w zw. z art. 65 k.c. Powyższy wyrok został przez powódkę zaskarżony w całości apelacją, w której skarżąca zarzuciła: a) naruszenie prawa materialnego poprzez: - błędną wykładnię art. 471 k.c.
w zw. z art. 65 k.c. i przyjęcie, że na skutek działania pozwanego, sprzecznego z obowiązkami wynikającymi z łączącej strony umowy powierniczej, a polegającego na samowolnym dokonaniu zmian w umowie spółki (...), które doprowadziły do pozbawienia powódki realnego wpływu na funkcjonowanie spółki, w szczególności przez wprowadzenie zasady jednomyślności uchwał podejmowanych przez Zgromadzenie Wspólników oraz wyłączenie kadencyjności zarządu, powódka nie poniosła szkody, a tym samym nie była uprawniona do skutecznego domagania się zapłaty kary umownej od pozwanego, - błędną wykładnię art. 355 §1 k.c. i uznanie, że pozwany zobowiązany do pieczy nad powierzonymi mu udziałami i interesem powódki jako większościowego wspólnika, podejmując działania sprzeczne z tym interesem, a polegające na pozbawieniu powódki realnego wpływu na funkcjonowanie spółki (...), w szczególności przez wprowadzenie zasady jednomyślności uchwał podejmowanych przez Zgromadzenie Wspólników oraz wyłączenie kadencyjności zarządu, działał z należytą starannością i troską i nie naruszył postanowień łączącej strony umowy powierniczej,
w zw. z art. 65 k.c., a także naruszenie prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c. Mając na uwadze wcześniej poczynione uwagi należy skonstatować, iż niewątpliwie na mocy zawartej pomiędzy stronami powierniczej umowy zbycia udziałów oraz umowy przedwstępnej przeniesienia własności udziałów (k. 10-12) to B. B. jako powiernik wszedł w prawa i obowiązki powierzającej, a jednocześnie dotychczasowej wspólniczki (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością - A. W.. Z tego tytułu przysługiwało mu między innymi prawo głosu na zgromadzeniu wspólników (wykonywane w odniesieniu do nabytych od A. W. udziałów), z którego skorzystał 21 grudnia 2017 r. podczas Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników, zwołanego w trybie art. 240 k.s.h. Nikt nie zgłosił sprzeciwu co do odbycia tego zgromadzenia (k. 87). W wyniku podjętej wówczas uchwały doszło do zmiany postanowień zawartych w Oświadczeniu o zawiązaniu Spółki (wymienione – k. 87). Zmieniono m.in. § 7, który od tej pory stanowił, iż wszystkie sprawy niezastrzeżone z mocy ustawy lub niniejszego aktu na rzecz Zgromadzenia Wspólników należą do zarządu. Uchwały Zgromadzenia Wspólników wymagają jednomyślności. Nadto zmianie uległ również m.in. § 4, w którym wyłączono kadencyjność Zarządu. § 3 ust. 2 umowy powierniczej zawartej między stronami stanowił, iż powiernik zobowiązywał się realizować umowę z należytą starannością oraz zgodnie z wiążącymi go pisemnymi instrukcjami powierzającego. W § 3 ust. 4 ustanowiono karę umowną w kwocie 100.000 zł, której zapłaty mógł żądać powierzający od powiernika w przypadku naruszenia przez powiernika któregokolwiek z postanowień umowy lub w przypadku opóźnienia powiernika w niezwłocznym zastosowaniu się do instrukcji powierzającego. Sąd Odwoławczy nie podziela poglądu powódki, jakoby B. B. jako członek zarządu nie był uprawniony do zwołania Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników z dnia 21 grudnia 2017 r., gdyż nie uzyskał od powódki pisemnej instrukcji. Zarząd w spółce był jednoosobowy. Jedynym członkiem zarządu i równocześnie wspólnikiem spółki był B. B.. Udziały pozwanego wynosiły 20%. Zgodnie z art. 240 k.s.h. uchwały można powziąć pomimo braku formalnego zwołania zgromadzenia wspólników, jeżeli cały kapitał zakładowy jest reprezentowany, a nikt z obecnych nie zgłosił sprzeciwu dotyczącego odbycia zgromadzenia lub wniesienia poszczególnych spraw do porządku obrad. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie można więc przyznać racji powódce, iż na podstawie zawartej umowy powierniczej poprzez pisemne instrukcje była ona uprawniona do zabronienia pozwanemu skorzystania z przepisu, którego dyspozycja pozwala na powzięcie uchwał w przypadku w nim wymienionym również bez formalnego zwołania zgromadzenia wspólników. W wyniku powziętej uchwały doszło do zmiany postanowień zawartych w Oświadczeniu o zawiązaniu Spółki (wymienione – k. 87). Zgodnie z § 3 ust. 2 umowy powierniczej powiernik zobowiązywał się realizować umowę z należytą starannością oraz zgodnie z wiążącymi go pisemnymi instrukcjami powierzającego. Powódka nigdy w czasie trwania umowy nie wystosowała do pozwanego takowych instrukcji, nie oczekiwała również od pozwanego, aby ten zdawał jej jakiekolwiek relacje z tego co aktualnie dzieje się w spółce, można więc przyjąć, że nie wykazywała zainteresowania sprawami spółki (...). Strony nie zdefiniowały też użytego w umowie zwrotu „należyta staranność”. W doktrynie, na gruncie art. 355 k.c. przyjmuje się, że przez należytą staranność należy rozumieć sytuację, w której dłużnik wykonuje zobowiązanie zgodnie ze starannością „ogólnie wymaganą” w stosunkach danego rodzaju. Słusznie w tym przypadku przyjął Sąd I instancji, iż wykładni oświadczenia woli stron należy dokonywać przez pryzmat art. 65 § 1 k.c., a więc tak jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których zostało ono złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W rozpoznawanej sprawie powódka nigdy wcześniej nie udzielała pozwanemu pisemnych instrukcji co do sposobu wykonywania praw związanych z udziałami, nie żądała od niego informacji na temat tego, co dzieje się w spółce, a w ten sposób zatem dorozumiany sposób okazywała, że ma do niego zaufanie. W związku z tym nie ma podstaw do postawienia tezy, iż z mocy umowy stron pozwany zobligowany był każdorazowo do zwracania się powódki po pisemne instrukcje - było to tylko uprawnienie powódki, z którego ona jednak nigdy nie skorzystała. Nie sposób przyjąć, iż zmiana umowy spółki dokonana przez B. B. miała na celu naruszenie interesu powódki, albowiem wszelkie działania podejmowane przez pozwanego podyktowane były jedynie czynnikami ekonomicznymi, co w istocie zrodziło dla powódki możliwość przeniesienia na nią udziałów mających określoną wartość. Sąd Apelacyjny pragnie jednocześnie wskazać, iż powódka nabyła z powrotem udziały jeszcze w czasie postępowania przed Sądem I instancji, może więc obecnie wykonywać swobodnie przysługujące jej z tego tytułu prawa, a także doprowadzić do takich zmian w umowie spółki, które w jej ocenie byłyby dla niej korzystniejsze. Mając powyższe na uwadze Sąd II instancji oddalił apelację powódki jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. oraz § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265) zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. SSO (del.) Dorota Majerska-Janowska SSA Małgorzata Zwierzyńska SSA Piotr Daniszewski
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.