Sygn. akt III AUa 475/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 lutego 2021 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: Sędzia SA Magdalena Kostro-Wesołowska Sędzia SA Ewa Stryczyńska (spr.) Sędzia SA Magdalena Tymińska Protokolant: st. sekr. sądowy Monika Bąk-Rokicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2021 r. w W. sprawy E. G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. o rentę rodzinną na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie XIV Wydział Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 grudnia 2018 r. sygn. akt XIV U 1814/17 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten tylko sposób, że przyznaje E. G. prawo do renty rodzinnej po matce A. C.; II. oddala apelację; III. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. na rzecz E. G. kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Ewa Stryczyńska Magdalena Kostro-Wesołowska Magdalena Tymińska Sygn. akt III AUa 475/19 UZASADNIENIE Decyzją z 27 lipca 2017r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. po rozpatrzeniu wniosku z 24 stycznia 2017r. odmówił E. G. prawa do renty rodzinnej po zmarłym 5 marca 1970r. J. C., ponieważ komisja lekarska ZUS orzekła, że ubezpieczona jest trwale całkowicie niezdolna do pracy, lecz data powstania całkowitej niezdolności do pracy wypadła po 1 września 1979r., tj. po zakończeniu nauki w szkole . Odwołanie od powyższej decyzji złożyła E. G., wnosząc o jej zmianę i przyznanie odwołującej się prawa do renty rodzinnej zgodnie z wnioskiem, a także o przeprowadzenie zawnioskowanych dowodów. Zaskarżonej decyzji odwołująca się zarzuciła błędne ustalenie stanu faktycznego, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia przez przyjęcie, że data powstania całkowitej niezdolności do pracy wypada po 1 września 1979r. tj. po zakończeniu nauki w szkole, podczas gdy to ustalenie jest błędne pod dwoma względami. Po pierwsze, 1 września 1979r. odwołująca się była jeszcze słuchaczem Liceum Ekonomicznego dla Pracujących Nr (...) w W., zaś naukę zakończyła 1 czerwca 1980r. Po drugie, całkowitą niezdolność do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu datuje się u odwołującej się od urodzenia, na co wskazuje sama nazwa schorzenia wrodzona łamliwość kości, jak i diagnozy lekarskie, które potwierdzają wrodzony charakter choroby. Zatem odwołująca się spełnia wszystkie przesłanki do uzyskania świadczenia z tytułu renty rodzinnej . W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie wskazując, że lekarz orzecznik w orzeczeniu z 22 maja 2017r. uznał, że odwołująca się jest trwale całkowicie niezdolna do pracy, a niezdolność ta powstała po 1 września 1979r. Komisja lekarska, po rozpatrzeniu sprzeciwu w orzeczeniu z 5 lipca 2017r. również orzekła, że całkowita niezdolność do pracy powstała po dniu 1 września 1979 r. tj. po zakończeniu nauki w szkole. Organ rentowy podkreślił, że na prawo do renty rodzinnej nie ma wpływu podnoszona przez odwołującą się okoliczność, że naukę w szkole zakończyła 1 czerwca 1980r. Przy rozpatrywaniu poprzedniego wniosku o rentę rodzinną - lekarz orzecznik w orzeczeniu z 22 lipca 2003r. ustalił bowiem, że E. G. jest trwale całkowicie niezdolna do pracy od lipca 1996r., czyli niezdolność powstała w wieku 36 lat . Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2018r. Sąd Okręgowy w Warszawie XIV Wydział Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał odwołującej się E. G. prawo do renty rodzinnej po zmarłym J. C. od 1 stycznia 2017r. stwierdzając brak odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Powyższy wyrok Sąd Okręgowego zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne: odwołująca się E. G. (ur. (...)) w dniu 17 marca 1980r. ukończyła Liceum Ekonomiczne dla Pracujących nr (...) w W. Postanowieniem z 29 grudnia 2016r. Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie o sygn. XIV U 2475/16 kolejny wniosek o rentę rodzinną E. G. po zmarłym 5 marca 1970r. ojcu J. C., przekazał do rozpoznania organowi rentowemu. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy ZUS skierował odwołującą się na badanie do lekarza orzecznika. Orzeczeniem z 22 maja 2017r. lekarz orzecznik uznał odwołującą się za trwale całkowicie niezdolną do pracy, wskazując datę powstania tej niezdolności po 1 września 1979r. W wyniku sprzeciwu złożonego przez odwołującą się, komisja lekarska podtrzymała stanowisko lekarza orzecznika wskazując, że dysfunkcje układu ruchu i narządu słuchu naruszają sprawność organizmu w stopniu znacznym. Naruszenie sprawności ma charakter przewlekły, rokowanie co do wyleczenia jest niepomyślne. Naruszenie sprawności organizmu w stopniu uniemożliwiającym wykonywanie jakiejkolwiek pracy zarobkowej uzasadnia orzeczenie trwałej całkowitej niezdolności do pracy. Biorąc pod uwagę orzeczenia OKIZ, wyroki Sądu wydane w sprawie wniosku o rentę rodzinną oraz orzeczenie z 17 lipca1996r. o stwierdzeniu II grupy inwalidzkiej, tym samym pogorszeniu inwalidztwa, stwierdzonym po 22 września 1993r. zdaniem komisji lekarskiej całkowita niezdolność do pracy powstała po 1 września 1979r. tj. po zakończeniu nauki w szkole. Orzeczeniem z 9 grudnia 2014r. Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w W. E. G. zaliczono do znacznego stopnia niepełnosprawności na stałe i stwierdzono, że niepełnosprawność istnieje od urodzenia, natomiast ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 27 stycznia 2009r. W toku postępowania Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłych lekarzy: ortopedy, laryngologa, specjalisty chorób genetycznych na okoliczność ustalenia, czy odwołująca się jest całkowicie lub częściowo niezdolna do pracy zarobkowej, a jeżeli tak, to od kiedy, czy jest to niezdolność trwała czy okresowa, a jeśli okresowa to na jaki okres. Biegły lekarz laryngolog rozpoznał u odwołującej się głuchotę ucha lewego z przytępieniem słuchu ucha prawego typu mieszanego oraz stan po operacjach ucha środkowego lewego. Zdaniem biegłego odwołująca z przyczyn otolaryngologicznych, jest częściowo, trwale niezdolna do pracy zarobkowej. Częściowa niezdolność jest udokumentowana od 27 czerwca 1996r. Jak wskazał biegły, o orzeczeniu jedynie częściowej niezdolności do pracy zarobkowej z przyczyn otolaryngologicznych decyduje swobodny kontakt słowny przy zastosowaniu aparatu słuchowego na ucho prawe . Po analizie przedstawionej dokumentacji, zebranym wywiadzie oraz przeprowadzeniu badania, biegły lekarz ortopeda rozpoznał u odwołującej się wrodzoną łamliwość kości oraz stan po licznych złamaniach kości oraz stwierdził, że jest ona aktualnie trwale całkowicie niezdolna do pracy. Całkowita niezdolność do pracy jest spowodowana schorzeniem podstawowym (wrodzoną łamliwością) i zmianami wtórnymi, szczególnie w kręgosłupie. Biorąc pod uwagę istniejące już zmiany i możliwość wystąpienia złamania bez wyraźnego urazu jest zdolna do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej. Biegły stwierdził, że jak wynika z analizy dokumentacji orzeczniczej, trwała całkowita niezdolność do pracy występuje od lipca 1996 roku. Wcześniej od 2 września 1993r. odwołująca była częściowo niezdolna do pracy, a przed wrześniem 1993r. nie występowała niezdolność do pracy . Biegły lekarz specjalista chorób genetycznych rozpoznał u odwołującej się chorobę genetycznie uwarunkowaną – wrodzoną łamliwości kości typu I (osteogenesis imperfecta type I). Za rozpoznaniem tej choroby przemawiają objawy, które posiada odwołująca się takie jak: liczne złamania (pęknięcia kości, kręgów) powstałe bez urazu lub po minimalnym urazie, cechy hipoplazji szkliwa zębowego, błękitnawe twardówki, postępujący niedosłuch, liczne zmiany w badaniach rtg i objawy osteopenii, krwawienie z mięśniaków macicy, które może być związane z osteogenesis imperfecta ze względu na opisywaną w tej chorobie kruchość naczyń i wiotkość ścian naczyń z powodu zaburzonej ich mikrostruktury. Jak wskazywał dalej biegły, całość problemów klinicznych odwołującej się związanych z chorobą genetyczną - wrodzoną łamliwością kości, a szczególnie problemy zdrowotne w okresie dzieciństwa aż do 18 roku życia, które utrudniały poruszanie się i naukę ze względu na liczne nieobecności w szkole i cierpienia, których w okresie dziecięcym zaznała, uniemożliwiały odwołującej się normalny rozwój. Są zatem podstawą do stwierdzenia, że całkowita niezdolność do pracy powstała przed 16-tym rokiem życia . Biegły lekarz ortopeda odpowiadając na uwagi zgłoszone w toku postępowania przez odwołującą się stwierdził, że oceniając ruchomość kręgosłupa jako dobrą opierał się na dokumentacji medycznej odwołującej się. Biegły potwierdził, że w czasie badania odwołująca się poruszała się bez utykania, a chód był wydolny. Zdaniem biegłego, rzeczywiście wrodzona łamliwość kości jest chorobą genetyczną i u odwołującej się występowała od urodzenia mimo, że została rozpoznana w 1981r. Choroba ta powodowała liczne złamania już w dzieciństwie. Na skutek przebytych kolejnych złamań dochodziło do powstania upośledzenia sprawności i deformacji. Te złamania jednak w dzieciństwie i w młodości powodowały jedynie niewielkie ograniczenie sprawności, o czym świadczą wpisy w dokumentacji medycznej, a także fakt, że odwołująca się ukończyła szkołę i pracowała. Podsumowując opinię, biegły wskazał, że brak jest dowodów na długotrwałą niezdolność do pracy przed 1993r. Odnosząc się do zastrzeżeń organu rentowego, biegły lekarz specjalista chorób genetycznych stwierdził, że odwołująca się cierpi na chorobę przewlekłą, wrodzoną i genetycznie uwarunkowaną - wrodzoną łamliwość kości typu I, której rozpoznanie postawiono na podstawie objawów klinicznych. Jak dalej wskazał biegły, jest to choroba, z którą się urodziła, łamliwość kości, która jest głównym objawem choroby, jest obecna u odwołującej się od urodzenia. Dowodem łamliwości są złamania kośćca, które występowały już od 3 roku życia. Złamanie kręgu i późniejsze złamania kości następowały po nieadekwatnie małym w stosunku do efektu (złamania) urazie lub być może nawet bez urazu. Pierwsze poważne złamanie - wyrostka kolczystego i trzonu kręgu L1, było to złamanie, po którym na całe życie pozostała blizna na skórze w okolicy lędźwiowej i widoczne w tej okolicy klinowate zniekształcenie trzonu L1, powodujące zniekształcenie fizjologicznej lordozy kręgosłupa, jego usztywnienie i boczne skrzywienie oraz zespół bólowy przeciążeniowy. W wieku dziecięcym złamanie to było przyczyną noszenia przez odwołującą się przez 8 lat gorsetu (od 3 do 11 roku życia) oraz poważnego ograniczenia ruchomości kręgosłupa z jego usztywnieniem w tym rejonie. W wieku 4 lat doszło do kolejnego złamania kręgosłupa - na poziomie Th8 – z tego powodu odwołująca się była hospitalizowana. Kolejne złamania i operacje pogorszyły funkcje układu szkieletowego, szczególnie obojczyka, kości ramiennej lewej w wieku 13 lat i złamanie stopy prawej z jej pourazowym zniekształceniem w wieku 17 lat spowodowało poważne ograniczenie sprawności kończyn. Nadto już od okresu dojrzewania wg odwołującej się wystąpiło pogarszanie się słuchu. W ocenie biegłego, w większości przypadków choroby, szybko postępujące pogarszanie się słuchu, dotyczy wieku po okresie dojrzewania, ale u ok. 7% pacjentów z wrodzoną łamliwością kości, niedosłuch może postępować już od wczesnego dzieciństwa. Zespół powyżej wymienionych problemów zdrowotnych doprowadził do tego, że odwołująca się nie ukończyła liceum ekonomicznego. Odwołująca się dokonała próby podjęcia pracy, pomimo swoich obciążeń i ograniczeń zdrowotnych, ale pracowała tylko przez około jeden rok, była to praca siedząca, co z pewnością wobec uszkodzenia kręgosłupa i jego dolegliwości bólowych, musiało dawać negatywne efekty. Podjęcie próby pracy przez odwołującą się nie świadczy o tym, że była zdolna do jej świadczenia, co potwierdza, że rok pracy okazał się być ponad jej możliwości fizyczne i po urodzeniu dziecka więcej do pracy już nie wróciła. Podsumowując opinię uzupełniającą, biegły lekarz specjalista chorób genetycznych wskazał, że odwołująca się powinna mieć uznaną niezdolność do pracy powstałą przed 16-tym rokiem życia, ponieważ większość złamań, w tym najpoważniejsze w skutkach dwa złamania kręgosłupa, miały miejsce w tym okresie życia i rzutowały na dalszy rozwój i stan zdrowia odwołującej się już w okresie dzieciństwa czyli przed 16-tym rokiem życia. Objawy choroby, czyli zwiększona łamliwość kości istniały już od urodzenia . Sąd Okręgowy wskazał, że powyższy stan faktyczny ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, których wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu i nie była kwestionowana przez strony postępowania, zatem dokumenty te mogły stanowić podstawę ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Oceniając dowody z opinii biegłych sądowych ortopedy, laryngologa i kardiologa i specjalisty chorób genetycznych, Sąd Okręgowy uznał, że wobec logicznego charakteru zawartych w nich wywodów nie było jakichkolwiek podstaw do ich kwestionowania. Za nieuzasadniony Sąd Okręgowy uznał wniosek organu rentowego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego lekarza specjalisty chorób genetycznych i oddalił go postanowieniem z 20 grudnia 2018r. Sąd pierwszej instancji powołał się w tym względzie na stanowisko Sądu Najwyższego, wyrażone w wyroku z 30 maja 2007r. (sygn. IV CSK 41/07), które w pełni podzielił, i zgodnie z którym okoliczność, że opinia biegłych nie ma treści odpowiadającej stronie, zwłaszcza gdy w sprawie wypowiadało się kilku kompetentnych pod względem fachowości biegłych, nie stanowi dostatecznego uzasadnienia dla przeprowadzenia dowodu z opinii dalszych biegłych. Potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony. Zarzuty podniesione do opinii biegłego lekarza specjalisty chorób genetycznych Sąd uznał za mało konkretne, będące nieuzasadnioną polemiką z niekorzystną dla strony opinią. Tym bardziej, że biegły złożył w toku postępowania opinię uzupełniającą, w której szczegółowo opisał przebieg choroby odwołującej się i sformułowane w związku z tym wnioski. Uwzględniając powyższe ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy uznał odwołanie E. G. za uzasadnione, i wskazał, że w niniejszej sprawie bezspornym było, że odwołująca się jest trwale całkowicie niezdolna do pracy, jednakże przedmiotem sporu była data powstania tej niezdolności. Zgodnie z art. 68 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS (Dz.U. z 2017r. poz. 1383 ze zm.) prawo do renty rodzinnej przysługuje dzieciom do ukończenia 16 lat życia, do ukończenia nauki w szkole, nie dłużej jednaj niż do osiągnięcia 25 lat życia a także bez względu na wiek, jeśli stały się całkowicie niezdolne do pracy w okresach wskazanych, a ponadto dziecko, które ukończyło 25 lat życia będąc na ostatnim roku studiów w szkole wyższej prawo do renty rodzinnej przedłuża się do zakończenia tego roku studiów. W myśl art. 12 ww. ustawy niezdolną do pracy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu, przy czym całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy, natomiast częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Przy ocenie stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy uwzględnia się stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne (art. 13 ust. 1). Stosownie do art.14 ust.1 i 2a ww. ustawy oceny niezdolności do pracy, jej stopnia oraz ustalenia m. in. daty powstania niezdolności do pracy, trwałości niezdolności do pracy, związku przyczynowego niezdolności do pracy z określonymi okolicznościami dokonuje lekarz orzecznik ZUS, od którego orzeczenia osobie zainteresowanej przysługuje sprzeciw do komisji lekarskiej Zakładu w ciągu 14 dni od dnia doręczenia tego orzeczenia. Sąd Okręgowy wskazał, że zebrany w niniejszym postępowaniu materiał dowodowy potwierdził, że odwołująca się jest osobą trwale całkowicie niezdolną do pracy, co zresztą nie było kwestionowane przez organ rentowy oraz że niezdolność ta powstała przed ukończeniem przez nią 16 roku życia. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że odwołująca się od urodzenia choruje na chorobę genetycznie uwarunkowaną – wrodzoną łamliwości kości typu I. Dowodem łamliwości są złamania kośćca, które występowały u odwołującej już od 3 roku życia. Złamanie kręgu i późniejsze złamania kości następowały po nieadekwatnie małym w stosunku do efektu (złamania) urazie lub być może nawet bez urazu. Kolejne złamanie spowodowało zniekształcenie fizjologicznej lordozy kręgosłupa, jego usztywnienie i boczne skrzywienie oraz zespół bólowy przeciążeniowy. W wieku dziecięcym złamanie było przyczyną noszenia przez odwołującą się przez 8 lat gorsetu (od 3 do 11 roku życia) oraz poważnego ograniczenia ruchomości kręgosłupa z jego usztywnieniem w tym rejonie. Następne złamania i operacje jeszcze pogorszyły funkcje układu szkieletowego, szczególnie obojczyka, kości ramiennej lewej w wieku 13 lat i złamanie stopy prawej z jej pourazowym zniekształceniem, a w wieku 17 lat spowodowało poważne ograniczenie sprawności kończyn. Co prawda odwołująca się podjęła pracę jako księgowa, to jednak z punktu widzenia merytorycznej wiedzy medycznej nie była ona zdolna do podjęcia pracy zarobkowej. Siedzący tryb pracy, mający powszechnie znany negatywny wpływ na kręgosłup spowodował, że praca była ponad możliwości fizyczne odwołującej się. W związku zatem z okolicznością, że całkowita niezdolność do pracy powstała u odwołującej się przed 16 rokiem życia, spełniła ona warunki do nabycia prawa do renty rodzinnej - po zmarłym ojcu. Sąd Okręgowy podkreślił, że o ile ze złożonych przez specjalistów opinii w dziedzinie ortopedii oraz laryngologii wynikało, że całkowita niezdolność odwołującej się do pracy nie powstała przed 16 rokiem życia, to kluczową opinią dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okazała się opinia biegłego lekarza specjalisty chorób genetycznych, bowiem dominującym schorzeniem u odwołującej się jest wrodzona łamliwość kości typu I, a zatem schorzenie uwarunkowane genetycznie. Pozostali biegli wypowiedzieli się jedynie w zakresie swoich specjalizacji. Z tych względów, zdaniem Sądu Okręgowego, należało zmienić zaskarżoną decyzję na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. i przyznać odwołującej się prawo do renty rodzinnej po zmarłym J. C. od 1 stycznia 2017r. Zgodnie bowiem z art. 129 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych świadczenia wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek, tj. od stycznia 2017r. Nadto, Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z treścią art. 118 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Sąd był zobowiązany, przyznając odwołującej prawo do renty, do zamieszczenia z urzędu w sentencji wyroku rozstrzygnięcia w przedmiocie odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji tj. zarówno przyznającej prawo do świadczenia, jak też jego brak (vide wyrok Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2010r., sygn. II UK 330/09, LEX 604220). Ostatnią okolicznością niezbędną do wydania decyzji było ustalenie daty powstania całkowitej niezdolności do pracy odwołującej się. Zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie ZUS nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie powyższego w toku postępowania przed tym organem. Przyznanie odwołującej się renty nastąpiło bowiem dopiero po zebraniu dodatkowego materiału dowodowego przed Sądem i opierało się na wynikach badania przedmiotowego dokonanego przez biegłych sądowych. Sąd wydał wyrok na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 148 1 § 1 k.p.c. gdyż po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, Sąd uznał, mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Od powyższego wyroku apelację wniósł organ rentowy, zaskarżając go w części i zarzucając Sądowi Okręgowemu: 1.blędną wykładnię przepisów prawa materialnego tj. art. 65 w zw. z art. 68 ust.1 pkt 3, art. 12 ust.2, art.13 ust.1 i 3, art.1 4 ust.1 i 2a ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2016r., poz.887 ze zm.), przez uznanie, że spełnione są warunki do ustalenia prawa do renty rodzinnej;
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.