnego pojazdu, a na długość naprawy niewątpliwie wpłynęła opieszałość ubezpieczyciela, m.in. potrzeba akceptacji kolejno czterech kosztorysów naprawy, które uwzględniały postulowany przez warsztat zakres naprawy. Podobne stanowisko wyraził Sąd Okręgowy VIII Wydział Gospodarczy w wyroku z 9 grudnia 2020 r., sygn. akt VIII Ga 171/20, niepubl., notabene w sprawie w powództwa powodowej spółki, iż nie jest powszechną praktyką zamawianie przez warsztaty części zamiennych i naprawa pojazdu przed przyjęciem odpowiedzialności przez ubezpieczyciela sprawcy szkody. Z uwagi na brak potwierdzenia przez pozwaną przyjęcia odpowiedzialności za szkodę warsztat mógł wstrzymać się z dalszymi działaniami, w szczególności z zamawianiem części zamiennych, aby uniknąć ryzyka niepokrycia kosztów naprawy. (…) Należy mieć przy tym na uwadze fakt, że gdyby pozwana odmówiła wypłaty odszkodowania to poszkodowany lub warsztat naprawczy byliby zmuszeni pokryć te koszty w tym nieuznanym przez pozwaną zakresie. Nie można natomiast oczekiwać od poszkodowanego, że będzie ponosić ryzyko zapłaty za naprawę pojazdu, zwłaszcza gdy do zdarzenia drogowego doszło bez jego winy. Pozwany, który uznał za zasadny okres najmu trwający 36 dni, nie wykazał zgodnie z ogólną regułą rozkładu ciężaru dowodu powyższego twierdzenia w niniejszym procesie (art. 6 k.c.). Natomiast powódka na podstawie przeprowadzonego dowodu z opinii biegłego, co do którego zresztą składała wniosek o jego wyłączenie, iż nie będzie wobec powódki bezstronny, udowodniła zasadność całego okresu faktycznego najmu wynoszącego 47 dni. W związku z powyższym zasądzono całą dochodzoną pozwem kwotę 2742,90 zł, stanowiącą różnicę pomiędzy ww. kosztami najmu (9827,70 zł) a dotychczas wypłaconym odszkodowaniem przez pozwaną z tego tytułu (7484,80 zł). Odsetki od tej kwoty należą się za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego (art. 481 k.c.), a termin spełnienia świadczenia przez zakład ubezpieczeń wynika z art. 817 § 1 i 2 k.c. Stąd orzeczono jak w punkcie I wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu znajduje podstawę prawną w art. 98 k.p.c., mając na uwadze, że powódka wygrała proces. Powódka poniosła opłatę od pozwu w kwocie 138 zł, 900 zł tytułem wynagrodzenia zawodowego pełnomocnika zgodnie z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800) przy czym brak dowodu opłaty skarbowej 17 zł, oraz wydatek na wynagrodzenia biegłego (951,53 zł i 97,17 zł) pokryty częściowo z jej zaliczki (przy czym niewykorzystaną zaliczkę przewodnicząca zwróciła), razem 2086,70 zł. Koszty te zasądzono od strony pozwanej, jako przegrywającej sprawę. Zarządzenia:
- (...)
- (...) (...) (...) (...) 3.(...) (...) (...) J. K.; 4.(...) (...)